Browsing category rodzicielstwo bliskości

Kiedy można źle traktować dziecko?


Nigdy. No, nigdy. Tak, możemy przewracać na niego oczami, kiedy nie patrzy, możemy ustami robić „kuurdee”, kiedy nie widzi. Możemy mieć dość towarzystwa dziecka… Aleee… Jak jesteś rodzicem, to ch***wo dziecka traktować nie wolno. Dziecko to nie dorosły, dziecko to nie zabawka, dziecko to nie konsola, dziecko to nie Twój głupkowaty kolega, z którym sobie

Zasoby, które masz…


Im dłużej jestem rodzicem,  tym bardziej wiem, że nic nie wiem o rodzicielstwie. Ten stan, w którym wszystko wiedziałam i wszystko umiałam zostawiam za sobą bezpowrotnie. To nieco smutne ale prawdziwe i myślę, że wielu rodziców ten stan rozumie. Coraz bardziej zdaję sie sprawę,  jak tak naprawdę mało wiemy, jako rodzice o rodzicielstwie i że

Nie całuj dziecka w rany!


W grudniu 2015 roku ukazało się badanie , które pod lupę wzięło efekt całowania przez mamy drobnych ranek i urazów małych dzieci. W kanadyjskim badaniu udział wzięły 943 pary mama-dziecko. Randomizowane badanie polegało na eksperymencie w którym dzieciom w wieku od 18 do 36 miesięcy, intencjonalnie zadawano małe ranki i narażano na obrażenia np. pozwalano im

Lwice


Jednym z najczęstszych problemów, z jakim przychodzi zetknąć się moim karmiącym czytelniczkom to wścibstwo. Podejrzewam, że to nie tylko karmienie jest narażone na ów proceder. Dzisiaj o wścibstwie własnej rodziny. Często tej najbliższej.   Ze względu na rodzinne powiązania i układy ciężko młodej mamie przychodzi odpowiadanie na litanię porad i uwag. Bywa, że kobieta słyszy, iż od góry do dołu

ABC młodej kobiety – dziecko, rodzina, bliskość 1979


Ta książka już też powinna być Wam znana. Jest to zbiór informacji o życiu kobiety od pierwszego pryszcza po przekwitanie. Jest też w niej obszerny fragment o tym jak wychowywać i wspierać dziecko. Postanowiłam, że kilka cytatów Wam przytoczę, bo jest ciekawie 🙂 Z jednej strony przeczytamy o potrzebie miłości i kontaktu z rodzicem, z

Rola kobiety i wychowanie dziecka trzydzieści lat temu


Za namową koleżanki Niny – Promotorki Karmienia Piersią wróciłam do tematu starych książek i zawartych w nich wytycznych. Tym razem przyjrzałam się wychowaniu dziecka, rodzinie, przywiązaniu, budowaniu relacji. Dzisiaj cześć pierwsza, ze znanej już Wam z TEGO wpisu książki „Zdrowie kobiety” wyd. PZWL. Przeczytałam, popatrzyłam i… wcale nie było tak źle. „…biologiczna rola kobiety wiąże

Dziecko karmione piersią idzie do żłobka (przedszkola)


Karmisz piersią w przedszkolu/żłobku przed/po zajęciach. A tu jak nie wyskoczy jedna ciocia z drugą, jak nie wyjdzie pani psycholog i dawaj matkę opieprzać!   Proszę nie karmić przed wejściem do żłobka – to upośledza samodzielność Proszę nie karmić w ogóle, takie duże dziecko już z tego nie korzysta Proszę nie karmić, bo on za cyckiem

dzieci które przeszkadzają

Do tych, którym dzieci przeszkadzają


Kiedy czytam jak piszecie o wrzeszczących bachorach, o fekaliach, o drących mordę potworach. Kiedy wyrzucacie nas z restauracji, z kawiarni, księgarni. Kiedy każecie chować się nam w kiblu żeby się nakarmić myślę sobie tak: Synku, oto ta pani mówiła ze jesteś bachorem, chciała zabronić ci przebywać miedzy ludźmi i ograniczyć twoją wolność. Uważała ze twoje

Spanie z dzieckiem i SIDS – najnowsze badania i analizy


Już jakiś czas mówi się o tym, że wytyczne Amerykańskiej Akademii Pediatrii, które zniechęcają rodziców do spania z dziećmi – szczególnie tymi małymi, oparte są na danych i badaniach, które nie ujęły całego spektrum zagrożeń i przyczyn dla których niektóre dzieci umierają podczas snu. Co za tym idzie, jako przyczynę zgonów pokazywały sam fakt spania