Poniższy post nie zastąpi opieki lekarskiej, nie stanowi też profesjonalnej porady dotyczącej porodu ani karmienia piersią.
O tym wszystkim o czym traktuje post rozmawiałam z moją koleżanką, rozmowa się toczyła a ja pisałam… a teraz publikuję. Temat ze wszech miar niewyczerpany. O kangurowaniu będzie kiedy indziej 🙂
Kiedy faza druga porodu się zakończy i Twoje dziecko przyjdzie na ten świat powinno ono natychmiast zostać położone na Twoim nagim ciele.
Nie pokazane i zabrane. To jest moment kiedy twoje dziecko potrzebuje twojej skóry i twojej bliskości a ty potrzebujesz dziecka, żeby Twój organizm otrzymał dodatkową przezskórną stymulację do wydzielania hormonów odpowiedzialnych za laktację. Dodatkowo rozpoczyna się proces tworzenia więzi matka-dziecko. Badania przeprowadzane na małpach wykazały, że oddzielenie matki od dziecka po porodzie skutkowało trwałym zerwaniem więzi pomiędzy tą dwójką.
Zdrowe dziecko położone na twoim brzuchu powinno pozostać aż do pierwszego karmienia i przez następny okres porodu i po porodzie.
Nie ma potrzeby mycia dziecka – maź płodowa która pokrywa jego skórę zabezpiecza ją przed nagłą ekspozycją na czynniki zewnętrzne. dziecko powinno cały czas być z matką i tutaj dzieją się dwie ważne dla laktacji i karmienia piersią rzeczy.
Po pierwsze dziecko szuka piersi.
Noworodki położone w pobliżu piersi (ale nie koniecznie bo czasem nadal na brzuchu) są w stanie same dotrzeć do niej, odnaleźć sutek i rozpocząć ssanie. Każda matka instynktownie pragnie dziecku w tym pomóc jednak jeżeli naszą pomoc ograniczymy do minimum dziecko samo odnajdzie sutek i ułoży się samo w najwygodniejszej i najdogodniejszej dla siebie pozycji i złapie sutek w najlepszy dla siebie i mamy sposób. Pierwsze prawidłowe przystawienie ma tutaj ogromną rolę. Bywa ono często wyjściowe do następnych karmień i dzieci które same odnajdą sutek łatwiej i szybciej uczą się aktywnie ssać. Proces ten może trwać nawet i do dwóch godzin i należy pozwolić mu rozwijać się z minimalną pomocą z zewnątrz.
Nic nie zapewni dziecku takiego ciepła i nie będzie utrzymywało jego oddechu i bicia serca na stabilnym poziomie jak kontakt skórny z matką. Nic tak nie rozpocznie laktacji jak ten kontakt.
I kolejna sprawa – przecięcie pępowiny a właściwie jej zaciśnięcie i odcięcie.
Pępowina powinna zostać odcięta kiedy przestanie tętnić. Jest to ważne ponieważ krew znajdująca się w niej może wtedy spokojnie dotrzeć do dzidziusia.
„Jeśli pępowina nie zostanie zaciśnięta mechanicznie, w sposób naturalny zapada się odcinając przepływ w ciągu kilku do kilkunastu minut.(…) U zdrowego, donoszonego dziecka jeszcze w momencie porodu, 20-60% krążenia matczyno- płodowego odbywa się w łożysku (Hutton, Hassan, 2007; Wyllie, 2008). Przepływ krwi w naczyniach pępowinowych natomiast, po opuszczeniu przez dziecko macicy, prowadzi do 30% wzrostu objętości krwi krążącej i znacznego, 60% wzrostu liczby erytrocytów (Jahazi i wsp. 2008). Jest to więc istotna ilość krwi, której zarówno nadmiar, jak i niedobór może wywoływać efekt biologiczny.[1]
W trzeciej minucie noworodek otrzymuje w sumie ok 100ml dodatkowej krwi.
Jeżeli porównamy stosunek krwi dodatkowej do krwi w organizmie dziecka, a ten sam stosunek w organizmie dorosłego okazuje się że ilość ta odpowiada ok 1 l krwi u dorosłego człowieka i może być traktowany jako ubytek krwi w organizmie dziecka.
Można powiedzieć że dziecko jest stratne o 30% krwi jeżeli pępowina zostanie przecięta zbyt wcześnie. Średnio przyjmuje się że dziecko podczas porodu jest zaopatrzone w dwie trzecie krwi.
Obecnie przyjmuje się że korzyści późniejszego przecięcia pępowiny są o tyle większe od ewentualnych niepotwierdzonych powikłać, że rekomenduje się przecięcie pępowiny najpóźniej jak to jest możliwe.
Dzieci po porodzie powinny mieć zapas żelaza na mniej więcej 6 miesięcy wyłącznego karmienia piersią. (Anemia może zdarzyć się nie tylko dziecku KP ale także dzieciom na MM ponieważ żelazo z MM jest gorzej przyswajalne niż to z mleka matki, nie ma tu reguły).
Ta dodatkowa ilość krwi która wędruje przez pępowinę do dziecka zwiększa znacznie poziom hemoglobiny w organizmie oraz zapasy żelaza.
Niezależne badania pokazały że dwuminutowe opóźnienie w zaciskaniu pępowiny dostarczają dziecku ekwiwalent 1-2 miesięcznych zasobów żelaza w organizmie ( od 27-47 mg) Ponieważ dużo się mówi o tym, że mleko mamy jest ubogie w żelazo jasne jest, że krew znajdująca się w łożysku i pępowinie jest tym dodatkowym źródłem żelaza, którego potrzebuje dzidziuś karmiony piersią, które stworzyła ewolucja z przeznaczeniem dla noworodka – dzieci KP które otrzymają tą krew nie są narażone na anemię – ergo suplementacja mieszanką z ekstra żelazem lub samym żelazem nie będzie potrzebna.
Krew która znajduje się w łożysku jest przeznaczona dla naszego dziecka przez naturę i należy jej swobodnie dać przepłynąć do organizmu maluszka. Stąd zalecenia obowiązujące w Polsce co do nie zaciskania pępowiny aż przestanie ona tętnić. Jednak tak jak ten moment może być nieuchwytny tak może on być bardzo subiektywny i może trwać więcej /mniej niż trzy minuty.
![]() |
| https://cord-clamping.com/ |
WHO zaleca żeby nie zaciskać pępowiny wcześniej niż jest to konieczne przez trzy minuty (ale może to też trwać 5, 10, 20, 30 minut i więcej).
Nie udowodniono że późne przecięcie pępowiny może prowadzić do przedłużającej się żółtaczki[2] nie udowodniono także żadnego zagrożenia wynikającego ze zwiększonej ilości krwi w organizmie dziecka[3] ani zwiększonego ryzyka wykrwawienia się matki[4]
Ponieważ ta procedura (przekazania całej krwi dziecku) nie współgra w żaden sposób z przechowywaniem krwi pępowinowej naukowcy doszli do wniosku że biorąc pod uwagę korzyści obu procedur, większe wymierne korzyści przynosi nie przecinanie pępowiny i nie zaciskanie jej przez przynajmniej 2 minuty[5] ale nie ma określonej górnej granicy po której pępowinę trzeba przeciąć.
(Głównie chodzi o to że w krwi dawcy mogą znajdować się komórki które będą w procesie powielania tworzyły komórki rakowe, a sposoby i wykorzystanie krwi w leczeniu nadal nie jest zbadane dokładnie niestety w szczegóły się nie wdaję gdyż nie zgłębiłam tego aspektu sprawy dokładnie)
Zbyt szybkie zaciśnięcie i przecięcie pępowiny może wywołać u dzieci problemy chociażby z żelazem:
Immediate cord clamping has been shown to increase the incidence of iron deficiency and anemia during the first half of infancy, with lower birth weight infants and infants born to iron deficient mothers being at particular risk. Up to 50% of infants in developing countries become anemic by 1 year of life, a condition which can negatively and perhaps irreversibly affect mental and motor development. According to one longitudinal study, Costa Rican children with chronic iron deficiency in infancy had 10 to 25 point lower cognitive test scores at 19 years of age, when compared to similar children with adequate iron status. For premature and low birth weight infants, immediate cord clamping can also increase the risk of intraventricular hemorrhage, and late-onset sepsis. In addition, immediate cord clamping in these infants increases the need for blood transfusions for anemia and low blood pressure[6]
![]() |
| Pępowina przed i po odprowadzeniu krwi z łożyska do organizmu dziecka. źródło: |
https://cord-clamping.com/images-videos/

Komentarze