Hafija w kuchni – majonez naprawdę od zera (lub Aioli) i orientalny hummus z fasoli


Dzisiaj mam dla Was dwa przepisy. Pierwszy to przepis na majonez naprawdę od zera, a drugi to hummus z czerwonej fasoli.

Do przygotowania tych dwóch propozycji wykorzystałam m.in. olej rzepakowy.  

Olej rzepakowy rafinowany stanowi świetny składnik codziennej kuchni. Nadaje się do przygotowywania potraw na zimno, takich jak pasty, majonezy, dressingi do sałatek, oraz na ciepło – zarówno do smażenia, jak i pieczenia oraz do ciast.

Olej rzepakowy, jak już wiecie z poprzednich wpisów z serii1 2, jest wartościowym elementem diety kobiet w ciąży, kobiet karmiących piersią oraz niemowląt. Zawiera wysoki poziom witaminy E, prowitaminy A i witaminy K. Ponadto, zawarte w nim sterole roślinne,  pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Olej rzepakowy jest polecany w diecie diabetyków.

Ze względu na wysoką zawartość kwasu oleinowego – zbliżoną do oliwy z oliwek, rzepak jest nazywany oliwką północy. Dwie łyżki oleju rzepakowego dziennie zaspokajają dobowe zapotrzebowanie organizmu człowieka na kwas α-linolenowy  (ALA) z rodziny Omega-3.  Może więc być stosowany w polecanej diecie śródziemnomorskiej. Dieta ta charakteryzuje się wysokim spożyciem warzyw i owoców, ryb i owoców morza, tłuszczów roślinnych wysokiej jakości oraz nasion, pestek, orzechów. W diecie tej niskie jest spożycie mięsa czerwonego.

Olej rzepakowy rafinowany i oczyszczony jest neutralny jeśli chodzi o zapach i smak, dzięki czemu w przygotowywanych przeze mnie z jego udziałem propozycjach zachowane są smaki i zapachy składników i przypraw, a nie czuć oleju.

MAJONEZ NAPRAWDĘ OD ZERA

Składniki cz. I: Musztarda

  • gorczyca biała i czarna – ilość wg uznania. Uwaga czarna jest bardziej ostra im jej więcej tym większą moc rażenia ma musztarda
  • ocet spirytusowy lub winny
  • wrzątek
  • sól
  • cukier
  • łyżka oleju rzepakowego

Przygotowanie cz. I:

Za majonez trzeba się zabrać dzień wcześniej. Najpierw przygotowujemy musztardę. Gorczycę wrzucamy do wysokiego naczynia. Zalewamy octem, tak żeby ilość octu była na poziomie gorczycy.

Dodajemy łyżeczkę oleju rzepakowego i dobrze mieszamy. Dolewamy wrzątek, tak żeby płyn sięgał ok. 1,5-2 cm nad gorczycę.

Dodajemy łyżeczkę soli i pół łyżeczki cukru. Szczelnie zakrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 24 godziny.

Po dobie trzeba gorczycę zamieszać w płynie i całość dobrze zblendować. Przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku do 3 miesięcy. Jeżeli ktoś lubi żółty kolor, to można dodać na etapie blendowania łyżeczkę kurkumy.

A teraz majonez.

Spotykam się z taką opinią, że majonez to jest szczyt sztuki kulinarnej. Że nie każdy potrafi to zrobić. Ale prawda jest taka, że majonez robi się bardzo łatwo.

Składniki cz. II:

  • Dwa żółtka (ja używam takich niechlujnie oddzielonych od białek) najlepiej w pokojowej temperaturze
  • Dwie łyżeczki domowej musztardy
  • Sól – łyżeczka
  • Olej rzepakowy z lodówki (powinien być w lodówce przynajmniej przez 2h) – ja użyłam pół szklanki
  • Jeżeli chcecie zrobić sobie Aioli to potrzebujecie też dwa ząbki czosnku i pieprz.

Przygotowanie cz. II:

Majonez:

Do wysokiego naczynia wrzućcie jajka, sól, musztardę

Aioli

Do wysokiego naczynia wyciśnijcie praską czosnek, dodajcie sól i pieprz. Rozetrzyjcie łyżką lub moździerzem składniki. Dodajcie jajka i musztardę.

Majonez i Aioli:

Zblendujcie zawartość naczynia. Cały czas blendując cienką strużką dolewajcie powoli ale stabilnie olej rzepakowy. Majonez musi mieć konsystencję… no majonezu. Kiedy tylko ją osiągniecie (bardzo szybko to się wszystko dzieje), to przestańcie lać olej. Przez chwilkę, ale bardzo krótką jeszcze blendujcie zawartość pojemnika i voilà!  Majonez/Aioli gotowe!

Hummus orientalny z czerwonej fasoli

Składniki:

  • Dwie puszki czerwonej fasoli bez zalewy
  • Cebula czerwona lub biała
  • Sok z połówki pomarańczy
  • Dwie łyżki sosu sojowego ciemnego
  • Trzy łyżki oleju rzepakowego
  • Dwa ząbki czosnku
  • Łyżeczka kminu rzymskiego
  • Trzy gałązki świeżej kolendry

Na łyżce oleju rzepakowego podsmażyć trzeba cebulę aż będzie złoto-brązowa. Cebulę można pokroić byle jak bo i tak idzie do blendera. Cebulę, fasolkę, sos sojowy, olej rzepakowy, posiekane ząbki czosnku i kmin rzymski wrzucamy do blendera. Blendujemy na gładką masę. W międzyczasie dodawać trzeba po trochu sok z pomarańczy. Kolendrę posiekajcie drobno. Należ dodać ją do pasty i wymieszać całość łyżką. Hummus nadaje się do jedzenia na kanapkach ale też jako dodatek do warzyw. 

Wpis powstał w ramach kampanii „Pokochaj olej rzepakowy

 

  1. https://www.hafija.pl/2018/06/tluszczdlaniemowlaka.html
  2. https://www.hafija.pl/2018/05/olejwdieciematkikarmiacej.html
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

1 komentarz

  • Kamila
    4 lipca 2018 at 14:59

    Bardzo fajny przepis, z chęcią go wypróbuję 😀

skomentuj

Obrazek