Co działa na kolkę?


Kolka – czyli płacz i niepokój noworodka i niemowlęcia, pojawiające się codziennie mniej więcej o tej samej porze, trwające mniej-więcej tak samo długo dotyka ok. 2– 20% dzieci w pierwszych miesiącach ich życia1,

Dzieci te są zdrowe i nakarmione i tak naprawdę nic innego im nie dolega. Bardzo często ten płacz i niepokój są interpretowane przez rodziców, jako problemy z karmieniem czy problemy zdrowotne brzuszka. Nie jest to związane z karmieniem piersią i nie powinno być w kontekście sposobu karmienia rozpatrywane.

Termin kolka jest używany w odniesieniu do niemowląt i opisuje niemowlę, które ma niewyjaśnione napady rozdrażnienia i płaczu przez dłuższy czas, często o tej samej porze dnia (zwykle wieczorem ale nie tylko), we wczesnych miesiącach życia. Niemowlę zwykle podciąga nogi jakby z bólu i ma zaczerwienioną lub zarumienioną twarz. Stwierdzono, że kolka niemowlęca występuje w równym stopniu u niemowląt karmionych piersią i mieszanką.2

Kryteria rzymskie IV diagnozy kolki:3

Dziecko ma mniej niż 5 miesięcy w momencie kiedy objawy się pojawiają i potem ustają

Nawracające i przedłużające się okresy płaczu niemowlęcego, rozdrażnienia zgłaszane przez opiekunów, które występują bez oczywistej przyczyny i którym opiekunowie nie potrafią zapobiec ani ich rozwiązać.

Nie występuje: brak przyrostów i wzrastania oraz zaburzeń prawidłowego rozwoju, dziecko nie ma gorączki i nie jest chore

Rozdrażnienie dziecka w tym kontekście odnosi się do przerywanej, niespokojnej wokalizacji i jest zdefiniowane jako „[zachowanie], które nie jest do końca płaczliwe, ale obudzone dziecko nie jest zadowolone”. Niemowlęta często oscylują między płaczem a rozdrażnieniem, dlatego te dwa objawy są w praktyce trudne do rozróżnienia4. Objawy kolki niemowlęcej są na ogół znacznie poważniejsze niż normalne rozdrażnienie.5

Do diagnozy kolki oprócz w/w muszą występować następujące objawy:

  • Opiekun zgłasza przedstawicielowi ochrony zdrowia, że ​​niemowlę płakało lub denerwowało się przez 3 lub więcej godzin dziennie przez 3 lub więcej dni w ciągu 7 dni.(ten objaw w 2017 roku został zmodyfikowany, bo kolka może trwać krócej)
  • Płacz lub rozdrażnienie w ciągu 24h trwało co najmniej raz, przez 3 lub więcej godzin w ciągu jednego dnia.

Szczególnie często rodzice obserwują lub zgłaszają u dziecka:

  • płacz lub krzyk, przez okres 3-4h.
  • Najczęściej ma to miejsce między 18:00 a 22:00.

W tym czasie możesz zaobserwować:

  • częste karmienie
  • częste odrywanie się od piersi z krzykiem/płaczem, często określane jako „objaw bólu brzuszka”
  • odrywanie się od piersi, żeby zapłakać i znów do niej się przystawić
  • płacz i krzyk przy próbie odłożenia
  • zgłaszanie się do piersi mimo braku chęci ssania piersi

Zachowania te często sprawiają, że mama czuje się niekompetentna w opiece nad dzieckiem, wątpi w wartość swojego mleka, jest przekonana że coś zjadła a maluszek ma okropne bóle brzuszka spowodowane np. chorobą lub alergią, lub że dziecko nie chce pić lub nie lubi być przy piersi. Objawy kolki związane z patologią lub chorobą dotyczą jednak tylko ok. 5% kolkujących niemowląt6. Najczęściej tymi niefizjologicznymi przypadkami są: zapalenie ucha środkowego, szczelina odbytu, późne objawy głodu, ścisłe godziny karmienia zamiast karmienia na żądanie, stosowanie nikotyny przez mamę lub tatę, podawanie herbatek ziołowych lub soków lub innych płynów poza mlekiem mamy, refluks, alergia na białko mleka, przepuklina lub jakiś uraz lub szybki wypływ pokarmu.

Istnieją przesłanki co do trzech mechanizmów kolki niemowlęcej, które są związane z przejściową niedojrzałością funkcji układu pokarmowego7. :

  • związane są z funkcjami jelitowo-wątrobowymi i homeostazą kwasu żółciowego,
  • motoryką przewodu pokarmowego
  • mikrobiomem okrężnicy.

Noszenie dziecka, przytulanie go i pocieszanie są jak najbardziej prawidłowym postępowaniem w sytuacji wystąpienia kolki niemowlęcej. Nie powinno zostawiać się tak małego dziecka, żeby płakało w samotności. Reagowanie na płacz dziecka i bliska obecność poprawia kompetencje rodziców oraz pomaga uczyć się wskazówek jakie daje nam dziecko. Nawet pozornie nieefektywne reakcje rodzica jak noszenie i pocieszanie nieprzynoszące skutku, są dla dziecka lepsze i istotniejsze niż pozostawianie go samego kiedy płacze.8

NORMALNYMI uczuciami jakie mogą się pojawić są:

  • frustracja,
  • strach,
  • poczucie porażki,
  • gniew.

Rodzice w tym krytycznym okresie potrzebują ogromnego wsparcia, edukacji na temat NORMALNEGO zachowania niemowląt, a mamy karmiące piersią przestrzeni i czasu na regenerację fizyczną i emocjonalną, którą mogą uzyskać dzięki nieoceniającemu zaangażowaniu ojca dziecka lub w przypadku jego nieobecności innej bliskiej osoby.

Niektóre badania sugerują także, że występowanie kolki jest powiązane z migrenami i czasem nazywane są migreną niemowląt. Nie jest to jednak do końca zbadane połączenie między tymi przypadłościami.9

Niektóre badania sugerują, ze migreny u rodziców zwiększają ryzyko kolki u dziecka. Badania te też wymagają dalszej oceny10

Na te – skądinąd, w pewnym sensie, fizjologiczne zachowanie dziecka – często rodzice otrzymują zestaw porad, jakie środki wybrać żeby „wyleczyć” kolki. Leki stabilizujące ruchy jelit, leki „zbierające gazy” i inne.

A co tak naprawdę może działać na skrócenie czasu płaczu i niepokoju małego dziecka w pierwszych miesiącach życia?

Zobaczmy co na ten temat mówią najnowsze badania i metaanalizy

W 2018 roku przegląd badań11 wyciągnął wnioski, że dowody na skuteczność modyfikacji diety w leczeniu kolki niemowlęcej są nieliczne i obarczone znacznym ryzykiem błędu w badaniach. Nieliczne dostępne badania miały małe rozmiary próbek, a większość miała poważne ograniczenia.

W oparciu o dostępne dowody autorzy nie rekomendowali żadnej interwencji i zauważyli, że temat wymaga dalszych badań.

Wyniki metaanalizy z 2019 12 roku wykazały, że zarówno probiotyki u niemowląt karmionych piersią, jak i terapia manualna mogą skrócić czas płaczu.

Terapia manualna w badaniu była określana jako terapia  w przeważającej mierze (ponad 75%) oparta na dotyku, prowadzoną przez wyszkolonego i zarejestrowanego terapeutę manualnego, takiego jak kręgarz, osteopata, lekarz osteopata, fizjoterapeuta osteopata lub fizjoterapeuta.

  • Probiotyki u dzieci karmionych piersią (ale nie mieszanką) w metaanalizie przyczyniały się do skrócenia płaczu od 36 do 76 minut. Szczególnie korzystny jest szczep Lactobacillus reuteri
  • Terapia manualna miała nieco słabszy, ale nadal znaczący efekt: 25-65 minut mniej płaczu

Obie te interwencje w metaanalizie nie wykazały działań niepożądanych i zostały ocenione jako interwencje niskiego ryzyka.

Aż pięć przeglądów potwierdziło brak różnicy lub pogorszenie objawów po zastosowaniu symetykonu. Symetykon to słynne kropelki na kolki! Z badań wynika – już od wielu lat – że nie działa on na kolki w sposób który skraca płacz dziecka. Badanie na które często powołują się producenci leków z Symetykonem „Simethicone is effective and well tolerated in the treatment of infantile colic: An observational study” z 2004 roku (!sic) nie tylko nie pojawia się w bazie Pub-med. ale też jest badaniem obserwacyjnym, nie metaanalizą ani przeglądem systematycznym no i co najważniejsze – jest stare.

Różnorodność metod na kolkę niemowlęcą wg autorów badania13 wynika z desperacji rodziców i braku zrozumienia źródeł kolki. W większości przypadków kolka mija  samoczynnie. Kolka niemowlęca ma charakter samoograniczający się, a zrozumienie, jakie są jej objawy i w jaki sposób możemy pomóc dziecku nadal wymagają badań.

W 2019 roku ukazało się podsumowanie Cochrane dotyczące kolki14 Stwierdzono, że istnieją ograniczone dowody na to, że probiotyki podawane profilaktycznie są bardziej skuteczne w zapobieganiu kolce niemowlęcej niż placebo lub brak interwencji. Istnieją jednak dowody na to, że mogą zmniejszać kluczowe objawy, takie jak czas płaczu. Są też dowody wskazujące na brak działań niepożądanych stoswania probiotyków.

W przeglądzie z 2020 roku 15 odnotowane umiarkowanie mocne dowody na to, że podanie Lactobacillus reuteri DSM 17938 może skrócić czas płaczu u niemowląt z kolką niemowlęcą. Badania przeprowadzone w trzech różnych krajach Europy Południowej i Wschodniej wykazały znaczne skrócenie czasu płaczu niemowląt z kolką niemowlęcą (Co ciekawe u dzieci w Australii ten probiotyk nie działał tak dobrze – wynika to pewnie z geograficznych różnic mikrobiomu). Takie wnioski potwierdzały poprzednie metaanalizy z 2018 roku  16. i 2017 17

Po raz kolejny w przeglądzie przyjrzano się też symetykonowi i znów odnotowano brak klinicznie istotnych efektów leczenia.

W 2021 roku ponownie ukazała się metaanaliza18 efektywności Lactobacillus reuteri u dzieci karmionych piersią. Dowody z analizowanych badań wskazują, że podawanie Lactobacillus reuteri dzieciom karmionym mlekiem matki skraca czas płaczu u niemowląt, u których zdiagnozowano kolkę. Autorzy jednak mieli sceptyczne podejście do wyników, bo nie znaleźli pzrekonywujących mechanizmów działania tego szczepu bakterii. Zauważono jednak, że płacz dzieci znacznie skrócił się w ciągu 7 dni od podawania Lactobacillus reuteri.

W 2022 roku została opublikowana metaanliza19 dotycząca stosowania osteopatii w zapobieganiu kolce niemowlęcej. W badaniu zauważono, że osteopatia była zasadniczo bezpieczną interwencją i w niektórych przypadkach wykazywała skuteczność, ale sprzeczne dowody i brak wysokiej jakości badań replikacyjnych uniemożliwiły autorom uogólnienie wyników.

Podawanie  jakichkolwiek suplementów diety, probiotyków i witamin dziecku zawsze należy konsultować z lekarzem, farmaceutą lub doradcą laktacyjnym. Wpis ma charakter informacyjny.


  1. A Narrative Review on the Update in the Prevalence of Infantile Colic, Regurgitation, and Constipation in Young Children: Implications of the ROME IV CriteriaCrossref DOI link:  https://doi.org/10.3389/FPED.2021.778747 Published Online: 2022-01-05

  2. Breastfeeding: A Guide for the Medical Profession, Ruth A Lawrence, 2022

  3. https://theromefoundation.org/rome-iv/rome-iv-criteria/

  4. https://theromefoundation.org/rome-iv/rome-iv-criteria/

  5. Breastfeeding: A Guide for the Medical Profession, Ruth A Lawrence, 2022

  6. Camilleri, M., Park, S.-Y., Scarpato, E., & Staiano, A. (2016). Exploring hypotheses and rationale for causes of infantile colic. Neurogastroenterology & Motility, 29(2), e12943. doi:10.1111/nmo.12943 

  7. Camilleri, M., Park, S.-Y., Scarpato, E., & Staiano, A. (2016). Exploring hypotheses and rationale for causes of infantile colic. Neurogastroenterology & Motility, 29(2), e12943. doi:10.1111/nmo.12943 

  8. Breastfeeding and Human Lactation 6th Edition by Karen Wambach 2019

  9. http://cep.sagepub.com/content/early/2015/03/02/0333102415576224.extract http://cep.sagepub.com/content/early/2014/05/20/0333102414534326.abstract

  10. Gelfand AA, Buse DC, Cabana MD, Grimes B, Goadsby PJ, Allen IE. The Association Between Parental Migraine and Infant Colic: A Cross-Sectional, Web-Based, U.S. Survey Study. Headache. 2019 Jul;59(7):988-1001. doi: 10.1111/head.13575. Epub 2019 Jun 20. PMID: 31222745.

  11. Gordon M, Biagioli E, Sorrenti M, Lingua C, Moja L, Banks SS, Ceratto S, Savino F. Dietary modifications for infantile colic. Cochrane Database Syst Rev. 2018 Oct 10;10(10):CD011029. doi: 10.1002/14651858.CD011029.pub2. PMID: 30306546; PMCID: PMC6394439.

  12. Ellwood J, Draper-Rodi J, Carnes D. Comparison of common interventions for the treatment of infantile colic: a systematic review of reviews and guidelines. BMJ Open. 2020 Feb 25;10(2):e035405. doi: 10.1136/bmjopen-2019-035405. PMID: 32102827; PMCID: PMC7202698.

  13. Ellwood J, Draper-Rodi J, Carnes D. Comparison of common interventions for the treatment of infantile colic: a systematic review of reviews and guidelines. BMJ Open. 2020 Feb 25;10(2):e035405. doi: 10.1136/bmjopen-2019-035405. PMID: 32102827; PMCID: PMC7202698.

  14. Ong TG, Gordon M, Banks SS, Thomas MR, Akobeng AK. Probiotics to prevent infantile colic. Cochrane Database Syst Rev. 2019 Mar 13;3(3):CD012473. doi: 10.1002/14651858.CD012473.pub2. PMID: 30865287; PMCID: PMC6415699.

  15. Hjern, A, Lindblom, K, Reuter, A, Silfverdal, S-A. A systematic review of prevention and treatment of infantile colic. Acta Paediatr. 2020; 109: 1733– 1744. https://doi.org/10.1111/apa.15247

  16. Sung V, D’Amico F, Cabana MD, Chau K, Koren G, Savino F, Szajewska H, Deshpande G, Dupont C, Indrio F, Mentula S, Partty A, Tancredi D. Lactobacillus reuteri to Treat Infant Colic: A Meta-analysis. Pediatrics. 2018 Jan;141(1):e20171811. doi: 10.1542/peds.2017-1811. PMID: 29279326

  17. roku Gutiérrez-Castrellón, P., Indrio, F., Bolio-Galvis, A., Jiménez-Gutiérrez, C., Jimenez-Escobar, I., & López-Velázquez, G. (2017). Efficacy of Lactobacillus reuteri DSM 17938 for infantile colic. Medicine, 96(51), e9375. doi:10.1097/md.0000000000009375 

  18. Scharf Santana, Thais da Silva Santos, Izabel Galhardo Demarchi, Jorge Juarez Teixeira, Evidence of Lactobacillus reuteri to reduce colic in breastfed babies: Systematic review and meta-analysis, Complementary Therapies in Medicine, https://doi.org/10.1016/j.ctim.2021.102781.

  19. Buffone, F.; Monacis, D.; Tarantino, A.G.; Dal Farra, F.; Bergna, A.; Agosti, M.; Vismara, L. Osteopathic Treatment for Gastrointestinal Disorders in Term and Preterm Infants: A Systematic Review and Meta-Analysis. Healthcare 2022, 10, 1525. https://doi.org/10.3390/healthcare10081525

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

36 komentarzy

  • Anna
    11 grudnia 2016 at 23:30

    Moja córka (7 tygodni) nie ma póki co kolek i nie podaję jej żadnych kropelek, ale z ciekawości – który priobiotyk zawiera bakterię L. Reuterii lub Bifidobacterium breve B632 and BR03?

    • Monika
      14 grudnia 2016 at 23:55

      BioGaia- zawiera L. reuteri Protectis. Córka miała potworne kolki, nie pomagał Espumisan, Delikol itp. Dopiero BioGaia zakończyła te męki. U nas kolki trwały ok. 3 tygodni, ustąpiły w drugim tygodniu stosowania.

    • Mama_kubusia
      15 grudnia 2016 at 08:40

      Dicoflor

  • Natalia
    11 grudnia 2016 at 23:35

    Warto tylko dodać, ze z probiotykami trzeba postępować bardzo, bardzo ostrożnie. Istnieje grupa dzieci nadwrażliwych na naglą zmianę flory jelitowej. Nam zalecił probiotyk pediatra, dawkowanie 5 kropelek jak na opakowaniu. Ludzie święci, ja w życiu nie widziałam czegoś takiego! 15h płaczu z omdleniami ze zmęczenia! Okazalo się, ze byłam naiwna wierząc w zapewnienia producenta i pediatry. Odstawiliśmy probiotyk, kolki były ale tylko kilkugodzinne a nie kilkunasto. Po tygodniu wróciliśmy ale do dawki 1 kropli codziennie /tydzien. Po tygodniu 2/dz i co tydzień jedna więcej aż doszliśmy do 5. Kolki minęły ale to co spowodował probiotyk podany w tal dużej dawce to horror.

  • Dorota S.
    12 grudnia 2016 at 11:56

    Dziękuję za ten tekst. Mój maluch niestety cierpi na kolki. Zwłaszcza nocą więc nici ze spania. W ciągu dnia gdy jest obudziny to głównie płacze. Podajemy mu krople na gazy i herbatki m.in. werbenę co łagodzi. Pediatra zalecił właśnie Reuteri. Mimowysokiej ceny postanowiliśmy spróbować. Nawet pomogło bo nocne przerwy między karmieniami spokojniej przesypia. Choć kolki zupełnie nie eliminuje. Miejmy nadzieję, że z wiekiem mu to przejdzie.

  • Olga
    13 grudnia 2016 at 20:02

    Cześć! Czy wiesz może w jakich dostępnych probiotykach znajdują się wspomniane szczepy bakterii? Nie mogę znaleźć. Dicoflor ich nie ma, trilac ma ale dokładnie bifidobacterium lactis, a nie bifidobacterium breve.

  • Anna
    14 grudnia 2016 at 20:25

    Zauważyłam,że kolki mają przede wszystkim dzieci, którym podaje się witaminy na olejach D3 i K. Swoim dzieciom nie podawałam (wolałam sama zażywać ) i kolek nie miały.

    • marlena
      16 grudnia 2016 at 14:41

      tez miałam wrazenie ze moje dziecko zle tolerowało witaminy w szczegolnosci K

  • Ewa
    15 grudnia 2016 at 10:54

    https://www.doz.pl/apteka/p60711-S-biotic_krople_10_ml
    Nie wiem czy można wklejać linki, jeśli nie to proszę o usunięcie komentarza.
    W tym preparacie jest bifidobacterium breve.

  • Gosia
    17 stycznia 2017 at 20:21

    a co na wzdęcia? zauważyłam, że mój maluch nie ma typowych kolek (póki co), ale męczą go gazy i nie może sam z siebie zrobić kupy, jestniespokojny i nie może zasnąc głęboko, wybudza się średnio co 30 minut. W każdym razie stosuje obecnie sab simplex i rurki windy, ale efekt jest mizerny. Poza tym ma wysypkę przypominającą trądzik, na calej twarzy, głowie, karku i zaczyna schodzić na tułów, przy czym nie swędzi. Moze to skaza białkowa? Pomóżcie!

    • Marta
      1 maja 2017 at 09:28

      Wysypka to typowy trądzik niemowlęcy – maluch pozbywa się z organizmu twoich hormonów które „nazbieral” w trakcie ciąży. Nie ma to nic wspólnego z kółkami gazami skaza białkowa itp. Przecieraj kilka razy dziennie buzię wacikiem z ciepłą przegotowaną woda i samo przejdzie. Brzydko wygląda ale jest zupełnie niegroźne i naturalne.
      Przy skazie białkowej jest masa innych objawów ze strony układu pokarmowego . A zmiany skórne mają zupelnie inny charakter Nie wysypki.
      Na wzdęcia po prostu układać duuuuuzo na brzuszku masowac nosić na tygryska robic rowerki – małe dziecko jeszcze nie umie ot tak się spiac i puścić bąka czy zrobić kupki stąd się tak męczy.

    • Agnieszka
      1 maja 2017 at 10:56

      co na wzdęcia? zauważyłam, że mój maluch nie ma typowych kolek (póki co), ale męczą go gazy i nie może sam z siebie zrobić kupy, jestniespokojny i nie może zasnąc głęboko, wybudza się średnio co 30 minut. W każdym razie stosuje obecnie sab simplex i rurki windy, ale efekt jest mizerny. Poza tym ma wysypkę przypominającą trądzik, na calej twarzy, głowie, karku i zaczyna schodzić na tułów, przy czym nie swędzi. Moze to skaza białkowa? Pomóżcie!
      No właśnie moja Mała ma to samo…. Już nie dajemy rady. Wieczorem zaczyna się horror:( pomóżcie

    • Hafija
      1 maja 2017 at 19:53

      Dzieciom małym nic nie wsadza się do pupy!

    • Lidia
      26 października 2017 at 20:58

      U nas na tradzik niemowlecy pomogl olej kokosowy (kupiony w sklepie z ekologiczna zywnoscia). Po 2 dniach tradzik zniknal.

    • Magda
      3 lutego 2018 at 21:12

      Nie wiem czy dzieci ale dorośli mają taką wysypke schodzaca w dół i to się nazywa wysypka Gilberta albo podobnie..

    • Ania
      26 października 2018 at 18:22

      Przechodzilysmy z córeczka to samo.Okazalo się, że wyeliminowanie przeze mnie mleka z zywnosci rozwiązalo problem. Trzeba zadbać aby nie było nawet śladowych ilosci we wszystkim co jesz. Warto sprobowac.U nas to był strzał w 10-tke.

    • Youdzia
      28 listopada 2018 at 16:30

      Witam,czy mogę prosić o info jak poradziła sobie Pani z problemem kolek? Mam to samo,nie ma typowego płaczu ale męczą córkę gazy,jest problem z kupką, problem ze snem.u nas dodatkowo dochodzi cofanie pokarmu,tak że podczas spania słyszę przełykanie i podnoszenie się pokarmu wynikiem czego jest krztuszenie się…

  • Aśka
    19 kwietnia 2017 at 09:23

    Moje maleństwo niestety też cierpi na kolkę i bardzo przy tym płacze, próbowałam już wielu metod i mało co działa, żeby chociaż skrócić czas bólu o to pół godzinki 🙁

  • Paulina
    1 maja 2017 at 09:42

    Położna poleciła mi probiotyki na kolkę synka i do tej pory żałuję, że mu je podałam. Może faktycznie mniej marudził, ale dostał długotrwałego rozwolnienia, którego następstwem były krwawe rany na pupce. Dopiero po kilku tygodniach wytrwałości i prób znaleźliśmy maść, która zaleczyła ranki. Niewiem czy bym komuś poleciła probiotyki dla niemowlaka w pierwszych paru miesiącach życia.

    • daria
      3 maja 2017 at 07:47

      A moja córka brala probiotyk od pierwszych dni życia (zalecenie lekarza). Myślę, że trudno wnioskować z pojedynczych przypadków i jeśli nie jest sie lekarzem polecać coś opierając sie jedynie na własnym doświadczeniu a nie badaniach. Moze w pani przypadku probiotyk był źle dobeany? Moze dawki były za duże? Moze należało wcześniej przerwać jego podanie? Proszę nie zniechęcać mam do stosowania – raczej zachęcać do konsultowania podania z lekarzem pediatrą. (u nas być może dzięki probiotykowi nie było i nie ma kolek, problemów z trawieniem, wypróżnianiem się, gazami)

  • Bernatka
    1 maja 2017 at 10:03

    Karmię właśnie moje 4 niemowlę? Z całej czwórki dwoje miewało ,,kolki”, a zawsze jadłam wszystko nie wierząc w cudowne przenikanie kalafiora hops do mleka. Moim zdaniem te kolki wynikają bardziej z niedojrzałych jeszcze emocji u dzieci, takiej nieumiejętności radzenia sobie ze wszystkimi bodźcami. Wystarczy troszkę wyczuć niemowlaka, potulić, pobujać, pogłaskać a kolki odejdą… w końcu, kiedyś?

    • Kamila
      12 czerwca 2017 at 20:11

      Wystarczy pogłaskać, przytulić i przejdzie!!! To chyba w snach. Mój starszy syn miał potworne kołki aż do ukończenia 3 M. ż. każdego wieczora przez kilka godzin strasznie wrzeszczal( bo to nie był już płacz) i podkulał bardzo nóżki. Próbowaliśmy wszystkich metod, jakie chyba były możliwe. Niektóre były totalnie nieskuteczne, inne takie jak polewanie brzuszka ciepłą wodą z prysznica pomagały na chwile. Więc proszę nie pisać, że wystarczy to czy tamto!!!!

    • Ula
      13 lipca 2017 at 08:48

      Oj jak bardzo się zgadzam z Tobą – niestety w jakiś sposób nasze kochane pociechy muszą odreagować bodźce z całego dnia, a robią to zazwyczaj płacząc.
      Zauważyłam również, że duża część rodziców szuka lekarstwa w aptece na kolki, a moim zdaniem wystarczy cierpliwość i zrozumienie (tak wiem, po 2godzinach płaczu cierpliwość to produkt deficytowy), ale skąd nagle nasze pociechy mogą wiedzieć, że te tajfuny przechodzące przez ich jelitka to nic złego? U nas jedynym skutecznym lekiem były masaże brzucha, ciepłe okłady i przede wszystkim chustonoszenie 🙂

  • agnes
    23 sierpnia 2017 at 15:42

    Przytulanie, kołysanie nie pomagało. Kolki osłabły dopiero jak zaczęłam synkowi regularnie podawać probiotyk w postaci kropelek. Wiadomo, że flora bakteryjna w brzuszku takiego maluszka jest jeszcze bardzo niedojrzała i dobrze jest ją zasiedlać dobrymi bakteriami.

  • Sylwia
    30 września 2017 at 13:33

    The badania zaprzeczaja skutecznosci probiotyku. Czy probiotyk zawarty w mleku matki nie wystarczy? http://www.bmj.com/content/348/bmj.g2107

    • Hafija
      13 października 2017 at 08:21

      poczytam

  • Matka
    16 listopada 2017 at 21:55

    Z wiedzy jaką zdobyłam wnioskuję że najlepiej zapobiegać. I to już w ciąży. Zdrowa dieta i tryb życia mamy w ciąży decyduja o stopniu rozwoju z jakim rodzi się dziecko. Jeżeli jednak mamy malucha z kolką to jednak warto mu pomóc ziołami. Tyle że nie podajemy ich dziecku tylko mama ma je pić. Zioła może i nie są przebadane przez naukę ale za to przetestowane przez pokolenia w praktyce. Byle były z upraw ekologicznych. Baktreia w probiotyku jednak nie jest”naturalna” tak naprawdę. Pochodzi z natury ale wiele przeszła w labolatorium. W zwiazku z tym jak już mamy pewność że nasze dziecko płacze z tylko z powodu zwykłej kolki to może jednak najbezpieczniej postawić na to przytulanie itd. Plus zioła dla mamy. Dla zainteresowanych: rumianek, koper wloski, anyżek, kminek, w proporcjach malejacych plus ciut majeranku i kolendry. Pijemy w niewiecej jak pięć razy na dobę.. Pomaga też melisa. Sama sprawdziłam. No a jak dalej mamy kolki to niestety trzeba nie żałować dziecku czasu i miłości i bliskości i po prostu przeczekać..

  • Alicja
    26 grudnia 2017 at 21:59

    Czy można podawać dziecku dwa probiotyki jednocześnie? nie znalazłam żadnego preparatu zawierającego oba szczepy bakterii.. myślę o zakupie BioGai i s-biotic

  • Zuzu
    3 lutego 2018 at 21:35

    Ja miałam takie zalecenia, zeby przejść na specjalna mieszankę . Lekarka zbadała dziecko i mówi „oj chyba dalej nie będzie pani karmić. Ścisła dieta i jak za dwa tygodnie nie pomoże to koniecznie na mm”. Młody miał 5 tygodni, nie dałam się bo czułam, ze ona nie ma racji. Bałam się ze po modyfikowanym będzie gorzej, a utraconej laktacji nie przywrócę. Jeszcze wiele razy próbowała sugerować, że problemy takie jak wysypka, biegunka, a nawet katar to wina mojej diety („coś matka zjadłaś! Święta to pewnie mandarynki były”). 16 miesięcy i nadal korzystamy z dobrodziejstwa natury 🙂

  • marta
    12 lutego 2018 at 21:02

    Kolki małego męczyły okrutne. ale też nie dawałam się zafiksować na to, że to moja dieta. Za to zaczęłam mu podawać acidolac w kropelkach na ustabilizowanie flory jelitowej i pomogło, bo dolegliwości kolkowe osłabły

  • Magda
    24 sierpnia 2018 at 22:51

    Moje dziecko ma 2 tygodnie. Praktycznie placze tylko, gdy chce cyca. Caly dzien spi. Ladnie robi kupki i tak dalej…. Ale gdy nadchodzi noc, zaczyna sie…Mala prezy sie, zadziera nozki, steka. Cala noc nie pojawia sie kupa, mimo iz widac, ze dziecko potrzebuje ja zrobic. Wisi na cycu ciut wiecej niz w dzien, ale nie jakos strasznie. Odlozyc zas nie mozna, bo zaraz wymiotuje. Wieczorem dziecko nie beka. W dzien odgłos bekniecia glosny i mocny, nawet kilka razy. Wieczorem i w nocy cisza. Polozysz-steka i jeczy, zadziera nogi, napina brzuch. Polozysz za szybko, bedzie wielki chlust. Przyjdzie 6 rano, pojawi sie kupa, problemy znikna. Jak zyc?

    • Gosia
      2 października 2020 at 10:10

      U nas to samo. Cos wam pomoglo?

  • Basia
    21 sierpnia 2019 at 17:11

    U mnie na kolki pomagał tylko i wyłącznie szum suszarki, rodzę w lutym drugie dziecko i też się do tego zastosuje, tylko tym razem misia szumisia. Dołączę też opatulanie. Może spróbujcie? Trzymam kciuki.

  • Anonim
    30 marca 2020 at 08:09

    U nas,dwa miesiące,pomogła z dnia na dzień,zmiana priobiotyku na taki ,który trzyma się w lodówce. Poza tym nic z aptek nie pomogło. Cycuś,brzuch w brzuch,na piłce i bujanie…i opanowanie! Emocje mamy mają moc. Trudne,wiem,ale ma znaczenie!!! Tak,że głęboki oddech mamy….i kochajcie!!!!

  • Marysia
    30 marca 2020 at 18:06

    Wiecie co u nas pomagało na „kolki” czyli niedojrzałość układu pokarmowego połączonego ze złą techniką karmienia piersią (bo to właśnie technika karmienia jest też istotna, by dziecko nie łykało powietrza): noszenie pionowo brzuszek do brzucha i osoba nosząca energicznie uginała kolana (góra-dół-góra-dół). Trzeba się zmieniać z kimś, bo to bardzo wyczerpujące. Gdy juz dziecku było lepiej kładłam się z nim na golasa do łóżka w pozycji odchylonej (on na golasa i ja na golasa)-taki ucisk na bolący brzuszek chyba bardzo pomaga. Pozdrawiam

  • Anita
    4 kwietnia 2020 at 11:14

    Ja jak kupowałam wózek i pościel od x-landera to był też tam taki termoforek z pestek wiśni. Podgrzewałam i kładłam na brzuszku córeczki i naprawdę pomagało, do tego regularne stosowanie sab simplex . Także polecam zaopatrzyć się w ten termoforek. Sama używam jak brzuch boli 🙂

Skomentuj Magda Anuluj pisanie odpowiedzi