Karmienie piersią i ciąża – najnowsza analiza


Niedawno ukazała się analiza dostępnych badań, omawiających karmienie piersią w ciąży – jego bezpieczeństwa i wpływu1 . Analiza miała na celu sprawdzenie czy istnieją przesłanki do tego, że karmienie piersią wywołuje przedwczesny poród, czy też wpływa na zdrowie matki, dziecka i płodu. Nie jest do końca znana skala karmienia piersią przez kobiety ciężarne. Autorzy analizy sugerują, że często kobiety nie dzielą się oficjalnie karmieniem piersią z lekarzami czy osobami z dalszych kręgów znajomości, ponieważ karmienie piersią w ciąży jest traktowane jako swojego rodzaju tabu.

Analiza pokazała, że karmienie piersią w ciąży może wpływać na stan odżywienia matki, natomiast jak zauważyli autorzy, badania dotyczące tej kwestii prowadzono głównie w krajach rozwijających się, w których łatwo dochodzi do sytuacji gdzie kobieta może być źle odżywiona i mieć niedobory składników odżywczych, a dostęp do suplementacji jest ograniczony. Ponieważ i ciąża i karmienie piersią, wymagają dostarczenia większej niż zwykle porcji składników odżywczych element odżywiania i dbałości o właściwą podaż w/w składników powinien stać się więc przedmiotem badań i analiz, tak żeby opracować wytyczne dotyczące prawidłowego odżywiania matek karmiących piersią, które są w ciąży. Jeżeli decydujesz się więc na karmienie piersią w ciąży, zadbaj o prawidłowe odżywiane dopasowane do ciąży i karmienia piersią! Pamiętaj, że lekarz prowadzący ciąże powinien wiedzieć o tym, że karmisz piersią!

Częstą obawą mam, które zachodzą w ciążę w trakcie karmienia piersią jest przedwczesny poród lub poronienie.

Autorzy zauważyli, że żadne z badań nie pokazało znaczącej różnicy pomiędzy kobietami ciężarnymi, które karmią i nie karmią w występowaniu tych zjawisk. Nie było też różnicy w kontekście tego ile razy dziennie starsze dziecko jest karmione, ani w kontekście tego w którym miesiącu urodziło się drugie dziecko. Autorzy stwierdzili, że najprawdopodobniej stymulacja brodawki w czasie karmienia piersią jest zbyt niska, żeby wywołać poród w ciąży niezagrożonej (niskiego ryzyka) ale też możliwe, że decyduje o tym brak dostatecznej liczby receptorów oksytocynowych w macicy, które aktywują się dopiero w później ciąży.

Średnia masa urodzeniowa dzieci mam, które karmiły piersią w badaniach nie pokazała statystycznie znaczącej różnicy.

Nie znaleziono dowodów na to, że karmienie piersią w później ciąży może przyczynić się do tego, że nowonarodzone dziecko będzie zbyt małe w stosunku do wieku ciążowego.

Nie udało się ustalić, czy karmienie noworodka w tandemie ze starszym dzieckiem wpływa na jego wagę.

Niektóre badania pokazywały że karmienie wpływa negatywnie, inne że nie ma to znaczenia, a jeszcze inne, że dzieci te przybierają więcej na wadze niż ich starsze rodzeństwo w tym samym czasie.

Analiza objęła także temat tego jak długo starsze dzieci są karmione piersią kiedy mama jest w ciąży.

Badania analizowane pokazały, że w okolicy końcówki ciąży karmione piersią jest około 33-18% dzieci. Autorzy zauważyli, że niektóre badania pokazują, iż ok. 12% dzieci nie odstawia się w ciąży. Niektóre z badań pokazywały, że dzieci odstawione od piersi w ciąży przybierały na wadze wolniej przed odstawieniem.

Około 66% kobiet doświadcza spadku produkcji mleka w czasie ciąży. 18% może zauważyć całkowite zatrzymanie produkcji.

W później ciąży mleko matki zaczyna przekształcać się w siarę.  Nie ma jednoznacznych wyników badań które pokazują schemat zmiany składu mleka matki w czasie ciąży. Zmiany w składzie są różne, a badania niejednoznaczne.

Autorzy podkreślili, ze nie można z omawianych wyników wyciągnąć ogólnych wniosków ani rekomendacji, gdyż dane są zbyt skąpe i rozbieżne. Pomimo, że karmienie piersią w czasie ciąży nie zdaje się wpływać na jej przebieg, rozwiązanie czy wagę dziecka to jednak autorzy wskazują na potrzebę prowadzenia dokładnych badań, które sprawdziłyby jak połączenie laktacji i ciąży wpływa na odżywienie matki, starszego dziecka, składu mleka.

Więcej informacji o karmieniu piersią w ciąży znajdziesz TUTAJ 

 

Poniższy post nie zastąpi opieki lekarskiej, nie stanowi też profesjonalnej porady dotyczącej postępowania z dzieckiem oraz porady dotyczącej karmienia piersią ani ciąży. W razie wątpliwości skontaktuj się z lekarzem lub certyfikowanym doradcą laktacyjnym. 
  1. Breastfeeding during pregnancy: A systematic review G. López-Fernándeza,b,*, M. Barriosb,c, J. Goberna-Tricasd, J. Gómez-Benito

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o rodzicielstwie bliskości i karmieniu piersią.

10 komentarzy

  • Izabela
    27 czerwca 2017 at 20:50

    Ja karmiłam w ciąży około 2 miesiące, niestety mój syn nie chciał przestać mnie gryźć, więc zazwyczaj każde karmienie kończył ugryzieniem i śmiechem, w zasadzie przed ciążą próbowałam już temu zaradzić, niestety bezskutecznie. Zwykle kończyło się to bólem więzadeł macicy, ze względu na podkurczenie nóg czy inną mimowolną reakcję.
    Odstawialiśmy się powoli, delikatnie w jego 16 miesiącu i choć mogłabym karmić dłużej to dzięki ciąży wiem, że obyło się bez traumy dla mnie i dla niego. W zasadzie samo odstawianie trwało około miesiąca, syn pił mleko już tylko 2 razy dziennie, w zasadzie kilka łyków i pewnego dnia nawet nie domagał się już, więc nie oferowałam mu więcej. Nie miałam żadnych zastojów, laktacja po prostu wyciszyła się.
    Trochę mi smutno, że upłynęło nam tylko 16 miesięcy (chociaż mój cel to był rok), ale pociesza mnie fakt, że następna mleczna droga przede mną 🙂

  • Alicja
    28 czerwca 2017 at 10:26

    Nie mówiłam i nie mam zamiaru mówić ginekologowi o karmieniu piersią w ciąży. Z prostego powodu, nie mam zamiaru wysłuchiwać, jaką to jestem złą i nieodpowiedzialną matką, która robi krzywdę swojemu nowemu dziecku. I że w ogóle co to za pomysł karmić dwulatka. Niestety mam wrażenie, że większość ginekologów jest niekompetentnych w dziedzinie laktacji, więc nie widzę najmniejszego powodu, aby im się z tego spowiadać. Niech najpierw odrobią swoją lekcję i będą chociaż w minimalnym stopniu wyedukowani. Co do zmiany ginekologa – nie każdą kobietę, a zwłaszcza ze wsi, stać na taki luksus.

    Na zaufanie trzeba zasłużyć.

  • justusica
    28 czerwca 2017 at 10:58

    Zaszłam w drugą ciążę, gdy mój starszy syn miał 16 miesięcy. Dla służby zdrowia oznaczało to same problemy. Gdy już zaliczyłam komentarz „No widzi Pani, karmienie to zawodna antykoncepcja” (czy w tym prorodzinnym kraju wziął ktoś pod uwagę, że ja po prostu chciałam mieć dziecko?!), musiałam wesprzeć pracowników poradni w obliczeniu przybliżonej daty porodu (no bo jak to tak? – bez daty ostatniej miesiączki?!) Kiedy zapytałam, o jakie składniki odżywcze powinnam w szczególności zadbać, żeby nie doprowadzić do niedoborów, w odpowiedzi otrzymałam kategoryczny zakaz dalszego karmienia i zero wyjaśnień. Zarówno położna, jak i ginekolog, byli wyraźnie zdziwieni (rozbawieni?), że chcę karmić dalej, bo dla nich było oczywiste, że „w ciąży się nie karmi, to przecież oczywiste” i koniec. Zero dyskusji. Na moje stwierdzenie, że przecież oksytocyna wydziela się też chociażby przy współżyciu, którego mi przecież łaskawie nie zakazano, usłyszałam, że o takich rzeczach to będą dyskutować, ale ze studentami medycyny. Po wyjściu z przychodzi najpierw się rozryczałam – tak ze smutku, jak z wściekłości – a potem zaczęłam czytać. Na szczęście Twój pierwszy post o karmieniu piersią był już dostępny, nie zawiodła mnie również strony Kelly Mom ani La Leche League. Koniec końców, w sekrecie przed służbą zdrowia karmiłam starszego syna przez całą ciążę, potem przez blisko 10 miesięcy tandem, a teraz kontynuuję karmienie młodszego potomka. Ten urodził się tydzień po terminie z masą urodzeniową na poziomie 4 kg 🙂

  • Megi
    28 czerwca 2017 at 12:39

    Karmilam piersią jak byłam w ciąży. Poronilam w 10tc. Zatem nie mam z tym dobrych wspomnień. Mimo wszystko jestem ogromną zwolenniczką karmienia piersią. Synka Karmilam dwa lata,córkę obecnie 22 miesiące i dalej karmię na pewno do dwóch lat,może dłużej. W mojej ocenie karmienie piersią w ciąży powoduje lekkie skurcze macicy. Mówiłam lekarzowi ale uznał że wszystko ok.

  • Grazka
    1 lipca 2017 at 06:57

    Gdy zaszlam w ciaze moje starsze dziecko mialo 21 miesiecy. Karmilam ja dosc intensywnie do 26 miesiaca, potem przez kolejne dwa miesiace juz rzadziej. Odstawienie to byla moja decyzja, bo sutki zrobily sie bardzo wrazliwe i podczas ssania bardzo bolaly . Nie mieszkam w PL, ale w kraju gdzie pomimo dosc dobrej laktacyjnej teorii karmi bardzo malo mam. Tym razem ciaze prowadzilam „panstwowo”. Polozna podczas pierwszego wywiadu pochwalila karmienie, powiedziala, ze moge tez karmic w tandemie a w karcie ciazy napisala, ze …. zakonczylam karmienie w 18 m-cu!?! Czyli teroia sobie, a na praktyke tutaj tez nie sa gotowi….

  • Zosia
    3 lipca 2017 at 21:27

    Karmię w ciąży. Aktualnie 33tydzien, syn teraz 16 miesięcy. Pomimo słabej historii położniczej poinformowalam lekarke, ze karmie i nie robila z tym problemów. Nie widzę żadnego klopotu w takim układzie choć boję się karmienia dwojki po porodzie.

  • Iwona
    5 lipca 2017 at 21:50

    Karmilam na poczatku drugiej ciazy. Ale -mam hashimoto, pojawily sie krwawienia bez konkretnej przyczyny i postanowilam nie ryzykowac bardziej -jednak na drugim dziecku zalezalo nam bardziej niz na kontynuacji kp. Nie mam dowodow na to ze kp bylo przyczyna krwawien poza jednym -po odstawieniu kp krwawienia ustaly i do tej pory (27tc ) nie wrocily. Mimo wszystko zakladalam kp jakies 3 mies, a karmilam 14 mies co tez jest niezlym wynikiem 😉

  • nieperfekcyjnie.pl
    7 lipca 2017 at 10:04

    Karmię piersią prawie 1,5-rocznego syna i zamierzam to nadal kontynuuować – ku przerażeniu wszystkich dookoła. W następnym roku chcemy z mężem starać się o drugiego maluszka i nie ukrywam, że trochę boję się karmienia synka w ciąży, bo już w pierwszej miałam dużą anemię. Syn jest totalnym cycoholikiem i aktualnie je częściej niż noworodek. Mam obawy przed karmieniem w ciąży i mam cichą nadzieję, że sam się odstawi. Na razie jednak staram się o tym nie myśleć i cieszyć dniem dzisiejszym. 🙂

  • Margaretta
    12 lipca 2017 at 15:59

    A jak pozniej karmić 2 dzieci? Najpierw mlodsze pozniej starsze,czy jedbo z lewej drugie z prawej piersi? Czy nie ma to znaczenia?

  • Magdalena
    14 lipca 2017 at 21:53

    Karmilam córkę do 33 miesiąca, prawie do 6 miesiąca ciąży. Córka ssala już tylko w nocy. Sama ją odstawilam ponieważ karmienie sprawiało już mi tylko ból. Mój gin nie widział w tym żadnego problemu. Brakuje mi strasznie, ale za miesiąc znowu zacznę i mam nadzieję że długo to potrwa. Nie zauważyłam żadnych problemów u siebie czy u maluszka- wyniki super, mały jest duży jak na tydzień ciąży. Problem miałam tylko z zajściem bo trwało to rok, ale się udało.

skomentuj

Pobierz darmowy e-book