Karmienie piersią i palenie papierosów | 2016


Należy zacząć od tego, że okres ciąży i karmienie piersią to dobry moment, żeby rzucić palenie na stałe, albo przynajmniej na dłużej. Jeżeli natomiast mama nie może powstrzymać się przed paleniem, powinna kontynuować karmienie i nie odstawiać dziecka ze względu na nałóg gdyż jest to korzystniejsze dla jej zdrowia i zdrowia dziecka niż palenie i karmienie sztuczne.

Wytyczne dotyczące takiego palenia znajdują się poniżej.

Jak podkreślają autorzy opublikowanej w tym roku analizy1 dot. laktacji i palenia papierosów, kobiety, które palą w trakcie laktacji szybciej kończą karmienie piersią i częściej występują u nich problemy z produkcją mleka, a niektóre badania mówią, że u palaczek w procesie odstawienia częściej zdarzają się takie problemy jak zapalenie piersi. Palenie wpływa negatywnie na smak mleka, co może powodować częste przypadki odrzucenia piersi lub strajku laktacyjnego. Palenie zmniejsza ilość tłuszczów w mleku matki oraz innych ważnych składników (np. DHA, PUFA), oraz zwiększa koncentrację metali ciężkich w mleku matki w porównaniu z mamami niepalącymi. Poziom nikotyny w mleku matki jest trzykrotnie wyższy niż w jej osoczu. Dzieci palaczek częściej cierpią na tzw. kolkę.

Palenie przez mamę papierosów, w porównaniu z matkami karmiącymi niepalącymi, znacznie redukuje ochronę jaką daje karmienie piersią dzieciom w sferze ochrony przed infekcjami układu oddechowego. Dzieci karmione piersią przez palaczki mają wyższe ryzyko zachorowania na schorzenia układu oddechowego i ucha środkowego, ale w przypadku biernego palenia karmienie piersią może redukować to ryzyko. Nikotyna wpływa niekorzystanie na pracę serca dziecka. Karmienie piersią przez matki palące sprawia, że dzieci mają zburzony rytm snu i czuwania, śpią krócej i niespokojniej. Karmienie piersią nie zmniejsza ryzyka SIDS w tak istotny sposób u dzieci matek karmiących i palących jak to jest w przypadku karmienie piersią przez matki niepalące. Ryzyko SIDS zwiększa się kiedy zarówno mama lub ojciec są palaczami.

O substancjach w papierosach i skutkach palenie szerzej przeczytacie w poprzednim moim wpisie2.

Nadal jednak uważa się, że kobiety, które nie są w stanie zwalczyć nałogu powinny karmić piersią i minimalizować ryzyko ekspozycji dziecka na skutki palenia, ponieważ najprawdopodobniej karmienie piersią przez palaczkę jest dla zdrowia dziecka lepsze niż karmienie sztuczne. Istnieje jednak potrzeba dogłębnego zbadania tego zagadnienia żeby potwierdzić te zalecenia. Dopóki nie ma innych zaleceń w/w są obowiązujące.

Jak minimalizować ryzyko ekspozycji3?

  • najlepiej żeby wszyscy rzucili palenie
  • maksymalnie zmniejszyć liczbę wypalanych papierosów
  • maksymalnie wydłużać czas między paleniem a karmieniem, żeby zmniejszyć ilość pochłanianej przez dziecko nikotyny (95 minut po wypaleniu papierosa ilość nikotyny w organizmie matki spada o połowę)
  • nikt nie powinien palić papierosów w obecności dziecka
  • Należy zadbać o zabezpieczanie przed tzw. paleniem z trzeciej ręki. Pozostałości dymu papierosowego pozostają na meblach, tekstyliach, rękach, włosach, ubraniach. Kontakt z tymi przedmiotami również naraża na ekspozycję na substancje szkodliwe. Oznacz to że nie należy palić w pomieszczeniach w których przebywa niemowlę ani w aucie. Nie można karmić, ani nie przytulać dziecka w ubraniu w którym paliło się papierosy, należy myć ciało i włosy po paleniu zanim powróci się do opieki nad dzieckiem.

Zwiększony poziom nikotyny może także pojawić się u osób palących elektroniczne papierosy, ponieważ ta substancja znajduje się w liquidach. Pomimo niższej koncentracji nikotyny po stosowaniu e-papierosów, to nadal przyjmuje się, że elektroniczne papierosy nie są „bezpieczną alternatywą” dla papierosów zwykłych, ponieważ nie jest to temat, który doczekał się dogłębnych badań naukowych. Zalecenia bezpiecznego stosowania powinny być takie same jak dla zwykłych papierosów: nie palić w miejscu gdzie przebywa dziecko, nie palić przy dziecku, dbać o higienę i zmianę odzieży itd. E-papierosy mogą ponadto zawierać inne, potencjalnie wydzielające się do mleka substancje niekorzystne dla zdrowia dziecka.

 

ź:

American Academy of Pediatrics Policy Statement: Breastfeeding and the Use of Human Milk, Pediatrics Vol. 129 No. 3 March 1, 2012

“Dr. Jack Newman’s Guide to Breastfeeding” Jack Newman, Teresa Pitman, 2014

  1. Tobacco smoking and breastfeeding: Effect on the lactation process, breast milk composition and infant development. A critical review Marta Napierala a , Jan Mazela b , T. Allen Merritt c , Ewa Florek a,n a Laboratory of Environmental Research, Department of Toxicology, Poznan University of Medical Sciences, 30 Dojazd Street, 60-631 Poznan, Poland b Department of Neonatal Infection, Poznan University of Medical Sciences, 33 Polna Street, 60-535 Poznan, Poland c Children’s Hospital, School of Medicine, Loma Linda University, Loma Linda, CA 92354, USA http://dx.doi.org/10.1016/j.envres.2016.08.002  
  2. https://www.hafija.pl/2012/02/jak-spieprzyc-karmienie-piersia-czyli-o-papierosach-i-paleniu-w-okresie-laktacji.html
  3. https://www.breastfeeding.asn.au/bfinfo/breastfeeding-and-smoking
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

13 komentarzy

  • Mamamija
    2 listopada 2016 at 06:27

    Palenie rzuciłam jak dowiedziałam się o ciazy, czyli w 5 tyg. Wczesniej tylko udało mi się ograniczyć do paczki na miesiąc, ale to nie było to samo co rzucenie. Ostatnio minął rok od tego wydarzenia, a palilam 14 lat (raz więcej, raz mniej, były przerwy, ale po kilka dni). Obecnie karmię już prawie 5 miesięcy, papierosy snia mi się po nocy… Chyba kojarzą mi się z mlodziencza wolnością 😉 dziecko to był impuls do rzucenia, bo nigdy bym go nie chciała truć! Nie planuję wrócić do nałogu i każdej palacej mamie życzę tego, by rzuciła to g… W pierony. Ps jestem dzieckiem, którego matka paliła całą ciążę.

    • ula
      9 listopada 2016 at 23:00

      Ja też jestem dzieckiem matki palącej w ciąży i też rzuciłam ok 5 tyg ciąży, jak tylko się o niej dowiedziałam. Karmię syna 7 miesiąc, nie zapaliłam ani jednego papierosa jak do tej pory, jestem z siebie normalnie dumna 🙂 przy pierwszym dziecku też rzuciłam od razu jak się o ciąży dowiedziałam ale wypaliłam jeszcze kilka w trakcie ciąży i jednego gdy karmiłam i od razu wróciłam do palenia jak tylko przestałam karmić, boje się, że teraz też tak może być dlatego mam zamiar karmić jak najdłużej i już planuje trzeciego dzidziusia 🙂 A odkąd nie palę czuję się o niebo lepiej, nie mam flegmy w gardle, nie kłuje mnie w plecach i oddycha mi się dużo lepiej. Dlaczego to świństwo tak uzależnia….

    • Monika
      4 kwietnia 2018 at 04:33

      U mnie dokładnie tak samo 🙂 do tego mąż pali, ale jest wyrzucany na balkon z każdym papierosem. Po paleniu musi umyć dokładnie ręce, twarz i zmienić ubranie – dopiero wtedy dostaje małą na ręce.

  • Ola
    8 listopada 2016 at 11:28

    Ja niestety nie rzuciłam w ciąży i teraz tez karmiąc mam problem. Jedyne co zauważyłam u synka to to ze gdy nakarmie go za szybko po papierosie to od razu wymiotuje mlekiem ale i chyba dlatego w ciagu dnia tez dużo ulewa nawet godzinę po karmieniu i ma kolki. Cieżko mi rzucić no partner tez pali i cały czas nawet jakbym chciała to on bedzie mnie kusił 🙁 ale staram sie nie palić jakoś dużo

  • Julita
    13 listopada 2016 at 21:10

    Ja paliłam 5 lat, rzuciłam palenie w 5 tyg ciąży ( dzień po zrobieniu testi;)) Karmię już 16 miesięcy i do tej pory czyli od 2 lat nie zapaliłam ani jednego papierosa. Wcale mi ich nie brakuje, drażni mnie jak czuje zapach dymu i zapach osób zaraz po zapaleniu. I też jestem dzieckiem matki palacej w ciąży jak i w czasie kp, wykarmila tak jeszcze 3 moje siostry, bo ginekolog niby nie pozwalał jej rzucić całkowicie w czasie ciąż.:/

  • Gosia
    17 listopada 2016 at 15:29

    Ja rzuciłam palenie, gdy zaczęłam planować ciążę, a paliłam 10 lat. Zawsze powtarzałam, że nie rzucę papierosów, bo po prostu lubię palić. Na szczęście mąż mnie wspierał i rzucił razem ze mną. Teraz mija 15 miesięcy mojego KP i nie zapaliłam nawet jednego papierosa. Nie chcę zatruwać mojego dziecka. Mam zamiar wytrwać aż do 18 roku życia mojego dziecka. W dzień jego osiemnastych urodzin, usiądę na tarasie z drineczkiem w ręku, zapalę sobie papieroska i będę się nim delektować 😀

  • Melaku
    23 listopada 2016 at 00:26

    Agato, to nie temat o odchudzaniu, ale poniekąd dlatego piszę tutaj, bo czytałam kiedyś o szkodliwych toksynach uwalnianych do mleka matki podczas odchudzania (intensywnego 😉 ). Pytanie – mój syn ma 18 miesięcy, karmię piersią, ale wiadomo, że głównie je posiłki stałe. Czy mogę poważnie pomyśleć o odchudzaniu i treningach siłowych, czy to w jakimś stopniu mu zaszkodzi?

  • Bajka7
    2 stycznia 2017 at 16:16

    Hafijo! Jestem mamą 3 miesiecznej dziewczynki. Palilam przed ciążą. Gdy zaczelam starania odstawilam papierosy i nie paliła m cala ciaze. Jedmak mialam bardzo traumatyczny porod i depresje. I wrocilam do palenia… Palilam przez 2mce do teraz. Dlaczego do teraz? Otorz moka corka przestala przybierac na wadze… Myslalam ze skoro pale najslabsze (R1) w ilosci 5 dziennie to bedzie ok… Niestety dzis do mnie dotarlo ze moka corka nie przybiera a wrecz troche schudla… Nie mam juz depresji pokochalam moja corke i Mam wyrzuty sumienia. Szybko wyrzucilam pozostala paczke… Mam jednak pytanie jak szybko moje mleko bedzie znow wspaniale i pełnowartościowe? Wiem ze nikotyna znika zupelnie po 12 godzinach ale chodzi mi o sklad mleka, tluszcz i witaminy? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.

  • Madmama
    15 lutego 2017 at 14:03

    A jeśli matka pali i karmi roczniaka to nie lepiej było by już odstawić dziecko od piersi? Rozumiem maluszka nie ma jak bo je samo mleko ale dla tagiem starszego dziecka to chyba było by lepsze rozwiązanie? Bo wszędzie mowa o maluszkach a co ze starszakami?

  • Kleo
    28 września 2017 at 18:49

    Też chciałbym odpowiedz na to pytanie.

  • Karola
    11 listopada 2017 at 09:51

    A co z biernym paleniem przez matkę która karmi? Nie palę papierosów ale pracuje w miejscu gdzie dym papierosowy jest ciągle przez kilka godzin. Czy to zaszkodzi dziecku?

  • Ula
    2 maja 2018 at 00:33

    Podoba mi się ten artykul ze względu na to, że nie „grzmi’ od razu na matki palace, ale w jakiś sposób wchodzi na ambicje, podświadomie zacheca by nie palić. Mi się w ciąży nie udało rzucić, ale po porodzie musiałyśmy zostac dłużej w szpitalu i wcale mnie do palenia nie ciągnęło. Dziękuję za ten artykuł, mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w nie paleniu przynajmniej do konca karmienia małej 🙂 pozdrawiam 🙂

  • martha
    17 października 2018 at 11:42

    Takie pytanie – czy jak matka zapali sobie kilka papierosów (raz!) to może potem nakarmić dziecko po 24godzinach? Dziecko dwuletnie. Pozdrawiam

skomentuj