O długim karmieniu piersią nie mówi się wiele. Mało jest opowieści i doświadczeń, które kobiety mogą znaleźć w źródłach. Pewnie dlatego wokół długiego karmienia piersią narosło wiele mitów i niedomówień lub uprzedzeń.
Dzisiaj napiszę o czymś, o czym rzadko się mówi, a co odstrasza kobiety od długiego karmienia piersią.
Karmienie dziecka piersią na żądanie jest jednym z podstawowych zaleceń postępowania żeby laktacja się udała. Dzieci rosną, zmieniają się ich potrzeby i zwyczaje żywieniowe. Kiedy dziecko skończy dwa – trzy lata już pewnie zjada obiad, kolację i śniadanie. Jeżeli ma farta to nadal korzysta z dobrodziejstwa jakim jest mleko mamy. Przychodzi taki moment kiedy kobiety obawiają się dziecka biegającego po placu zabaw, które szarpie za bluzkę i żąda mleka mamy tu i teraz. Kobiety słuchając tego typu, opowieści, co w większości przypadków jest sytuacją, którą „ciocia, mamy, wujka widziała” unikają długiego karmienia piersią, bo boją się że dziecko będzie uzależnione, będzie wołało, że chce „Cycka” w galerii handlowej i będzie dramat. Tymczasem coraz częściej mówimy o karmieniu według potrzeb – zamiast na żądanie. Ponieważ karmienie piersią to przygoda dla dwojga, to kiedy dziecko ma już skończone dwa – trzy lata nie musimy się obawiać mówienia mu „nie teraz” czy też „później” – według potrzeb oznacza tez potrzeby mamy i jej uczucia. Dzieci w tym wieku potrafią bardzo dobrze dogadać się z rodzicem i przede wszystkim nie potrzebują żeby mama podawała swoje mleko zawsze kiedy tego dziecko chce jeżeli ona nie czuje się w tym miejscu komfortowo.
Rzadko mówi się, że dziecko w wieku dwóch lat na spacerze może napić się już z butelki „z gwinta”, zjeść chrupka lub banana, a w restauracji zasmakować zwykłego obiadu, a mama nie chce nie musi karmić starszaka zawsze kiedy ono tego chce. Karmienie starszaka ma różne oblicza. Ja swojego dziecka publicznie już nie karmię, chyba że sporadycznie – jakby zaszła taka potrzeba to nie miałabym oporów. Jednak te chwile przy piersi są bardzo już rzadkie i należą do przywilejów domowych pieleszy. Kiedy nie chcę i kiedy nie chciałam karmić go piersią jak już był starszym, kumatym toddlerem [1] po prostu mówiłam mu że musi poczekać lub napić się wody, soku, zjeść bułkę.
Kiedy karmisz długo, to bierz pod uwagę także swoje potrzeby i swoje uczucia. Starsze dziecko, które nie jest już karmione tylko piersią i od której jego przeżycie już nie jest uzależnione ma potrzeby ale i mama-kobieta ma swoje potrzeby. Zawsze uważałam, że do karmienia po drugim roku życia nie każdy będzie się mógł i chciał przekonać. Mam jednak nadzieję, że tym wpisem uspokoję Was i odgonię wizję malucha, który nic nie robi tylko wisi na piersi, a my musimy karmić go na żądanie. Nie musimy. Dzieciom tez możemy mówić „nie” i oczekiwać, że zrozumieją naszą decyzję. Jeżeli tylko wytłumaczymy dziecku dlaczego musi poczekać, jeżeli damy mu prawdziwy powód to ono nas zrozumie. Karmienie na żądanie ma policzone dni, karmienie starszaków według potrzeb to przygoda którą sterują mama i dziecko jednako. Nie bójcie się karmienia starszaków, ono może być niezapomnianą przygodą dla Was obojga – nie męczarnia i „wiszeniem”.
Rzadko mówi się o tym, że karmienie piersią starszaka po drugim roku życia to nie jest droga dla każdego. Oczywiście po drugim roku życia i dalej mleko mamy nadal stanowi ogromną wartość dla dziecka od tej immunologicznej po wsparcie emocjonalne (i te korzyści nigdy się nie kończą, karmienie piersią nigdy nie niesie dziecku szkody – wręcz przeciwnie zawsze jest dla dziecka dobre), ale często zapominamy, że długie karmienie piersią jest wyzwaniem z którym współczesne matki nie radzą sobie najlepiej – szczególnie pod presją nowoczesnego, tak bardzo oderwanego od natury społeczeństwa. Nie można winić kobiet, że nie chcą robić czegoś czego nie widziały nigdy, nie rozumieją i czego mogą się bać. Możemy natomiast pokazywać jak bardzo jest to normalne i wcale nie oznacza wieloletniego dostosowywania się do żądań dziecka w każdym miejscu w którym mogą czuć się niekomfortowo. Im więcej będziemy mówić i normalizować to jak to karmienie naprawdę wygląda tym więcej kobiet zobaczy, że długie karmienie piersią może nieść dla nich i ich dzieci niewypowiedziane korzyści.
[1] starszy, kumaty toddler – dziecko w okolicy 2 – 3 lat
Komentarze