Karmienie piersią 30 lat temu wg doktora Spocka – czyli dawno temu w Ameryce


Wczoraj napisałam Wam kim był doktor Spock – [button url=”www.hafija.pl/2014/04/a-tymczasem-w-usa-porod-i-polog-trzydziesci-lat-temu-oraz-kim-byl-doktor-spock.html”]TUTAJ[/button]

Dzisiaj napiszę jak trzydzieści lat temu pisał o karmieniu piersią. Dla porównania karmienie piersią według polskich poradników znajdziecie o [button url=”https://www.hafija.pl/2014/04/karmienie-piersia-trzydziesci-lat-temu.html”]TUTAJ[/button]

„Mleko kobiece jest zawsze czyste i świeże”

„(…) zaspokaja instynktowna potrzebę ssania, gdyż niemowlę może ssać pierś dowolnie długo” – w Polsce pisało się wtedy o macerowaniu brodawek

„niejedna kobieta potrafi wykarmić piersią kilkoro niemowląt, przy czym jej [piersi] nie doznają żadnego szwanku”

„wielkość piersi nie ma istotnego znaczenia”

„Matka [karmiąca] możne prowadzić normalne życie”

„Karmiąca matka może zwykle jeść wszystko do czego jest przyzwyczajona”

„Różne niemowlęta różnie zachowują się przy piersi” – a w Polsce wszystkie miały być przy piersi tylko 15 minut

„(…)najlepiej od samego początku zdać się na dziecko. (…) Zezwalanie niemowlęciu od samego początku na dłuższe ssanie ćwiczy odruch zwalniający spływ pokarmu(…) radziłbym  [pierwszy tydzień, a nawet dwa] trzymać niemowlę przy piersi 20 – 30 minut”

„Niemowlęta płaczą nie tylko z głodu – z powodu gazów i innych objawów, niestrawności, w trakcie napadów rozdrażnienia, (…) w stanie zmęczenia”

Mimo, że doktor Spock zaleca żeby pozwolić dziecku pogrymasić zanim się je przystawi bo może być przyczyną grymasu coś innego niż głód, proponuję tez wodę (bez glukozy) w butelce to na koniec pisze:

„(…) nie mając kłopotów z brodawkami, ani z ilością pokarmu, ani z rozpoznawaniem, kiedy dziecko płacze z głodu a kiedy z innych powodów, możesz karmić tak często, i tak długo, jak ci dyktuje rozsądek”

Gdy natomiast matka przebywa z nowonarodzonym dzieckiem w jednym pomieszczeniu, wystarczy jej sięgnąć po niemowlę (…) za każdym razem gdy robi na niej wrażenie głodnego”

„indywidualne zapotrzebowanie niemowlęcia będzie decydowało o ilości wytwarzanego pokarmu” – tak, tak nie da rady przekarmić 😀

„Nie ma istotnych różnic w składzie pokarmu od różnych matek”

„W celu zahartowania brodawek niektórzy lekarze zalecają codzienny masaż w ostatnim miesiącu ciąży. Może to także ustami robić mąż (!)”

„Gdy dziecko już przyjdzie na świat (…)przecieranie jakimś płynem czy wcieranie odpowiedniej maści – nie bywa potrzebne”

„Mycie rąk nie jest bezwzględnym wskazaniem przed regularnym karmieniem”

„Rozsądek nakazuje, żeby mama umyła zawsze ręce mydłem przed dotknięciem brodawek ponieważ można (…) zakazić całą pierś, a także dlatego, że niemowlęta łatwo zapadają na pleśniawki”

„Należy unikać wszystkiego co powoduje (…) pekanie (…) drażniącego mydła czy preparatów na spirytusie”

„Gdy dojdzie do podrażnienia trzeba przejść na częstsze karmienie”

Niestety doktor Spock zalecał tez podawanie butelki od czasu do czasu dla relaksu matki i twierdził, że nie ma to wpływu na laktację.

Oczywiście doktor Spock pisał o karmieniu też rzeczy które obecnie się zdezaktualizowały, ale nie zszokowały mnie one, ani za bardzo nie zdziwiły jak te zalecenia, które były w Polsce. Doktor Spock w porównaniu z tym co zalecano w książce „Zdrowie kobiety” podkreślał indywidualne potrzeby dziecka i mamy.

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

2 komentarze

  • Domcia
    9 kwietnia 2014 at 07:35

    ja bym chętnie jeszcze poczytała o zwyczajach i zaleceniach dotyczących kp w innych krajach, takich bardziej egzotycznych, odległych, mniej cywilizowanych.

    jestem ciekawa jak to wygląda u kobiet mieszkających na Alasce, na Tajlandii czy Srilance.

    • fila
      9 kwietnia 2014 at 23:29

      Domcia, to polecam zajrzeć do książki Polityka karmienia piersią. Dużo historii i antropologii 😉

skomentuj