Problemy z ilością pokarmu

Poniższy post nie zastąpi opieki lekarskiej, nie stanowi też profesjonalnej porady dotyczącej postępowania z dzieckiem oraz karmienia. Jest to zbiór spostrzeżeń własnych oraz wyciąg z literatury o charakterze poradnikowym. 

  • Po pierwsze – ja tego nie wymyśliłam.
  • Po drugie WHO nie przeprowadza badań tylko w Somalii i Indiach.
  • Po trzecie badania wykazały, że problem z niedoborem pokarmu mają w większości mieszkanki krajów uprzemysłowionych i rozwijających się, a w wielu społeczeństwach nie do pomyślenia jest, że karmienie mogłoby się nie „udać”. Na całym świecie nawet niedożywione kobiety są w stanie wyprodukować taką ilość pokarmu, która zaspokaja potrzeby żywieniowe niemowlęcia, a laktacja występuje nawet u kobiet cierpiących na anoreksję.
  • I po czwarte… fizjologiczna przyczyna niedoboru mleka to TYLKO od 1 do 5% przypadków jego wystąpienia.

Jeżeli żaden z poniższych przypadków nie dotyczy Ciebie to zbyt mała ilość mleka nie ma podstaw fizjologicznych, a niepowodzeń należy szukać (WARTO SZUKAĆ) na linii: sutek mamy – buzia niemowlęcia.

FIZJOLOGICZNE PRZYCZYNY NIEDOBORU MLEKA W PIERSIACH:

  1. Niedorozwój gruczołu sutkowego – zatrzymanie rozwoju piersi następuje w życiu płodowym bądź w okresie dojrzewania. Najczęściej dotyczy tylko jednej piersi.
  2. Problemy hormonalne – głównie przysadka, ale nie tylko
  3. Zabiegi chirurgiczne piersi.
  4. Inne: wycieńczenie, żałoba, ciężka depresja, duży stres – trauma, krwawienia, choroby chroniczne matki takie jak tarczyca nieleczona lub źle leczona, cukrzyca, ciężka anemia, choroby o ciężkim przebiegu nie chroniczne, odwodnienie, drastyczna dieta, głodówki, zatrzymanie łożyska, ponowna ciąża, leki hormonalne.

W wyniku szoku pierś może na skutek działania adrenaliny zahamować produkcję ale ten efekt jest w większości przejściowy. W przypadku zatrzymania wydzielania pokarmu najbardziej akceptowalny przez matkę wyraz czułości (masaż, przytulenie, rozmowa, spacer, wsparcie mamy lub przyjaciółki/męża) może pomóc w przywróceniu procesu. Oczywiście nadal najważniejsze jest ssące niemowlę.

Produkcja mleka działa na zasadzie podaży i popytu:

Untitled-4

 

Większość problemów z laktacją ma charakter przejściowy. Jeżeli podtrzymanie karmienia piersią zależy od niemowlęcia to brak lub ograniczenie ssania interpretowane jest przez mózg jako np. śmierć noworodka i produkcja mleka ustaje.

Podanie dziecku mleka modyfikowanego na początku laktacji dezorientuje organizm i sprawia, że produkcja spada, ponieważ małe dziecko zatkane mlekiem z butelki nie ssie ani tak intensywnie, ani tak często jak powinno, a co za tym idzie nie stymuluje brodawek.

Dobre rozwiązanie to dokarmianie własnym odciągniętym pokarmem kiedy niemowlę za mało przybiera na wadze. Glukoza, woda, mleko m itd. zmniejszają apetyt dziecka i pragnienie i tym samym niszczą motywację dziecka do ssania.

Na początku matki skarżą się, że nawet jak chcą pobudzić laktację odciągaczem to do laktatora nic nie leci.

LAKTATOR NIE SŁUŻY DO MIERZENIA ILOŚCI POKARMU W PIERSI. PIERŚ OPRÓŻNIONA PODDANA DALSZEJ STYMULACJI BĘDZIE PRODUKOWAĆ POKARM NA BIEŻĄCO.

Na początku przygody z karmieniem pokarm (czasem nawet i do 6 dnia) występuje w ilości która nie pozawala na to żeby hektolitry mleka tryskały przy najmniejszym dotknięciu ponieważ nie ma takiej potrzeby a noworodek nie zdołałby zjeść takiej ilości pokarmu.

Aby laktacja się jakoś rozhuśtała dziecko musi stymulować brodawkę.

Jeżeli nie robi tego w sposób prawidłowy mleka będzie mało. Problemy ze ssaniem mają dzieci o nieprawidłowym napięciu mięśniowym, śpiochy, dzieci ospałe wskutek znieczulenia przy porodzie, nadpobudliwcy, wcześniaki, dzieci z niedotlenieniem, aberracjami, z miastenią, z patologiami jamy ustnej.

W większości problemy ze ssaniem są wynikiem:

  • podanie butelki
  • podanie butelki z MM
  • silikonowe nakładki

Jednak często kobieta po prostu niesłusznie jest przekonana lub przekonywana o tym, że ma za mało pokarmu.

Dziecko które przybiera na wadze, ma błyszczące oczy, ładnie wyglądającą skórę i moczy każdego dnia od 6 do 8 pieluch najprawdopodobniej nie płacze z głodu.

Zdrowe urodzone o czasie dzieci potrafią sobie same zorganizować czas i ilość posiłków niezbędnych im do życia i jedyne co może zrobić matka to pozwolić dziecku pokierować tym procesem.

Są dzieci które cały czas chcą być przy piersi. 

Nie musi to wynikać z głodu, a jedynie z potrzeby bliskości, bo ssanie piersi jest dla nich pieszczotą i pociechą. Możliwe też że dziecko jest źle przystawiane, a więc źle stymuluje brodawkę i się nie najada ale nie dlatego że jest za mało pokarmu, ale dlatego, że nie umie wyciągnąć większej ilości pokarmu. Podanie butelki w takim przypadku może zakończyć przygodę z cycusiem, a na pewno nie ratujemy w ten sposób dziecka od śmierci głodowej 😉

Złe przystawianie i ograniczanie czasu karmienia to najczęstsze przyczyny porażek na polu naturalnego karmienia niemowlęcia.

Czasem jak piersi robią się miękkie a mleko przestaje płynąć między karmieniami interpretowane jest to jako spadek produkcji podczas gdy najczęściej jest oznaką stabilizacji laktacji.

Przyczyny kiedy pojawia się problem ze zbyt małą ilością pokarmu to:

1. Tryb życia, który nie sprzyja produkcji mleka, a więc:

  • mama nie ma czasu na solidny odpoczynek
  • stale otacza się dużą ilością osób bliższych lub dalszych
  • leki
  • alkohol
  • mało racjonalna dieta

2. Błędna interpretacja płaczu dziecka

3. Błędna interpretacja zwiotczenia piersi

4. Skok rozwojowy powodujący okresowy niedobór

5. Zaburzony odruch wypływu pokarmu:

  • przez zmęczenie lub stres
  • karmienie piersią budzi w tobie lub twoim otoczeniu mieszane uczucia (nawet podświadomie)
  • konflikt na tle karmienia piersią w rodzinie (mąż, mama, teściowa)

6. NIEWYSTARCZAJĄCE POBUDZENIE LAKTACJI:

  • czasowe rozdzielenie z dzieckiem
  • szpital bez opcji rooming-in
  • niewłaściwe przystawienie lub ssanie
  • dokarmianie dziecko MM lub dopajanie płynami
  • potrzeba ssania zaspokajana smokiem
  • dziecko jest za słabe, żeby ssać pierś – choroba, senność itd.

Ale dość przyczyn – co zrobić żeby płynęła rzeka mleka.

Pierwsze – zrozumienie istoty laktacji – prawidłowe przystawianie i ssanie – im częściej karmisz tym więcej masz mleka. Upewniaj się, że dziecko nie tylko jest prawidłowo przystawione ale że ssie i FAKTYCZNIE ŁYKA MLEKO. Są dzieci które tylko ćlamkają w półśnie. Karm z obu piersi przy jednym karmieniu, a na koniec przystaw dziecko ponownie do piersi od której zaczęłaś karmienie. Nie kończ sama karmienia – dziecko jak się naje to samo puści sutek i będzie odprężone. Nie pośpieszaj dziecka, matka która nerwowo patrzy na zegarek podczas sesji karmienia negatywnie wpływa na stan emocjonalny maluszka i na swoją laktację. karm dziecko tak długo jak ono tego chce. Jeżeli ssanie nie jest wystarczające do pobudzenia laktacji używaj laktatora (7-5-3).

Jeżeli pomiędzy 6, a 10 dniem życia dziecka masz uczucie, że pokarmu jest za mało to zapewne masz kryzys laktacyjny po powrocie do domu (mniej odpoczynku, goście, stres nową sytuacją w domu). Podanie butelki w tym momencie może dosłownie rozwalić twoją laktację. Przystawiaj (prawidłowo) jak najczęściej dzidziusia, a sytuacja powinna zmienić się w ciągu 48h.

Znajdź pomoc, która odciąży cię w domu. Rozwiązuj na bieżąco swoje zmartwienia i obawy oraz problemy w celu pozbycia się kumulacji negatywnych emocji i narastającego stresu. Kobietom z niedostateczna ilością pokarmu zaleca się intensywny wypoczynek w sprzyjających dla regeneracji fizycznej i psychicznej warunkach.

Pomocna bywa obecność osoby znającej mechanizmy laktacji, która z zewnątrz obserwując proces karmienia może wyłapać ew. błędy i problemy (np. ssanie bez picia, ssanie dla zabawy, złe przystawianie)

Pamiętaj że konsekwencja dokarmiania jest ZMNIEJSZENIE SIĘ LAKTACJI. Niemowlę mniej chętnie i rzadziej ssie pierś matki.

Uwierz w siebie. Nie na zasadzie karmię, karmię pół dnia i nic. Niech karmienie nie spędza ci snu z powiek. Karm w przyjaznym otoczeniu, słuchaj spokojnej muzyki, rozluźnij się, uspokój, nie myśl o niczym innym, baw się tym karmieniem, pozwól dziecku poznać pierś i wybrać najlepszy dla niego rytm karmienia.

Wykorzystuj jak najszybciej każdą okazję kiedy dziecko sygnalizuję potrzebę karmienia. Jeżeli pozwolisz żeby dziecko płakało lub krzyczało z głodu może okazać się zbyt zmęczone żeby wyssać potrzebną ilość pokarmu co z kolei pogłębi jego smutek i zdenerwowanie.

Karmienie w nocy odgrywa ważną rolę ponieważ podtrzymuje ciągłość stymulacji. Dla matki karmiącej piersią celem nadrzędnym nie powinno być przesypianie przez dziecko całej nocy ale utrzymanie jak najlepszej produkcji mleka.

Pamiętać należy też że niemowlęta karmione piersią nie przybierają tak na wadze jak niemowlęta karmione sztucznie więc normy lekarskie powinny być do tego sposobu żywienia dostosowane.

Kobiety w większości nie rodzą się z umiejętnością i instynktem karmienia piersią a ich postawy i umiejętności kształtuje otoczenie, więc niezbędna jest (szczególnie pierworódkom) nauka sztuki jaką jest karmienie.

Istnieje tez duże prawdopodobieństwo utraty/zmniejszenie pokarmu w efekcie „samospełniającej się przepowiedni” – kobieta wmawia sobie, że ma za mało pokarmu lub że go straci i tak się rzeczywiście dzieje. Czynnik psychologiczny odgrywa tu ogromną rolę.

Kiedy mamy do czynienia z wprowadzeniem posiłków stałych lub powrotem mamy do pracy, a dziecko nie chce odstawić się samo od piersi, należy w celu zachowania poziomu laktacji karmić dziecko na żądanie oraz karmić w porze nocnej w celu właściwego pobudzenia produkcji pokarmu.

Faktyczny niedobór pokarmu, nie spowodowany fizjologią jest sygnałem, że matka i niemowlę potrzebują pomocy pozwalającej na zrozumienie i pokonanie trudności, które w większości można przezwyciężyć

Źródła:
Karmienie Piersią Shiela Kitzinger
Sztuka karmienia piersią Hanah Lathrop
Wielka księga dziecka Gebauer-Sesterhenn Birgit, Praun Manfred
Droga mleczna Claude Didierjean-Jouveau
Pierwszy rok życia dziecka Eisenberg Arlene, Murkoff Heidi E., Hathaway Sandee E. B.S.N
Dziecio-zmagania Z maluchem przez pierwsze 5 lat Kaz Cooke
https://www.ftk.home.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=73&Itemid=44
https://www.ftk.home.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=74&Itemid=44
https://mlekomamy.pl/index.php?page=zeby-mama-miala-mleko
https://mlekomamy.pl/index.php?page=problemy#Za mało pokarmu (kryzys laktacyjny).
https://www.internationalbreastfeedingjournal.com/
https://www.llli.org/
https://www.llli.org/faq/enough.html
https://www.llli.org/faq/increase.html

EDIT:
https://www.llli.org/ba/nov99.html – wpływ ZZO na karmienie piersią, w przypadku dalszego zainteresowania postaram się trochę potłumaczyć 😉