Browsing category opowieści Alma Mater

Karmię jednocześnie


Chciałabym się z Tobą podzielić moją historią karmienia piersią bliźniaczek. Miałyśmy trudny początek, nikt w moim otoczeniu nie wierzył, że mogę karmić wyłącznie piersią bliźniaczki, a jednak nam się to udało. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele mam bliźniaków ma jeszcze bardziej pod górkę, ale z doświadczenia wiem, że czytanie historii z happy-endem motywuje,

Zadanie: jeść, pić i odciągać mleko


Jakiś czas temu dostałam mail od czytelniczki: „Przesyłałam Ci moją historię. Jeśli uważasz, że może pomóc czytelniczkom, podtrzymać je na duchu w trudnościach, to oczywiście jest do opublikowania”. Oddaję jej głos… Moja historia zaczyna się pięknie. Wręcz książkowo. Syn od razu po porodzie trafił w moje ramiona. Urodził się – jak ja to mówię – jako duża,

Opowieści Alma Mater | Najzłośliwszy ze złośliwych nowotworów


Zdecydowałam się opisać naszą historię z jednej prostej przyczyny. Niech nikt nie wmówi Wam, Drogie Mamy Karmiące, że wasze dziecko cierpi przez Wasz pokarm. Że wszystkiemu winna jest skaza białkowa. I jeśli macie jakieś przeczucie, że coś z Waszym dzieckiem dzieje się nie tak, to szukajcie, pytajcie, drążcie temat. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w

Opowieści Alma Mater | Droga mleczna wciąż trwa


Od początku ciąży wiedziałam, że będę chciała karmić, ale jednocześnie z góry byłam nastawiona niemalże na porażkę. Jak ktoś pytał, czy planuję karmić piersią, odpowiadałam asekuracyjnie: „bardzo bym chciała, ale zobaczymy czy się uda”. Nie nastawiałam się, nie robiłam sobie presji, że NA PEWNO BĘDĘ, bo otaczały mnie same negatywne historie: „Miałam nagłą cesarkę, w

Opowieści Alma Mater – Anna i Liwia


Autorką dzisiejszego wpisu jest Anna – mama Liwii Nigdy jakoś specjalnie nie ciągnęło mnie do macierzyństwa, nigdy nie zastanawiałam się czy będę chciała karmić piersią. Gdy w grudniu odkryłam, że jestem w ciąży, to muszę przyznać, że z nas dwojga to mój mąż był szczęśliwszy. Z czasem jednak ciąża i macierzyństwo zaczęły mnie cieszyć. Zaraz

„Nadal karmię piersią” – historia Karoliny


Moja córka urodziła się 6 tygodni przed terminem z wagą 1290g w 33 tygodniu ciąży. Od początku opieka w szpitalu była wzorowa. Od razu praktycznie po cesarskim cięciu zjawiła się u mnie ,,pani laktacyjna” i jeszcze kiedy musiałam leżeć płasko pobrała mi siarę, która trafiła do leżącej w inkubatorze mojej córki. Później również było bardzo

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki