Zanim uwierzysz, że karmienie piersią jest trudne,

albo że nie będziecie musieli się tego nauczyć,

że twoja laktacja zależy od laktacji twojej mamy,

że potrzebujesz na zapas kupić mleko w proszku,

wmówią ci, że będziesz mieć problemy,

zanim zabiorą ci dziecko na mierzenie, ważenie i inne zbędne badania, które mogą poczekać,

zanim ocenią wasze karmienie jeszcze przed pierwszym dotykiem,

zanim powiedzą ci, że masz za mało mleka,

albo za dużo,

zanim każą ci iść na dietę ryż-kurczak,

zanim będą starali się wmówić, że krosta na buzi to twoja wina,

albo że mleko sztuczne jest dobre, bo drogie,

zanim powiedzą, że jak masz katar to musisz odstawić,

zanim wmówią, że wiedzą lepiej kiedy trzeba odstawić,

zanim podważą waszą bliskość i każą się schować w kiblu,

zanim nastraszą obwisłym biustem,

albo pogryzioną brodawką,

zanim uwierzysz w to co gadają…

 

…po prostu przystaw dziecko do piersi.

Kategoria:

karmienie piersią,