TOP 10 najfajniejszych rzeczy w karmieniu piersią


Karmienie piersią wymaga wprawy, na początku wymaga o wiele więcej zaangażowania i pracy niż karmienie butelką, jednak kiedy już się rozkręcisz, to wszystko się zmienia i zalety karmienia piersią są nieskończone. Oto moje ulubione top 10.

Jestem ciekawa jakie są Wasze ulubione zalety karmienia piersią 🙂

10. Zero buteleczek, smoczków, termosików, podgrzewaczy, czyścików, zmywania, wyparzania itd.

9. Nie trzeba nic robić w nocy kiedy dziecko zapłacze z głodu – wystarczy położyć dziecko obok siebie i już. Nie ma mieszania, wstawania, przelewania.

8. Nie zabierasz ze sobą żadnego nadbagażu na spacery i wycieczki. Dziecko i mama – brak zbędnego obciążania się mlekiem, butelką, wodą.

7. Nie musisz zastanawiać się na ile wychodzisz i ile na ten czas wziąć mleka i wody i butelek. Wychodzisz i już.

6. Karmienie piersią zapewnia twojemu dziecku wszystko to czego ono potrzebuje – jest spersonalizowane na jego potrzeby. Mleko sztuczne jest przygotowywane dla wszystkich jednakowo, no nie chcę mówić, że jest zrobione do wszystkiego, bo wiadomo, ale niestety tak jest .

5. Mleko mamy ma komórki żywe, przeciwciała i wiele innych składników, których po prostu w puszce nie znajdziesz. No i nie musisz się martwic co znajdziesz w puszce oprócz np. oleju palmowego (WTF?!) – w piersi mamy są same fajne składniki 🙂

4. Nie ma skutków ubocznych karmienia mlekiem zdrowej kobiety zdrowego dziecka.

3. Mleko mamy ratuje życie wcześniakom i dzieciom chorym – jest uważane za lek przez specjalistów i światowe organizacje zajmujące się promowaniem zdrowia

2. Karmienie piersią zapewnia normalny i prawidłowy rozwój Twojego dziecka oraz dba o wasze dobre zdrowie – karmienie mlekiem modyfikowanym zwiększa ryzyko występowania chorób, schorzeń i problemów zdrowotnych.

1. Swoje mleko produkujesz sama – jest to jeden z najpiękniejszych cudów natury – samym swoim mlekiem potrafisz utrzymać przy życiu swój najcenniejszy skarb – dziecko 🙂

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

31 komentarzy

  • Ola z Róża marzy...
    14 września 2014 at 19:35

    Ja bym jeszcze dodała tą magiczną bliskość i niepowtarzalną więź..

    • Karolina
      14 września 2014 at 20:24

      Dokładnie, i to na pierwszym miejscu!

  • Budująca Mama
    14 września 2014 at 19:37

    Oj z tym wychodzeniem do pół roku – żadnego problemu, do tego ta bliskość i brak smoczka 😀

  • Ola z Róża marzy...
    14 września 2014 at 19:40

    A, no i Szybkie zrzucenie pociazowych kilogramów 😉 z Twoim top ten zgadzam się w zupełności 🙂

    • Kasia
      23 września 2014 at 13:22

      Z tym zrzuceniem zbędnych kilogramów to jakiś mit. Jak się karmi piersią to apetyt jest ogromny. Mam tak ja i moich kilka koleżanek. Karmię 11 miesiąc i jakoś nie chudnę. Waga stoi w miejsu od porodu. Staram się jeść mniej ale głodna chodzę. Macica się szybko obkurczyła to się zgodzę. Ale z tymi kilogramami które się gubi to niestety nie u każdego 🙁

    • Agnieszka
      20 grudnia 2015 at 14:45

      Na poczatku karmienia schudlam 16kg! Niby fajnie ale skora nie nadążyła. A to fajne juz nie jest. Teraz faktycznie apetyt ogromny. Trzeba uważać bo dupcia znowu urosnie

    • zapytajnik
      12 sierpnia 2015 at 20:06

      a mi wcale nie spadlo 🙁

    • Neta
      23 lutego 2016 at 17:58

      no w moim przypadku zero kilo mniej 🙁 karmię 11 miesięcy, zdrowo się odżywiam, piję głównie wodę od czasu do czasu herbaty i kawę. Waga stoi od porodu prawie.

  • Karla
    14 września 2014 at 19:44

    Dodałabym jeszcze:
    11. Pierś jako niezawodny uspokajacz, pomaga wyciszyć maluszka.
    12. Bardzo często udaje się uspic dziecko w czasie karmienia, dzieki czemu nie trzeba lulac 🙂

  • Karolina
    14 września 2014 at 19:50

    Idealne top 10!Dodałabym jeszcze, że mleko matki nic nie kosztuje, w przeciwieństwie do tego sztucznego 🙂

  • rodzinawbudowie
    14 września 2014 at 20:03

    Zrzucenie pociążowych kilogramów!
    Moje dziecko rośnie, bo je to co produkuje mój organizm! Nigdy nie myślałam, że będę wstanie tworzyć pożywienie 🙂
    Przeczytałam mnóstwo książek przy karmieniu – nigdy nie myślałam, że będę miała na to czas jako mama małego dziecka.
    Mój okres wrócił dopiero po roku po porodzie – oh yeah!
    Nasza córka nie jest typem „przytulaska”, cały czas jest w ruchu, ale przy piersi można ją mieć blisko i długo.
    Mała usypia przy piersi.

    • Kahlan84
      15 września 2014 at 00:08

      Z tymi książkami to prawda 🙂 I @ też 😀

    • Hania
      12 sierpnia 2015 at 20:21

      A ja obu starszych synów karmiłam wyłącznie piersią, a @ po pierwszym – 3 mies, po drugim – po 1 mies….

    • Margot
      13 sierpnia 2015 at 09:16

      Podobnie jak ja a nastawiłam się na długą przerwę:/

  • Pani Strzelec
    14 września 2014 at 20:17

    Więź, bliskość i te uśmiechy od cyca 🙂
    Butelka przydaje się, kiedy chcę wyjść bez dziecka.
    I nie rozumiem, dlaczego piszesz, że karmienie piersią wymaga o wiele więcej wysiłku niż butelką. Chyba na odwrót!

  • Alicja
    14 września 2014 at 20:29

    Uśmiechy!! I to mleko ściekające po policzku jak się uśmiecha. Obłęd!

  • Kasia D.
    14 września 2014 at 21:07

    ❤️❤️❤️

  • Justyna
    14 września 2014 at 21:28

    A widzialas w składzie mm tauryne?

    • Hafija
      14 września 2014 at 21:38

      Czego ja tam nie widziałam 😛

  • Marysia
    14 września 2014 at 21:47

    Mamine mleko jest bardzo „eko”:
    tanie i bez opakowania (nie produkujesz smieci;)

  • Patrycja
    14 września 2014 at 22:15

    Jak dla mnie to mogłoby być nawet 50 top rzeczy o karmieniu piersią 😀

  • Kahlan84
    15 września 2014 at 00:12

    Już było wcześniej, ale dla mnie bardzo ważna jest ta bliskość i chwila tylko dla nas. To głównie z tego powodu i dlatego, że mam pokarm, a mały chętnie pije – jednak nie skończyłam karmić, choć już na blogu napisałam, że odstawiłam. Za to jestem w tej komfortowej sytuacji, że choć mleko mam i mogę kilka razy dziennie spokojnie nakarmić, to i mogę wyjechać na 2-3 dni bez płaczu i nie mam problemu z odciąganiem. Pozdrawiam

  • Sara
    15 września 2014 at 09:43

    Mleko mamy nic nie kosztuje 🙂

  • Tedi
    16 września 2014 at 09:18

    A ja bym dodała, że za mleko z piersi nie płacisz, za to z puszki już tak… i to wcale nie mało!

  • ori
    10 lutego 2015 at 15:10

    Ja dodałabym jeszcze naturalne regulowanie czasu ile maluszek powinien spędzać z mamą.

  • Młoda Mama
    12 sierpnia 2015 at 19:54

    A ja ciągle bardzo ciekawa jestem jak to będzie ze mną – jakoś nie mam przekonania do karmienia piersią… Już niedługo się dowiem, co i jak 😉

  • Marta Maurin
    12 sierpnia 2015 at 21:14

    Wiele już zostało powiedziane ale ja do dam jeszcze jedno: gdy nic nie pomaga, cycek pomaga! Jest jak super bohater 🙂 pomoże nawet na zbite kolano 4 – latka 🙂 Taki mocarz!
    A tak bardziej serio: jednym gestem dajesz dziecku wszystko czego potrzebuje: ,,wodę” do picia, najlepszy, niezastąpiony pokarm, bliskość (fizyczną i emocjonalną), poczucie bezpieczeństwa i miłość. To takie proste… Wszystko czego tylko dziecku potrzeba by szczęśliwie rosło…

    • Hafija
      12 sierpnia 2015 at 21:19

      „super bohater” <3

  • Mały_człowieczek
    12 sierpnia 2015 at 21:33

    Dodałbym, że mleko mamy to takie all in one – jedzenie, picie, lek, uspokojenie, przytulenie, i jeszcze wiele rzeczy, których nie da się wypowiedzieć słowami.

    Poza tym mleko mamy nie psuje zębów, a pierś nie zaburza rozwoju aparatu mowy 🙂

    N

  • Ania
    2 sierpnia 2018 at 18:11

    Karmić piersią wcale się nie chudnie. Koleżanka ani dnia nie karmiła a schudła i waży mniej niż przed ciąża a ja karmię 6 miesiąc i waga stoi. To mit

skomentuj