Usuwanie znamion i karmienie piersią


W ciąży znamiona na skórze kobiety mogą się zmieniać dość intensywnie. Jest to spowodowane zmianami hormonalnymi i z tego samego powodu pojawia się na brzuchu często linea negra oraz brodawki i otoczki sutkowe ciemnieją.

Jest to też dobry moment żeby zadbać o odpowiednią ochronę skóry, a w szczególności ochronę znamion przed promieniowaniem słonecznym. Dobrze jest kontrolować w ciąży u dermatologa znamiona ciemne, duże, nieregularne. Dobrze jest regularnie odwiedzać dermatologa i przed ciążą.

Po ciąży warto zbadać wszystkie znamiona, które się zmieniły, ściemniały i oczywiście pozostałe.

Podczas karmienia piersią, może zdarzyć się, że dziecko z lubością będzie drapało, trącało czy szarpało znamię które będzie w zasięgu ręki, a przyciągnie jego wzrok.

Warto jest takie znamię pokazać dermatologowi, chirurgowi i jeżeli jest taka możliwość – usunąć, ponieważ drażnienie znamion jest niewskazane ze względu na ryzyko raka skóry.

Jeżeli uzyskamy zgodę to zabieg usunięcia znamienia (znamiona? ) to idziemy do chirurga. On ogląda znamię (często trzeba kilka razy przyjść na obserwację) i w znieczuleniu miejscowym wycina je ze skóry i zaszywa rankę. Prawidłowo wykonany zabieg kończy się malutką niewidoczną blizną. Warto zadbać żeby zabieg został wykonany skalpelem, a wycięte znamię zbadane hist-pat. Po usunięciu laserem takiej analizy wykonać nie można.

W trakcie karmienia piersią nie ma żadnych przeciwwskazań do wykonywania tego zabiegu. Ani znieczulenie, ani szycie, ani wymagane czasem szczepienie mamy na WZW nie jest szkodliwe dla dziecka karmionego piersią.

Po szyciu można od razu karmić dziecko. Najbardziej popularne jest znieczulanie np. lidokainą miejscowo.

Ja w trakcie karmienia piersią miałam usuwane znamiona z brzucha (dwa), spod pachy (jedno) i z piersi (jedno). Przy tym usuwanym z piersi zrezygnowałam z karmienia tą piersią na jakiś czas, co nie było konieczne ale nie znałam się wtedy tak jak teraz.

Usuwałyście znamiona ze skóry w trakcie karmienia?

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

42 komentarze

  • Alicja
    13 lipca 2014 at 20:36

    „Podczas karmienia piersią, może zdarzyć się, że dziecko z lubością będzie drapało, trącało czy szarpało znamię które będzie w zasięgu ręki, a przyciągnie jego wzrok.” ooo tak! Usunęłam, ale dopiero po zakończeniu karmienia lubiłam to znamię i nie potrafiłam się z nim rozstać 😀 dopiero kiedy uznałam, że czas na drugie dziecko to się rozstałam z tamtym pieprzykiem. Jak zwykle przydatny post!!

  • Kasia F.
    13 lipca 2014 at 20:37

    Ja nie usuwałam. Ale przeszłam skomplikowany zabieg na sercu. I nawet leki przyjmowane po nim nie były wg moich kardiologów przeciwwskazaniem do karmienia:-)
    Ba, w szpitalu dostałam pokój zaraz przy wyjściu z oddziału, aby mąż mógł ,,przychodzić z dzieckiem na karmienie” – Szpital Jana Pawła Kraków, Klinika Elekrtokardiologii 🙂

  • justyna
    13 lipca 2014 at 20:51

    Oj a ja juz myslalam (to chyba tytul) masz jakies magiczne sposoby na sfatygowane cycki po karmieniu. Bo masz, prawda…?

  • Zuzanna
    13 lipca 2014 at 20:55

    Dwa z brzucha już usunięte, jak się okazało słusznie, bo potencjalnie mogły się rozwinąć w coś niedobrego (oba dysplastyczne).Mam jeszcze do usunięcia dwa, ale już po lecie planuję to zrobić.

    • kaś
      19 listopada 2016 at 09:57

      Gdzie usuwałas i jak długo trwało wszystko? Ja chodzę od dermatologa do chirurga i nic więcej 😡

  • Anita
    13 lipca 2014 at 21:24

    Mam skierowanie na usunięcie pieprzyka (sporego). Drażni mnie już od kilku lat, ale dopiero dzięki córce się zdecydowałam. Nie jestem już odpowiedzialna tylko za siebie, więc usuwam paskudę.

  • Anita
    13 lipca 2014 at 21:26

    Mam skierowanie na usunięcie pieprzyka (sporego). Drażni mnie już od kilku lat, ale dopiero dzięki córce się zdecydowałam. Nie jestem już odpowiedzialna tylko za siebie, więc usuwam paskudę.

    A to, że karmię w niczym nie przeszkadza – tekst chirurga.

  • Paula
    13 lipca 2014 at 21:30

    Fajny post, dobrze wiedzieć, bo mam kilka takich znamion, już dawno chciałam je usunąć ale ciągle to odkładałam.

  • betakobieta
    13 lipca 2014 at 21:41

    Usuwałam i nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze kp moze przeszkadzac.
    Jakos mialam szczescie do lekarzy i stomatologów zarowno w ciazy jak i karmiac. Niestety wsrod pediatrow juz tak rozowo nie bylo…

  • Weronika
    14 lipca 2014 at 07:55

    A laserowe usuwanie? Powiedziano mi, że nie mogę karmić po laserowym usuwaniu blizny na ramieniu. Nie wiem co o tym myśleć

  • Kasia
    14 lipca 2014 at 12:35

    Witam
    Ja właśnie dzisiaj idę na usunięcie pieprzyka na nodze i zarówno chirurg jak i pediatra zalecili odstawić małą od cyca na dobę.
    Szukałam innych informacji w internecie i w większości zalecają odstawienie na dobę, skąd ty masz informację, że nie trzeba jakieś sprawdzone źródłio ??

    • Hafija
      14 lipca 2014 at 12:58

      Jakie źródło by Cię usatysfakcjonowało? Wszystko zależy od tego jakie zostanie użyte znieczulenie – lidokaina jest bezpieczna tak jak większość miejscowych środków do znieczulania. Na jakiej podstawie kazali ci odstawić dziecko na dobę – to jest kluczowe pytanie, bo od skóry nogi do gruczołu w piersi jest droga daleka 😉 więc czy – chcą stosować inne leki czy tylko znieczulić i wyciąć, czy coś jest niepokojącego z tą zmianą, czy chirurg zna się na laktacji, czy ma jakiś kurs że daje takie zalecenia no i ile ma dziecko? Jeżeli chodzi tylko o znieczulenie to odstawianie dziecka na dobę to mega bzdura. Natomiast – jeżeli co zrozumiałe mój wpis jest dla Ciebie nie wystarczający (ukończyłam kurs Promotora Karmienia Piersią w CNOL) to napisz proszę do CNOLu http://kobiety.med.pl/cnol/ – bardzo szybko dostaniesz odpowiedź zwrotną i jestem pewna na 100%, że powinnaś zmienić lekarzy i wycinać i nie odstawiać 😉 Pozdrawiam i w razie czego służę pomocą 🙂

  • Alicja
    14 lipca 2014 at 18:37

    Ja usuwałam dwa pieprzyki. Lekarz nie sugerował odstawiania od piersi. Wszystko było ok. Swoja drogą rzeczywiście warto się w ciąży obserwować, bo mi się w tym okresie znamiona znacząco powiększyły.

  • welicka
    14 lipca 2014 at 22:33

    Dziękuję za tego posta – właśnie dziś myślałam o usunięciu znamion i ewentualnych konsekwencjach związanych z karmieniem! 🙂

  • kotamota
    15 lipca 2014 at 21:42

    No moje jeszcze nie usunięte, rodzinny odesłał mnie do dermatologa, trochę se połażę, a co! Jak babka się dowiedziała, że nadal karmię to wywróciła oczy do sufitu, widok bezcenny. Ale powiedziała że producent szczepionki wzw nic nie wspomina a kp, bez komentarzy o odstawieniu.
    Jak usunę dam znać

  • Iza
    16 lipca 2014 at 06:37

    Ja usunęłam jakieś 2miesiące temu 1cm znamię położone 2cm od sutka. Dermatolodzy straszyli mnie, że to tykająca bomba zegarowa. Zawzięłam się i wycięłam. I mam spokój, było to zwykłe znamię barwnikowe. A jaka była radość, jak mi doktor odczytał wynik !!! Wycięcie i później rana nie bolały wcale! Mam bliznę na 3cm. Planuję jeszcze wyciąć 3 znamiona.

    • kaś
      19 listopada 2016 at 09:59

      Błagam kto Wam wykonuje te zabiegi – czy robicie to w ramach NFZ? Jest bardzo ciężko dostać się w W-wie na taki zabieg a znamion mam bardzo dużo. Pomocy

  • Kasia
    17 lipca 2014 at 17:36

    A ja mam pytanie – prośbę: czy można prosić o post z serii „karmienie piersią a …” o zabiegach laserowych w czasie karmienia piersią? Czy można np. usuwać laserowo rozstępy tudzież się wydepilować? Chyba że zabiegi estetyczne zostawiamy na boku w tej serii:). Bo na mleko chyba to nie wpływa, ale czy hormony u mamy karmiącej nie przyczynią się np. do przebarwień u niej po takim zabiegu? Pierwsze dziecko karmiłam dwa lata, teraz drugie ma miesiąc i pewnie też trochę pokarmię, a takie rozstępy po-ciążowe podobno najlepiej usuwać jak są świeże, więc nie za kilka lat… Z góry dziękuję!

    • Hafija
      17 lipca 2014 at 18:28

      Podejmę temat 🙂

  • dagmara
    19 września 2014 at 09:19

    Czy po czerniaku złośliwym mozna karmic piersia?

    • Hafija
      19 września 2014 at 09:30

      Taką decyzję musisz podjąć z lekarzem i doradcą laktacyjnym. Nie ma odpowiedzi jednoznacznej na to pytanie.

  • Joanna
    8 lipca 2015 at 22:15

    Ja w trakcie karmienia miałam usuwane dwa pieprzyki, oba z pleców, w odstępie miesiąca. Wizyt było trzy: jedna kwalifikująca i dwie zabiegowe. Same zabiegi trwały kilka minut i nic nie bolały, mogłam też od razu karmić. Jedyną pamiątką są dość duże blizny (większe od znamion i nadal, po roku, czerwone), ale cieszę się że zrobiłam te zabiegi. Strzeżonego i tak dalej 🙂

  • ula
    9 lipca 2015 at 11:12

    Ja 15.07. wybieram się do dermatologa, aby ocenił moje znamiona, po ciąży niektóre się powiększyły, inne powstały, a Synuś upodobal sobie drapanie ich podczas cycusiowanie…

  • Cu-Kinia
    8 lutego 2016 at 13:57

    W tym tygodniu wybieram się na zabieg wycięcia pieprzyka na piersi. Niby już wiem z innych Twoich artykułów, że mało co jest przeciwwskazaniem do kp ale miło jest się upewnić „szczegółowo” 🙂 Dziękuję!

  • Asia
    6 marca 2016 at 18:32

    Hafija, Bardzo proszę o odpowiedź, bo wariuję z niepokoju. Miałam usuwane znamiona z pleców, sztuk 4 za jednym zamachem. Nie bardzo duże ale znieczulenia trochę poszło – lidokaina. Chirurg, gdy zapytałam na ile odstawić od cyca machnął ręką i stwierdził że małemu nic nie będzie. Trochę byłam niepewna, ale jakoś tak wyszło, że ok 1,5 godziny od znieczulenia nakarmiłam (odruchowo). Synek miał wówczas 18 miesięcy. Potem jeszcze raz łyknął po przebudzeniu i po chwili zaczął histerycznie wręcz płakać, łapał się za język, miał aż odruch wymiotny (nie wiem czy od długotrwałego wrzasku czy coś faktycznie było nie tak). Następnie uspokoił się i był pogodny cała resztę dnia. W nocy miałam zaś wrażenie że przez chwilę miał jakieś drgawki, ale to może już moja wyobraźnia. zaczęłam, czytać o skutkach ubocznych lidokainy i mam teraz straszne wyrzuty sumienia i pretensje do siebie że posłuchałam lekarza. Czy to możliwe że zareagował tak po znieczuleniu, czy to może przypadek? Czy mogą być tego jakieś dalsze konsekwencje? Proszę bardzo o odpowiedź

    • Hafija
      6 marca 2016 at 19:59

      napisz maila na farmacja@fpkp.pl – IMO nie powinno być to powiązane ale myślę, że farmaceutka poradzi!

  • Asia
    7 marca 2016 at 10:46

    Dziękuję za szybką odpowiedź. Napiszę tam.

  • Gosia
    24 czerwca 2016 at 00:51

    Ja mam znamię na dekolcie, które stało się ulubiona zabawą podczas karmienia lub trzymania na rękach. Zastanawiałam się czy mogę usunąć czy poczekać do końca kp. Dzięki za post, muszę umówić się do chirurga 🙂

  • Magda
    2 września 2016 at 11:55

    A ja dziś byłam na usunięcie znamienia z brzucha. Czekając pod zabiegowym czytałam właśnie ten post i byłam spokojna, jednak gdy weszłam powiedziałam lekarzowi, że karmię piersią czteromiesięczne dziecko. Lekarz stwierdził, że po lidokainie przez trzy doby nie mogę kp, bo dziecko może dostać zawału (!) Nie zgodziłam się na zabieg, kompletnie się w tamtej chwili pogubiłam po tak sprzecznych informacjach. Nie rozumiem już o co chodzi, skoro tu piszesz o tym, że można kp. Czy lekarze się na tym nie znają? Szczerze, to nie wiem teraz jaką podjąć decyzję, znamię jest spore i dość niepokojące.

  • Magda
    5 września 2016 at 11:16

    W Gdańsku, Wojewódzkie Centrum Onkologii. Dzięki za link, może coś mi rozjaśni w temacie.

  • Ola
    23 stycznia 2017 at 13:43

    A co jeśli znamion do usunięcia jest więcej? Nie 2 ani 3 tylko np 10-20-30? Jakoś to podzielić? Czy lepiej wszystko na raz i ten jeden dzień nie karmić?

  • Magda91
    27 stycznia 2018 at 12:43

    Pod koniec ciąży pojawiło mi się wiele nowych pieprzyków. Jestem zaniepokojona, bo mam ich sporo. Czytałam, że to na skutek wydzielania sie melatoniny. Teraz mój synek ma 6 tyg, karmię piersią i mam wrażenie, że ich nadal przybywa. Czy podczas karmienia nadal się ona wydziela? Czy jest to spowodowane czymś innym?

    • Hafija
      2 lutego 2018 at 09:19

      Idź do dermatologa, on to sprawdzi )

  • Mała89
    27 stycznia 2018 at 13:00

    Pod koniec ciąży pojawiło mi się wiele nowych pieprzyków. Jestem zaniepokojona, bo mam ich sporo. Czytałam, że to na skutek wydzielania sie melatoniny. Teraz mój synek ma 6 tyg, karmię piersią i mam wrażenie, że ich nadal przybywa. Czy podczas karmienia nadal się ona wydziela? Czy jest to spowodowane czymś innym?

  • Kasia
    14 marca 2018 at 12:08

    Ja miałam usuwane 3 znamiona na szyji, że znieczulenie. Karmilam dziecko po 2 godzinach od zabiegu-znieczulenia bo tak doradzil mi lekarz, natomiast inny lekarz po fakcie powiedzial, że lepiej byłoby gdybym ściągneła mleko i dała dziecku niż to po znieczuleniu.

  • Ola
    9 czerwca 2018 at 11:37

    A ja ma niedługo badanie w znieczuleniu miejscowym i lekarz zalecił mi przygotowanie wcześniej mleka dla dziecka żeby nie karmić małego 3 godziny po zabiegu, a mleko po zabiegu ściągnąć i wyrzucić

  • Monika
    11 lipca 2018 at 21:45

    Hafiija a co z tatuażem ? Można usuwać ( miejsce nadgarstek )
    Pozdrawiam

  • Alkamatka
    19 lipca 2018 at 19:31

    Mnie dwóch chirurgów powiedziało, że nie ma przeciwwskazań do karmienia piersią po usunięciu pieprzyka w znieczuleniu miejscowym. I że można karmić nawet od razu po zabiegu.

  • Marta
    10 września 2018 at 17:15

    Ja też usuwałam pieprzyki zarówno karmiąc piersią pierwsze dziecko jak i w ciąży z drugim.
    Jedyne co się stało to po usunięciu pieprzyka z górnej (widocznej w dużym dekolcie) części piersi, ponieważ wciąż karmiłam, dziecko ciągnęło za pierś, to blizna mi się trochę rozeszła i teraz mało estetycznie wygląda. Karmiłam zaraz po zabiegu nie było przeciwwskazań. Co do usuwania pieprzyków w ciąży, robiłam to w II trymestrze i też nie było przeciwwskazań żadnych.

  • Ania
    24 października 2018 at 16:58

    Dermatolog stwierdził że 1 pieprzyk nosi znamiona atypowego, jest w odległości mniejszej niż 1 cm od brodawki. Jutro ma go oglądać jeszcze pod videodermatoskopem ale doradza jak najszybsze wycięcie. Karmię 7 miesięczne dziecko i nie wiem co mam robić, lekarz powiedział że karmiąc tę piersią ze szwami bardzo bym cierpiała. Hafijo, doradzisz coś? Pozdrawiam

    • Hafija
      13 listopada 2018 at 21:21

      wycinaj jak lekarz każe, ale nie wiem dlaczego miałabyś nie karmić…. ja też z piersi wycinałam i wszyscy przezyliśmy 😉

skomentuj