Ten post jest wstępem do cyklu o wyprawce po nowemu. Prosicie od bardzo dawna o wyprawkę dla mamy karmiącej piersią, więc ją dostaniecie – pracuję nad nią już jakiś czas 🙂

Ostatnio moja dobra znajoma w ciąży stojąc przed półką w sklepie zadzwoniła do mnie i spytała:

– A jaką butelkę mam kupić?

– A po co Ci butelka?

– A to nie jest potrzebna, bo ja mam na liście wyprawkowej?!

– A mleko sztuczne też tam masz?

– Mam!

– Wyrzuć tę listę! –  zmotywowana zabieram się do pracy

Do karmienia piersią nie należy kupować nic na zapas.

Wszystkie wyszukane pomoce oraz akcesoria są fajne ale bez nich poradzisz sobie równie dobrze. Są jednak takie rzeczy, których kupno przed rozpoczęciem karmienia to po prostu zbędny wydatek i może nam w karmieniu przeszkadzać.

Jeżeli chcesz karmić piersią to nie kupuj na zapas butelki ze smokiem. Jest to absolutnie niepotrzebne ani nie wskazane. Dlaczego?

Jeżeli w szpitalu okaże się (rzadko jest taka faktyczna potrzeba, najczęściej zaszczepiona przez brak lub niewłaściwą pomoc laktacyjną) że musisz dokarmić to:

1. nie dokarmia się butelką, lepiej więc nie kupuj butelki a ROZEZNAJ się w tym czy szpital dysponuje właściwym sprzętem do dokarmiania (zwykła strzykawka starczy albo prosty dren) i skup się na nauce prawidłowego przystawiania do piersi. Poczytaj o innych metodach dokarmiania – łyżeczka, kieliszek, miękki kubeczek itd.

2. jeżeli w szpitalu wystąpi konieczność podania mieszanki (radzę jednak odciągnąć swoje mleko!) to dostaniesz (niestety) w większości szpitali po prostu  małą buteleczkę z porcyjką mleka – nie potrzebujesz mieć butelki.

Rozeznaj się w rynku, zobacz jakie są butelki i gdzie ewentualnie możesz je kupić i tyle.

To samo tyczy laktatora. Nie kupuje się laktatora zanim się nie zacznie karmić.

W szpitalu możesz wypożyczyć na czas pobytu w nim odpowiedni sprzęt  i wspomagać się nim w trakcie nauki przystawiania. Jeżeli będziesz potrzebowała go dalej – życzę Ci żeby tak nie było, to albo pożycz go z poradni laktacyjnej lub szpitala albo dopiero na tym etapie kup. Tak jak z butelkami – obejrzyj dostępne modele i rodzaje, poznaj ich funkcje i zapisz sobie co kupić i gdzie.

Możesz też, co jest jak najbardziej normalnym i naturalnym podejściem, nauczyć się odciągać ręcznie, bo ręcznie, wprawne dłonie, potrafią bardzo dużo i szybko mleka odciągnąć.

Nigdy, ale to przenigdy nie kupuj mleka w proszku na zapas. Nie jest ono potrzebne, bo po pierwsze jak musisz dokarmić w szpitalu to pierwszym wyborem jest twoje mleko odciągnięte, potem mleko z banku, a na końcu mieszanka, którą i tak dostaniesz na oddziale. Mleko sztuczne kupisz na każdym kroku, taki zakup może zrobić nawet dziecko (niestety 🙁 ). (Znaczy nie Twoje dziecko tylko, jakieś dziecko, bo to jest tak zatrważająco łatwe)

podsumowując: O ile gadżety typu poducha, fotel do karmienia, stanik do karmienia mogą być przydatne to ich obecność nie determinuje karmienia i nie są niezbędne, będą to będą, nie będą to nie, o tyle butelka, laktator i mleko w proszku kupione na zapas mogą w tym karmieniu po prostu przeszkadzać.

Kategoria:

karmienie piersią,