Właściwie ten post mógłby się tutaj zakończyć. Nie trzeba przygotowywać swoich sutków i piersi specjalnie do karmienia piersią.
Przy braku sytuacji wyjątkowych w obrębie piersi i przy prawidłowym przystawianiu ciało kobiety samo sobie da radę na spółkę z dzieckiem. Hartować sutków nie należy – więcej o hartowaniu czytaj [wc_button type=”primary” url=”https://www.hafija.pl/2010/10/czego-to-kobieta-w-ciazy-nie-lyknie.html” title=”Tutaj” target=”self” position=”float”]TUTAJ[/wc_button] Rozmiar piersi nie ma większego znaczenia.
Piersi składają sie z tkanki tłuszczowej i tkanki gruczołowej, mięśniowej i łącznej – za rozmiar odpowiada tkanka tłuszczowa. W ciąży następuje rozwój tkanki gruczołowej i to ma wpływ na wielkość piersi ciężarnej. W miarę trwania laktacji i podczas odstawienia ilość komórek wydzielniczych się zmniejsza, a piersi wracają do mniej więcej swoich rozmiarów i wyglądu w zależności czy ich nie zaniedbujemy brakiem odpowiedniej bielizny i ćwiczeń.
– wklęsłe brodawki – po pierwsze dziecko nie ssie brodawki tylko pierś – jak ssie brodawkę to ssie źle – wklęsłe, miękkie i elastyczne brodawki można delikatnie na początku drogi mlecznej wyciągnąć strzykawką lub specjalna nakładką ale najpierw warto sprawdzić czy dziecko nie poradzi siebie z tym samo z pomocą mamy i przy prawidłowym przystawieniu. Nie hartujemy piersi w ciąży i nie eksperymentujemy z brodawkami w ciąży. Najczęściej tak jest, że z odrobiną pracy i wsparcia profesjonalnego droga mleczna stanie otworem. Bywają sutki na sztywno wklęśnięte, które nigdy nie poddają sie naturze ssania dziecka – wtedy można spróbować nakładek lub karmić dziecko mlekiem odciągniętym. Bywa, że mamy karmią piersią mając wciągnięte brodawki – bez paniki więc!
Brodawki długie – mogą powodować z początku odruch wymiotny u dziecka – to mija bo punkt powodujący tą reakcję cofa się w tył języka dziecka – w stronę gardła dalej i dalej.
Piercing – zwykle nie stanowi żadnego przeciwwskazania ani zagrożenia – jednak nie karmimy dziećmi piersiami z kolczykiem w sutku 😉 Może być problem z sutkami przebitymi na otoczce, przebity szczyt brodawki powoduje mniejsze problemy, ale może też przyczynić się do powstania dodatkowego „ujścia” dla mleka 😉
Piersi po operacji usunięcia guzów i mastektomii – zwykle jeżeli jedna pierś została amputowana lub częściowo amputowana np. z powodu nowotworu to druga przejmuje jej funkcje (o ile leczenie nowotworu nie spowodowało nieodwracalnych zmian w organizmie np. hormonalnych) . Decyzję o podjęciu karmienia piersią po terapii nowotworowej należy podejmować z lekarzem
Operacje guzów mogą uszkodzić częściowo gruczoły i kanaliki w zależności od zakresu operacji – jeżeli w piersi pozostają sprawne gruczoły i kanaliki to mleko także tamtędy popłynie i przejmą one funkcje tych uszkodzonych – bardzo często produkując wystarczająca ilość mleka na pierś. Zwykle druga pierś jest w pełni funkcjonalna. Niestety często jest to uważane za przeciwwskazaniem bezwzględne do karmienia piersią i nie pomaga się takim mamom w rozpoczęciu drogi mlecznej.
Operacje plastyczne powiększania piersi – obecnie implant jest umiejscawiany pod mięśniami i tkanką gruczołową – to powoduje, że można spokojnie karmić. Może w trakcie operacji dojść do uszkodzenia kanalików i / lub gruczołu. Jeżeli implant jest wkładany pod otoczką przez cięcie na otoczce to może się okazać, że karmienie piersią będzie niemożliwe.
Operacje zmniejszania piersi – mogą być takie które spowodują całkowitą niemożność dalszego karmienia – np. przy usunięciu tkanki gruczołowej i tłuszczowej i przesunięciu całej brodawki oraz mogą polegać na usunięciu tkanki tłuszczowej – nie gruczołowej i bez poruszania brodawką. Może dojść do uszkodzenia kanalików lub nerwów ale nie oznacza to końca drogi mlecznej. Problem może pojawić się jeżeli piersi i sutki są po takim zabiegu „bez czucia” – zwykle jednak trochę mleka można z takiej piersi uzyskać.
A na koniec zapraszam Was do Sopotu na spotkanie z Kwartalnikiem Laktacyjnym – będziemy mówić o mitach, o tym dlaczego warto karmić i… będą też niespodzianki! 😉
Komentarze