Browsing tag: kobieta

Już w poniedziałek


Jak wiecie trwa kampania Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości „Piękna bo zdrowa”. Mam nadzieję, że od mojego ostatniego wpisu wszystkie zbadałyście się porządnie. Mam nadzieję, że Wasze cytologie są piękne i dobre, jajniki zdrowe i okrągłe. Która jeszcze nie pobiegła do ginekologa niech szybko nadrabia zaległości! Nie ma nic ważniejszego niż zdrowie. Żeby wykonać cytologię, która

Lista tematów zastępczych w przypadku oburzenia karmieniem piersią w miejscu publicznym


Tyle się mówi tu i tam wśród ludzi „wrażliwych inaczej” o tym, jakie karmienie piersią jest publicznie nieakceptowalne i „obrzydliwe”. Jednak wpływ, jaki może mieć ono na otoczenie jest, nie oszukujmy się, śmiesznie niski – szczególnie, że matek karmiących jest w naszym zacnym kraju jak na lekarstwo. A w ogóle to wystarczy się nie gapić –

Opowieści Alma Mater – wskrzeszona laktacja


Każda z czytelniczek bloga może wysłać do mnie – także anonimowo – opowieść o swojej drodze mlecznej o walkach jakie stoczyła, żeby udało się karmić dziecko tym co najlepsze – mlekiem mamy. Forma tej opowieści może być dowolna. Wiem, że takie historie mogą napełnić serca i umysły mam karmiących piersią a będących w kryzysie nadzieją

Do tych, którzy „nie rozumieją”


Jakiś czas temu pisałam, że czas odstawić dziecko od piersi. Moje dziecko ograniczało popyt, podaż też była nieco mniejsza. Progres jednak zatrzymał się i mimo, że już rzadziej chce piersi to jednak chce. Nie mam ani nic przeciw temu ani nie zachęcam go do tego. Jest jak jest – slow odstawianie. Niedługo będzie trzy lata

Bardzo kobiecy konkurs


Ostatnio recenzowałam dla Was książkę „Polożna” autorstwa Jeannette Kalyta  i wiem, że wiele z Was chciało tą pozycję przeczytać. Będzie okazja do tego żeby zdobyć tą książkę i nie tylko tą. Mam dla was od Wydawnictwa Otwarte trzy książki: Jackie i Marliyn – ponadczasowe lekcje stylu Kuchnia filmowa oraz Położna 3550 cudów narodzin Czyli po

Opowieści Alma Mater – list pożegnalny


Każda z czytelniczek bloga może wysłać do mnie – także anonimowo – opowieść o swojej drodze mlecznej o walkach jakie stoczyła, żeby udało się karmić dziecko tym co najlepsze – mlekiem mamy. Forma tej opowieści może być dowolna. Wiem, że takie historie mogą napełnić serca i umysły mam karmiących piersią a będących w kryzysie nadzieją

Nie chcę umrzeć ze strachu


W swoim życiu najbardziej boję się trzech rzeczy. 1. Boję się o dziecko. Boję się, że spotka je w życiu krzywda, ból, choroba i cierpienie. Boję się o to czy będzie szczęśliwy, czy będzie miał dach nad głową i ciepły posiłek na talerzu. To jest normalny chyba lęk matki. 2. Boję się chodzić na badania

Polecam!

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki