WRÓCIŁ


Po prawie półtora roku od porodu wrócił okres.

Wczoraj rano, przy porannej kawie 🙂

Właściwie nawet tego nie poczułam po prostu poszłam do łazienki a tu a-ku-ku! 🙂

I nagle wyjaśniło się, dlaczego przez ostatnie kilka dni każde karmienie sprawiało,  że bolały mnie sutki, moje ostatnie humory oaz zniechęcenie do wszystkiego i wszystkich nagle stały się oczywiste.

Ale  teraz czuję jakbym zrzuciła wielki głaz z pleców. Rozluźniłam się. Czekałam na ten moment już jakiś czas. Zastanawiałam się, co się zmieni.

Otóż nic mnie nie boli (no może lekko uciska), nie leje się jak z kranu, nie boli mnie krzyż za to chce mi się spać.

Oczywiście byłam zupełnie nieprzygotowana. Ostatnie tampony i podpaski wyrzuciłam, bo skończył im się termin ważności już jakiś czas temu[!] więc w te pędy poleciałam do Rossmanna i okazało się, że wszystkie moje akcesoria zmieniły opakowania. Znalazłam nawet Always perfumowane!!

Nie czuję się w nich, co prawda jak w najnowszych ciuchach ani jak gwiazda przez cały dzień, ale zapach mają śliczny:)

Poczułam jakiegoś rodzaju ulgę 🙂 Ciało wraca na swoje tory.

Na koniec będzie trochę teorii, bo nie byłabym sobą gdybym nie poczytała i nie napisała.

Najczęściej u zdrowych kobiet karmiących piersią na żądanie okres powraca  między dziewiątym a osiemnastym miesiącem  życia dziecka, o ile karmienie odbywa się,  co ok. 4 godziny w ciągu dnia oraz co ok. 6 godzin w nocy.

Takie karmienie może sprawić, że miesiączka nie pojawi się nawet przez dwa lata.

Wszystko pod warunkiem nie stosowania środków hormonalnych antykoncepcyjnych lub innych  leków wpływających na gospodarkę hormonalną.

U kobiet niekarmiących zwykle okres wraca do ok. 6 tygodni, u kobiet karmiących mieszanie do ok 2-3 miesięcy. Wprowadzenie nawet jednego posiłku dziennie innego niż pierś matki może spowodować powrót cyklu i pojawienie się okresu. Czynnikiem wpływającym na to jest stymulacja brodawki przez dziecko. Laktator bardzo często nie „oszuka” ciała.
Niektóre kobiety natomiast nie dostaną miesiączki aż dziecko całkowicie się nie odstawi.

To jak będzie wyglądał  okres po ciąży i laktacji jest trochę jak ruletka.

Może być dłuższy lub krótszy, zwykle u zdrowych kobiet jest mniej bolesny, u kobiet z problemami hormonalnymi oraz układu rozrodczego bardziej bolesny. Nie ma jednej zasady. To, że zawsze jest lepiej i mniej boli i mniej się sączy to mit – niestety. 

 

Piersi stają się bardzo tkliwe i mogą boleć. Zmienia się smak i wypływ mleka w dniach okresu – może wydawać się, że jest go mniej, a niektóre dzieci odmawiają picia z piersi albo wiszą bardzo długo, żeby dossać się do odpowiedniej ilości mleka. Produkcja powraca do normy po ok. trzech dniach trwania okresu. W tym czasie dzieci często „odbijają sobie’ niedogodności,  jakie je spotkały i kilka dni są bardziej wymagającymi ssakami. Mleko podczas okresu nie zmienia swoich właściwości odżywczych ani składu.  Suplementacja wapnia i magnezu rozpoczęta w połowie cyklu i trwająca do trzeciego dnia okresu mogą wspomóc produkcję mleka.

Duży wpływ na przedłużenie niepojawienia się miesiączki ma tzw. ekologiczne karmienie piersią. Zasady EKP:

  1. Wyłączne KP przez sześć pierwszych miesięcy
  2. Pocieszanie dziecka przy piersi
  3. Nie używanie smoczków ani buteleki
  4. Spanie z dzieckiem i nocne karmienie
  5. Spanie z dzieckiem w trakcie drzemek i karmienie do snu
  6. Karmienie na żądanie bez sztywnych godzin
  7. Unikanie rozdzielenia z dzieckiem oraz nieograniczanie karmienia

Mamy, które będą stosowały powyższe wskazówki mają szansę na opóźnienie powrotu okresu do ok. 14 miesiąca życia dziecka. To oczywiście nie znaczy, że się to uda. 

 

Niektóre źródła sugerują, że karmienie piersią może być metodą antykoncepcji.

(Ja osobiście uważam, że jeżeli ktoś nie chce zajść w ciążę to naturalne metody to za mało. Absolutnie nie polecam tej metody ani nie neguję. Sama jednak nigdy bym nie stosowała)

Żeby KP zapobiegało ciąży muszą być spełnione poniższe warunki: 

  • dziecko ma nie więcej niż pół roku
  • matka nie ma jeszcze okresu
  • Dziecko jest karmione tylko piersią na żądanie w dzień i w nocy za każdym razem, kiedy tego chce (żadnych smoczków, butelek, dodatkowych płynów ani pokarmów)

Niby proste, ale jednak nie do końca.

Spełnienie tych warunków podobno może dać bardzo wysoką ochronę przed kolejną ciążą. Ja osobiście takiej metody nie polecam – za duże ryzyko niespełnienia warunków, plus kobieta musi być zdrowa i mieć niezaburzone cykle.

Zawsze tez podkreślam, że żyjemy w świecie dotkniętym ręką człowieka i niestety często w zanieczyszczonym środowisku. Utrzymanie niezachwianych czynnikami zewnętrznymi cykli postrzegam jako trudne do spełnienia.

 

http://www.motherandchildhealth.com/Breastfeeding/Becky/menstruation.html

http://www.llli.org/nb/nbsepoct06p196.html

Hannah Lothrop Sztuka karmienia piersią

Karin Muss Karmienie piersią- poradnictwo i promocja

La Leche League The womanly art of breastfeeding

 

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

214 komentarzy

  • Karolina
    24 lipca 2012 at 07:30

    Ja karmiłam wyłącznie piersią przez sześć miesięcy, miesiączka wróciła mi baardzo szybko, po dwóch!Natomiast to zabezpieczenie w ramach karmienia i braku okresu uważam za mit, dwie mamy znam blisko, które zaraz po pierwszej ciąży karmiąc zaszły w drugą, po 2/3 miesiącach od porodu!

    • Aga
      5 października 2015 at 21:16

      Witam,
      Mnie niestety okres również powrócił dość szybko, bo po około 4 m-cach. ZAWSZE kilka dni przed okresem mam bardzo mało mleka, tzn. synek wtedy wcina co 2 godź. W nocy niestety też. Później po wystąpieniu okresu wszystko wraca do normy.

    • Anonim
      23 grudnia 2017 at 11:43

      Mi po 9 miesiącach

    • Jagoda
      29 stycznia 2018 at 07:20

      Ja karmie piersia na rzadanie dzien i noc, robię dokladnie tak jak autotka napisala jak opóźnić okres i dostalam na 3króli w tym roki hah. Czyli po 5,5ms karmienia, nawet nie poczułam ze dostalam ake na tydzien przed bolaly mnie jajniki , obawialam sie zapalenia ale to jednak okres , przed ciążą strasznie cierpialan teraz ani jednej rabletki nie musiałam brać. Oby tak zostało

  • Anna Sornek
    24 lipca 2012 at 07:33

    Ooo, to wyszło na to, że stosuję ekologiczne karmienie piersią 😉 Ufam naturalnym metodom planowania rodziny, choć obserwacje poporodowe do łatwych nie należą. Już czekam na powrót miesiączki, bo to zapewne ułatwiłoby obserwacje, choć z drugiej strony… tak jest wygodnie.

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 07:35

    To nie jest mit ale kobieta musi być zdrowa i muszą być bezwzględnie przestrzegane wytyczne, a o jedno i o drugie trudno, bo nawet jedno podanie smoka może zachwiać tą równowagę. Nie podjęłam tematu szerzej, bo uważam, że większość mam nie jest w stanie tej metody stosować. Kobiety np po kuracji hormonalnej, po wieloletnim stosowaniu pigułek mogą mieć zmienne cykle i wtedy już ta metoda nie podziała. SAMO karmienie nie działa antykoncepcyjnie – tu rolę gra wiele czynników.

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 07:42

    Ja też stosuje 🙂
    Co do NPR to absolutnie im nie ufam 🙂 zbyt dużo czynników zaburza ciało kobiety od stresu po problemy zdrowotne i hormonalne o których można nie wiedzieć 🙂

    • Iza
      18 stycznia 2018 at 11:22

      Jeszcze jest model creightona, który jest rzetelnie zbadany i obserwacje konsultujesz z doradczynią.

  • zizi
    24 lipca 2012 at 07:47

    Dla mnie nautra nie byla zbyt laskawa.
    Mimo karmienia piersia, dokladnie miesiac po porodzie dostalam okres.
    Ot taki mam chodzacy organizm, jak w zegarku!

    • Danka
      16 października 2014 at 22:01

      Po skończeniu połogu dostałam okres. A karmiłam dokładnie co 3 godziny, chyba że dziecko zawołało pierś wcześniej.

    • Kasia
      1 lutego 2015 at 23:46

      U mnie również wystąpił okres mniej więcej miesiąc po porodzie. Przez 2 pierwsze dni nie było mleczka, potem wróciło. Dziwne…

    • Kasia
      1 lutego 2015 at 23:52

      U mnie również wystąpił okres mniej więcej miesiąc po porodzie, ku mojemu rozczarowaniu. Przez 2 pierwsze dni nie było mleczka, potem wróciło. Dziwne… Dodam jeszcze, że karmię piersią, nie podaję smoka, śpię z dzieckiem… Ten pierwszy okres po porodzie w porównaniu z poprzednimi – krótszy, niemal bezbolesny i mniej obfity.

  • kobieta30. (eveleo)
    24 lipca 2012 at 07:50

    ja karmiłam Małego długo co dwie godziny, potem co trzy i w nocy też ze dwa/trzy razy, a okres wrócił mi po pół roku. Mam nadzieję, że nie jestem chora 😉
    Najwyższy czas Hafija na okres 🙂 a co ;p
    poczekaj aż się rozkręci okres, bo mój inaczej wyglądał niż te, które mam teraz. objętościowo.
    ale oczywiście nie musi tak być u Ciebie 🙂

  • Hexe
    24 lipca 2012 at 08:00

    A mi przy Tymku wrócił po miesiącu od porodu. Karmiłam na żądanie, w zasadzie co chwilę i się długo nie nacieszyłam 😉

  • Kobieta
    24 lipca 2012 at 08:01

    Super ciekawy post 🙂
    Nie wiedziałam, że to jest tak skomplikowana sprawa. Niby prosty okres a jednak – ciąża wszystko zmienia 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 08:08

    Ale ja nie twierdzę, że chore mamy mają wcześniej okres – tutaj rolę odgrywa wiele czynników np "comfort sucking" czyli to co zwykle mamy zaspokajają smokiem, nie podawanie pokarmów innych niż cycuś do 6 miesiąca i w końcu to zdemonizowane ostatnio przez mamy "współspanie" kiedy w nocy dziecko może ssać bez ograniczeń, antykoncepcja hormonalna przed i po ciąży też na to wpływa, na prawdę nie chodzi mi o to że mamy chore i dysfunkcjonalne mają wcześniej okres 🙂

    Miałam nadzieję na dwu letnią "odroczkę" 😀 ale cóż, nie jest źle. Na prawdę, po nocy mogę stwierdzić wręcz, że jest bosko :))) o niebo lepiej niż było – widać czterolistna kończyna na coś się zdała 🙂

    • Magda
      30 grudnia 2015 at 20:08

      Spelniam wszystkie warunki tzn jestem zdrowa (badania ok), karmie na zadanie, wspolspimy, dziecko nie zna butli, smoka ani innych pokarmow, jest non stop ze mna…a okres wrocil rowno 5 mcy po porodzie 🙁

    • Kama
      1 listopada 2017 at 19:29

      U mnie. 0 smokow, butelek, spanie z dzieckiem i co? 19 tygodni po pierwsza miesiaczka. Nigdy nie stosowalam antykoncepcji hormonalnej, cykle zawsze jak w zegarku. Dziecko ssie co 2 godziny i w dzien i w nocy..

    • AgaJola
      17 marca 2018 at 13:03

      No to ja zaczęłam się martwić że może już ze mną coś nie tak, młody zaraz 15 mies a ja nadal bez okresu! Fakt my tylko głównie kp ale teraz to je 4 posiłki stałe , cycu tylko w nocy , nad ranem i na podwieczorek i na pocieszenie, żadnych smoczków ( oj chciałabym chciała! Ani butli, och szkoda). A tu czytam że nawet dwa lata?? No u mnie razem z ciążą to już ponad dwa lata!

  • ambiguity
    24 lipca 2012 at 08:14

    no ładnie, mi wrócił po 14 miesiącach, ale pewnie dłużej by nie było gdyby nie powrót do pracy. Bardzo się cieszyłam że tak długo nie wracał!

  • Constance
    24 lipca 2012 at 08:24

    Hmmm… to nie wiem… pogratulować? 😉
    Bez niego jest fajnie…

  • Bobobebe
    24 lipca 2012 at 08:24

    u mnie wrócił po 9 miesiącach, niestety z większymi bólami i intensywnością. Jedyny plus to, że po porodzie wszystko się wyregulowało i teraz mam jak w zegarku. Po wcześniej różnie bywało.

  • Kruszynka
    24 lipca 2012 at 08:35

    Miło poczytać o ty, jak to jest przy karmieniu malucha 😉 U mnie odbywa się konkurs, zapraszam serdecznie !

  • Cicha
    24 lipca 2012 at 08:44

    Ja, ja, ja!!! Nigdy nie dałam smoka 🙂 Ani jednej córce, ani drugiej. I młodsza córka nigdy nie poznała butli (starszą dokarmiałam raz na dobę przez pierwszych pięć tygodni – po tych pięciu tygodniach nigdy więcej butli nie miała).

    Ale, ale! Mimo nie używania smoka, ani podawania butli, mimo karmienia na żądanie i nie dokarmiania, spania z dzieckiem, nie zostawiania go – okres wrócił po 6 miesiącach… Po pierwszej ciąży był równie obfity, jedyne co – mniej bolesny, po drugiej z powrotem jednak bolesny, mam nadzieję, że po trzeciej znów się zmieni i przestanie być bolesny…

  • córka
    24 lipca 2012 at 09:10

    mi wrócił miesiąc po odstawieniu od piersi, a jak wiadomo długo nie karmiłam. ale od porodu przy okresie senna jestem, gdzie wcześniej nie miałam takiego objawu…

  • mama-misi-tosi
    24 lipca 2012 at 09:24

    mnie okres przy karmieniu starszej córki wrócił po 8 miesiącach od porodu a przy karmieniu młodszej 4 miesiące. Tyle, że u mnie w sumie niewiele się zmieniło jak mnie bolało tak boli 🙁 no jak widać porody nie wiele dały w tej kwestii

  • Maryś
    24 lipca 2012 at 09:31

    Dobrze wiedzieć:) Dzięki!

  • Młodzi-Rodzice
    24 lipca 2012 at 09:35

    zazdroszczez ze tak długo nie bylo ;p ja dostałam po miesiącu od porodu :/ ale plus jest taki ze brzuch dzien przed okresem i podczas pierwszego dnia nie boli ..a zawsze umierałam z bolu i ketonal musiałam brac ;/

    • Marcelka Fashion
      1 lutego 2015 at 20:48

      No właśnie, podobno po urodzeniu dziecka okresy są mniej bolesne, sama mam taką nadzieję, bo zawsze bardzo cierpiałam…
      obecnie jestem 5 miesięcy po porodzie, karmie mieszanie, ale na razie okresu nie dostałam i aż wstyd się przyznać, że w ogóle o tym nie myślałam, dopóki nie przeczytałam tego wpisu… a przecież to może być w każdej chwili 😉

  • BiG m
    24 lipca 2012 at 09:47

    super post! mojemu dałam smoczek dopiero po miesiącu (czytałam w Heidi Murkoff (W oczekiwaniu na dziecko) że jak się da wcześniej to jest spore prawdopodobieństwo że dziecko odstawi się od piersi… a tego ryzykować nie chciałam…)
    ssał go 2 miesiące (odstawił się zaraz po chrzcinach)
    butle miał w ustach maksymalnie trzy razy (angielskie koleżanki doradzały odciągać mleko laktatorem i zostawiać malucha z ojcem i butlą..) zrobiłam tak raz. raz dałam mu butlę mm raz dałam mu własnego z butli. kilka razy (dwa?) dostał mm z łyżeczki (bo butli już nie chciał) bo doprowadzał mnie do szału ze ciągle był głodny a kasz nie chciał na noc jeść i już!
    ostatecznie jest 14 miesiac i karmie na zadanie. mlody je obiad i kolacje z nami, ale sniadania nie chce – zazwyczaj jest juz najedzony cycem 😀

  • Emma
    24 lipca 2012 at 10:12

    Ciekawe kiedy ja dostanę 😛
    A tak w ogóle fajnie wiedzieć, że to co robię ma jakąś nazwę – ekologiczne karmienie piersią, jak to fajnie brzmi 🙂
    chociaż z drugiej strony, to jak KP może być nieekologiczne? 😉

  • okruszek
    24 lipca 2012 at 10:19

    o to właśnie się dowiedziałam, że podczas okresu może lecieć mniej i wolniej, bo tak mi się zdawało, ale nie wiedziałam, że to "wina" okresu:) a kilka dni temu mi się skończył i dziś w nocy mnie zalało mlekiem podczas karmienia:))
    moje miesiączki są prawie bezbolesne, przynajmniej narazie, a miałam bardzo bolesne przed ciążą:)
    witamy z powrotem w gronie okresowych:)

  • Nessie
    24 lipca 2012 at 10:40

    Dla mnie ciąża i poród, choć z komplikacjami i zakończony cc, krwotokiem i silną anemią, okazały się błogosławieństwem. Po porodzie bardzo mocno krwawiłam przez cały połóg, aż zaczynałam się martwić. 6 tygodni po porodzie krwawienie ustało na 2 dni i potem dostałam normalny okres. Przed ciążą nie dawałam rady funkcjonować przez pierwsze dwa dni miesiaczki bez nurofenu forte tak mnie bolało. Teraz okres mam krótszy, za to bardziej obfity przez te dwa dni, ale najważniejsze, że daję spokojnie radę bez środków przeciwbólowych. Dyskomfort jest, ale mogę funkcjonować, a wcześniej po prostu się nie dało. Do tego choruję na chorobę Hashimoto i przed ciążą miałam lekką nadwagę (tzn myślałam, że to jest nadwaga), która pojawiła się znienacka i nie byłam w stanie tego zrzucić. Przed samym porodem okropnie spuchłam, miałam zatrucie ciążowe. 3 tygodnie po porodzie w ciągu dosłownie 3 dni cała opuchlizna przedporodowa zeszła, a dodatkowo ze zdziwieniem skonstatowałam, że ważę 13 kg mniej niż przed ciążą. Wróciłam po prostu do swojej normalnej, prawidłowej wagi, która miałam na studiach bez żadnego wysiłku, ponieważ to nie był tłuszcz tylko 13 kg nagromadzonej w brzuchu i udach wody z powodu zaburzeń hormonalnych. Odpukać minęło 2 lata, a waga stoi w miejscu choć nie zawsze odżywiam się regularnie. wszyscy moi znajomi byli w szoku jak miesiąc po porodzie wyglądałam o niebo lepiej niż przed ciążą i podejrzewali mnie o jakąś drastyczną kurację odchudzającą lub forsowne ćwiczenia (haha, w połogu po cesarce – taaaak), nie byli w stanie uwierzyć, ze po prostu tarczyca dostała jakiegoś kopa i zaczęła lepiej funkcjonować i żadnej w tym mojej zasługi nie ma.

  • ewanka
    24 lipca 2012 at 10:54

    mój pierwszy okres po porodzie był jak wodospad Niagara, nawet zastanawiałam się czy nie jechać do szpitala. Ale zadzwoniłam do lekarza i uspokoił mnie że to normalne 😉 następne trzy okresy były podobne, a później się ustatkowało i wróciło do normy czyli trzy dniówka i bez bolesna 😀

  • Mama Ka
    24 lipca 2012 at 12:15

    Ja już nie pamiętam kiedy miałam pierwszy okres po porodzie…

    A co do zmian – przed porodem w czasie okresu miałam: gorączkę, dreszcze, biegunkę, wymioty i ból brzucha – wszystko na raz i to co miesiąc. Teraz już tylko boli mnie niemiłosiernie brzuch, ale to (dokładnie) co drugi miesiąc 🙂

  • Ewa mama Osinka
    24 lipca 2012 at 12:15

    Ale z Ciebie szczęściara no pozazdrościć tylko tak długo omijały Ciebie te babskie męki:) Mi miesiaczka powróciła po 9 miesiącach od porodu a dzieciola karmiłam prawie 11miesięcy

  • Mandarynkowa Mama
    24 lipca 2012 at 12:40

    Wow, świetny post. U mnie okresu jeszcze nie am -jutro będzie 5miesięcy o porodu a jak wiadomo nie karmię bezpośrednio piersią tylko jadę na laktatorze i tak uważam że jest nieźle:) Przed ciążą miałam podobnie jak Mama Ka-bolesne, dreszcze, wymioty, mam nadzieję że teraz natura będzie łaskawsza:) Pozdrawiam!

    • Monia
      23 stycznia 2018 at 12:42

      Ja tak samo , laktator od wyjścia z szpitala dziś mija 4 mies od porodu i jeszcze okresu nie mam… u nas niestety jest smoczek i butelka.. i raczej nie mam co liczyć że KP mnie ochroni przed kolejna ciąża… tabl. Odpadają bo już nie mam głowy żeby o nich pamiętać i tracę libido..

  • Sylwia
    24 lipca 2012 at 12:46

    Mnie wrócił po 10 miesiącach… nie powiem, żeby mnie ten fakt uszczęśliwił, ale spodziewałam się. Luśka wcinała już bardzo różne rzeczy no i przecież po pół roku od porodu wróciłam do pracy. więc chyba i tak powinnam się cieszyć 🙂 niestety teorię o mniejszym bólu i intensywności w moim przypadku też można włożyć między bajki… heh 🙂

  • BiG m
    24 lipca 2012 at 12:58

    no właśnie heheh 😀

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 13:01

    Nie no myślę że chodziło nie o ekologię jako taką, rozumianą jako zanieczyszczenie środowiska tylko o nazwę dla teorii;)

  • Kastoria
    24 lipca 2012 at 13:02

    To już znasz taką mamę 😉
    Mój synek (11 miesięcy i 2 dni) NIGDY, PRZENIGDY I NAWET PRZEZ UŁAMEK SEKUNDY nie miał w buzi smoczka, butli, niekapka etc. Da się! 🙂

  • Anna
    24 lipca 2012 at 13:03

    A mnie przyszedł po 2 tygodniach od zakończenia połogu. A ten trwał 8 tygodni:/. No ale ja piersią nie karmiłam. Co do bólu, jest czasem delikatnie mniejszy niz wczesniej, ale to czase jednak mi nie wystarcza, a po porodzie z 6 dni wydłużył mi sie do 9:/

  • Kararelka
    24 lipca 2012 at 13:05

    Ja póki co jeszcze okresu nie mam, minął 9 miesiąc i mam nadzieję, że wróci jak najpóźniej. 😛

  • Agnieszka
    24 lipca 2012 at 13:24

    i co? czujesz się jak w pierwszy okres? dziwnie?
    mi było bardzo dziwnie… i jakaś taka melancholia mnie wtedy opanowała że teraz to już koniec (czego to nie wiem:P) – chyba takiego okresu ciążowo-niemowlęcego 🙂

    • Magda
      29 lipca 2017 at 06:15

      Bardzo trafnie 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 13:35

    Czuję się podobnie, ja jeszcze mam jedną "granicę do przejścia" – odstawienie od piersi 🙂 ale uczucie "końca" wczoraj mi towarzyszyło, troch tak jakby ktoś otworzył okno w starej piwnicy 🙂 (ale mi się metafora trafiła 😀 ha ha)

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 13:36

    Gratuluję! To tylko pozazdrościć!! :))

  • Agnieszka
    24 lipca 2012 at 13:38

    noo jak dostałam okres to też jeszcze karmiłam 😀 więc też tą granicę miałam a mnie nie uchroniła od tego KOŃCA 🙂

  • Joanna
    24 lipca 2012 at 13:45

    Przyznam, że nie zdawałam sobie do końca sprawy jak to wygląda. Wcale nie tęsknię za okresem, ale dopiero okaże się jak długo mój organizm da mi jeszcze nacieszyć się wolną od miesiączki 😉
    Ja nadal z mam czekających na rozwiązanie (39 tydz.).

  • Matka Kwiatka
    24 lipca 2012 at 13:50

    O, to ja się zgłaszam. Igi był i jest bezsmoczkowy i bezbutelkowy: z butelki napił się wody raz w życiu, a epizod ze smoczkiem trwał kilka godzin, gdy Młody miał 4 miesiące.

  • AnnaR
    24 lipca 2012 at 13:50

    mój synek nie chce smoka, i coś czuje że z butlą może być podobnie, dam znać za 6 miesięcy 😉 ha! za 5! 😀

  • Matka Kwiatka
    24 lipca 2012 at 13:52

    A, no i @ po 10 miesiącach, co mnie dziwi, bo Igi zaczął przesypiać noce z własnej woli po 6 tygodniu życia.

  • anjami
    24 lipca 2012 at 15:47

    Nie wiem czy współczuć, czy gratulować;) JA tam się póki co cieszę, że ten temat mam jeszcze przed sobą i oby jak najdłużej.

  • Miłka
    24 lipca 2012 at 17:59

    Ja nie miałam tyle szczęścia, 2,5 miesiąca po porodzie @ się przypałętała mimo, że karmiłam wyłącznie piersią i nigdy nie miałam przerwy dłuższej niż 5 godzin. Heh.
    Dobrze, że są mamy, którym jest dłużej darowane 🙂

  • asia-kol7
    24 lipca 2012 at 19:26

    Właśnie się dowiedziałam, że karmię ekologicznie! 🙂 Mój mały w życiu nie widział smoczka, ani butelki, no i oczywiście śpimy razem i karmimy się kiedy tylko mamy ochotę. I przyznam szczerze, że drzemię z małym w dzień, bo on sobie ciucia cycusia no i nie mogę od niego odejść. A przez całe 7,5 mc tylko raz się rozstaliśmy, gdy w końcu musiałam iść do fryzjera. Co do okresu to wrócił po 4 miesiącach, myślę, że dlatego, że mieliśmy za długie przerwy w nocy – mały ślicznie przesypiał i musiałam sama go budzić na karmienie :)O kurcze, fajnie być takim eko rodzicem 🙂

  • clatite
    24 lipca 2012 at 20:43

    A wiesz, że mi właśnie też – tydzień temu! Gratulacje

  • agula
    24 lipca 2012 at 21:18

    Ja ciągle czekam – Fabian w niedzielę skończy 10 miesięcy, karmie go praktycznie tylko wieczorem i w nocy (czasami w dzień ale naprawdę tylko czasami). Ciekawa jestem kiedy wróci @ chociaż absolutnie mi się do tego nie spieszy 🙂

  • carryikurkuma
    24 lipca 2012 at 21:23

    u mnie wrócił dokładnie jak mały skończył 7 miesięcy; najpierw był dość skąpy ale niestety już się rozkręcił i znów mam 5 dni w miesiącu z głowy :/ do tego po porodzie w bólach krzyżowych, jak idzie okres to te bóle pleców (choć oczywiście w mniejszym stopniu) też odczuwam; dokładnie te same! taka pamiątka mi została :/

  • Happy Power Mama
    24 lipca 2012 at 21:28

    Ja dostałam dokładnie dwa miesiące po odstawieniu Małego od piersi czyli w 14 miesiącu jego życia… no książkowy przykład!!! Ps. czyli też ekologicznie karmiłam! Jupi!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 21:31

    Wydumałam! Ekologiczne:
    – bez smoczków (silikon i tworzywa sztuczne)
    – bez butelki (silikon i tworzywa sztuczne)
    – bez MM (sztuczny pokarm)
    – bez dokarmiania przed 6 miesiącem

  • Duśka
    24 lipca 2012 at 22:03

    o 😀 spełniam wszystkie siedem punktów 😀

  • asta_79
    24 lipca 2012 at 22:45

    A ja nie wiem, czy to wyłączne kp do ukończenia 6 miesiąca zapewni brak miesiączki. Pierwszy synek tak właśnie karmiony + zero smoczka: okres wrócił 3 miesiące od porodu; drugi synek karmiony wyłącznie piersią 5 miesięcy + parę razy smoczek: okres wrócił po prawie 9 miesiącach. Więc to chyba nie aż taka reguła.
    Co do samego powrotu "małpy" 😉 – ja tym razem przywitałam ją z ulgą, tak na nią czekałam, ale to pewnie z powodu, że po pierwzsym porodzie przyszła dużo szybciej, i teraz się denerwowałam jej brakiem. No a poza tym, ja czuję się jakaś taka bardziej sexy, wiedząc, że znów jestem płodna 😀 I dokładnie od powrotu @ wzrosło w końcu moje libido 😉 Przy jej braku, te było równe zeru 😉
    No i dobrze wiedzieć, że podczas miesiączki może być mniej mleka, bo ciągle jeszcze karmię i właśnie tak mi się wydawało, że ostatnie 3 dni (bo akurat jestem w trakcie drugiej @) jakieś puste te moje piersi. No ale to i tak już pewnie ostatnie podrygi 🙁
    Pzdr

    asta79.blogspot.com "Byli sobie chłopcy …"

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:35

    Wszystko zależy od kobiety nie musi zapewnić, bo wpływa na nas wiele czynników 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:37

    Pozostaje mi trzymać kciuki! 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:38

    🙂 Czyli tak jak ja !

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:39

    A to wredna natura, nie postarała się =/

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:41

    Nie ma do czego 😀 oby jeszcze Cię oszczędziło 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:41

    No to gratulacje!! :)))

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:42

    U nas to samo eko-karmienie 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:44

    Niesprawiedliwość 🙁

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:45

    Tego Ci życzę 😀

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:46

    I bardzo dobrze! 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:47

    Gratuluję! 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:48

    Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie – jak się rozwiąże to potrzymam za długie odroczenie!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:49

    Oby tak było! 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:50

    ojej =/

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:51

    10 miesięcy to całkiem niezły wynik!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:52

    Oby tak było – trzymam kciuki i gratuluję wyników karmienia!! Piękne!!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:53

    9 miesięcy też nieźle!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:54

    Czyli na plus zmiany! 🙂

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:55

    😀 u mnie na razie lać się nie leje, boleć nie boli – oby tak zostało!

  • Hafija
    24 lipca 2012 at 23:59

    Dzięki 🙂 wcale nie chciałam do Was dołączyć 😀
    Spodziewam się teraz zalewania i u mnie 🙂

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:01

    U nas ze śniadaniem te same jazdy 😀

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:02

    Czyli wyszło na lepsze 🙂

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:04

    Nie postarała się mama natura w Twoim przypadku!

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:05

    🙂 mnie też trochę muli

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:06

    Sześć miesięcy to nie jest tak źle 🙂
    Braku smoka i butli gratuluję! 🙂

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:06

    Ja miałam przed porodem jak w zegarku, ciekawe jak będzie teraz…

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:07

    Jest, jest 🙂

  • euromama
    25 lipca 2012 at 00:15

    ok, rozumiem butle i smoczka, ale o co chodzi z niekapkiem? czy dziecko nie bedzie miało później problemów z "normalnym " piciem? nie jestem "eko-mamą", więc może poprostu o czymś nie wiem?

  • Hafija
    25 lipca 2012 at 00:20

    Nie wszystkie dzieci piją z niekapka, niektóre od razu z normalnych albo z DOIDY 🙂

  • Karlita
    25 lipca 2012 at 08:17

    No widzisz u mnie Gabi była karmiona mieszanie i okres wrócił po 5 miesiącach 🙂 Norbert był karmiony tylko piersią na żądanie i okres przyszedł po 2 miesiącach 😉

  • Wiewi00ra
    28 lipca 2012 at 11:34

    Ha! Ja również właśnie odkryłam, żem ekologicznie karmiąca jest. Pomijając szpital (trzy razy butla raz smok), to mała gumę w paszczy miała ze trzy razy, jak zostawał z Tatą sam na sam.

  • anjami
    1 sierpnia 2012 at 08:33

    Siła podświadomości jest olbrzymia – jakiś dzien lub dwa po Twoim poście dostałam okres….A tak się cieszyłam, że mam z tym spokój. Dobrze, że przynajmniej ten pierwszy nie był bolesny…;)

  • Anonymous
    18 stycznia 2013 at 16:45

    Dostałam okres po 5,5m-cach KP 🙁 i od razu przybiegłam do komputera sprawdzić co piszesz w tym temacie 🙂 Razem z okresem pojawił się ból w jednej piersi. Najpierw myślałam, że to zastój pokarmu a teraz sama nie wiem- czy to może być wina okresu?

  • Mariola Majka
    8 sierpnia 2013 at 10:28

    Coś się chyba zbliża, więc, jak zwykle, szukam porady u Ciebie. U nas wyłącznie kp na żądanie, smoka nie chce, ale ssie kciuk (teraz coraz rzadziej), żadnych "dopajaczy". Jutro jadę do gin zapytać, bo to dziwne mi się wydaje.

    No i jak ten okres niby ma wyglądać? "Normalnie"? Czy może własnie najpierw jakieś plamienia czy coś? Ech…

  • Budująca Mama
    9 stycznia 2014 at 14:21

    U mnie tydzień przed okresem mega ból sutków podczas karmienia i po też… Okres przyszedł po 3 tygodniach od ukończenia przez Zosię 6 miesiąca, czyli po wprowadzeniu pierwszego jedzonka 😛 No i dobrze, niech już będzie. Nowe możliwości przed nami 🙂 a co sądzisz o karmieniu w ciąży?

  • Emka
    15 stycznia 2014 at 21:00

    To i ja wpiszę się.
    Po pierwszym porodzie (powrót do pracy po niespełna 5 miesiącach) @ po 6 miesiącach. Karmiłam 21 miesięcy.
    Po drugim porodzie @ po 8 miesiącach. Ile razy dziennie karmiony nie zliczę. 🙂

  • M.Laura
    26 stycznia 2014 at 00:53

    Moje maleństwo ma już 13 miesięcy i nigdy nie dostało ani smoczka ani butelki:) Więc jest taka mama. Niestety mało nas, tak samo jak i karmiących piersią. Choć będąc tutaj (blog) serce mi się uradowało- SĄ MAMY KARMIĄCE PIERSIĄ. W moim mieście koleżanki, albo nie karmią w ogóle (z niewiadomych powodów), albo bardzo krótko (z niezrozumiałych powodów). A my mamy dające swojemu dziecku (nasze było wyczekiwane prawie 4 lata) to, co najlepsze,czyli pokarm oraz tą bliskość TAK CUDOWNĄ DLA OBOJGA bądżmy z siebie DUMNE:)

    • Hafija
      26 stycznia 2014 at 00:54

      jest nas tutaj bardzo dużo!! Witaj! 🙂

  • Megi
    30 stycznia 2014 at 12:16

    u nas 16mcy od porodu, a okresu nadal nie ma.

    Może przez to, że karmię często i dwukrotnie odciągam mleko w pracy. Karmię tez w nocy, niestety maluch się budzi i ssie pierś kilkakrotnie w nocy, tez nad ranem… Karmię- około 12 razy na dobę. Pewnie dlatego nie mam jeszcze okresu:P Albo taka uroda;)

    • maarika
      28 maja 2015 at 22:08

      Tak dużo razy karmisz piersią Megi? To kiedy dzecko je inne pokarmy? W ogóle coś innego zjada jak tyle piersi?

  • Aga
    13 lutego 2014 at 08:47

    Moj synek ma 4 miesiące i jeszcze nigdy nie miał smoka na uspokojenie w ustach. Niestety dostaje czasami moje mleczko z butli bo zdarza sie ze go muszę opuścić na dłużej. Ja narazie okresu nie dostałam i wcale za nim nie tęsknię, chociaż wydaje mi sie ze może przyjść dosyć szybko, bo moj maluszek od kiedy skończył 1,5 miesiąca przesypia całe noce.

  • Zuza
    24 lutego 2014 at 11:41

    Zgłaszam się! Jestem mamą, której dziecko (obecnie roczne) nie korzysta ze smoka ani z butelki. To wszystko dlatego, że po prostu nie chce. Trochę żałuję, że byłam tak mało zdeterminowana w podawaniu smoka jak Julek był noworodkiem, bo być może z nim mógłby zasypiać. Teraz niestety mam problem, bo nie chce zasypiać inaczej jak przy piersi… Dodatkowo budzi się w nocy kilka razy i nie ma innej opcji uspokojenia jak pierś. Wyjątkiem jest wózek lub samochód… Parę razy mu się zdarzyło na rękach, ale to dlatego, że był już bardzo zmęczony. Boję się jak będzie z tym jego zasypianiem…

  • anka
    19 maja 2014 at 22:17

    co do smoka i butli – smoka młoda miała tylko w dzień powrotu ze szpitala, butli w zasadzie nigdy nie piła (raz – trochę;), sama nie lubiła i nigdy nie chciała, mimo, że podejmowaliśmy próby;) Też cycka już 13 miesięcy, zasypia pijąc z piersi (choć potrafi też noszona przez tatusia;). U nas karmienie było i jest super sprawą, jest tylko jeden problem – może ktoś coś tu poradzi – córcia pięknie jadła w szóstym miesiącu, jak wprowadzaliśmy nowe pokarmy, a w 9 mies. coś się jej przestawiło i zaczęła coraz mniej jeść, teraz mając ponad rok najchętniej tylko piłaby z piersi. Ma niskie żelazo niestety, więc chyba więcej różnych rzeczy jeść powinna. Próbowaliśmy różnymi metodami (ale nie na siłę;)…ale często są takie dni, że poza obiadem tylko pierś…

    • Marta 3 miesiące
      23 maja 2014 at 16:25

      Witam. Chciałam powiedziec że to co autorka napisała to jest MIT!!!! Ja karmie moją córcie jak chce kiedy chce i tylko piersią. Co to jest smoczek to ona nie wie (tylko w szpitalu miała przez jeden dzień bo jej pielegniarki dały) a mi okres wrócił 8 tygodni po porodzie. A ja jestem zdrową kobietą bez żadnych zaburzeń wiec lepiej takich postów nie pisać że to jest reguła bo przez to później dziewczyny myśla ze faktycznie moga nie zajść w ciąże a tu moze być wielka niespodzianka wiec lepiej uważać cały czas!!!

    • Hafija
      23 maja 2014 at 17:19

      okres nie równa sie powrotowi płodności. Na przyszłość proszę czytać dokładnie i zapoznać się ze źródłami

  • Marta 3 miesiące
    24 maja 2014 at 10:37

    Należy jednak pamiętać, że gwarantowany okres niepłodności obejmuje tylko 3 pierwsze tygodnie. Brak okresu nie oznacza bowiem braku owulacji! Ponieważ w standardowym cyklu do owulacji dochodzi ok. 2 tygodnie przed miesiączką, bywa, że komórka jajowa jest gotowa do zapłodnienia, mimo że nie wystąpiło jeszcze pierwsze krwawienie. To dlatego zdarza się, że świeżo upieczona mama zachodzi w ciąże przed pojawieniem się pierwszej menstruacji.

    Wiec prosze nie pisac głupot zze tak długo mozna nie być płodnym

    • Hafija
      25 maja 2014 at 21:51

      Matko, ani okres nie równa się płodności, ani płodność okresowi. Przytoczone dane są podane za źródłami i dotyczą powrotu okresu a nie płodności. KP jako metoda antykoncepcji podana jest tu jako ciekawostka, w dodatku sama w tą skuteczność wątpię. Nie trzeba się tak emocjonować

  • anka
    25 maja 2014 at 10:39

    a u mnie powrót okresu – dokładnie 13/14 miesiąc. a kumpele, które miały szybciej – owszem, ale karmiły swe dzidzie innymi rzeczami już (u nas cyc króluje;) i przerwy miały dłuższe (a z tego, co wiem, to wystarczy nawet jeden raz mieć dłuższą przerwę między karmieniami;) . A co do płodności to wydaje mi się, że chyba już nikt nie opiera się tylko na tym i zabezpiecza się dodatkowo;). Choć po 8 tyg. to faktycznie baaardzo szybko:(
    A ja nadal proszę – mamy wypowiedzcie się – jak to jest z tymi posiłkami uzupełniającymi? Czy 14 mies. dziecko może być tylko na cycu i ewentualnie dojadać bardzo drobne rzeczy np. kęs bułki, parę łyżek kaszki czy zupki – ale nie codziennie? Bo w sumie dotąd się z tym nie spotkałam – wiem, że to nie ten temat;)Hafija – jak Twoje dziecko w tym wieku jadło – jeśli mogę spytać? poza piersią oczywiście? Czy to, że jestem wege ma wpływ na jej niskie żelazo – tzn. czy ja mając w miarę dobre – powinnam łykać tabletki (był czas, że miałam b.niskie i łykałam)?

    • maarika
      28 maja 2015 at 22:17

      Aniu,mój synek ma prawie 10 miesięcy i taki sam problem z dietą jak Twój dzidziuś ro temu:-) co robić? Chciałabym jak najdłużej karmić piersią a z drugiej strony boję się,że przez ta pierś ma ubogą dietę.. Co robić?

    • Hafija
      28 maja 2015 at 22:28

      Dzieci i do półtora roku mogą być prawie wyłącznie na mleku mamy i nadal będzie to dla nich wystarczająca ilośc posiłków i to jest NORMALNE. Dzieci dwu-trzy letnie jak są chore też często jeżeli nadal są karmieone piersią potrfią przeżyć tylko na mleku mamy. Dzieci zaczynają zjadać posiłki takie jak dorosły – cała zupa, ziemniaki i schabowy z surówką koło 2 r ż dopiero

  • Ula
    1 lipca 2014 at 19:43

    ja, to ja….ja nie dałam nigdy (znaczy dałam, ale Dotka głośnym rykiem oświadczyła że nie chce) butli i smoczka 😀 w praktyce większej różnicy nie widziałam w porównaniu z dziećmi smoczkowymi…okres mi wrócił po 18 miesiącach a po kolejnych 3 zaszłam znowu w ciążę 😛

  • Iwona
    18 września 2014 at 18:58

    Co nieco znam się na karmieniu (doradztwo laktacyjne) i mimo iż sama karmiłam w sposób pełny 13 wspaniałych miesięcy. Mniej lub bardziej śiadomie stosując się do tzw. ekp i okres wrócił po 3 miesiącach. Zresztą bardzo mnie to ucieszyło gdyż byłam świadoma swoich cykli -od razu wróciły na właściwe tory. Nic to nie zmieniło w karmieniu. Nadal nie było butli ani smoka.

  • Justyna
    18 września 2014 at 21:16

    U mnie to wyglądało tak. Przy pierwszym dziecku 15 mc spokoju, potem dwa pełne cykle i zaszłam w ciąże. Syn został odstawiony w wieku 9 mc i czekam już 5 tydzień, więc lada moment nadejdzie.
    Już nie pamiętam jak to jest mieć miesiączkę bo w przeciągu 3 lat i 9 mc miałam ją tylko dwa razy.

  • Ania
    1 października 2014 at 23:10

    Karmię piersią 26 miesięcy:) Podałam smoczek i butelkę, lecz córka mądrzejsza ode mnie i odrzuciła. Nie nalegałam:) Miesiączki nadal nie mam, lecz od jakiegoś czasu mam regularne comiesięczne rwania podbrzusza..Czekam na owulację jak na zbawienie! Marzymy o kolejnym dziecku i jednocześnie czekamy aż córka sama zrezygnuje z piersi <3

  • Magda
    1 lutego 2015 at 20:05

    Mi okres wrócił po 6 tygodniach od porodu , karmię piersią w dzień co 2-3 h córka ma 3 miesiące i noce przesypia odkąd skończyła 1,5 miesiąca . Jest bezbolesny i na razie nie cieknie ze mnie jak kiedyś 😀

  • Justyna K
    1 lutego 2015 at 21:12

    Z tym okresem to chyba troche tez zalezy od organizmu kobiety. Karmie piersia, spie z dzieckiem w nocy, w dzien czesto drzemie z nim, bo zasypia czasem przy piersi, smoczek uzywamy tylko gdy nie zasnie przy piersi i co? dostalam okres 4m-ce po porodzie, tyle ze w 7tygodniu mialam juz plamienie, ktore bylo regularnie co miesiac. Takze czuje sie oszukana przez matke nature…

  • Justyna
    2 lutego 2015 at 10:02

    Rozumiem, Twoje poglady na NPR, ale jednak fajnie gdybyś znała szczegóły piszac na jakiś temat. NPR po porodzie to przede wszystkim obserwacje. Obserwacja śluzu oraz pomiary temperatury. NPR poporodowy jest duzo trudniejszy niz pomiedzy miesiączkami , ale nadal wg wskaznika Pearla ma bardzo duza skutecznoś, na tym samym poziomie co pigułki. Ta metodę stosuje wiele ludzi chcących miec świadomość swojego ciała, wydawalo mi się ze do takich należysz. Nasze ciało pokazuje nam wszelkie nieprawidłowości o których wspomniałas, możemy dzięki obserwacjom same wykryć wiele chorób.

    • Hafija
      2 lutego 2015 at 10:28

      A to że nie ufam NPR to znaczy że nie jestem świadoma swojego ciała? Nie sądzę 🙂

  • maffka
    3 lutego 2015 at 10:25

    Hmmmm … Córka ma 12 msc.
    Smoczek racze jako zabawka ale w podroży czy na spacerze się przydaje i jest najlepszym gryzakiem na ząbkowanie.
    Po 5 msc wprowadzone stałe pokarmy bo od 7 poszła do żłobka. Trochę dokarmiana mm ale nie dużo. Jak wraca ze żłobka (jest 6-8h) Kp natychmiast i do wieczora może nic nie jeść. Weekendy dużo kp i noce też na piersi. Okresu brak … nie to że tęsknię ale dobrze było by wiedzieć jak płodność wygląda. Oczywiście można zajść w ciąże bez okresu ale jakoś nie wychodzi 😛

  • Agata
    3 lutego 2015 at 12:43

    Karmię moją Pannę Grymaśną już 16 miesiąc i okresu ani widu, ani słychu. Aż się moja ginekolożka zdziwiła, że tak się cyt. „zablokowałam”, bo jej pacjentki to średnio po pół roku już miesiączkują. Czasami mam kryzysy, bo Córcia mocno przywiązana jest do piersi (okazuje się, że bezwiednie uprawiamy to ekologiczne karmienie), nie pamiętam, kiedy przespałam noc w całości, no i ostatnio Młoda w dzień sama próbuje sobie cycka wydobyć, co bywa krępujące. Ale jakoś dalej dajemy radę 🙂 Pozdrawiam cieplutko! 🙂

  • AsiaW
    12 lutego 2015 at 11:07

    U mnie okres wrócił prawie dokładnie 5,5 miesiąca po porodzie i od tego czasu (dziecko ma 2 latka) pojawia się w miarę regularnie, cykle 27-31 dni. A karmiłam ekologicznie, dokładnie tak jak w powyższych punkcikach :), przerwy w karmieniu bardzo rzadko były dłuższe niż 2-3 godziny (czasami w nocy, ale moje dziecko do tej pory przespało tylko 1 całą noc w życiu :P), w dzień był totalny cycozwis 😉 Więc u mnie się jakby nie sprawdziło, jednak zastanawiam się, czy wpływu na to nie miały moje problemy z tarczycą (mam Hashimoto), która totalnie oszalała po porodzie.

  • Kamila
    16 marca 2015 at 21:25

    A jak z regularnoscia okresu przy kp, jak juz wroci? Wraca od razu taki jaki bedzie, czy na poczatku moze wariowac?

  • Joanna
    19 marca 2015 at 13:01

    Jak to dobrze że jesteś i piszesz o takich rzeczach 🙂 Ja właśnie dzisiaj dostałam okres po 9,5 miesiącach od porodu. Wcale za nim nie tęskniłam, ale spodziewałam się, że niebawem nastąpi. Od razu też zajrzałam do Ciebie, przypomnieć sobie co na ten temat pisałaś. Pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Bella
    24 czerwca 2015 at 09:45

    A czy ktoś słyszał o przypadku, gdzie nie ma się okresu po porodzie przez półtora roku karmienia piersią, ale można zajść w ciążę? Wszyscy piszą, że kp może być metodą antykoncepcji, ale co jeżeli chce się zajść w ciążę. Nie każdy chce uniknąć kolejnej ciąży, niektórzy jej bardzo pragną:)

    • Kasai
      11 września 2017 at 09:45

      Oczywiście, że tak. Cykl kobiety wygląda tak: czas przed owulacyjny -> owulacja -> czas po owulacja -> okres. To, że w obserwacjach liczy się od okresu jest po prostu praktyczne (okres ciążo przegapić). Jeśli wystąpił okres to przed nim mogła wystąpić owulacja (nie zawsze tak jest, nie każde krwawienie to okres). Więc tak – można zajść w ciąże zaraz w pierwszym cyklu i nie mieć okresu bo udało się za pierwszym razem. LAM (karmienie piersią jako antykoncepcja) ma ileś tam % skuteczności, ale nie jest to 96-98% jak inne metody NFP. Jak ktoś ma szczęście to może od razu po pół roku być płodnym znowu 🙂

  • mati
    25 czerwca 2015 at 23:12

    Lżej mi, bo najpierw lekkie krwawienia 2 miesiącu, w piatym 3 dni już! Wściekłam się, że tak piszą, że jak się tylko karmi, to okresu nie ma i wszędzie można to przeczytać. Nie matka natura a podła macocha, miałam cc i nie mogę zaciążyć przez rok bez ryzyka, karmię absolutnie ekologicznie. Tyle kobiet kwestionuje regułę braku miesiączki przy kk, że chyba trzeba zakwestionować regułę.

  • Atka
    29 czerwca 2015 at 13:20

    U mnie rozczarowanie. @ wróciła. Dokładnie rok po spodziewanym terminie miesiączki, której nie było, bo pojawił się mój Maluszek. Co do dnia! A karmimy się wyłącznie piersią, zero butli, smoczka nie polubił. Jedyne co to ma dość długie przerwy nocne. Liczyłam na dłuższą labę, bo nie przepadam za @. No ale co zrobić. Widać taka moja uroda. :/

  • Ewelina
    20 sierpnia 2015 at 22:23

    u nas minął już rok karmienia, a miesiączki jak nie było tak nie ma. Nie, żebym tęskniła, ale zaczynam myśleć o kolejnym ssaczku i nie mam zamiaru przestawać karmić pierwszego. Jak żyć, panie mamy, jak żyć? Dobrze, że od września zaczyna się żłobek, to się troszkę ograniczymy, może to coś da.;)

  • Marcelina
    15 października 2015 at 22:36

    Ja karmię 12 miesięcy, a miesiączki jak nie było tak nie ma. Synek je dużo innych pokarmów, ale zasypia przy piersi i w nocy dużo je. Zamierzam to zmienić, bo chcemy drugie dzieciątko a przez karmienie podejrzewam, że nam się to nie uda:(

  • Banjara
    26 grudnia 2015 at 13:17

    A u mnie 21 mc.bez!!!i wrócił. ..karmie dużo, tzn.normalnie-na żądanie. Syn jest alergikiem wiec jego i moja dieta jest okrojona. ..ale oboje rośnie my w sile☺

  • Belly Mummy
    29 grudnia 2015 at 09:51

    Wrócili dziś po 19m od porodu. Dziecko bezbutelkowe, bezsmoczkowe, śpi nadal z nami, nadal pije dużo w ciagu dnia i w nocy mojego mleczka. Pojawily sie objawy: 2 tyg temu śluz owulacyjny, tydzień temu bol sutków i Pms, dziecko sie jakos szarpalo przy piersi, 2 dni lekko podwyzszona temperatura i brzuch mi nabrzmial. Myślę albo ciąża a jak nie to musi okres w końcu przyjść. I jest! Czyli w końcu będzie szansa na dzidzie nr 2.

  • Mntp
    1 stycznia 2016 at 23:17

    U mnie minął 18 miesiąc karmienia piersia i okresu brak. W moim przypadku antykoncepcja jest brak partnera, którego wcale nie polecam 🙂
    Troszkę sie uspokoiłam czytając komentarze, że nie tylko ja mam przyssawkę na całego.
    Maluch jest alergikiem i ma AZS wiec tym bardziej zależy mi na karmieniu piersia. Niestety odkąd skończył moze ok 12m lub mniej to co wizyta u rożnych lekarzy słyszę „a nie pora na odstawienie? Już jest za duzy. Nocne karmienie szkodzi mu na zeby i prawidłowa prace układu pokarmowego, moze dorobić się choroby. Maksymalnie 3-4 razy na dobę i nie karmic nocą!” Takie dostaje co rusz zalecenia. Powodem jest jego problem z jedzeniem i anemia. Czasami przy karmieniu czuje sie jakbym go krzywdzila. Ech. I bądź tu mądry….

    • Mntp
      2 stycznia 2016 at 12:11

      A jeszcze mam pytanie. Ten ból piersi, o którym piszą mamy to jakiego rodzaju jest to ból?
      Bo od wczoraj wieczora potwornie zaczęła boleć mnie lewa pierś. Tak jakby z jednego gruczołu nie chciał zejść pokarm mimo, iż Mały pije z niej tak samo jak z drugiej. Mam się martwić? Okropnie boli.

  • Bella
    6 stycznia 2016 at 16:06

    A więc tak: po 17 miesiącach wrócił okres, nadal karmię piersią. Wczoraj byłam na USG i zobaczyłam upragnioną fasolkę;) 4 tydzień ciąży:) Karmić będę dalej, w drugiej ciąży karmiłam pierwszego synka cały czas, teraz w trzeciej też mam zamiar karmić piersią drugiego synka. Pozdrawiam:)

  • Anka
    10 stycznia 2016 at 23:59

    Ojej, ja dostalam okres jak Maly mial 3 miesiace (teraz ma 5), nie dostalam poki co kolejnego okresu.. Spelniam wszystkie warunki „ekologicznego” kp, oprocz tego, ze czassem podaje smoczek.. od paru dni maly wariuje, non stop chce piers.. Sprawdzilam nawet laktatorem, udalo mi sie odciagnac ok 30 ml (chociaz piersi nigdy dobrze nie dzialaly na laktator).. Martwie sie, ze cos sie stalo z moim organizmem i moj maluch nie dostaje wystarczajaco duzo mleka.. Co w takiej sytuacji? Przystawiam go b czesto do piersi, biore suplementy wapnia.. Chce go karmic jak najdluzej, ma Azs, wiec zalezy mi na dlugim karmieniu.. Pomocy 🙁

  • Anka
    11 stycznia 2016 at 00:02

    Ojej, ja dostalam okres jak Maly mial 3 miesiace (teraz ma 5), nie dostalam poki co kolejnego okresu.. Spelniam wszystkie warunki „ekologicznego” kp, oprocz tego, ze czassem podaje smoczek.. od paru dni maly wariuje, non stop chce piers.. Sprawdzilam nawet laktatorem, udalo mi sie odciagnac ok 30 ml (chociaz piersi nigdy dobrze nie dzialaly na laktator).. Martwie sie, ze cos sie stalo z moim organizmem i moj maluch nie dostaje wystarczajaco duzo mleka.. Co w takiej sytuacji? Przystawiam go b czesto do piersi, biore suplementy wapnia.. Chce go karmic jak najdluzej, ma Azs, wiec zalezy mi na dlugim karmieniu.. Pomocy 🙁

  • BellyMummy
    9 marca 2016 at 09:45

    wydaje mi się że dzisiejsze czasy, sposób żywienia odstający od pradawnego, biała mąka, cukier, przetworzone mięso i nabiał od krów karmionych sztuczną paszą, wpływa na naszą biologię, kiedyś naturalne było, że organizm sam regulował odstępy między ciążami, na co wpływało karmienie piersią. Ja jestem akurat przykładem, że jednak czasem natura wygrywa. Okres dostałam po 20 miesiącach, od tamtego czasu staramy się o dziecko, jednak na razie natura jeszcze nie pozwala, nie odstawiłam jeszcze dziecka od piersi. Dzis jest tak że to właśnie taki stan rzeczy jest dla rodziny i innych dziwny, wszyscy radzili iść do lekarza spytać czy mogę tak długo karmić, czy nie wywołać okresu, teraz się dziwią że nie mogę zajść, takie czasy, dziś się poprzewracało, to co naturalne jest uznawane za wręcz patologiczne. Dla jednej znajomej za rok będę już patologią, bo będę karmiła do samoodstawienia

  • OlaRa
    9 kwietnia 2016 at 20:22

    A ja muszę się tu pochwalić 🙂 jakieś 3/4 miesiące po porodzie czytałam ten tekst i sobie myślałam że fajnie by było tyle nie mieć okresu i teraz równo 15 miesięcy od porodu i równo rok od ostatniej miesiączki (przed ciążą) dostałam w końcu okres. I od razu sobie powyższy tekst przypomniałam 😉
    Także musiałam kupić szybko podpaski i przy okazji przekalkulowałam jak dużo zaoszczędziłam karmiąc piersią i stosując się do zasad karmienia ekologicznego 🙂
    Faktycznie moje Słoneczko cały dzień dziś się cyca domaga i chyba te chormony też na nią jakoś wpływają bo nerwowa od wczoraj coś jest 😛
    Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wpisy, ta strona jest skarbnicą wiedzy dla każdej mamy kp 😀

  • Magda
    28 kwietnia 2016 at 09:52

    A u mnie okres wróciła dwa miesiące po porodzie, chociaż karmiłam non stop w dzień i w nocy, nigdy też nie dawał dziecku ani butelki, ani smoczka. Trochę mnie to rozczarowało, bo liczyłam na dłużej 😉 Każda kobieta jest inna, mi się wydawało, że karmię ekologicznie, ale być może było coś, co zaburzyło ten proces (może leki na niedoczynność tarczycy?). Grunt, że teraz miesiączki są mniej dokuczliwe 🙂
    Pozdrawiam i dziękuję za skarbnicę wiedzy, jaką jest Pani blog. Zawsze gdy potrzebuję zaczerpnąć jakiś informacji odnośnie do karmienia piersią (karmienie piersią a leki, dentysta, odrzucanie piersi przez dziecko, wprowadzanie pierwszych pokarmów i wiele, wieeeeele innych rzeczy), wpisuję w wyszukiwarkę dany problem i nazwę bloga. Wiem, że zawsze znajdę tu rzetelne informacje 🙂

  • Martyna
    1 maja 2016 at 10:01

    Dziecko za kilka dni kończy dwa latka, a okresu nie mam! Nie ukrywam, ze chciałabym miec… JEDEN! I znowu moge go nie miec nawet i 3 lata! Specjalnie ograniczyłam dziecku pierś w ciagu dnia. Dziecko dostawało pierś tylko na dobranoc i w nocy (do woli). Po prawie 2 miesiącach karmienia z przerwami 12godzinnymi wrocilam do karmienia na żądanie… Cóż… Biologia to nie matematyka!

    • Basia
      30 czerwca 2017 at 08:39

      I jak? Wrocil? Mam podobną sytuację, a bobo teraz pihe wiecej niź 3 miesiace temu, w nocy ostatecznie ląfuje u mnie w lóżku….trochę czasu upłynęlo, zmienilo sie cos u Ciebie?

  • A.
    16 czerwca 2016 at 20:57

    Właśnie wrócił. W 12 miesiącu karmienia. Myślałam, że jeszcze trochę będzie spokoju, bo mój ssak dopomina się piersi kilkanaście razy dziennie. Piersi tkliwe, brodawki bolą. I zanim odkryłam przyczynę to myślałam, że córka gorzej ssie.

  • KasiaMamaStasia
    24 czerwca 2016 at 13:04

    Mały jutro kończy 10 miesięcy, karmimy się eko 😀 ale niestety już jak na szpilkach czekam na okres, który poprzedziła bardzo bolesna owulacja, już myślalam, że umieram 😛 wczoraj lekarz potwierdził moje obawy i kazał przygotować się na wielki powrót do krwawej rzeczywistości 😛 środki higieny już czekają w gotowości 😛

  • Bubu
    25 czerwca 2016 at 11:08

    Ja mam inny problem, bo chce zajść w ciążę w tym roku, najlepiej jak najszybciej, zeby miedzy dziecmi byly 2 lata roznicy rocznikowo. Dziecko ma 10 miesiecy a okresu brak i zastanawiam sie czy nie przestac karmic piersia, albo wyraźnie ograniczyć (a chcialam karmic dlugo) chociaz ciezko mi sobie wyobrazic odstawianie.
    Ciagle zastanawiam sie co robic. Jakieś rady?

    • Magda
      28 lipca 2016 at 08:06

      Ja również chciałabym zajśc w ciążę, karmię 2 lata i 3 miesiące.
      Nie karmię w nocy, chodzę do pracy od roku więc przerwy w ciągu dnia są ok 9 godzin, a okresu nie ma. Zastanawiam się czy nie zakończyć już karmienia, bo bardzo chciałabym zajśc już w ciążę, żeby nie było dużej różnicy między dziećmi.

    • Basia
      30 czerwca 2017 at 08:41

      I jak tam?

  • Marti
    26 czerwca 2016 at 23:17

    No to jestem chyba rekordzistką 🙂 Karmię ekologicznie- spełniam wszystkie aspekty tego karmienia w dużej mierze przez chorobę mojego synka.Malutki choruje na białaczkę od 16 mies.życia i teraz kończymy intensywną chemioterapię wykorzystując karmienie piersią jako lekarstwo na wszystko.Począwszy od jedzenia i picia,poprzez zastępowanie smoczka,odstresowywanie przy nawet najmniejszym lęku,jako środek p/bólowy czy nasenne.Organizm po każdym cyklu chemii super szybko się regeneruje i jak dotąd nie mieliśmy żadnego spadku odporności…Mały ma teraz 21 miesięcy,ja nadal nie miesiączkuję i generalnie poza niewyspaniem są tego same plusy. 🙂

    • Basia
      30 czerwca 2017 at 08:42

      Dzielna mama!!!

  • Cath
    16 sierpnia 2016 at 09:43

    11 msc KP. @ brak. Fajnie jakby wrócił, bo chcemy kolejne maleństwo. Co do npr: Jest wiele mitow zwiazanych z NPR i wiele z KP. Tylko kilka procent kobiet faktycznie nie może kp, i kilka procent kobiet nie może stosować npr. Jak jest w rzeczywistości, łatwo zauważyć. Ciągle jeszcze mało nas kp i mało nas npr. Jak wychodzi z rozmowy wiekszosc co nie kp czy npr jest akurat w tym niewielkim procencie co nie moze. Dziwne, co? Nie mysle o tych co walczyły i nie wyszło, ale o tych co to nawet nie spróbowało walczyć ani poczytać. Zasięgnąć informacji u d. laktacyjnego czy naturalnego planowania rodziny. Wiele osób tak krytykujących npr nawet nie zanalizowały pod względem śluzu czy temp ani jednego cyklu. Nawet nie próbowały. Widzę duże podobieństwo pod tym względem kp do npr. Kazdy ma wybor a ja nikogo nie oceniam. Ale kiedy ktos mowi „nie moge npr” to ja mysle podobnie co Hafija, kiedy ktoś mowi „nie mialam pokarmu”. Ale u nas nikt nie edukuje ani w zakresie npr ani w zakresie kp. Mysle, ze chodzi o kase. Mniej firm zarobi jesli wszyscy kp i npr (koncerny farmaceutyczne, producenci prezerwatyw czy producenci mm). Dziekuje za uwage 😉 Hafiji dziekuje za te strone, bo nie obylo sie bez problemow laktacyjnych a tu znalazlam wsparcie te 11 miesiecy temu 🙂 ps: promotorzy npr tez by sie przydali 🙂

  • Anna
    6 września 2016 at 13:32

    Witam 😊 karmię moją córcię 20 m-c i nadal nie mam okresu. Ale coś czuję,że zbliża się wielkimi krokami….

  • Emilia
    8 września 2016 at 20:48

    Gdy poszłam do ginekologa pół roku po porodzie, zostałam wręcz wymiana że nie mam @ po porodzie, wywiad robiła recepcjonistka przy wszystkich pacjentkach i przy wszystkich stwierdziła że jeżeli mówię prawdę to na pewno jestem chora. okres powrócił równo 2 tyg od odstawienia, które wyszło nagle ze względu na antybiotyk i ketanol, niestety potwierdzam że łagodniejsze @ po porodzie to mit. Pozdrawiam,
    P.s Bardzo podoba mi się profesjonalizm Twojego bloga

  • Asia
    30 września 2016 at 11:44

    Piszesz, że „Suplementacja wapna i magnezu rozpoczęta w połowie cyklu i trwająca do trzeciego dnia okresu wspomogą produkcję mleka.” u mnie podczas miesiączki doszło do zaniku pokarmu, teraz „odbudowuje” laktacje, i bardzo boję się, żeby sytuacja się nie powtórzyła.. Czy są jakieś „dawki wapna i magnezu od których powinnam zacząć? czy „standardowe” podane na opakowaniu dla osoby dorosłej? Czy jest jeszcze coś co mogę zrobić?

  • Ania
    4 października 2016 at 13:32

    Moj problem jest podobny, z małym ale….niedlugo bedziemy chcieli starac sie o 3 dziecko, a od 11 miesiecy, czyli porodu nie mam okresu (karmię ekologicznie). Problem polega na tym, że dalej chcialabym karmic, a jednoczesnie zmajstrować kolejnego malucha 🙂

  • juda
    5 listopada 2016 at 22:50

    Mój mały skonczył16 miesiecy i okresu dalej nie mam, ginekolog przepisał mi luteine na wywołanie okresu, ale mam wątpliwości czy to brać, nie tęsknie za tym.

  • Eve
    15 grudnia 2016 at 22:56

    Czy któraś z Was wie jak można przyśpieszyć powrót miesiączki nie rezygnując z KP? Jestem prawie 6 mies po porodzie, karmie naturalnie, 4 razy na dobę plus do tego zupki, kaszki 1 lub 2 razy. Okresu nie mam, ale chcemy zacząć starania o kolejne maleństwo zanim skończy się macierzyński – mój dział przestał istnieć i nie mam do czego wracać, chcemy niewielką różnicę wieku między dziećmi, bo sami taką mamy z naszym rodzeństwem. Nie chce odbierać cyca maleństwu bo wiem jakie to ważne, wiec szukam pomysłu jak delikatnie przyśpieszyć okres – czy np ściąganie pokarmu laktatorem i podawanie go butelką może obniżyć poziom prolaktyny?

  • Ala
    20 grudnia 2016 at 22:17

    Ja dostałam okresu po 7 miesiącach, pewnie dlatego że zaczęłam studia podyplomowe i nie było mnie w weekendy po 10 godz w domu, więc tak go sobie wywolalam 😉

    Odnośnie npr stosuję ale miałam obawy że przeocze owulacje ale nic takiego się nie stało śluz ból testy owulacyjne i już wiedziałam że za około tydzień dostanę pierwszy po porodzie okres. W tym wypadku pojawienie się krwawienia nie zawsze oznacza powrót płodności bo pierwsze cykle mogą być bezowulacyjne ale jeśli już zauważy się owulacje to miesiączka musi wystąpić. Więc jak ktoś tu napisał że można być płodnym bez okresu to nieprawda bo w ten sposób można być płodnym tylko raz przed pierwszą miesiączka stąd wpadki 😉

  • Mzimu
    25 stycznia 2017 at 13:43

    Hej!
    Moje dziecko skończyło kilka dni temu 18 miesięcy a miesiączki ani widu ani słychu .. niby stosuję to ekologiczne KP z jednym wyjątkiem – wróciłam do pracy prawie 4 miesiące temu więc mamy przerwy w KP ok 8 godzin od poniedziałku do piątku. W nocy też już rzadziej się budzi. Czy to jeszcze normalne i mam się cieszyć czy to już kwalifikuje się do jakichś zaburzeń?

  • Kaś
    4 lutego 2017 at 19:36

    Ja dostałam po ok. 6,5 miesiąca i jestem niepocieszona, że to już..:( Z tymże ja niestety na pewno nie zaliczam się do zdrowych mam, także ten okres to na dobicie chyba:)
    Synek cały czas na piersi, karmiony co ok. 3 godziny (w nocy 2-3 pobudki), tylko w południe je już zupki. No i u nas smok niestety w użyciu od ok. 2-3miesiąca:( piszę niestety, bo miałam w planie wychowanie „bez-smoczkowe”, ale mój synek to dosłownie mały ssak:) nie odrywał się od piersi, miał bardzo silną potrzebę ssania.. tyle, że ja miałam nawal mleka a on refluks.. połączenie nieciekawe:/ efekt był taki, że dziecko mi sie męczyło, bo ciągle jadło a chciało tylko ssać pierś.. do tego często się dławil:( więc niestety w pewnym momencie skapitulowałam i podałam smoka.. w ciągu dnia prawie go nie używamy – jedynie jeśli chce złapać drzemkę, a akurat nie pije z piersi to musi mieć smoczka.. także zazdroszczę wszystkim eko-mamom! Ale nie krytykujcie tych, które smoka podały, bo powody mogą być naprawdę różne..
    Pozdrawiam!

  • Daga
    16 lutego 2017 at 23:29

    U mnie to wyglada niepokojaco. Urodzilam przez cc wczesniaki, bliznieta. Dostawione drugiego/trzeciego dnia. Przez dwa miesiace na samej piersi. Potem musialam wyjechac na miesiac i odciagalam laktatorem. Coraz rzadziej, nawet tylka dwa razy dziennie. Potem przez kolejne trzy miesiace walka o mleko. W szóstym miesiącu juz tylko piers, ale doszly obiadki. I okresu nie mam. W ciazy na pewno tez nie jestem. Biore tabletki anty. Przyznam, ze zdazylo mi sie zapomniec, ale test tez zrobilam dla pewnosci i nie jestem. Bylam u ginekologa, ktory nic nie stwierdzil. Wtecz wszystko jest ok. W sumie ciesze sie ze jeszcze nie wrocila, ale jest to dziwne…

  • Joanna
    4 marca 2017 at 23:53

    A ja karmię nadal. Mały 18miesięcy. Był dokarmiany butlą. Ale okres. Dostałam po 15miesiącach …więc to jest różnie

  • MatkaPolka
    10 marca 2017 at 21:49

    Terefere. Ja karmie wylacznie piersia od porodu, na zadanie w dzien i w nocy, pocieszam piersia, usypiam piersia, zadnych smoczkow, butelek, laktatorow, kapturkow ani innych, 4ty miesiac i bam ciota wrocila. I co za tym idzie plodnosc tez.

  • Ania
    17 marca 2017 at 21:09

    22 miesiące bez okresu, już bym chciała żeby wrócił bo bym chciała drugie dziecko

    • Agnieszka
      16 maja 2017 at 21:46

      ja dopiero 5.5 miesiaca i widze ze praktykuje ekologiczne karmienie piersia (nie wiedzialam ze to sie tak nazywa), a tez bym juz chciala okres dostac ze wzgledu na plany zajscia w ciazy, Planuje karmic tylko piersia do 6 miesiaca a planowalam karmic dluzej (jak mala konczy 7 miesiecy wracam do pracy), ale ze wzgledu na plany na druga ciaze i dlugi proces z zajsciem w pierwsza chyba po roku przerwe karmienie jesli okres nie wroci. Znacie jakies sposoby na przyspieszenie teggo?

  • Ewelina
    21 kwietnia 2017 at 09:49

    19 mcy po porodzie nareszcie dostałam okres. Miesiac wczesniej na wizycie kontrolnej u ginekologa zostałam zrugana ze kto to widzial tak dlugo karmic.. powinno się karmić do 6mcy:/ zapisal tabletki hormonalne na wywołanie okresu i natychmiastowe odstawienie od piersi. Dodam tylko ze moja córka smoczka i butelki za żadne skarby nie chciała widzieć. Całą noc nie spałam i zastanawiałam się-posłuchać się fachowca i zafundować mnie i córce piekło… czy zaufać swojej intuicji i wprowadzić stopniowe zmiany. Postawiłam na to drugie. Kupione hormony schowalam głęboko do szafy. Od rana już nie było karmienia na żądanie, tylko karmienie przed spaniem w dzień i w nocy. Początki były trudne, ale udawało mi sie oszukac córkę i za wczasu wciskalam jej coś do jedzenia albo do picia. Po tygodniu corka zrozumiała, ze cycuś jest tylko przed spaniem. I dzisiaj dokładnie po 38 dniach od wprowadzenia zmian pojawił się okres. Dodam tylko że przed okresem mialam niesamowicie tkliwe brodawki sutkowe i skurcze na dole brzucha:)

  • Mama Frani
    18 maja 2017 at 22:01

    Droga Hafijo,

    czy spotkałaś się kiedyś ze znaczącą zmianą fizjonomii sutka po pierwszym poporodowym okresie? Urodziłam córeczkę przez CC (położenie miednicowe u pierworódki) 1 lutego. Karmię wyłącznie piersią (poza 1 butlą podaną pod niemałym naciskiem na oddziale noworodkowym). Po 3mc i tygodniu dostałam okres. Może to „wina” nocnej przerwy w karmieniu, bo od 2 mc nie budzę córki w nocy (czasem prześpi 5h czasem 8). Po 5 dniach od zakończenia okresu zauważyłam , że córka „cmoka” przy karmieniu. Po 1 dniu takiego karmienia z cmokaniem (nie bez przerwy, ale jest to zauważalne) zaczęły mnie boleć sutki. Po bliższych oględzinach stwierdziłam, że 1) pomimo bólu brak uszkodzeń 2) wyglądają jak moje „stare” sutki sprzed ciąży (drobne , miękkie, bez tendencji do twardnienia i nabrzmiewania) . Ból jest coraz mocniejszy, na szczęście córka się nie zraża zaistniałą zmianą (jest rasowym ssakiem od pierwszych godzin życia). Liczę, że sutki ponownie się przyzwyczają/uodpornią. Mam nadzieję, że nie na próżno 🙂

  • Aleksandra
    18 czerwca 2017 at 22:37

    Ahoj! Mam mały problem… Jestem mamą trójki dzieci urodzonych cc, obecnie najmłodsza córka skończyła właśnie 11 miesięcy, cały czas była karmiona piersią w sposób uznawany za ekologiczny. Dokładnie 15 maja 2017 (po 11 miesiącach od porodu) pojawiła się u mnie pierwsza miesiączka- zwykła, normalna, z wcześniejszymi standardowymi objawami rozdrażnienia i bolesności piersi. Od tej daty miną ponad miesiąc, a okresu i objawów poprzedzających brak. Ciąża odpada… Czy jest możliwe, aby laktacja zahamowała kolejne miesiączki, czy po prostu jeszcze czekać ?

    • Paulina
      3 lipca 2017 at 23:26

      Moje cykle po porodzie różnią się dlugością (tylko kp). Wszystko mogło się zmienić. Jeśli jednak Cie to niepokoi, a okres długo się nie pojawia, warto to skonsultować

  • Marzena
    25 czerwca 2017 at 13:00

    A czy jest możliwe,ze w dniu kiedy przed ciążą wypsdala miesiączka zminiejsza sie ilosc mleka i to bardzo drastycznie?Do tego niemowle jest bardzo niespokojne i malo spi? Moja niunia skonczyla 8 tygodni i to juz drugi taki cykl.Walcze laktatorem pije Femaltiker i czekam na lepsze chwile.Pozdrawiam

  • Paulina
    3 lipca 2017 at 23:24

    Okres dostałam zaraz po pologu, córka nie miała skończonych 7tygodni. Kp na żądanie, bezbutelkowa, próby podania smoczka po 4tż zakończone fiaskiem 🙂 co było powodem? Szybko zaczęła spać dłużej niż 6h 😉

  • Ania
    6 lipca 2017 at 12:44

    To chyba należę do rekordzistek bo okres wrócił po 22 miesiącach! Cudowny czas bez okresu. Najpierw było „ostrzeżenie ” przed owulacja tj. Plamienie, potem owulacja która czułam i okres. Taki sam jak przed ciążą. Z tym że rzeczywiście karmiłam ekologiczne, przez 6 miesięcy tylko moje mleko i zawsze na żądanie, bez smoczka i bez butelek nawet do wody. Karmię nadal , już z okresem i zmianą jest duży ból piersi podczas owylacji i okresu. Owulacja jest bardzo intensywna i bolesna więc naprawdę doskonale mogę obserwować swój organizm.

  • Rossi
    24 lipca 2017 at 09:10

    Karmię piersią swojego synka 14 miesiąc. Miesiączki brak. Bardzo pragniemy z mężem kolejnego maleństwa. Równocześnie nie chcę zabierać synkowi tego co jest dla niego tak cenne. Ot, tak to sobie natura wymyśliła i nic nie poradzimy 🙂 Czasem trzeba uzbroić się w duże pokłady cierpliwości. Trzymam kciuki za wszystkie karmiące piersią mamy, które chciałyby już kolejnego dzidziusia! 🙂

  • Ossi
    28 lipca 2017 at 13:02

    Karmię syna piersią 15 miesiąc. Miesiączki brak.

  • JInx
    11 sierpnia 2017 at 23:14

    U mnie minęły właśnie 2 lata kp i okresu nadal brak. Pracuję od roku, choć zwykle jestem w pracy krócej niż 8 godzin (często 5-6), ale zdarza się większa przerwa. Właśnie zdecydowałam się zacząć ograniczać kp, bo pod koniec roku przydałoby się postarać o rodzeństwo, żeby nie była za duża różnica. Ciekawa jestem, czy jestem z tych kobiet, które muszą całkowicie odstawić, żeby okres wrócił. Ciekawe, czy moje uprawianie sportu ma wpływ na wstrzymanie cyklu.

  • Marta
    13 sierpnia 2017 at 06:27

    Hej, u mnie tez dwa razy karmienie skutecznie blokowalo płodność przez 1.5 roku. Ma to plusy i minusy:) LAM sie wiec u mnie sprawdzil, nawet dluzej niz warunki przewidują i bez spelniania scisle okreslonych warunkow, bo i smoczek i laktator;) Podkreśliłabym jednak mocno ze npr to styl zycia wykluczajacy antykoncepcje, natomiast metod naturalnych jako narzędzi jest kilka, nie jakas jedna nieokreslona o niezbadanej skuteczności… KAZDA polega na bieżącej obserwacji i notowaniu markerów płodności kazdego dnia, niczego nie zakladasz z góry. Są ściśle okreslone reguly interpretacji dla cykli typowych, inne dla sytuacji szczegolnych np po porodzie. (więc także zanim plodnosc wroci, kiedy cyklicznosci jeszcze nie ma-wbrew temu co napisałaś)Jesli ktos zaklada, ze chroni go sam fakt kp to faktycznie moze sie zdziwic, ale przez ignorancje raczej i nieznajomosc fizjologii, a nie zawodnosc „metod naturalnych” 🙂 Styl zycia, zmiany cywilizacyjne, skazenie środowiska i zachwiane cykle nie obnizaja ich skuteczności:) Brak obserwacji i nieznajomość zasad wybranej metody-owszem:) Pozdrawiam!

  • Kluska
    20 sierpnia 2017 at 15:46

    Trzy tygodnie temu dostalam okresu. Corka ma 4 mce, karmiona ekologicznie. W pierwsze dwa dni okresu zauwazylam ogromny spadek ilosci mleka. Trzeciego dnia bylo ok. Normalny poziom mlrka utrzymywal sie przez 7 kolejnych dni. Od tamtej pory – jakis dramat. Mleko zaczyna leciec po czasem nawet kilki minutach ssania, jest go po prostu malo. Czy hormony moga az tak rozregulowac laktacje? Co robic?

  • Agnieszka
    27 sierpnia 2017 at 16:20

    Ja niestety dostałam miesiączki w 8 tygodniu po porodzie. Myślałam że to może być jeszcze krwawienie połogowe. Niestety po 20 dniach dostałam kolejnego krwawienia. Karmię piersia na żądanie jedynie córka była dokarmiania butelka podczas żółtaczki. Ale przyjmuje euthyrox wiec moze dlatego tak szybko wrócił okres. Piersi strasznie bolą przed okresem i w trakcie 😣

    • SYLWIA
      29 września 2017 at 19:54

      A mi sie wydawalo ze szybko dostalam..Ja dostalam niecale 4 miesiące po porodzie kiedy córeczka miala 16 tygodni. Od samego poczatku karmię piersią na żądanie. I tez biorę euthyrox wiec może faktycznie kakos sie przyczynił. Nie pomyśałam o tym dopuki nie przeczytałam Twojego wpisu

  • magda
    7 października 2017 at 01:41

    Po pierwszym porodzie okres dostałam po 8 miesiącach. Obecnie jestem 10 tygodni po porodzie i właśnie trwa druga już miesiączka…. Synek, tak jak córka – tylko i wyłącznie KP na żądanie i co ciekawe – częściej, dłużej i więcej niż córka w jego wieku. W nocy i w dzień. Więc w moim przypadku zależności (często – rzadko, nocne karmienia – brak nocnych karmien itd. )sie calkowicie NIE sprawdziły.

  • Monika
    28 października 2017 at 17:32

    A ja bym chciała żeby wrócił… chcielibyśmy zajść w drugą ciążę.. więc mam zupełnie inne pytanie : czy da się to jakoś przyspieszyć? Nie odstawiając dziecka całkowicie od piersi? Są jakieś sposoby?
    Od porodu minęło już 10 miesięcy a tu nic…

  • Ciekawość
    6 listopada 2017 at 02:50

    Kurczę przez ta stronkę przypomniało mi się że jest takie coś jak okres i to wróci o rany 🙁

  • Patrycja
    21 listopada 2017 at 15:55

    Może warto by zmienić treść wpisu, bo jak widać po komentarzach dużo kobiet dostaje okres wcześniej niż w 9 miesiącu życia dziecka. Wpis mnie zmartwił, na szczęście komentarze uspokoiły. Jednak nie zawsze czytam komentarze…

  • Adriana
    16 grudnia 2017 at 04:27

    U nas 6 miesięcy EKP i nadal karmię na żądanie.okres wrócił w 9 miesiącu po porodzie bezproblemowo. Chciałabym już zajść w drugą ciaza…. Ale jak narazie bezskutecznie… trzeba czekać wg Pani ginekolog i nie przy kp tak łatwo czasem z kolejnym malenstwem.
    Kuzynka dwa razy po porodzie równo zaszła w ciążę kolejną po 6m przy kp. Zazdrosxcze😆

  • Angouleme
    23 grudnia 2017 at 19:28

    Moja córka właśnie kończy 16 miesięcy i dziś pojawił się okres. Można powiedzieć, że stosowałam się do tego całego ekologicznego karmienia. Dużo bliskości, współspanie, pocieszanie piersią, częste noszenie, stopniowe rozszerzanie diety po 6mż. Teraz mała pije więcej wody za dnia i je różne produkty, ale kp nadal co najmniej 4 razy dzienne plus nocne.

    Oczywiście karmię nadal i zawdzięczam to Tobie, Hafija!

  • Kasia
    28 grudnia 2017 at 09:30

    Ja synka karmię 13 miesiąc. Pierwsze 6 miesięcy wyłączne karmienie piersią, po zaczęciu rozszerzania diety, rzadziej, choć nadal na żądanie i do spania. Od około 9 miesiąca tylko do drzemek i w nocy. Od 11 miesiąca tylko karmienie nocne. A miesiączki nadal brak…

  • Ilona
    19 stycznia 2018 at 19:06

    Stosuje wszystkie zasady karmienia ekologicznego, a dostałam okres już na 3 miesiące po porodzie. Czy to znaczy, że mogę być chora? Napisałaś w swoim artykule , że jeżeli kobieta jest zdrowa i karmi ekologicznie to okres nie powróci aż tak szybko.

    • Hafija
      26 stycznia 2018 at 10:43

      Nie, to nie znaczy że jesteś chora :*

  • Syla
    24 stycznia 2018 at 21:21

    Mój też szybko wrócił bo już 2 miesiące po porodzie – taki jak zawsze, regularny. Karmię piersią na żądanie.

  • Ana
    24 stycznia 2018 at 21:50

    U mnie miesiączka wróciła w 29 miesiącu życia córeczki i kp. Kp od zawsze i wszędzie i kiedy tylko chce – uwielbiamy! Czekam na samoodstawienie, ale wcale nie z niecierpliwością;-). Pozdrawiam i dziękuję Hafijo za dotychczasowe wielkie wsparcie w naszej mlecznej drodze!

  • Wera
    30 stycznia 2018 at 11:24

    Przy pierwszym dziecku kp plus mm na zmianę dostałam po miesiącu a teraz przy drugim tylko kp 8 miesiąc i nic :/ a chciałabym kolejne dziecko i się zaczynaja schody bo chyba naprawdę to moje karmienie to dobra antykoncepcja

  • Ewuszka
    4 lutego 2018 at 22:49

    U mnie okres pojawił się okres dokładnie dzisiaj czyli po ponad 13 mc od porodu dlatego zaczęłam szukać informacji na ten temat a tu okazuje się że to normalne i moje karmienie w dodatku jest ekologiczne z tym że moje dziecko nie chce jeść za bardzo nic innego niż cyc i ma niedobór żelaza to niejedzenie to mega problem

  • Rossi
    12 lutego 2018 at 14:06

    U mnie miesiączka wróciła w 21 miesiącu karmienia piersią. Spełniam wszystkie warunki EKP. Synuś nie potrafi zasnąć bez cycusia czy to w nocy po przebudzeniu czy w dzień do drzemki. Przyznam, że u mnie miesiączka przebiegła bez żadnych większych dokuczliwych dolegliwości. Przed ciążą ciężko było czasami wytrwać bez tabletki przeciwbólowej. Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące ekologicznie!

  • Natalia Ciu
    13 lutego 2018 at 13:49

    Widzę,że ja z nielicznych długo nie okresujących;-) Po 13 miesiącach po porodzie. W tym czasie pierwszy miesiąc karmiony mieszanie,potem dopiero sama pierś. Od 5 miesiąca roszerzenie diety. Smoczek z doskoku ale głownie to leżał pod lóżkiem bo go nie interesował:-) i cały czas na rządanie. W nocy nieraz do upadłego (12razy)

  • Paula
    26 lutego 2018 at 17:41

    U mnie była cc , karmienie na zasanie piersią czasem nawet co 30 minut ( pierwszy miesiąc był ciężki bo były dni kiedy dosłownie nie byłam w stanie zejść z kanapy), nie było smoczka ani butelki ALE mądrzy eksperci dookoła zaczęli mówić ze może tak długo je bo się nie najada ( a mała jakoś imponująco nie przybierała ) wprowadziliśmy z mężem jedna butelkę dziennie mm, na szczęście dziecko wiedziało co robi i gdy widziała butelkę zaczynała tak zanosić się z płaczu odwracać główkę i „uciekać” ze nie dało jej się jej podać. I całe szczęście. Oprócz tego epizodu karmimy się wyłącznie kp już prawie 6 miesięcy ( za 2 tygodnie stuknie 6 ). Mam wyrzuty sumienia ze zwątpiłam w siebie. Okazało się ze maleństwo miała krótsze wędzidełko.. i zwyczajnie lubiła być blisko mnie, to ja uspakajalo i pomagało przy bólach brzuszkowych. I z tym okresem to nie wiem. W połogu było dużo krwawienia, potem miesiąc po znów jakieś krwawienie wystąpiło, potem cisza, a dziś zobaczyłam delikatne krwawienie ale ból brzucha niemiłosierny, słabo mi, niedobrze, nie mogę się podnieść a Man niemowlę do opieki, tabletek tez nie bo kp, chyba w łeb sobie strzelę :((

  • Beata
    24 marca 2018 at 06:17

    Witam 🙂 U mnie natura bardzo laskawa. Synek ma 21 m-cy i okresu brak. Do pracy wróciłam jak mały miał 15 miesięcy i od tamtej pory pierś podaje tylko wieczorem i w nocy (niekiedy zdarza się noc, że pierś nie jest potrzebna ;)). Na piersi do 6 m-ca bez smoczka i butelki. Nie ukrywam, że teraz to już troszkę męczące, ponieważ synek potrzebuje bardzo dużo mojej bliskości i śpi tylko ze mną. Pozdrawiam 🙂

  • Beata
    3 kwietnia 2018 at 10:14

    Ja już wczoraj czułam się dziwnie. Sutki byly bardzo wrażliwe – myslalam że może córka źle łapie. Wisiala na cycu – myslalam że na zęby. Mleka jakby mniej. A dziś – okres. 6 miesięcy od porodu. Karmienie mieszane (dokarmianie sns) za względu na niedorozwój gruczołu piersiowego. Bez butelki i bez smoczka. Oczywiście na żądanie. Myślę że i tak długo;) i cóż. .. taka kolej rzeczy.

  • Ewa
    11 maja 2018 at 08:41

    A u mnie przy ekologicznym karmieniu okres wrócił po 14 miesiącach. Nadal karmię, czasami wydaje mi się, że syn mógłby żyć tylko z cycusiem.

    • Madzia
      21 czerwca 2018 at 13:26

      U mnie podobna sytuacja. Okres po 15 miesiacach. A synus to prawdziwy cycoholik.

  • zuz
    22 maja 2018 at 07:31

    To co jest ze mną nie tak jeśli mija 4 miesiąc karmienia. Mały ssie na żądanie co mniej więcej 2h ,a dziś dostalam okres?!?! Czyli ,że lada chwila stracę mleko? 🙁

    • Hafija
      23 maja 2018 at 08:34

      nie 🙂

  • Dorota
    29 maja 2018 at 18:04

    po raz drugi jestem mamą KPI. syn ma 9,5mca i nie mam wciąż okresu. Przy pierwszym dziecku okres wrócił miesiąc po zakończeniu karmienia (6mcy), gdy piersi z dnia na dzień przestały reagować na laktator.

  • Magda
    29 maja 2018 at 22:15

    My z Tymciem już 20 m-cy na mlecznej drodze a okresu ani widu ani slychu… Kiedy mam zacząć się martwić?

  • Pamela
    1 czerwca 2018 at 17:44

    Hej, powinnam się martwić jeśli okres nie wrócił 18mscy po porodzie, jesli wiekszosc tygodnia karmie tylko rano, wieczorem i w nocy?

  • Elżbieta
    5 czerwca 2018 at 21:10

    Mój właśnie wrócił …Po 11 miesiącach od urodzenia Helenki. Bardzo skąpy i bezbolesny. Co ciekawe, dwa tygodnie wcześniej przeczulam, ze go dostanę. I to bardzo wyraźnie. Bolało mnie w podbrzuszu. Za to na dwa dni przed okresem mocno bolała mnie w nocy głowa (jak nigdy) i nie mogłam bardzo długo zasnąć.

  • Ela
    10 czerwca 2018 at 01:54

    3.5 roku KP, obecnie już tylko w nocy. Okres wystąpił 9 mcy po porodzie. Niestety, cykle od tego czasu są nieregularne, często bezowulacyjne i krótkie. Czy to przez te nocne karmienia? Martwię się, że to początek menopauzy, mam 39 lat. Badałam prolaktynę i wyszła niska.

  • Beata
    15 czerwca 2018 at 19:02

    Niestety wszystko spełnione a okres wrócił po 5 TYG od porodu…..

  • Katarzyna
    2 lipca 2018 at 10:57

    Czy są jakieś wytyczne. które określają w jakim czasie powinien pojawić się okres po zakończeniu KP? minęły 2 miesiące odkąd przestałam karmić, a miesiączki brak

    • Hafija
      3 lipca 2018 at 08:06

      Sugeruję jednak udać się do lekarza

  • MamaTheo
    5 lipca 2018 at 23:16

    Ja niestety dostałam równo po 12 tygodniach od cc 🙁 liczyłam na dłuższą przerwę. Zaliczyłam już 2 cykle, co prawda bardzo nieregularne, ale zobaczymy jak będzie dalej. Jedyny plus jest taki, że jest bezbolesny, gdzie wcześniej 6 ibuprofenów czasami nie dawało rady i dużo mniej obfite…
    Ciągle mam nadzieję, że to jakaś pomyłka 😉

    • Elżbieta
      26 sierpnia 2018 at 23:58

      A KP nadal?

  • Elżbieta
    27 sierpnia 2018 at 00:00

    A ja dostałam właśnie dzisiaj, jestem załamana bo Mały ma równo 8 tygodni . Możliwe, że miał na to duży wpływ stres. Od 1,5 tygodnia przy każdym wieczornym karmieniu Mały płacze, wyrywa się, ulewa po czym je dalej. Boję się, że stracę pokarm. Czy to możliwe, że faktycznie zaraz nie będę kp? 🙁

  • MamaWeroniki
    2 listopada 2018 at 13:03

    Drogie Mamy 🙂 Piszę do mam, którym mimo karmienia wyłącznie piersią i nie podawaniu smoczku wrócił okres dość szybko tzn od 2 do 6 miesięcy. Mi wrócił dziś po ponad 3 miesiącach od porodu. Rozumiem, że nadal karmiłyście mimo powrotu okresu.Chodzi mi o to że skoro jest okres to pewnie prolaktyna jest niższa a to przecież wpływa na laktacje? Może ona przez to zniknąć?

skomentuj