Jak wybrać fotelik dla noworodka – wywiad | Osiem Gwiazdek Łódź


Dzisiaj znowu mam dla Was fotelikową gratkę! Z Kubą z Osiem Gwiazdek z Łodzi pogadam o wybieraniu fotelika dla noworodka i niemowlęcia.

 

Jakub Paluch to Kierownik Łódzkiego sklepu Osiem Gwiazdek, założyciel i  administrator największej polskiej grupy o tematyce fotelikowej – Społeczność Osiem Gwiazdek. Odpowiada również za szkolenia nowych pracowników, kontakty z zagranicznymi kontrahentami, wsparcie merytoryczne sieci sklepów Osiem Gwiazdek. Ojciec trzech synów.

Ostatnio jak byłam na warsztatach w Łodzi to minęłam się z Kubą bo on był… no właśnie.

Hafija: To ja przyjechałam do Łodzi a Ciebie nie ma?

Jakub PaluchOsiem Gwiazdek Łódź: Ano akurat wywiało mnie do Szwecji.

H:  Co tam robiłeś?

J: Jak to w Szwecji – pojechałem oglądać nowe foteliki i wymienić doświadczenia z gronem międzynarodowym.

H: Umieram z ciekawości! Mów czego nowego się dowiedziałeś!

J: Cóż, większość z tego co tam widziałem jest ściśle tajne ale za jakiś czas zobaczycie to sami, kiedy już pojawi się na rynku. Jest na co czekać. Natomiast najprzyjemniej, dla kogoś takiego jak ja, jest po prostu  spacerować sobie ulicami Goteborga. W ciągu 5 minutowego spaceru wzdłuż Engelbreksgatan zdążyłem naliczyć 6 RWFów w samochodach. Szacuje się, że prawie 80% szwedzkich trzylatków nadal jeździ tyłem. Kiedyś tak będzie i u nas, zobaczysz.

H: Kuba pogadajmy dzisiaj o wyborze fotelika dla noworodka i  niemowlaczka, co ty na to?

J: Wal, co tam masz?

H: No dobra, to mamy zestawy wózek, gondola, fotelik i co? Kupujemy  taki czy jednak nie warto?

J: To zależy, zestawy są różne. Czasami do wózka dorzucony jest fotelik dobrej klasy i wtedy, jeśli pasuje do auta, to czemu nie. Trzeba jednak zwracać uwagę na te najtańsze łupinki. Często są to foteliki mniejsze (np do 10kg zamiast 13kg), nietestowane, z nie najlepszymi wkładkami dla noworodka.

H: Jakbyś mógł zwrócić uwagę na kilka najważniejszych punktów w  wyborze fotelika dla maluszka? Takiego co to go w foteliku wyprowadzamy ze szpitala i jedziemy do domu?

J: Pierwsza rzecz- choć rynek oferuje całą masę fotelików 0-18, 0-25 czy nawet 0-36 kg naszemu maluszkowi najlepiej będzie w foteliku 0-13kg. Są one najlepiej dopasowane anatomicznie i najwygodniejsze w obsłudze dla rodzica.

Przede wszystkim wybór takiego fotelika powinien się odbywać stacjonarnie, celem przymiarki go do auta. Należy przemyśleć kwestię budżetu i w sklepie zawęzić grono potencjalnych opcji do tych, które w tym budżecie będą oferować najwięcej.

Kiedy już mamy jakieś grono wstępnie odsiane to możemy popatrzeć na testy. Aktualnie układa się to tak, że spokojnie nawet w niższym budżecie można znaleźć foteliki z 4* ADAC więc przyjmijmy że to taki standard, cztery lub powyżej.

Teraz możemy popatrzeć na dodatkowe, już bardziej indywidualne aspekty- dziecko ma się urodzić drobniejsze? Szukamy modelu, który ma jak najlepsze wkładki. A może urodzi się większe? To skupiamy się na obszerniejszych modelach. Czwarte piętro bez windy? Nie bez znaczenia będzie waga samego fotelika itp

Jeżeli możemy sobie pozwolić na dodatkowy koszt a nasze auto jest wyposażone w system isofix, warto rozważyć zakup kompatybilnej bazy. Dzięki temu instalacja fotelika będzie banalnie prosta a sam montaż dużo stabilniejszy. Dodatkowo niektóre bazy mają możliwość wpięcia  następnego, większego fotelika. Jest to dla niektórych dodatkowym atutem.

Teraz, kiedy mamy już na oku te kilka modeli, przystępujemy do przymiarki. To powinien zrobić ogarnięty sprzedawca w dobrym sklepie (na przykład w naszym 🙂 ), który zwróci uwagę na to, czy fotelik/baza przylega tam gdzie przylegać powinien, czy jest wystarczająco stabilnie, czy pozycja fotelika na kanapie nie jest zbyt pionowa.

Na samym końcu robimy to, od czego niektórzy zaczynają- sprawdzamy czy wybrany model da się wozić na naszym wózku. Jest to zawsze dodatkowy atut, dla kogoś kto ma w planach czasem użyć tej opcji. Jednak tutaj zalecam umiar- z bloku na parking, szybkie zakupy w Żabce- OK. Do spacerów wybieramy gondolkę, która oferuje bardziej anatomiczną pozycję dla małej bulwy.

H: Wkładka dla noworodka – jak ją stosować? Kiedy usunąć?

J: Tak jak określił to producent w instrukcji, tutaj nie ma jednej odpowiedzi. Czasem są  odpowiednie naklejki informacyjne na samej wkładce. Jeśli nie ma nic, wtedy robimy to „na oko”. Usuwamy wkładkę, lub jej część kiedy dziecku jest już zbyt ciasno.

H: Jak mamy dwójkę dzieci – noworodka i starszaka – jak je  rozlokować z fotelikami w aucie?

J: To jest często zależne od auta- czasem po prostu większy się mieści za pasażerem a za kierowcą nie. Jeśli jest luźno i dowolnie to ja stosuję jedną zasadę – to dziecko którego wyjęcie trwa dłużej, lepiej ulokować za pasażerem. Dzięki temu wyciąganie dziecka w awaryjnej sytuacji będzie bezpieczniejsze- od strony pobocza, chodnika, pasa awaryjnego.

H: Pojawiło się też takie pytanie wśród czytelniczek – używany taki mały czy nowy?

J: Bez popadania w skrajności: używany fotelik warto rozważyć przy spełnieniu trzech warunków. Jeśli jest on z pewnego źródła- od znajomych czy rodziny. Dzięki temu wiemy, że nie uczestniczył on w żadnej kolizji czy wypadku. Jeśli jego data ważności jeszcze nie upłynęła i nie zbliża się do końca. Jeśli jest kompletny i nieuszkodzony, nie brak mu żadnych wkładek czy ochraniaczy, styropiany nie są popękane. Natomiast fotelik nowy, ze sklepu to gwarancja jakości i spokój w głowie, że wszystko jest tak, jak być powinno.

H: Jaki fotelik poleciłbyś dla 1,5 rocznego dziecka?

J: Nadal tyłem do kierunku jazdy. Jaki? Wybór jest tak szeroki, że wszystko zależy od auta, dziecka, wymagań czy budżetu. Ja jestem zwolennikiem wożenia tyłem jak najdłużej czyli fotelików 9-25kg- takich jak Axkid Minikid, których to mam sztuk dwie 😉

H: Jak wybrać fotelik do ekstremalnie małego auta np. Aygo?

J: Aygo nie jest ekstremalnie małe. Zdziwiłabyś się co tam można wsadzić zachowując wygodę pasażera. Gabaryty zewnętrzne mogą mylić 🙂 Ale ogólnie, jeśli mamy małe auto to zwracamy uwagę na bardziej kompaktowe modele, np 0-18kg. Przymiarka, przymiarka i jeszcze raz przymiarka 🙂

H: I na koniec jak zabezpieczyć dziecko przed zimnem w fotelikach poszczególnych grup. Masz jakieś pomysły? Podpowiedzi?

J: Do łupinek najlepszy jest odpowiedni ubiór- ciuszki z wełny merynosa plus niezbyt gruby np dzianinowy kombinezon. Kocyk czy dedykowany śpiworek też robią robotę. Byle nie kombinezon puchowy który zrobi z dziecka ludzika michelin.
W foteliku numer dwa robotę robią wszelkiego rodzaju poncza czy kurtki dostosowane do zapinania na nich pasów. Polar, softshell- wszystko to, co dobrze grzeje a nie robi grubej warstwy. To samo dotyczy fotelika z grupy 15-36kg

H: Dzięki i do zobaczenia następnym razem w Łodzi!

J: Hej!

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

1 komentarz

  • Anonim
    6 lutego 2019 at 21:57

    Bardxo cenne informacje. To wspaniałe, że Osiem gwiazdek z pasją czuwa nad bezpieczeństwem tych maluszków całkowicie uzależnionych ob świadomości dorosłych,

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki