Browsing tag: przemoc

Pod płaszczykiem wychowania


Od czasu do czasu powraca na moim, blogu temat klapsów. Jest to niestety nadal jedna, wielka, czarna dziura edukacyjna w Polsce. Ostatnio, pechowo, wdałam się ponownie w smutną dyskusję na temat przemocy fizycznej w domu. Niestety, powszechne jest usprawiedliwianie się poprzez projekcję własnych doświadczeń i obniżanie ich wagi oraz wpływu, i  kierowanie uwagi na coś

A mózgu brak…


Dzisiaj tragiczny dzień na TVN24. Powinnam była się zasmucić, zbulwersować, a po prostu się wkurzyłam. Świat jest pełen ciężkich idiotów, degeneratów i pajaców. Wszystkie poniższe informacje pochodzą z dzisiejszych wiadomości na stronie TVN24. Na litość boską! Dziecko niepełnosprawne zostało zagłodzone, mama jest w ciąży. No to super i gratulować!     Co trzeba mieć w

Upadek dziecka – upadek rodzica


Pamiętacie kampanie Fundacji dzieci Niczyje – Słowa ranią na całe życie? Akcja „Słowa ranią na całe życie” to kampania społeczna, której celem jest wzrost świadomości społeczeństwa – w szczególności rodziców – że przemoc werbalna (krzyk, wyzwiska, obraźliwe etykiety), niesie za sobą długotrwałe negatywne konsekwencje, wpływające zarówno na obecne, jak i przyszłe funkcjonowanie dziecka. Naiwny jest

Ale za rok to już na pewno


Kiedy urodził się Gabryś, moje szczęście nie miało końca. Jakie to było kochane, moje dziecko, najpiękniejsze i w ogóle macierzyństwo to esencja mojego życia i tęcza. Oczywiście pojawiły się już wtedy głosy, że najtrudniejsze przede mną. Że taki roczniak to daje w kość. Nie pamiętam, żeby roczniak mi dał w kość, ale jak Gabryś miał

Kraj pasa i klapsa


Jedna donosicielka zadzwoniła do służb, kiedy usłyszała, że rodzice grożą malutkiemu dziecku praniem dupy w domu i sadzą mu klapsy. (Skoro sadzą publicznie to w domu pewnie jest jeszcze gorzej) Straszna kobieta. Jak ona mogła. Przecież ci biedni rodzice po prostu sobie nie radzili z zaistniałą sytuacją posiadania dziecka… No każdemu może się wyrwać, no

Klapsy – temat wiecznie żywy


Nie przestaje mnie dziwić podejście do klapsa młodych, wykształconych i inteligentnych ludzi. Brak refleksji, powielanie schematów i błędów popełnianych przez poprzednie pokolenie. Staram się zrozumieć bite dzieci w ich dorosłości i ich walkę  o to żeby usprawiedliwić siebie i swoich rodziców. zasłużyłam inaczej się nie dało bolało ale jestem wdzięczny dzięki klapsom jestem kim jestem Dlaczego?

Jak nie bić dzieci


Jest bardzo prosty sposób na to żeby nie bić dzieci. Trzeba po prostu… nie bić dzieci. Początek jest w naszych głowach. Powiedz sobie, że nie będziesz bić dziecka i po prostu go nie bij. Niestety wiele osób uważa to za niewykonalne, abstrakcyjne, dziwne… co najmniej dziwne, o ile nie głupie. Z przemocą wobec najmłodszych jest

Dziwny jest ten świat


Doprawdy dziwny. Czytam artykuł o szanowaniu drugiego człowieka, a pod spodem większość komentarzy: „Bez przemocy, owszem, ale na klapsa prędzej czy później każde dziecko zasłuży.” „laćw d… jak nie slucha.” „Ciezko jest wychowac dzis bez pasa, kiedys pas wisial i dzieci siedzialy cicho, ” Skąd taka agresja w ludziach, skąd?  W dupie z siedzeniem cicho!

Bzdety autorytety


Mam kilka autorytetów w mamowaniu. Rodziców moich, koleżanki – każda od czegoś innego, blogową kumpelę od lekkości życia a od cycków Kaśkę i sama sobie jestem autorytetem 😉 Niestety spotykam często antyautorytety czyli takie mądre głowy co mi ni cholery nie wpisują się w mój model rodzicielstwa i takie gówniane rady mi sprzedają że to

Mówi się o tym, ale zmienia się niewiele – oraz wapń dla mam bezmlecznych


Oj niestety zmian nie widać. Stoję na balkonie wieszam pranie. Młody krąży między nogami i patrzy przez kraty na prywatny placyk zabaw tuż pod oknami. Ja też patrzę co jakiś czas. Chłopiec lat ok. 4 – 5. Kładzie się na zjeżdżalni, na brzuchu, głową w dół. Babcia krzyczy wściekle: „Nie kładź się tak, nie kładź” Wiuuuuuu… Dziecko

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki