Browsing category klapsy

Pod płaszczykiem wychowania


Od czasu do czasu powraca na moim, blogu temat klapsów. Jest to niestety nadal jedna, wielka, czarna dziura edukacyjna w Polsce. Ostatnio, pechowo, wdałam się ponownie w smutną dyskusję na temat przemocy fizycznej w domu. Niestety, powszechne jest usprawiedliwianie się poprzez projekcję własnych doświadczeń i obniżanie ich wagi oraz wpływu, i  kierowanie uwagi na coś

Ale za rok to już na pewno


Kiedy urodził się Gabryś, moje szczęście nie miało końca. Jakie to było kochane, moje dziecko, najpiękniejsze i w ogóle macierzyństwo to esencja mojego życia i tęcza. Oczywiście pojawiły się już wtedy głosy, że najtrudniejsze przede mną. Że taki roczniak to daje w kość. Nie pamiętam, żeby roczniak mi dał w kość, ale jak Gabryś miał

Kraj pasa i klapsa


Jedna donosicielka zadzwoniła do służb, kiedy usłyszała, że rodzice grożą malutkiemu dziecku praniem dupy w domu i sadzą mu klapsy. (Skoro sadzą publicznie to w domu pewnie jest jeszcze gorzej) Straszna kobieta. Jak ona mogła. Przecież ci biedni rodzice po prostu sobie nie radzili z zaistniałą sytuacją posiadania dziecka… No każdemu może się wyrwać, no

Klapsy – temat wiecznie żywy


Nie przestaje mnie dziwić podejście do klapsa młodych, wykształconych i inteligentnych ludzi. Brak refleksji, powielanie schematów i błędów popełnianych przez poprzednie pokolenie. Staram się zrozumieć bite dzieci w ich dorosłości i ich walkę  o to żeby usprawiedliwić siebie i swoich rodziców. zasłużyłam inaczej się nie dało bolało ale jestem wdzięczny dzięki klapsom jestem kim jestem Dlaczego?

Jak nie bić dzieci


Jest bardzo prosty sposób na to żeby nie bić dzieci. Trzeba po prostu… nie bić dzieci. Początek jest w naszych głowach. Powiedz sobie, że nie będziesz bić dziecka i po prostu go nie bij. Niestety wiele osób uważa to za niewykonalne, abstrakcyjne, dziwne… co najmniej dziwne, o ile nie głupie. Z przemocą wobec najmłodszych jest

Dziwny jest ten świat


Doprawdy dziwny. Czytam artykuł o szanowaniu drugiego człowieka, a pod spodem większość komentarzy: „Bez przemocy, owszem, ale na klapsa prędzej czy później każde dziecko zasłuży.” „laćw d… jak nie slucha.” „Ciezko jest wychowac dzis bez pasa, kiedys pas wisial i dzieci siedzialy cicho, ” Skąd taka agresja w ludziach, skąd?  W dupie z siedzeniem cicho!

Bzdety autorytety


Mam kilka autorytetów w mamowaniu. Rodziców moich, koleżanki – każda od czegoś innego, blogową kumpelę od lekkości życia a od cycków Kaśkę i sama sobie jestem autorytetem 😉 Niestety spotykam często antyautorytety czyli takie mądre głowy co mi ni cholery nie wpisują się w mój model rodzicielstwa i takie gówniane rady mi sprzedają że to

Mówi się o tym, ale zmienia się niewiele – oraz wapń dla mam bezmlecznych


Oj niestety zmian nie widać. Stoję na balkonie wieszam pranie. Młody krąży między nogami i patrzy przez kraty na prywatny placyk zabaw tuż pod oknami. Ja też patrzę co jakiś czas. Chłopiec lat ok. 4 – 5. Kładzie się na zjeżdżalni, na brzuchu, głową w dół. Babcia krzyczy wściekle: „Nie kładź się tak, nie kładź” Wiuuuuuu… Dziecko

Nie mogę tego znieść…


Skala przemocy jakiej doświadczają najmłodsze dzieci jest dla mnie po prostu obrzydliwa i nie do przyjęcia. Nie umiem wyrazić słowami mojego wewnętrznego gniewu na doniesienia o dzieciach bitych poniżanych i karanych klapsami. Zupełnie się rozpadam kiedy czytam o śmierci dzieci na skutek przemocy z rąk najbliższych. Więc nie czytam bo moje serce nie umie sobie z tym poradzić. Pisze

Dzieci się nie bije część druga…


W poszukiwaniu materiałów i tekstów na temat klapsa trafiłam na stronę kampanii: http://stopklapsom.pl/        z którą rozpoczęłam współpracę. Myślę, że warto trochę zgłębić temat klapsa, zanim zaprzeczy się temu, że klaps to też bicie. Żaden rodzic nie powie przecież wprost: Biję dziecko. Zrozumiałe jest, że osoba wymierzająca dziecku klapsa będzie szła w zaparte, że klaps

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki