Czy muszę wyglądać jak rozanielona, zakochana kobieta, kiedy karmię dziecko piersią?


W karmieniu piersią fajną rzeczą jest to, że możesz wyglądać, jak chcesz. W całym rodzicielstwie możesz wyglądać, jak chcesz.

Po tym, jak opublikowałam ostatnio zdjęcie okładki najnowszego „Vogue Polska”, pojawiło się wiele głosów, że gdzie tu „czułość”, że okładka jest zimna, a z mamy bije smutek albo złość i „tak karmienie nie wygląda”.

Dla porządku oto ta okładka:

View this post on Instagram

Najnowszy numer „Vogue Polska” zadebiutuje na rynku we wtorek, 28 kwietnia. Będzie jednak numerem wyjątkowym – łączonym, majowo-czerwcowym. Miłość Bliskość Czułość Dotyk Troska Wytrwałość Jedność | „Zdjęcie Moniki Jagaciak z dzieckiem przy piersi wydało się nam najstosowniejsze na okładkę. I bardzo aktualne. To opowieść o bliskości mimo ograniczeń. Chociaż nie da się ani na chwilę zapomnieć o horrorze, który opanował świat, otuchę znajdziemy wśród najbliższych. Nawet jeśli nie możemy ich zobaczyć ani tym bardziej objąć. Ten numer miał być inny. Inna okładka, inna treść. Sesja z Moniką Jagaciak i jej córeczką Milą planowana była do kolejnego wydania – czerwcowego. Nie będzie jednak osobnego numeru czerwcowego, postanowiliśmy połączyć go z majowym. Robiliśmy ten numer w przeświadczeniu, że w tak mrocznych momentach potrzebujemy oddechu, piękna, optymizmu, pokrzepienia. Od tego jest „Vogue”. Filip Niedenthal, Redaktor Naczelny Vogue Polska Zdjecia @ZuzaKrajewska, stylizacja @KarlaGruszecka, włosy @Kacper_Raczkowski_Official, makijaż @MariannaYurkiewicz, scenografia @AniaWitko, produkcja @ECzaja. / The „Vogue Polska” May/June 2020 issue will be out on Tuesday April 28th. Love Intimacy Tenderness Touch Care Perseverance Unity „The image of @jacmonika nursing her baby felt like the only choice for our cover – both touching and topical. It’s about being close despite limitations. The horror of the current situation is impossible to ignore, but solace is to be found in our loved ones. Even if we can’t see them, let alone embrace them. This issue was to be different. We had a different cover planned, different stories inside. Monika and her daughter were intended for June. There will be no separate June issue however, we decided to fold it into May. As we worked on the issue you now see, the conviction that in these troubled times beauty, optimism and reassurance are of utmost value never left us. That is what Vogue is for.” #FilipNiedenthal, @niedenthal_vogue_polska. Photographed by @zuzakrajewska and styled by @karlagruszecka. Hair by @kacper_raczkowski_official, makeup by @mariannayurkiewicz. Set design by @aniawitko, production by @eczaja.

A post shared by Vogue Polska (@vogue.polska) on

Jak wygląda ta mama na okładce? No, właśnie – jak mama z okładki.

A zobaczcie okładkę naszego ostatniego „Kwartanika Laktacyjnego”.

Tutaj też nie ma mamy czule patrzącej na swoje dziecko, tylko piękną, stylizowaną sesję. Czy czegoś tej okładce brakuje? O nie! Jest przepiękna i mama, i dziecko, co czyni tę okładkę wyjątkową!

Sesja okładkowa nie ma wyrażać tego, co nam się wydaje, ale spełniać wizję autora i redakcji. Podobno jednak wg wielu czytelników to słowa dodane do okładki „Vogue Polska” nie pasują do „wyrazu twarzy i ubrania” modelki.

Miłość
Bliskość
Czułość
Dotyk
Troska
Wytrwałość

Och, jeżeli ta okładka tego nie wyraża, to trzeba być ślepym.

Miłość, troska i czułość wyrażane są w samym akcie karmienia, przystawienia dziecka do piersi, objęcia i przytulenia oraz z faktu bycia mamą.

A mamą można być różną. Można mieć wiecznie słodki wzrok i twarz anioła lub tzw. bitch face (pardon my french).

Osobiście nie wiem, czy każda z nas zawsze patrzy, karmiąc piersią, na swoje dziecko rozanielonym wzrokiem?

Raczej nie. Tak samo nie musimy z czułością i rozanieleniem patrzeć na dziecko, gdy karmimy je butelką czy podajmy pierwszego brokuła.

W czasie karmienia gadamy przez telefon, scrollujemy Facebooka, kłócimy się z mężem, oglądamy seriale, czytamy książki, klepiemy w klawiaturę, płaczemy, krzyczymy, tańczymy, śpimy, wykurzamy się, bo „znowu się obudziło”, skupiamy się na technice karmienia albo chilloutujemy na plaży… W czasie karmienia nosimy dres, sukienkę wieczorową, casualowy outfit, garsonkę, piżamę z wczoraj, mimo że jest już siedemnasta, rozciągnięty top męża lub siedzimy nago w wannie i ktoś nam podał dziecko do piersi.

A więc czy karmienie piersią to jedynie uniesienia i rozmarzony wzrok, wianek na głowie i szumiące wierzby? Czasem tak, ale nie tylko. I każde karmienie, takie i to zupełnie odmienne, jest tak samo piękne i wspaniałe.

Czy zdjęcie na okładce „Vogue Polska” odzwierciedla karmienie piersią takie, jakim ono jest?

Tak, odzwierciedla jakąś jego część. A zobaczcie, jak jeszcze może wyglądać karmienie piersią:

 

View this post on Instagram

There’s something so very primal and comforting in knowing that your family is all safely quarantined within four walls. When the Stay at Home law went into effect I had a strange sense of relief- the guilt I was holding onto knowing that I accomplish so very little right now suddenly was lightened. I realized that now no one was expected, or able to accomplish much. Selfish I suppose. I do miss my lady friends and occasional dinners out, I feel scared and devastated by Covid19 it’s self, but as far as the quarantine I feel like I’m already an expert. Stay at home mother’s have been quarantined for months sometimes years already. It can be scary, lonely, guilt ridden. But this time I’m quarantined with not only babies but my big kids (who often feel like friends) and my partner. And then there’s the comfort in knowing the entire world is in this together. So when this all let’s up and we are trying to put the pieces back together don’t forget to check in on those stay at home or work from home parents- quarantine’s not exactly ending for them in fact it may be just getting started again. #quarantine #loveinthetimeofcorona #stayathomemom #stayhome

A post shared by Anna Margaret (@annalesouk) on

View this post on Instagram

(Versão ?? nos comentários)⠀ ⠀ I can’t believe after 3 years I’m finally posting this photo.⠀ There, my boy was 45 days old. I wanted a picture to capture that powerful phase I was going through. I wanted it to show serenity on the middle of the stormy experience of becoming a mum. When I look at this imagine, I can see all of that but I kept it in my drive for too long, because I couldn’t deal with my postpartum body. My relationship with my body was always very troubled, but when I looked at it during my postpartum I wanted to disappear. These feelings resulted in me hiding from the camera every time someone tried to photograph me and my new family together. I have only a few photos with my newborn and I regret it so much now. I deprived myself from being part of those important memories, a time I’ll never get back. If I can give some advice to new mums it would be “don’t let your self image stop you from being a part of your kid’s history.” In ten years you’re gonna want to look back into the havoc that was your life as a new mum and realise you’ve done a hell of a good job. You’ll want to see how time passes, and that life is in constant movement. Take that picture with the extra kgs, the messy hair, the rings around your eyes… but take the picture with your new baby. Life is now and that’s when memories are being made! ⠀ I never got my pre-pregnancy body, I had just had my lipo and was feeling very beautiful. But now I have learned a good lesson, I’m always smiling next to my toddler in case someone snaps a shot! ⠀ ⠀ ⠀ ⠀ ⠀ •⠀ •⠀ •⠀ •⠀ •⠀ #postpartum #bodypositivity #postpartumbody #postpartumjourney #breastfeeding #postpartumweightloss #bodyafterbaby #postbabybody #bodypositive #motherhood #newmom #fitmom #postbaby #doula #pregnancy #normalizebreastfeeding #mombod #birth #boymom #newbornbaby #babywearing #momlife #ebw90 #newborn #posparto #corpoposparto #gestaçãosaudável

A post shared by Isabella Achcar (@mumandbean) on

View this post on Instagram

Als er iets is waar ik enorm trots op ben dan is dit het .. dit intense avontuur wat ik samen met jou ben aangegaan.?Van te voren had ik nooit verwacht dat ik zo ver zou komen maar opgeven is geen optie en samen doen we het zo goed . Eerst zei ik 3 maanden toen 6 maanden en inmiddels heb ik het los gelaten , we zien het wel lieverd wanneer dit avontuur stopt. En als die dag aanbreekt is het ook oke, dit pakt niemand me meer af . Voor nu geniet ik iedere dag van onze bijzondere momentjes samen en een beetje extra door dit fijne voedingsshirt van @noubased ! . . #6monthsofbreastfeeding #neverthought #proud #normalizebreastfeeding #dreamteam #momlife #love #mommanaturerocks #motherhood #growingup #with #mommymilkshake #breastfeedingmom #noubased #geentijdvoorhetbedopmaken #diespekbenenkomendoormij??‍♀️ #sorrynotsorry

A post shared by JOY (@makelifejoyful) on

View this post on Instagram

#flashbackmonday . To the year 2007 Breastfeeding my 3rd son Tecpatl as a newborn.. In the beautiful beaches ? of Miami Florida. ??❤️?? . This was my 3rd pregnancy.. My 3rd natural Birth ceremony.. . Therefor I was familiar with my body.. & the recovery it takes after birth. I was familiar with our traditional care.. . But i was not familiar with #postpartumdepression in my #postpartumjourney I experienced lots of post partum depression episodes that as soon as my cuarentena was over.. I needed to get away! I needed a vacation for myself. . I took a risk of traveling by myself with a newborn.. to meet my sisters for our yearly sisterhood trip.. ??‍♀️ My sisters traveled before me.. & I met them in Miami.. . As a 3rd time mom.. I remember feeling very comfortable & confident in traveling / carrying my baby in the rebozo / & breastfeeding in public ?? . #dontjudgeme #dontjudgepeople . I was only 2 months post partum in this picture!! ??‍♀️???? . I remember feeling so confident with a newborn in my hands… . Yes.. he was the only Newborn in the whole #miamistrip ? & yes he was the only newborn #breastfeedingatthebeach ??‍♀️??‍♀️??? . #beconfidentinyourself #decolonizebreastfeeding #breastfeedingjourney #breastfeed all my 4 boys.. ?? #breastfeedwithoutfear #trusttheprocess #mentalhealthmatters #listentoyourbody #3rdbaby #postpartumdepressionawareness #breastfeedingmama in #miamibeach #beachlife 24-7 #motherhoodunplugged

A post shared by DoulaJennySilva (@doulajennysilva) on

View this post on Instagram

Wish breastfeeding was as glamorous as this photo? Join our Breastfeeding Support Circle with Ayelet Kaznelson IBCLC for guidance and support for any issues you may be experiencing. Whether it's a painful latch, cracked nipples, or you're concerned your little one isn't getting enough, Ayelet can help. In a nonjudgmental group environment (currently over zoom) she'll answer your questions and help adjust the latch and positioning to make breastfeeding more comfortable for you and your baby. You will get a chance to address your baby’s feeding issues and meet other mothers in similar situations. So join us this Tuesday at 2:30pm and find more ease and comfort in feeding your little one. Learn more and register on our website. Image by @joyceparkerphoto #breastfeeding #bottlefeeding #newmom #newbaby #newparent #breastfeedingmom #breastfeedingsupport #breastfeedinghelp #breastfeedingmama #breastfeedingjourney #breastfeedingawareness #breastfeedingproblems #breastfeedingphotography #love

A post shared by Prenatal Yoga Center (@prenatalyogacenter) on

I każde to karmienie jest prawdziwe i piękne…

 

korekta: AD VERBA

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

2 komentarze

  • Alicja
    29 kwietnia 2020 at 23:47

    Wpis trafiony w punkt! I niech pierwsza rzuci kamieniem ta, która nie ma choć jednego z powyższych „grzechów” na sumieniu.
    Żadna nie rzuca?
    Dziwne…

  • Agnieszka C.
    3 maja 2020 at 22:56

    Ja na okładce Vogue widzę pięknie wystylizowaną mamę oddającą się jeszcze piękniejszej czynności jaką jest karmienie piersią ze wzrokiem który mówi wszystko! Na pewno nie jest on nieczuły i zimny! Jestem zaskoczona, że pojawiły się w ogóle takie komentarze, przecież aż bije z tej mamy tyle uczuć, ja widzę troskę, ciepło i miłość w jej oczach. Drogie Panie bądźmy dla siebie lepsze. Wystarczy, że musimy walczyć o karmienie piersią z tym światem, nieraz z rodziną, a nawet partnerem, więc przestańmy chociaż siebie nawzajem krytycznie oceniać i na każdym kroku podcinać skrzydła, proszę Was o to bardzo. Bardzo fajny artykuł, ale niestety odkrywa jakie potrafimy być niedobre dla innych… co mnie trochę smuci. Życzę nam wszystkim więcej miłości do siebie samych jak również innych!

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki