Kupka dziecka od narodzin do pierwszego roku życia


Szalone matki mają obsesję na temat KUPY. Matko, nawet zdjęcia jej robią! Obserwują, pokazują lekarzowi, fascynują się nią.

Dla wszystkich dziwnych osób, które śmieją się z tej gównianej obsesji, powiem Wam jedno – kupa to jeden z istotniejszych wskaźników zdrowia dziecka. Można w niej zobaczyć wszystko, jej ilość, częstotliwość i kolorystyka w sposób bardzo przejrzysty, szczególnie w początkowym okresie życia dziecka, odzwierciedlają stan zdrowia i prawidłowy przebieg procesu karmienia piersią.

Śmiem twierdzić, że dorośli ludzie za mało interesują się swoją kupą, a powinni sami częściej sprawdzać jak wyglądają resztki, które wydala ich organizm.

Po tej małej dygresji przejdźmy do meritum.

Dzisiaj podejmę kilka kwestii:

  • czy istnieje trawienie bezresztkowe?
  • jaki kolor powinna mieć kupa niemowlęcia
  • ile kup powinno robić dziecko?
  • jaka kupa jest podejrzana i jak reagować

Trawienie bezresztkowe to jeden z największych mitów, którym  nawet operują lekarze. Straszne. Nie ma trawienia bezresztkowego – może być tak, że resztek jest zbyt mało żeby dziecko je wydalało, lub że są jakieś problemy z ich wydalaniem.

Dzieci do szóstego tygodnia powinny wypróżniać się w określonych ilościach i częstotliwościach. Jest to jeden ze wskaźników skutecznego karmienia. Brak kupy w pierwszych 6 tygodniach życia dziecka kwalifikuje do wizyty u doradcy laktacyjnego lub dobrego pediatry i może być pierwszym sygnałem o problemach z karmieniem piersią1.

W pierwszej – drugiej dobie pojawia się smółka. Czarna i lepka kupa, którą trudno wyczyścić z pupy dziecka. Po porodzie dziecko może odpoczywać nawet i ok. 12 godzin, więc czasem ta smółka pojawi się nie od razu, ale będzie się powoli wydalała i powoli będzie zmieniała kolor.

Potem między 3, a 4 dniem pojawia się kupka przejściowa. To już nie smółka, ale nadal jest ona zielonkawa i ciemna. Powinno jej być tyle ile dni ma dziecko 3-4 dziennie.

W tym czasie niektóre mamy mogą znaleźć w pieluszce czerwony mocz – czyli siuśki koloru ceglanego. Jest to zwykle powód do pierwszego dreszczyku grozy. Kolorystyka powodowana jest tym, że mocz noworodka jest jeszcze mocno skoncentrowany i taką barwę przyjmuje.

Między 5 dobą a 6 tygodniem życia dziecka, maluch karmiony piersią powinien prezentować nam w pieluszce co najmniej 3-4 papkowate kupki dziennie, o wyglądzie zbliżonym do jajecznicy. Wielkościowo powinno to wyglądać jak nie mniej niż 2,5 cm kupy.

WAŻNE: Od 5 dnia do szóstego tygodnia życia dziecka, powinno ono regularnie się wypróżniać, nie rzadziej niż 3-4 razy dziennie. Brak kupek w takim przedziale jest wskazaniem do wizyty u doradcy laktacyjnego i może świadczyć o problemach z prawidłowym karmieniem piersią!

Więcej informacji znajdziecie na dwóch infografikach (tu) i (tu)

Po szóstym tygodniu wypróżnianie się dziecka personalizuje się w zależności od dziecka i kupki mogą pojawiać się nawet co kilka dni. Kupki może nie być nawet od 7 do 10 dni i o ile dziecko przybiera na wadze, jest zdrowe i mama jest zdrowa, to nie powinno to niepokoić. Jeżeli dziecko nie ma problemów z wypróżnianiem się, kupka ma normalną konsystencję to jest to dla niego najzwyczajniej w świecie norma – ale to PO 6 TYGODNIU. Nie oznacza to, że dziecko trawi bezresztkowo tylko, że nie wydala wszystkiego od razu.

Badania pokazują, że najwięcej kup pojawia się w pieluszce około 15 dnia, a więcej kupek robią dzieci karmione piersią niż te dokarmiane mieszanką czy też karmione sztucznie. Jest to związane nieodzownie ze składem pokarmu kobiecego2.

Ponadto ważne jest to, jaką konsystencję ma kupka dziecka. Jeżeli kupka jest rzadka jak u niemowlęcia, to niemożność zrobienia kupki nie jest spowodowana zaparciami. Przy zaparciach stolec dziecka jest twardszy i znacznie odbiega od prawidłowej kupki. Oznacza to, że jeżeli dziecko długo nie robi kupy, a kupa którą zrobi jest normalnej konsystencji to należy szukać przyczyny rzadkiego wypróżniania się dziecka. Częstotliwość oddawania stolca nie powinna być jedynym czynnikiem diagnozowania zaparć.

Badania pokazują, że do 12 miesiąca życia kupka dziecka zwykle ma konsystencję miękką. Około 50% dzieci ma do końca pierwszego miesiąca kupki wodniste. Potem kupki wodniste występują u ok. 10-15% dzieci, u reszty są one miękkie ale raczej bardziej stałe, czasami ziarniste. Problem twardej kupki w okresie pierwszego roku życia dotyczy ok. 1%.

Kolorystyka kupki u dzieci karmionych piersią jest zwykle schematyczna. Kupki są koloru żółtego lub musztardowego. Mogą mieć w środku nieco śluzu. Koło 7-8 miesiąca zaczynają się zmieniać, ale dopiero koło 10-12 miesiąca są brązowe lub żółto-brązowe. Od tego momentu ich konsystencja zaczyna przypominać bardziej kupę dorosłego, chociaż to twardości dorosłej kupy nadal im będzie brakowało sporo, póki otrzymują mleko mamy. Skład mleka kobiecego sprawia, że kupa dziecka ma całkowicie inny skład niż kupa dorosłego czy dziecka karmionego sztucznie. Obecność unikalnych lipidów, węglowodanów, składników mineralnych, kwasów tłuszczowych i wapnia oraz oczywiście mikrobiom dziecka, różny od mikrobiomu dzieci karmionych sztucznie, wpływa na delikatniejszą konsystencję kupy. Dzieci karmione mieszanką mogą mieć większą wariację kolorystyczną w pieluszce niż dzieci karmione piersią.

Zielona kupka u dziecka karmionego piersią może się pojawiać od czasu do czasu, natomiast stały zielony kolor może sugerować, że pojawiły się jakieś problemy np. kiedy dziecko pije więcej mleka tzw „pierwszej fazy”, a mniej tej drugiej (więcej o fazach mleka (tu) ), kiedy ma jakąś alergię, albo mama zjadła dużo zielonych owoców czy warzyw (tak, może tak się stać), może tak być przy szybkim wypływie mleka, lub kiedy dziecko ząbkuje.

Co powinno cię niepokoić.

Bardzo często mówię, że brzydką kupę widać od razu. Naprawdę ją widać, co z resztą na pewno zobaczycie na zdjęciach poniżej. Dużo śluzu, ropa, zgniły zielony kolor, śmierdząca kupa, albo kolor biały to są objawy problemów, które warto skonsultować ze specjalistą.

Krew w kupie może mieć różne źródło pochodzenia. Jasna krew kropelkowa lub nitkowa, pojawiająca się jednorazowo może oznaczać uszkodzenia śluzówki odbytu, nitki krwi jasne mogą być objawem alergii lub drobnych otarć i ranek. Ciemna krew w kupie jest oznaką problemów w wyższych partiach układu pokarmowego np. silnej alergii czy schorzeń, które wymagają opieki lekarza. Ciemna krew w kupce może też pojawić się jeżeli dziecko piło mleko z uszkodzonej brodawki.

Poniżej znajdziesz zdjęcia kup dzieci podzielone na przedziały wiekowe. Zdjęcia są opisane. Szczególnie polecam znaleźć kupkę „po bananie” 🙂

Na samym dole kupki „z problemami”.

Klikając na zdjęcie otworzysz je w pełnym rozmiarze.

Robisz to na własną odpowiedzialność!

Dziękuję wszystkim mamom, które podzieliły się ze mną (i z czytelnikami) poniższym materiałem fotograficznym. 

Materiał ma charakter jedynie poglądowy, a nie diagnostyczny!

Jeżeli macie pytania na temat kupy do dodania do wpisu piszcie: blog@hafija.pl

KUPKI DZIECI – 1 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 2 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 3 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 4 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 5 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 6 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 7 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 8 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 9 MIESIĄC ŻYCIA
KUPKI DZIECI – 10 MIESIĄC ŻYCIA

 

KUPA INNA NIŻ ZWYKLE

 

Wpis ma charakter jedynie informacyjny i nie zastąpi profesjonalnej opieki lekarskiej i laktacyjnej.
  1. https://www.hafija.pl/2017/03/jak-nie-zabic-dziecka-piersia.html
  2. Defecation patterns of the infants mainly breastfed from birth till the 12th month: Prospective cohort study Aysu Duyan Çamurdan1, Ufuk Beyazova1, Seçil Özkan2, Vildan Taylan Tunç3 DOI: 10.5152/tjg.2014.5218

    Jolanda den Hertog,1 Ellen van Leengoed,1 Feyona Kolk,2 Leonard van den Broek,3 Esther Kramer,1 Evert-Jan Bakker,4 Esther Bakker-van Gijssel,5 Anneke Bulk,6 Frank Kneepkens,7 Marc A Benninga8 The defecation pattern of healthy term infants doi: 10.1136/archdischild-2011-300539 Arch Dis Child Fetal Neonatal Ed 2012 97: F465

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o rodzicielstwie bliskości i karmieniu piersią.

94 komentarze

  • Katarzyna
    23 marca 2017 at 20:30

    A czy normalnym jest, że dwutygodniowy noworodek karmiony piersią dosłownie co pół godziny produkuje „kleksy” przy puszczaniu gazów? co zdązymy go przewinąć – kolejny bąk z kleksem…

    • A.
      23 marca 2017 at 23:08

      Moja panna tak robiła przez pierwsze tygodnie. Nawet i częściej niż co pół godziny. Po 20 minutach wietrzenia pupy na podkładzie nie było miejsca czystego żeby ją przełożyć. Było i minęło. Później mieliśmy etap z kupą co kilka dni, za to taką po pachy, a jeszcze później (aż do rozszerzania diety) kupa była bardzo rzadko (rekordowo zbliżyliśmy się do raz na 15 – 16 dni) za to bąki (szczególnie na dwa – trzy dni przed kupą) były spektakularne. Żadnych problemów, poza jednorazowym odparzeniem wyleczonym ‚cudokremem’, przy tych częstych kupkach nie odnotowaliśmy. Nasza pediatra twierdziła, że wszystko w najlepszym porządku.

    • Karina
      24 marca 2017 at 06:18

      Mój mały tak miał, też się zastanawiałam czy to normalne, ale w końcu przestał, więc chyba tak. Bo przy tym zachowywał się normalnie, zdrowo.

    • LK
      24 marca 2017 at 11:25

      Moja tak miała, zaptałam na kontroli w 7 tygodniu, powiedziała, że to nie problem. Teraz ma 12 tygodni i od jakiegoś czasu już się to nie zdarza.

    • Agnieszka
      24 marca 2017 at 16:01

      U nas tak było przez jakiś czas, te pierdziki niestety czasem podrażniały ponieważ były nagminne i perfidnie ukryte. Położna wówczas mnie uspokajała, że się tak zdarza. Po pewnym czasie wszystko się samo uregulowało i się skończyły ( po jakim nie pamiętam ale trochę to trwało) – jak ręką odjąć.

    • MRS_FROST
      24 marca 2017 at 22:21

      U nas tak było jak mały miał 5 miesięcy przez 2 tyg, potem przeszło. Ale to jest jeszcze maluszek, warto obserwować czy się nie odwadnia. A co na to położna środowiskowa albo wasz pediatra?

    • ula
      25 marca 2017 at 20:02

      Normalne, u nas było tak samo, co chwila kleks 🙂

    • Aneta
      29 marca 2017 at 18:13

      Moja córcia tak miała 2 miesiące. Pediatra mówiła że to normalne i przepisała probiotyk

    • Jo
      1 kwietnia 2017 at 23:14

      U nas było dokładnie to samo. Cały czas troszeczkę kupki. Trzeba bardzo uważać aby nie doszło do oparzenia. U nas niestety się pojawiło:-(

    • Mamula
      25 sierpnia 2017 at 22:06

      Nasze dziecię dosyć długo tak miało…ale przeszło 🙂

    • Katarzyna
      12 września 2017 at 10:33

      Mamy Malca, który robi tak samo… W dodatku każda z tych kup odparza… 🙁 Mój syn na tydzień…

  • Ola
    23 marca 2017 at 20:38

    Najlepsze jest to że my za taką kupę po bananie byliśmy wysyłani do szpitala. Myślałam ze to krew i się przestraszyłam. Lekarka powiedziała ze mamy iść do szpitala. Ja stwierdziłam że odstawimy banana i zobaczymy czy przejdzie i przeszło i dziecko do tej pory nie dostawało banana. Nie wiem dlaczego pediatrzy nie mówią że banan się tak specyficznie trawi :/. No ale najważniejsze że nie poszliśmy do tego szpitala 🙂

    • Kasia
      26 kwietnia 2017 at 15:21

      U mojego synka banan tak dziwnie trawił się od początku. Jakby jakiś piasek. Zaprzestałam go mu podawać. Niedawno badaliśmy mu panel atopowy o wyszła alergia na banany.

  • Agnieszka
    23 marca 2017 at 21:22

    Wszędzie tylko „miesiąc X, tylko kp”, „x miesiąc, karmienie tylko piersią” itd. Czy to znaczy, że ten blog czytają tylko (przepraszam za wyrażenie) fanatyczne matki karmiące TYLKO piersią? Chyba tak… bo my stosujemy karmienie mieszane, choć w większości piersią i trudno mi wytrzymać w dalszym „polubieniu” zarówno fanpage Hafiji jak i w czytaniu jej artykułów. Chociaż bardzo cenię sobie fachowe rady i duży szacun za działalność autorki, to jednak coraz więcej postów odbieram jako atak naszej drogi mlecznej. To, że kapturki – źle; to, że dopajamy mieszankami – źle; to nie robię tak, a powinno się tak, wiec znowu ŹLE. Kończy się na tym, że czytam tylko bezpieczne tematy i pobieżnie, aby te, które zarzucają mi złe postępowanie – nie trafiły do zranionej psychiki.

    Trochę szkoda, że nie ma pokazanych kupek „mieszanych” źródeł pokarmu.

    • Hafija
      23 marca 2017 at 22:13

      Myślę, że dobrą wskazówką będzie to że to jest blog o i dla mam karmiących piersią.

    • Joanna
      23 marca 2017 at 23:50

      Droga Agnieszko. Twoje oburzenie jest kompletnie z kosmosu. Jak Hafija zauważyła – blog o karmieniu piersią i dla matek karmiących. Karmisz? Karmisz. Nie wyłącznie. Trudno, nie wnikam w przyczynę. Ale karmisz, więc wszystkie porady raczej są też dla Ciebie. A że tyle się tu pisze i czyta o wyłącznym karmieniu? Oczywistym jest, że jest to najlepsza droga dla dziecka, więc nie widzę powodu, żeby nie była promowana. Nie dziw się więc proszę, tylko łykaj wiedzę. Może jeszcze się przyda. :)))))))))))))))))))) Pozdrawiam

    • Paula
      23 marca 2017 at 23:57

      A wyslalas kupy swojego dziecka karmionego mieszanie? Hafija pokazuje to co dostała… Nie wyczaruje zdjęć kup dzieci karmionych mieszanką żeby komuś było lepiej.

    • Agata
      24 marca 2017 at 05:41

      Tak, masz rację i sama sobie odpowiedzialaś. Tego bloga czytają tylko „fanatyczne” matki karmiące tylko piersią. Bo ten blog jest o tym, a nie o karmieniu mieszanym. Szczerze mówiąc, nie wiem co jest fanatycznego w karmieniu tylko piersią. A jak chcesz forum/informacji dla mam, które karmią swoje dzieci inny sposób, to może poszukaj innego miejsca w sieci .

    • Klaudia
      24 marca 2017 at 06:16

      To wyslij zdjęcie kupy swojego dziecka 🙂 widocznie Hafija dostała zdjęcia kupek dzieci tylko kp 😉

    • Aonia
      24 marca 2017 at 10:00

      Nie rozumiem na co liczysz właściwie. Czytasz tylko to co Ci pasuje, jeśli coś robisz inaczej odrzucasz… pytanie to po co w ogóle czytasz? Hafija pomaga nam jak nie chcesz pomocy bo wiesz lepiej to żaden artykuł ani doradca Ci nie pomoże. Wybierasz to co jest Tobie na rękę to Twoja sprawa, ale czego oczekujesz? Widać że czytasz pobieżnie bo nie rozumiesz problemu dokarmiania mm przy kp.

    • lotta1985
      24 marca 2017 at 19:36

      Co stało na przeszkodzie, żeby wysłać zdjęcie kupy swojego dziecka karmionego mieszanie?

    • lotta1985
      24 marca 2017 at 19:39

      I chyba faktycznie musisz mieć zranioną psychikę, skoro obiektywne informacje z artykułów bierzesz do siebie…No ale przyznasz, że trudno obwiniać za to bloga lub jego autorkę?

    • Ola
      25 marca 2017 at 08:25

      Rowniez czuje sie „gorsza” ze wzgledu na dokarmianie.. myslalam, ze zjade w galerii zdjecia rowniez dokarmianych mm lub calkowicie karmionych mm.. niestety taka niespodzianka, nie ma. ;(

    • Hafija
      25 marca 2017 at 09:34

      Bardzo długo zastanawiałam się co napisać do wszystkich osób, które czują się gorsze lub gorzej traktowane bo nie było zdjęcia kupy (sic!) dzieci karmionych mieszanie lub sztucznie.
      Rozumiem, że dla Was także taki materiał zdjęciowy byłby potrzebny – niestety – nie dostałam takich zdjęć kupek (znaczy dostałam dwa lub trzy zdjęcia ale one były jedno powyżej 12 mż, reszta to zdjęcia kiepskiej jakości i oba rozjeżdżały się w widgecie).
      To co jednak miałam na celu pokazać, to kupki dzieci karmionych piersią, ponieważ jak już wspominałam jest to blog o karmieniu piersią, nie o karmieniu mieszanym czy sztucznym.
      Zaskoczyło mnie to jak BRAK ZDJĘCIA KUPY może wywołać negatywne emocje. Myślę, że najpierw zadajcie sobie pytanie „Dlaczego czuję się gorsza bo nie ma zdjęcia kupy dziecka karmionego tak jak moje?” skoro w treści nie pojawiła się ani jedna sugestia, że mamy karmiące sztucznie lub mieszanie są gorsze, złe, dzieci ich są chorowite i źle karmione.
      Wpis jest o KUPIE. Nie o tym kto jest jaką matką. O KUPIE! A dokładnie o kupie dzieci karmionych mlekiem matki.

  • AAl
    23 marca 2017 at 22:41

    Nie mogę znaleźć tego banana 🙁

    • Kasia
      23 marca 2017 at 23:24

      Galeria „kupka inna niż zawsze”, poznasz po czarnych kreseczkach w kupce.

    • AAl
      24 marca 2017 at 11:20

      W którym to „albumie” ze zdjęciami?

    • N.
      24 marca 2017 at 23:16

      w kupach innych na samym dole 😉 też długo szukałam 😉

  • Karolina
    23 marca 2017 at 23:05

    U nas stres bo kupa od dwóch tygodni jest co 4-5dni i to raz po czopku glicerynowym. Synek 12tygodni życia, wcześniak, korygowane 3tygodnie. Tylko kp. Brzuszek na ten 4-5dzien napiety, pomagać, czekać? W pn pediatra ktora każe odstawić nabiał. CDL że czekać na kupę. Czekamy a ja widzę twardy brzuszek i płaczącego spinajacego się synka i mam ochotę plakac z nim. Bąki głośne i częste. Masaż odpada bo boli przy napiętym brzuszku. Leżenie na brzuszku, termoforek, noszenie na ręce brzuszkiem w dół nie pomaga…

  • Ania
    23 marca 2017 at 23:10

    O co chodzi z tą zieloną kupką przy szybkim wypływie mleka?

    • Julia
      5 maja 2017 at 19:00

      Może o nadmiar mleka, które nie jest do końca trawione przez dziecko z młodą flora bakteryjna w jelitach? Taką sugestię dała mi pediatra, gdy zgłosiłam zielone kupy.

  • Agnieszka
    23 marca 2017 at 23:17

    Nie zrobiłam zdjęcia bo omal zawału nie dostałam jak córka zrobiła kupkę po zjedzeniu sporej ilości buraków. Dopiero po chwili dotarło do mnie , że to resztki buraka a nie pełna pieluszka ciemnej krwi z kawałkami jelita😂

    • Aga
      26 marca 2017 at 18:31

      Moja wydaliła pierwszego swojego buraka po 2 dniach. To dopiero był szok 🙂

    • Hafija
      30 marca 2017 at 21:40

      😀

  • kbs
    23 marca 2017 at 23:21

    Czy kupy „ziarniste” w Pani artykule to inaczej taki „piasek w kupce”. Moja 4mies na samej piersi takie ostatnio ma i zastanawiam się czy to ok czy jednak nie. Kolor zapach w normie. Tylko ten niby-piasek 🙁

  • Kasia
    23 marca 2017 at 23:23

    Ja też karmię mieszanką, choć przez pierwsze 2 miesiące karmiłam mieszanie i nie udało mi się już na kp przejść syn sam odmówił ostatecznie kp, to podczas tego okresu trafiłam na Twojego bloga i tak zostałam. Troszkę się zgodzę z Agnieszką, uważam, że ludzie, którzy z naprawdę różnych powodów zdecydowali się karmić mieszanka, są atakowani. Nie podoba mi się takie traktowanie tychże osób. Ale – mimo, że należę do tej grupy osób, to tego ataku na sobie nie odczuwam. Może dlatego, że psychicznie jestem „kp”, nie udało się teraz, ale wciąż wierzę, że przy drugim dziecku lepiej wystartuję i będę zdecydowanie dłużej karmić piersią i tylko piersią. Nie uważam się jednak za gorszą, bo mi się nie udało, niestety brak wsparcia od rodziny plus brak doradcy laktacyjnego w najbliższym otoczeniu był winny, ja siebie nie uważam za winną. Ale – w dalszym ciągu uważam, że nawet jeśli osoby zdecydowały się na mieszankę „bo tak”, nie walcząc o kp, nie powinny być atakowane. Każdy ma wybór. Rozumiem, że prowadzisz tego bloga by uświadamiać społeczeństwo o korzyściach związanych z kp, ale proszę w imieniu wszystkich karmiących mieszanie, tak nie zbywać. 🙂

    I ogrny szacunek odnośnie wpisu, widac, że kosztował Cię wiele pracy!

  • Marzena
    23 marca 2017 at 23:27

    A co jest dobrego w kapturkach? Ja bez nich nie mogłam karmić – zalecenie CDL, ale i tak nie uważam, że są dobre. Zastoje u mnie są na porządku dziennym, gazy u synka, ciągle je muszę myć i wyparzać, spadają z piersi. Nijak nie mogę się ich pozbyć od 4 miesięcy. Czy byłoby mi z tym lepiej gdyby Hafija pochwalała kapturki? Nie sądzę.

    • Jula
      26 kwietnia 2017 at 16:02

      Ja karmilam 3miesiace z kaoturkami z powodu bólu brodawek ale w końcu udało się odstawić około 3miesiaca raz dawalam z raz bez. Powodzenia😉

  • Aga
    23 marca 2017 at 23:44

    A ja usłyszałam, że każda kupa dziecka przy kp jest normalna. A moje bliźniaki miały kupy naprawdę brzydkie – cuchnące, zielone, strzelające – jakby gazowane niczym woda gazowana, luźne i z dużą ilością śluzu i dla wszystkich, którym o tym mówiłam było to normalne! :/ Plus chlustanie na 1,5 metra… Przybieranie tak mizerne było, że dla drugiego skończyło się to podawaniem krwi w szpitalu. Dopiero po zagęszczaczu kupy się zmieniły – na żółtą plastelinę. Lepsze kupy – tzn. bardziej normalne zrobiły się dopiero po rozszerzeniu diety.

  • Domi
    24 marca 2017 at 00:16

    Czy to znaczy, że wszystkie kupki zamieszczone pod poszczególnymi miesiącami są prawidłowe? A tylko te z działu „Kupa inna niż zwykle” są nieprawidłowe?
    Ja blondynka i nie łapię tak szybko 🙂
    A problem z kupskami synka mam od niemal 2 miesięcy (obecnie syn ma 4 miesiące) – śluz śluzem pogania. Czasami jest go dużo, czasami trochę mniej. Właściwie to kupka wygląda jak taka galaretka (żółty żel) – czy tak objawia się się śluz w kupie??
    Po konsultacji u alergologa (kupy obejrzeć nie chciał a młody akurat nie chciał na zawołanie w gabinecie nic wyprodukować co by pana doktora znienacka podejść), od miesiąca jestem na diecie eliminacyjnej (mleko krowie i przetwory mleczne, jajka kurze, cytrusy) – nic się nie zmienia. Ale także się nie pogarsza. Żadnych krost na ciałku.
    Hafijo droga, Martwić się? Drążyć temat? Żadnych dodatkowych badań nie robiliśmy. Synek na wadze przybiera. Gdyby nie zawartość pieluchy to właściwie – okaz zdrowia. Ajuto!

    • Edyta
      26 kwietnia 2017 at 20:38

      Mamy to samo…tylko dodatkowo zielonkawe te kupki i czasami pieniste. Synka nic nie boli, żadnych zmian na skórze, sama radość. Lekarz radził odstawić nabiał i tak od paru miesięcy jestem na diecie a pewności nie mamy czy to alergia na bmk czy nietolerancja czy cokolwiek.

  • Aneta
    24 marca 2017 at 00:23

    Czy dobrze rozumiem, ze te wszytskie zdjecia kupek z kazdego miesiaca to sa zdrowe kupki?

    • Hafija
      25 marca 2017 at 09:22

      Te zdjęcia nie mogą stanowić podstawy diagnostyki jakiekolwiek. Są to zdjęcia nadesłane przez mamy z uwzględnionym ich opisem.

  • Ewa
    24 marca 2017 at 02:21

    Czy to że u 2 miesiecznego dziecka w kupce nie ma za duzo lub prawie wcale tych białych kulek oznacza coś nieprawidłowego ??

  • Joanna
    24 marca 2017 at 07:19

    Why why why???? Dlaczego zdjęcie kupy bananowego nie pojawiło się wcześniej? Przy pierwszej córce cała rodzina łącznie z dziadkami spanikowala jak zobaczyła robaki w kupie! Była akcja! Zebrałam kupę do pojemnika, wymyśliłam na babie z laboratorium zrobienie badania po godzinach nobibwynik oczywiście nic nie wykazał. Ile ja się stresu najadlam! Ciekawe czy kupa stresowa u rodziców też ma swoją specyfikę😂😂😂😂 dobra robota!

  • Lula
    24 marca 2017 at 09:03

    A wydalanie co jakis czas wodnistej kupki poprzedzone bólem brzucha może o czymś świadczyć?

  • Angouleme
    24 marca 2017 at 09:46

    Droga Hafijo, dziękuję Tobie za wpis i rodzicom za zdjęcia kupek! Zaczynamy powoli rozszerzać dietę córce i do tej pory widzę kupki w normie, ale ostatnio córka po 3 dniach stękania zrobiła taką plastelinową coś jak na zdjęciach powyżej i bardzo się zmartwiłam, że to zaparcie i że powinnam zwolnić z rozszerzaniem i podać np. wodę. Teraz widzę po wpisie, że to niby ok. Ma skończone 6 mc i 3 tyg. Dałam troszkę kubeczkiem DC, ale skupilam się bardziej na piersi. Mija 4 dzień, a córa widać, że ‚pcha’ i pieluchy czyste (za to siusia dobrze). Do tej pory od 2 mc robiła jedną porządną mleczną kupkę na dobę. Jak to w końcu jest z tym zaparciem? Masz jakieś zdjęcia kupek zaparciowych? Czy woda faktycznie taka ważna przy rozszerzaniu diety? Boję się, że dopajanie zniechęci dziecko do picia mleka.. (czy to ma sens?). Gorąco pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za wpis!

    • Paulina
      6 kwietnia 2017 at 00:31

      U nas też były chwilowe zaparcia przy rozszerzaniu diety. Pomogła lekka modyfikacja diety – dużo płynów (woda i 1-2 razy rumianek ) i jeden dzień tylko warzywno-owocowy (bez jaja czy mięsa). Po tych zmianach regularnie lecą kupy codziennie lub max co 2 dni. Kluczowy okazał się rumianek – bez niego było gorzej. Co do doidy cup i wody – u nas w ogóle nie ma znaczenia czy synek pił wodę czy nie, jak chce pierś to potrafi pić nawet 5 min po tym jak się wody opił. Jedzenie + kubeczek i pierś traktuje jako dwa niezależne źródła energii 🙂 Nie martw się – próbuj i obserwuj dziecko – ono da znać co dla niego najlepsze 🙂 powodzenia!

      P.s. dużo płynów nie oznacza że ma pić wodę litrami – trzeba często proponować. Niech wypije łyk albo dwa jeśli ma ochotę, ale zaspokaja pragnienie regularnie.

  • Madzia
    24 marca 2017 at 11:57

    Wpis super! Natomiast nasuwa mi sie pytanie. Czy jezeli moj syn karmiony piersia od ok 6 msc zycia robi regularnie co 1-2 dni kupke, ale jest ona o zwartej konsystencji to mam sie martwic? Wczesniej tylko kp robil co ok 4-5 dni. Po rozszerzeniu diety czesciej. Nie widze w kupce resztek jedzenia, mimo, ze maly je kawalki. Kupka je jest twarda. Ma konsystencje cieplej plasteliny.

  • Magdalena
    24 marca 2017 at 13:38

    Moja córka (obecnie 4 miesiące) od samych narodzin robi kupę co kilka dni. Po wydaleniu smółki pierwsza kupa „normalna” była po 4 dniach. W pierwszym miesiącu życia niepokoilam się tymi kupami i jak widziałam że może ją męczyć coś w brzuszku, to pomagałam jej rurką Windi albo masowaniem odbytu. Kolek nigdy nie miała. Stopniowo kupa pojawiała się coraz rzadziej i z 3-4 dni zrobilo sie 10-14 dni. Wypróżnia się teraz raz na dwa tygodnie, nawet nie wiem kiedy, bo nawet nie stęknie, kupka papkowata, w niewielkiej ilości. Przybiera pięknie, najpierw było 1,2 kg na miesiąc, teraz okolo 800g, podwoiła już przed ukończeniem 4 miesięcy swoją wagę urodzeniową. Nasza pediatra mówi właśnie o wchłanianiu bezresztkowym, ktore Pani obala. Z drugiej strony przybory nie wykazują aby były jakiekolwiek problemy z karmieniem. Zgłupiałam. To martwić się tym czy nie? Może ma zaburzenia perystaltyki jelit?

  • Anka
    24 marca 2017 at 20:39

    Ogromne dzięki za ten post! Nareszcie czarno na białym, czy też raczej żółto na białym 😛 zobaczyłam, co powinno mnie zaniepokoić w razie czego. Opisy to nie to samo co zdjęcia.

  • N.
    24 marca 2017 at 23:20

    Dzięki Ci Dobra Kobieto za ten wpis! i za te zdjęcia 😉
    Mam jeszcze pytanie odnośnie dzieci kp + mających rozszerzaną dietę (syn obecnie ma rok, ale głównie kp, zjada niewiele, trochę blw, trochę łyżeczką), dodatkowo od prawie 2 mcy suplementujemy żelazo – od tego czasu kupa się zmieniła i jest dużo ciemniejsza (bardzo ciemno brązowa, momentami aż czarna) i często jest twarda (czasem wygląda wręcz jak sucha pestka) – czy to normalne? (dokumentacją fotograficzną mogę w razie czego podzielić się drogą mailową, ale musiałabym najpierw ją wykonać, bo jakoś nigdy na to nie wpadłam, żeby sfotografować 😉 Pozdrawiam serdecznie!

    • kbs
      26 marca 2017 at 22:39

      To normalne. Ja.miałam w pierwszej ciąży i pewien czas później mocna suplementacje żelazem i.lekarz uczulal jak brać żeby „zmniejszyć zaparcia”. Bo były oczywiście. Kupa po żelazie zawsze ciemna.

    • Joanna
      27 maja 2017 at 21:02

      Potwierdzam . Też tak mieliśmy po żelazie. Kupa czarna i straszne zaparcia.

  • MamaAli
    25 marca 2017 at 07:56

    Droga Hafiju,
    Swoim wpisem w ostatnich dniavh uratowalas od depresji kupowej nie jedna mloda mame, a na pewno mnie. Narwana polozna, gdy dziecko mialo 3 tyg i pieniste zielonkawe kupki (krotkotrwale) wysylala mnie z malenstwem do szpitala-oczywiscie nie poszlam. Pediatra dla wlasnej wiedzy zrobila posiew kalu i wyszla klebsiella pneumoniae (prawdopodobnie ze szpitali ma ja 70 %dzieci bezobjawowo). Co ja przezylam wyobrazajac sobie najgorsze scenariusze! Pediatra jedbak uspakajal ze jak przybiera na wadze (5600 w 6 tyg na piersi, waga urodzeniowa 4 kg) i jest normalne i nie ma goraczki to nie ma co sie przejmowac i ladowac antybiotykow. Kupa po probiotyku zaraz sie poprawila, jest rzadka, wsiaka w pieluszke, ma troszke sluzu (nie jakies wielkie gluty) ale jest zolciutka. Czlowiek oczywiscie dalej w przenosni i doslownie „grzebal w gownie” doszukujac sie problemow i zaburzen. W 6 tyg dziecko robi 5 takich kup, je tez duzo. Pracuje nad karmieniem, zbyt szybkim wyplywem pokarmu. Do sedna- nigdy przrd urodzeniem nie mialam stycznosci z innymi niemowlakami, spanikowana szukalan w kupie patologii, a dzieki twojemu wpisowi wiem ze ani teoche sluzu nie kest problemem, ani to ze kupa nie jest zbitkiem granulek. Dzieki Tobie i innym mamom zobaczylam na zdjeciach z 1 i 2 mies. zdjecia kup swojego dziecka i zrozumialm ze nie odbiegaja one od normy. Z checia poczytam Twoje inne wpisy 🙂

  • Asia
    26 marca 2017 at 08:58

    A mowili ze fazy mleka nie istnieja, ze to mit

  • Linda Braun
    26 marca 2017 at 17:18

    Mam pytanie – moja córka jest w trakcie rozszerzania diety od miesiąca, je wszystko – mięso, jajka, ostatnio rybę i oczywiście warzywa i owoce. Do tego kp i dodatkowe nawadnianie (4/5 wody i 1/5 soku jabłkowego). Kupki mojej córki właściwie od początku rozszerzania wyglądają jak na zdjęciach 10 miesięcy BLW + kp (takie plastelinowate glutki). Codziennie ma 2-3 stałe posiłki, do tego 7-8 kp, dodatkowe nawadnianie ok. 200 ml. Czy to są normalne kupki, czy powinnam coś z tym zrobić? Wszędzie, gdzie czytam to wygląda, że ma zatwardzenie, ale pije dużo, nie odczuwa żadnych dolegliwości…

  • Iza
    27 marca 2017 at 11:19

    Najbardziej mnie wzruszyła „pierwsza marchewka” 🙂

  • Michalina
    27 marca 2017 at 14:25

    Wow, ale lektura – w sam raz do śniadania w pracy! 😃
    A tak poważnie, to znowu wielki szacun za podjęcie tematu, który jest tak ważny, a jednocześnie nikt o nim nie pisze.

  • Marika
    27 marca 2017 at 22:39

    Nie wiem kogo się poradzić wiec proszę o radę od Pani. Niestety w 11 miesiącu musiałam skończyć karmienie (choruje na zakrzepicę wiec musiałam przejść z clexane na xarelto). Na dodatek okazało się ze moja mała ma alergie na m.in mleko krowie , jajka itd. A co najgorsze dostała mleko bebilon pepti (dla alergikow ) i nie chce jeść nic innego. Żadnych posiłków stałych. Rzuca mi mięsem i warzywami. Jedynie uda mi się ugotować np na mleku sojowym albo kokosowym kaszkę manna albo jaglana która muszę zblenderowac by mogła pic z butelki. Tylko butla ze smoczkiem. Nie wiem czy czuje się odrzucona przez brak piersi i ta pierś zastępuje butelka ale już naprawdę nie wiem co i jak jej gotować by zaczęła normalnie jeść. Skończyła już roczek wiec powinna jeść głównie stałe pokarmy. Bardzo proszę o jakaś radę.

  • Aleksandra
    30 marca 2017 at 21:54

    Oj taK córka ma 1,5 i powoli zapominam ten etap kiedy w świetle dziennym, zimny i ciepłym oglądałam kupy swojego dziecka a potem na massengerze wymieniałam się ich zdjęciami z koleżanka z porodówki. I wiele osób z boku mówili ” oszalała” . Teraz kiedy córka już jest słodkim urwisem mówię o tym z przymrużeniem oka, ale wtedy to był koszmar każdej otwartej pieluchy. A w skrócie córka z bardzo silna alergia na biało mleka krowiego, karmione wyłącznie piersią, okropne wysypki , cierpienie i płacz dzień i noc do 6 miesiąca !!! To właśnie ostatecznie krew w kupię oczywiście utajona potwierdziła alergie bo inne wyniki z krwi temu zaprzeczały. Obserwuje kupy jak czujecie ze dziecku coś dolega ja czułam i byłam 3 miesiące zbywana bo : ” dziecko płacze a co ma robić ? Gazetę czytać ? ” słyszałam od lekarzy !

  • Magdalena
    30 marca 2017 at 22:20

    Uff uspokoił mnie ten banan bo tak samo wyglądala nasza kupa. Ale dzisiaj po podaniu marchewki i oczywiście kp kupa była czarna. Wykryto u mnie anemię i zaczęłam łykać żelazo, czy możliwe żeby to żelazo było przyczyną ciemnej kupy? W poniedziałek idziemy z tym do lekarza

  • Ula
    2 kwietnia 2017 at 07:35

    A pienista kupka? Żółta, oprócz tej piany wszystko standardowo. 9 tyg, kup dużo codziennie, głośne i często strzelające. Malutka od tygodni ma „bolące” baki/kleksy. Od paru dni jakby lepiej trochę, gdy dostałam wyniki nietolerancji pokarmowych i odstawiłam migdały i jajka ( nie jem glutenu nabiału soi…). Pije codziennie napar z nasion kopru włoskiego a dwa dni temu podałam go malutkiej (zgodnie z wytycznymi naturopaty, sprawdzona receptura). Podejrzewam ze ta piana to była reakcja na koper. Możliwe?

    • Hafija
      6 kwietnia 2017 at 19:59

      Napar dziecku od naturopaty? co to za szaleństwo?!

  • Agnieszka
    3 kwietnia 2017 at 14:32

    Skoro to, co zjadła matka nie przechodzi bezpośrednio do pokarmu ,to skąd zielony kolor kupy dziecka po zjedzeniu przez matkę dużej ilości zielonych warzyw???

    • Hafija
      6 kwietnia 2017 at 19:58

      To co matka zjadła nie przechodzi stricte do mleka, natomiast niektóre małe białka czy inne substancje chemiczne mogą

  • Kasia
    18 kwietnia 2017 at 14:12

    Co jeśli po 6-8 tygodniu życia dziecka częstotliwość kup nie spada? Czy to normalne? Mój 14 miesięczny synek robi kupki niemal po każdym karmieniu, ostatnio nawet w nocy. Jest ich więc co najmniej 3-4 na dobę. Konsystencja wodnista z grudkami, bywa, że ze śluzem, kolor żółty, kwaskowaty zapach.. Kupy bywają na prawdę spore.. Zaczęłam synka wysadzać właściwie po każdym karmieniu. Widzę więc, że kupki są prawie jak siku, a grudkowata część to takie strzały.

  • Kasia
    18 kwietnia 2017 at 14:15

    pomyłka – 14 tygodniowy 🙂

  • KATARZYNA
    20 kwietnia 2017 at 11:37

    My na KP + BLW + czasem papki/ kaszki łyżeczką. Mała ma prawie 9 miesięcy i od miesiąca robi takie plastelinowe kuleczki, które mogę do toalety wrzucać. Czy coś robimy nie tak? Pijemy wodę, jemy z apetytem. Kupek robi czasem 2x po dwie kulki dziennie.
    Będę wdzięczna za odpowiedź, bo na zdjęciach takich kuleczek nie widziałam 🙁

  • Edyta
    26 kwietnia 2017 at 20:24

    Dlaczego w 8 miesiącu wszystkie kupki są zielone? czy to jest prawidłowy kolor kupki, skoro zielony kolor sygnalizuje jakieś nieprawidłowości…
    Pozdrawiam

  • Marta
    5 maja 2017 at 12:11

    Hafija, mój synek ma obecnie 13 tygodni. Od kąd skończył 10 kupę robi co 2 lub co 3 dni, od 6 tygodnia robił codziennie, a wcześniej po kilka na dzień. Byłam wczoraj w ośrodku i pielęgniarka powiedziała mi, że może to być spowodowane tym, co jem (zapytała mnie jakie produkty wprowadziłam do diety – Od kąd mały skończył miesiąc i odkryłam Twojego bloga – jem praktycznie wszystko). Powiedziała mi także, że mały za często je (karmię zwykle co 2 godziny, czasem zdarzy sie co 3 lub co 1,5 gdy tego potrzebuje). Mam go oszukiwać wodą, żeby pory karmienia nie były częstsze niż co 2 godziny, bo jego jelita nie zdążą sobie odpocząć. Co o tym myślisz? Może byc to przyczyną kup co kilka dni? Może powinnam udać sie jeszcze do kogoś po poradę? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam

  • Ewa
    5 maja 2017 at 22:36

    „Kupka po bananie” przyprawila mnie niedawno o szybsze bicie serca😜na szczescie obserwacja i wujek google podpowiedzial ze to mize byc banan

  • Milena
    15 maja 2017 at 10:10

    Zdjęcie kupy po bananie powinni pokazywać na szkole rodzenia 😁 najpierw myślałam o robakach, po chwili przeczytałam coś o ciemnych nitkach krwi. Panika 😲 a to tylko banan!

  • Beata
    19 maja 2017 at 14:27

    Witam, a ja mam pytanie dotyczące śluzowatej kupki strzelajäcej, bo moja córeczka która nie długo skończy 3 miesiące robi wyłącznie takie kupki jak narazie jedną dziennie

  • Anna
    24 maja 2017 at 09:21

    Czy taka kupa po bananie , jak pokazana na zdjęciu, jest standardowa, czy świadczy o alergii na banana?

    • Hafija
      24 maja 2017 at 21:07

      nie świadczy o zjedzeniu banana

  • Lena
    31 maja 2017 at 11:09

    Moja córka po bananie też ma takie nitki widoczne i szczerze powiedziawszy teraz nie wiem czy to znaczy że nie powinna go jeść czy to normalny efekt trawienia tego owocu i wszystko jest w normie?

    • Hafija
      1 czerwca 2017 at 16:00

      to normalne po bananie

  • Kaha
    9 czerwca 2017 at 19:57

    A co może oznaczać kupka bez zapachu, z takim tylko bardzo delikatnym jakby chemicznym? Dziecko kp 11 miesięcy. Ida zęby i dobe wczesniej podany był ibuprofen…. czy to może byc przyczyna?

  • BASIA
    23 czerwca 2017 at 17:18

    A czy ta kula po bananie dotyczy tylko dzieci ktore bezpośrednio jadly banana czy moze tak byc tez u dziecka wylacznie kp gdy mama zje banana?

  • Estera
    29 czerwca 2017 at 13:42

    moja córka co jakiś czas robi klęska z samego śluzu. mówiłam o Tm pediatrzy to kazała odstawić nabiał. Mimo to co jakiś czas to się pojawia. Poza tym córkę kpi i często podczas jedzenia robi luźnej sza kupkę. gdzie mam się udać z tym problemem. jakie badania zrobić?

  • Kasia
    8 lipca 2017 at 20:12

    Drogie Mamy, może któraś z Was miała podobną sytuację i może się podzielić doświadczeniem. Otóż mój syn (wyłącznie KP) do końca 5 tygodnia wypróżniał się regularnie i w książkowych ilościach (stosowaliśmy w międzyczasie kropelki z symeticonem i z laktazą + probiotyk). 6 dni temu skończył 5 tygodni i od tamtego czasu ani razu nie wypróżnił się samodzielnie + pojawiły się nieziemskie, głośne gazy i problemy z karmieniem (przystawia się ładnie, a po 2-3 minutach zaczyna prężyć, płakać, odpychać się od piersi, czasem przy tym oddaje gazy. Nie jest to na pewno związane z za szybkim spływem pokarmu – przed karmieniem trochę go odciągam i jest ok). Co dwa – trzy dni „pomagamy” mu wypróżnić się znanymi rurkami wkładanymi do odbytu (wg naszego pediatry są bezpieczne ale mam wątpliwości i nie chcę stosować ich za często). Kupa jest pełna śluzu i jest jej coraz mniej. Pediatra podejrzewa nietolerancję laktozy i kazał mi odstawić całkiem nabiał.
    Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia?

    • Mia
      15 lipca 2017 at 15:53

      NIetolerancja laktozy nie ma nic wspolnego z Twoja dietą. Laktoza jest zawsze w kobiecym mleku, u weganek i kobiet na ścisłej diecie eliminacyjnej bm też jest laktoza w mleku 😉 jeśli jest nietolerancja laktozy to pomoże podawanie laktazy, jeśli jest alergia mam białka mleka to Twoja dieta. Ale przy alergii w parze z brzydka kupą idą też czesto problemy skórne i inne objawy.

  • Hela
    24 lipca 2017 at 21:19

    Powiem Wam, drogie Mamy, żebyście uważały na lekarzy, którzy brak kupy określają zawsze jako normalny. Moja córka od urodzenia rzadko się wypróżniała. Lekarze mówili, ze to normalne, bo noworodek tak może mieć. Potem słyszałam, ze to normalne, bo karmię piersią. Potem normalne, bo rozszerzam dietę. Normalne, bo przeszłam na mleko modyfikowane. Potem normalne, bo małe dzieci tak mają. Żadnych badań, nic, zbywali mnie jak wariatkę. Teraz córka ma prawie 4 lata i wypróżnia się 2-3 razy w miesiącu. Wszyscy przechodzimy koszmar. A lekarze nie mówią już nic. Mam ochotę wysadzić naszą przychodnię w powietrze.

  • Ula
    19 sierpnia 2017 at 14:48

    Czy te kupki (Każdy miesiąc) to takie jakie nie powinny budzić zastrzezen? U mojego miesięcznego brzdąca sa ni to zielonkawe ni to ciemne pomaranczowe z dużą ilością śluzu ale i zoltawych grudek choc luźne. Podobną znalazlam na zdjęciu

  • Agnieszka
    23 sierpnia 2017 at 15:30

    Witaj, mój syn ma 12 tygodni i dzisiaj w jego kupie zauważyłam takie jakby czarne/ciemnobrązowe ziarenka(wyglądają jak maku). Dodatkowo była ona tez taka sluzowata. Jest karmiony tylko piersią, moje brodawki nie są poranione. Czy to może być z alergii? Od paru dni ma też wysypkę na policzkach.

  • Marta
    4 września 2017 at 15:31

    Witam! jest w galeri zdjecie w kupach inne niz wszystkie, chlopiec po zjedzeniu banana , kupka z nitkami , czy to jest normalne czy oznacza jakas alergie ?

    • Hafija
      4 września 2017 at 19:25

      po bananie normalnie

  • Agata
    20 września 2017 at 13:34

    Co robić jeśli maluszek tygodniowy nie może zrobić kupki? Pręży się, wygina, płacze i nic. Masaż nie pomaga

  • Sylwia
    25 września 2017 at 10:27

    Witam, za 8 tygodni przyjdzie na swiat nasze pierwsze malenstwo. To chyba oczywiste ze szukam i czytam wszystko o wszystkim Co nas wkrotce czeka. Nie ukrywam jednak ze zdjecia kup troche mnie przerazily 🙂 Ale damy rade 😉
    PS zamierzam karmic piersia.
    Pozdrawiam, super blog.

  • Mummyfor2
    20 października 2017 at 20:04

    Mój syn ma 3 tygodnie i w ostatnim tygodniu mamy problem z kupka. Robi 3 kupki dziennie ale co 3 dni. Przybiera normalnie na wadze i je na żądanie. Przerwy między posiłkami średnio co 2 godziny ale czasem tylko 40 min. Ostatnio też zaczyna się denerwować przy piersi. Je jakieś 10 minut a potem otwiera szeroko buzię i tak jakby próbował złapać pierś ale tego nie robi tylko rusza szybko buźka. Mieszkam w Norwegii i tutaj brak kupki to żaden problem bo mały przybiera na wadze. Nie wiem czy mam się tym martwić czy nie.

  • Ilo
    26 października 2017 at 23:55

    Moja córka ma 6 tyg i od tyg nie zrobiła kupy, wczesniej robiła co drugi dzień. Przybiera około 300g/tydz , stąd do tej pory mnie to nie martwiło…z kp nie mamy problemów ( tak mi sie wydaje!). Brzuch miękki, śpi spokojnie… gazy oddaje..czy powinnam się skonsultować z doradcą? Pediatry nie zaniepokoiła ilość kup…

  • Żaneta
    16 listopada 2017 at 05:15

    Hafijo, czy przyjmowanie przez mamę antybiotyku (Augmentin 1000) może mieć wpływ na kupę dziecka? Syn 11 tygodni, dotychczas ok 5 kup na dobę, od wczoraj przy każdym karmieniu mega wodnista i zielonkawa, wsiąka w pieluszkę. Przez 12 godzin zrobił jakieś 5-6 takich kupek.

  • Mka
    24 listopada 2017 at 11:32

    Dziękuję Tobie za ten materiał! Temat kupki jest bardzo ważny 🙂 …a mi właśnie spadł kamień z serca,bo intuicja jednak nie zawiodła 😉 Bałam się,że moja mała robi zbyt wodniste,ale widzę,że jest dokładnie tak,jak na zamieszczonych tu zdjęciach…czyli wszystko ok 😀

skomentuj

Pobierz darmowy e-book