Browsing category laktacja

Wszędzie mleko mamy


Jestem wierną oglądaczką reality z amerykańskiej stacji E!.Nic na to nie poradzę. Nałogu nabawiłam się w ciąży kiedy to zalegałam na kanapie z brzuchem w górze. Dzięki kontaktom tu i tam i niewielkim wydatkom mogę sobie na bieżąco śledzić odmóżdżające programy kiedy leżę i karmię lub jak wieczorem padam na twarz. Wczoraj obejrzałam kolejny odcinek „Kourtney and Kim take Miami” Bardzo

♥"Dobrze żeby chcieć…


…i móc. To się czasem nawet zdarza.” Klaruje nam się nasza działalność społeczna związana z klubem. Jest nas dwie i obie mamy wypełnione dnie po brzegi ale pracujemy dzielnie i uświadomiłam sobie na konferencji jak wielu kobietom macierzyństwo otwiera drzwi, klapki, drogi – nazwijcie to jak chcecie.  Jak to wspaniale móc odnaleźć drogę do innych

Cyborgi


Ostatnio oglądaliśmy z mężem program o cyborgach (nawet nie pytajcie, mąż chciał oglądać on lubi mechy i takie tam inne). Moje dziecko na słowo cyborg podnosiło ręce do góry i robiło groźny „Grrryyy” (skąd to się bierze w dziecku – nie wiem). W każdym razie mamy kolejne po gorylu bardzo przydatne gesty – tym razem

Post o moim mleku i o Klubie wsparcia


Kiedy rodziłam Gabrysia, w tym samym szpitalu, tego samego dnia swoje dzieci rodziło 26 kobiet. Jedna z nich zdecydowała zostawić swoje dziecko w szpitalu i odejść.  Do tej pory trudno i ciężko mi powracać do tego wspomnienia. Daleka jestem od oceniania tego postępowania, bo nie umiem wyobrazić sobie jaka sytuacja skłoniła tą kobietę do podjęcia tak dramatycznej decyzji.

Świat się zmienia…


Życie jest jak pudełko czekoladek. Czasem trafimy tofi, czasem twardy orzech. Jedne miłe dają uczucie rozkoszy w brzuchu – o tych kiedy indziej.Inne niespodziewanie, powodują że adrenalina pulsuje w uszach.Dziś będzie o tych drugich…Wiecie że adrenalina hamuje odruch oksytocynowy (Ola? 🙂 )?Nie życzę tego żadnej matce karmiącej… Pies wąchał sytuacje bez wyjścia. Nie interesuje mnie

Co ja miałam… nie wiem od czego zacząć


… miałam pisać posta ale siedzę i nie pamiętam o czym 😀 Zacznę od tego, że Konus poci się ogromnie w nocy. Więc nie będę już dłużej mordowała go w śpiochach. Czas na pidżamę. Pojechaliśmy do Mothercare i kupiłam strażackie wdzianka 🙂 A teraz kolejne pytanie jedzeniowe do Was.Ostatnio kupowałam Na bazarku warzywa i kobietka mi powiedziała, żebym

W klubie


W poniedziałek spotkałam się z Kasią z Poofi w klubiku Tamika na Wolskiej w celu obgadania szczegółów Warsztatów  Nadal można się zgłaszać: Nie powiem o czym tam rozmawiałyśmy, powiem tyle, że zapraszamy na Wolską 44, siedemnastego marca pogadamy sobie o laktacji 😀 Młody natomiast po raz pierwszy został wpuszczony między „Swoich” czyt. małe dzieci 😀  Chwycił zabawkę

1 2 3 6

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki