Browsing tag: recenzja

Urodzić dziecko "Położna 3550 cudów narodzin" – recenzja


Pisałam już chyba nie raz, że poród był dla mnie wręcz kosmicznym przeżyciem. Bardziej był rytuałem niż bolesna fizjologią. Kiedy byłam w ciąży wyobrażałam sobie swój poród. Brałam pod uwagę różne opcje ale najbardziej nakierowywałam siebie i swoje myśli na poród siłami natury. Dopiero po miesiącach od urodzenia Gabrysia zrozumiałam, że mimo tego iż mój

Film po obejrzeniu którego zechcesz…


…biec do mężczyzny, którego kochasz i będziesz chciała utonąć w jego ramionach na zawsze. Kolejna adaptacja książki, która nieco odbiegła od tego co na jej stronach jest napisane, ale ja nie wymagałam od tego obrazu, żeby był wierną kopią literatury. Magiczny obraz, bajka, takie kino lubię! Nie opowiem Wam fabuły bo może, ktoś nie zna,

Merida Waleczna, zakupy i dam Wam masło!


Tak od jakiegoś czasu zaczynamy każdy dzień: Mój syn pokochał bajkę o dzielnej rudej królewnie. Tańczy, bije brawo, cieszy się na znajome sceny. Pokazuje na telewizor i woła „tam tam baja baja”. Tak więc raz rano i raz wieczorem oglądamy. A powiem szczerze że jak pierwszy raz oglądałam to się spłakałam na koniec. Polecam tą bajkę dla dużych i

Magia kina


Pamiętam jak dawno temu jechałam do szkoły i po drodze w witrynie księgarni z asortymentem głównie fantasy i sf, którą zawsze mijałam wisiał plakat. Zwykły plakat filmowy. Przykuł moją uwagę. Na plakacie był aktor trzymający w dłoni pierścionek. A ciekawe co to za film będzie – pomyślałam. Sam plakat mało mi mówił. I już. Pierwsza zajawka „Władcy Pierścieni”

Ranking wkładek laktacyjnych – aktualizacja


Wkładki Helen Harper – prosto z Carrefoura – recenzja – niestety nie są najlepsze =/ zupełnie jak TUFI: „Jak dla mnie to taka wata w fizelinie. Roluje się, a  co za tym idzie przepuszcza płyn (zupełnie nie nadają się na noc). Nie zostawiają kłaków. Przylepiec mały i trzyma ale nie chroni przed przemieszczaniem się wkładki. Wkładki są jak dla mnie za

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki