Browsing tag: poród

Ciężki start


Już kilka razy zabierałam się za napisanie tego posta. Może dlatego, że jest to dla mnie bardzo osobista i podszyta emocjami historia, ciężko było cokolwiek napisać tak żeby jednak za wiele szczegółów prywatnych nie zdradzić i nie wystawić czyjegoś pięknego wysiłku na głupie osądy. Jednak chcę się podzielić tą opowieścią więc napisałam co mogłam i na co

Uczyć się rodzić czy się nie uczyć?


Strasznie często dostaję maile od przyszłych mam z dwoma powtarzającymi się pytaniami: 1. Jak rozpoznać, że poród już się zaczął? 2. Czy warto chodzić do szkoły rodzenia? Postanowiłam napisać o tym osobny post. Szkoła rodzenia – ja mówię, że warto! Ale nie do byle jakiej. Nie do takiej gdzie na zajęciach głównie maluje się brzuszki, uczy jogi i

Poród a sprawa piersi, mleka, krwi i żelaza


Poniższy post nie zastąpi opieki lekarskiej, nie stanowi też profesjonalnej porady dotyczącej porodu ani karmienia piersią.  O tym wszystkim o czym traktuje post rozmawiałam z moją koleżanką, rozmowa się toczyła a ja pisałam… a teraz publikuję. Temat ze wszech miar niewyczerpany. O kangurowaniu będzie kiedy indziej 🙂 Kiedy faza druga porodu się zakończy i Twoje

Wyprawka reaktywacja


Listę wyprawkową znajdziecie o TUTAJ Nabyłam już nieco doświadczenia w matkowaniu i więcej rzeczy wiem, więc postanowiłam uaktualnić swój post o wyprawce dla noworodka 🙂 Wózek – warto żeby był lekki i stabilny z szerokimi kołami – najlepiej pompowanymi. Powinien mieć pojemny łatwodostępny koszyk. Należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okolicę którą zamieszkujemy, piętro, windę

Doula


Doula – wszędzie znajdziecie wyjaśnienie, że słowo doula oznacza kogoś kto służy. Dokładnie jest to greckie słowo określające najważniejszą służącą/niewolnicę w domostwie greckim, której jednym z zadań była pomoc pani domu w trakcie porodu Określenie „doula” na kobietę, która wspiera młodą matkę w karmieniu piersią i opiece nad noworodkiem, zostało użyte przez antropolog Danę Raphael

Porodówa!


O czym dowiedziałam się na porodówce, po-porodówce i w okolicach: – skurcze nie muszą być co 5 minut ze stoperem w ręku! Po prostu regularnie co kilka minut w okolicy 5-7 i cholera, nie wierzę, że to mówię – to się wie, że to już, no na prawdę się wie! 😀 – tak, jak rodzisz

Co do szpitala i co po szpitalu


Co zabrać ze sobą do szpitala na poród? Lista co spakować trzeba, a co nie trzeba, co i ile się przyda różni się w zależności od tego gdzie będziemy rodzić, jakie mamy potrzeby, jak szybko planujemy wyjść ze szpitala. Postanowiłam dziś podzielić się z Wami listą, którą ja się kieruję przy pakowaniu torby. Dokumenty: –

Polecam!

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki