Browsing tag: mama

Co do szpitala i co po szpitalu


Co zabrać ze sobą do szpitala na poród? Lista co spakować trzeba, a co nie trzeba, co i ile się przyda różni się w zależności od tego gdzie będziemy rodzić, jakie mamy potrzeby, jak szybko planujemy wyjść ze szpitala. Postanowiłam dziś podzielić się z Wami listą, którą ja się kieruję przy pakowaniu torby. Dokumenty: –

Pierwszy raz…


…z wizytą w szpitalu. Zdecydowałam się na równolegle prowadzenie ciąży w szpitalu gdzie chcę rodzić. Wizyta wyglądała tak: oczekiwanie – założenie karty – oczekiwanie- ważenie, mierzenie – czekanie – wizyta u Pani doktor – wyjście z uśmiechem na buzi. Oczekiwanie było koszmarne, ale Pani położna i Pani doktor rewelacyjne. Pomimo, że kobiet ginekologów nie lubię

O rany…


Wczoraj od kilku doświadczonych i nowych matek dowiedziałam się m.in.: – poród to straszne, traumatyczne przeżycie, – muszę się na odpoczywać na zapas bo dziecko nie daje mamie żyć – ani jednej nocy nie prześpię przez najbliższy czas i nie  ma co się oszukiwać będę zmęczona i zła – jak nie zmuszę Małżona żeby mi

Kocham moje ciało!


Zanim zaszłam w ciążę moje ciało dbało o siebie samo 🙂 Mam 1, 68 m wzrostu a moja waga oscylowała między 57 a 63 kg w zależności od pory roku i dnia cyklu. Na brzuchu miałam delikatny zarys mięśni – taki mini kaloryfer, a cellulit czy rozstępy właściwie mnie omijały. I właściwie nic z moim

Trochę o lekach…


Dziś poszłam do lekarza. Trochę spanikowana (z resztą ja zawsze jestem spanikowana) bo miałam sensacje w nocy. Okazało się, że z Kruszynką wszystko w porządku. Leży sobie z wypięta pupą i podskrobuje ścianki „mieszkanka” (śmiałam się z Małżonem, że wyskrobuje dni, które tam spędza jak więzień 😀 albo napisy w stylu „Tu Byłem/am” ) Sensacje

Wróciłam…


…z wyjazdu. Z bolącym gardłem, przeziębieniem, niedospaniem i strachem czy dziecku nic nie jest. I co ja mam brać na to choróbsko?? Na razie popijamy herbatkę z cytryną i leżymy. …i się zamartwiam! Na szczęście internistę tez umówiłam… mimo, że nie mam temperatury! W poniedziałek lekarz MUSI zajrzeć czy małe jest cale i zdrowe. Chociaż

Zmieniam się


Zauważył to Małżon. Spojrzał dziś na mnie (chodziłam w lekkiej koszulce bo gorąco tak, że żyć się nie da) i mówi: „Ale ci piersi urosły!!” i łypie na mnie radośnie. Aż mnie zatkało bo tego typu reakcje nie należą do jego standardowego repertuaru. 😀 Potem szłam do wanny, patrzę w lustro a tam… brzuch! No

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki