Świat się zmienia :)


U rodziców znalazłam książkę-poradnik dotyczący dzieci z 1986 roku. Muszę przyznać, że niektóre akapity bardzo  mnie rozbawiły … „Żyjemy w czasach, w których świadome, odpowiedzialne rodzicielstwo godne i mądre, jest nie tylko możliwe, ale staje się sprawą coraz bardziej powszechną.” „Współcześni mężczyźni godzą się, z mniejszymi lub większymi oporami, na współudział w wychowaniu małego dziecka,

Jestem tutaj!


Stoję w kolejce i rozmyślam czy z Fasolą wszystko w porządku. Zastanawiam się jak się czuje i czy jest zadowolona i zdrowa. I nagle po prawej stronie brzucha czuję „skrobanie”. To było Młode – ale już nie „bulgotało” ani się nie „przelewało”. Nie da się tego porównać do niczego innego – jakby mi chciało dać

Pierwszy raz…


…z wizytą w szpitalu. Zdecydowałam się na równolegle prowadzenie ciąży w szpitalu gdzie chcę rodzić. Wizyta wyglądała tak: oczekiwanie – założenie karty – oczekiwanie- ważenie, mierzenie – czekanie – wizyta u Pani doktor – wyjście z uśmiechem na buzi. Oczekiwanie było koszmarne, ale Pani położna i Pani doktor rewelacyjne. Pomimo, że kobiet ginekologów nie lubię

O rany…


Wczoraj od kilku doświadczonych i nowych matek dowiedziałam się m.in.: – poród to straszne, traumatyczne przeżycie, – muszę się na odpoczywać na zapas bo dziecko nie daje mamie żyć – ani jednej nocy nie prześpię przez najbliższy czas i nie  ma co się oszukiwać będę zmęczona i zła – jak nie zmuszę Małżona żeby mi

Imię dla potomka…


Wiele razy podejmowaliśmy z Małżonem dyskusję na temat: Jakie imię nadać dzieciu naszemu? Imię musi ładnie współgrać z nazwiskiem, być w miarę „normalne”, a jednocześnie podobać się rodzicom (rodzicom dziecka, nie rodzicom rodziców). Musi mieć ładne zdrobnienia i być takie, żeby na starość dziecko nie miało ochoty go zmienić 😛Zbliża się moment (mam nadzieję) poznania