Browsing category szczepienie

Kompocik jest zawsze i test ołówkowy FAQ


Byliśmy u neurologa. Obejrzani, ostukani, pobawieni. Co jak co ale tą Panią doktor uwielbiaaam. Byliśmy tam prawie godzinę. Wywiad najpierw zrobiła taki dokładny, że co do pewnych rzeczy az zgłupiałam. A w ogóle to zaprosiła Konuska do gabinetu po czym powiedziała do niego z uśmiechem: „Rodziców też wpuścimy?” 😀 Młody pięknie się rozwija, prosty jest, odruchy

Zapisani


W końcu zapisałam się (dziecko) na szczepienie odra, świnka, różyczka.  Za tydzień w środę. W związku z powyższym na wtorek udało się zapisać do neurolożki po wpisik, że można szczepić. O dziwo doktorka zapytała kiedy MI pasuje i tak mnie zapisała. Oczywiście prywatnie, nie mam czasu na czekanie miesiącami na lekarza, a ta neurolog jest

Kochane mamy… zazdrościć mi możecie – tyle powiem!


A zazdrościć mi możecie tego cudownie pachnącego scrubu, którym będę swoje boskie ciało smarowała, a który dostałam w ramach Martowej akcji prezentowej 🙂 Dziękuję Marto – cudeńko! 🙂 Jednocześnie przepraszam BigMommę za obsuwę w wysyłce – może coś namieszałam faktycznie – tak czy siak przesyłka dzisiaj wyszła! A teraz pochwalę się  rozgarnięciem swoim 🙂  Od jakiegoś czasu non

Wyniki ankiety i jeszcze trochę o jedzeniu


Dziękuję, wszystkim czytelnikom, którzy wzięli udział w mojej ankietce szczepieniowej. Oto wyniki: W ankiecie wzięło udział 150 osób: 68% osób, które odpowiedziały na zadane pytanie szczepi dzieci szczepionkami skojarzonymi, 26%  refundowanymi . Tylko 5% zadeklarowało, że nie szczepi dzieci.  *** Ponieważ jestem na etapie rozszerzania diety dziecka z proszę was znowu o pomoc 🙂  Zapraszam do wzięcia

Siatka centylowa? Nie, dzięki ;)


No i stało się, wypadliśmy z siatki – w dół, nie w górę. Następnym razem proszę o trzymanie kciuków. Pocieszający jest fakt, że to siatka dla dzieci zarówno butelkowych jak i cycowych więc jej wysokość jest lekko zawyżona ergo w samej cycowej WHO jeszcze się trzymamy 😉 Wzrostowo, główkowo i klatkowo jesteśmy mniej-więcej po środku.

Kolejne szczepienie za nami


Jestem super dumna z mojego Konusa! Młody krzyknął po wkłuciu, a jak tylko wzięłam go na rączki od razu zaczął śmiać się do pani pielęgniarki.„O ty flirciarzu ty” powiedziała i połaskotała go po policzku.Młody jeszcze krzyknął na przyklejenie plasterka a potem już Gugał do babci i śmiał się w głos. Teraz turla się po macie,

Spokojna noc


W nocy nie było ani płaczu, ani krzyków, ani gorączki. Tylko mama budziła się co dwie godziny żeby pomacać czółko syna 🙂 Młody od 5:20 gada i się śmieje, śladu po wkłuciu już nie widać. Więcej o karmieniu piersią Obserwuj na Facebooku

Zaszczepiony


Zmieniłam pediatrę 🙂 przeniosłam się do prywatnej przychodni z NFZowskim pediatrą i opieką dziecięcą. Od progu podejście do pacjenta lepsze po tysiąckroć od tego co było. Dzisiejsza wizyta miała być tylko wizytą „zapoznawczą”. Pani doktor obejrzała Młodego, pomierzyła, poważyła (5 kilo!) i spytała czemu jeszcze nie szczepiony. Opowiedziałam historie objawu zachodzącego słońca i odwlekania szczepienia

Rygor laktacyjny, olewka pediatry, szczepienie po 6 maja


Pani pediatra nie zaszczepi mi dziecka bez opinii neurologa, że Młody jest zdrowy (pomimo, że USG piękne, badanie u neurologa pięknie i jak byk stoi w mojej książeczce, że dziecko jest zdrowe bez objawów niepokojących). Neurologa mam 6 maja tak więc szczepionka poczeka. Pani doktor stwierdziła, że bóle brzucha i kupy okupione ciężkim stękaniem to:

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki