Browsing category srutu tutu

O naszym weekendzie i nowinkach mobilnych


Weekend obfitował w wydarzenia i życie rodzinne. W sobotę rano pojechałam na warsztaty organizowane przez Huawei. Każdy kto mnie zna wie, że jestem maniaczką gadżetów, elektroniki i nowych technologii. Obejrzałam więc nowego Ascend P6 i posłuchałam wykładów a następnie wzięłam udział w  warsztatach nt. tworzenia recenzji i video recenzji na blogu. Jako ciekawostkę powiem, że

Poszła rodzina do sklepu


Mnie boli gardło i źle się czuję – mąż też niedomaga. W sobotę jednak dzięki uprzejmości męża spałam do jedenastej (tak, jedenastej w dzień :D). Mieliśmy wypoczywać cały dzień, ale mnie w  domu nosi jak nic nie robię. Stwierdziłam, że możemy ewentualnie iść do centrum handlowego – kupię dziecku ciuszki skoro już są wyprzedaże.(obkupiłam Młodego

Nie wiem


Czy to wszechobecność koleżanek w ciąży, czy hormonów, czy mojej wielkiej miłości do macierzyństwa.  Nie wiem ale rozklejam się.  Mąż umiera na ból gardła, za oknem burza przeplata się ze słońcem. Postanowiłam obejrzeć serial kiedy dziecko uda się na drzemkę.  Call the midwife Oglądam i płaczę i będę oglądała cały wieczór. W każdym odcinku historia

Chcę powiedzieć wszystko…


Prawie dwadzieścia osiem miesięcy karmię piersią. Z tych moich planów początkowych (6 miesięcy) nic nie wyszło. I bardzo dobrze.  Ostatnio opowiadałam mojej ciężarnej znajomej, że strasznie jej zazdroszczę tych chwil jak dziecko jest malutkie. Bo tak bardzo jej zazdroszczę. Bo one tak szybko mijają! Tego małego dziobka przy piersi, tych małych rączek i piąstek, tego

Fejsbukowy absurd


Raz na jakiś czas fejsbukowe kobiety ogarnia paranoja. Wklepują hurtem w swoje statusy znaczki,  serduszka, rebusy, zagadki, obrazki i piosenki jako symbol wsparcia  walki z [..tu wstaw dowolnie wybranej ciężkiej choroby..] I tak raz na jakiś czas wyskakują mi rożne czaty zbiorowe i sugestia żeby wkleić nazwę swojej ulubionej marki samolotów odrzutowych i to będzie niby symbol mojego  wsparcia… Wtf?! I to kilka razy do roku! (Czat grupowy

Tradycyjny model rodziny


Funkcjonuje w naszych głowach – wszędzie.Kobieta – matka – ona ma pilnować domu i dzieci. Jeżeli pracuje zawodowo to jest to jej dodatkowy obowiązek i musi się z tym godzić, że musi dwa etaty wyrabiać. Żona jest najlepszą opiekunką dziecka i jej zadaniem jest pocieszanie i głaskanie.Mąż jest zdobywcą, mąż jest panem, mąż jest pracownikiem

Grzeczne dzieci


Zostałam wczoraj zapytana przez znajomą czy moje dziecko jest grzeczne w żłobku. Zdecydowanie nie uznaję słowa grzeczne i niegrzeczne w stosunku do dzieci. Dzieci są odbiciem nas samych. To co się z nimi dzieje jest efektem naszych działań. Od tego powinno zaczynać się rozwiązywanie każdych problemów z dzieckiem – od siebie samego. Pewnie mogłabym powiedzieć,

Dziecko i żłobek i srutu tutu o ojcostwie


Zaczynamy kolejny tydzień żłobkowania. Ostatni tydzień był dla nas trudny. Konusek po długim weekendzie i niedyspozycji chorobowej przestał pałać do Klubiku miłością nieograniczoną i weszliśmy w fazę „To już nie jest atrakcja i ja chcę do mamy” Oczywiście płakał. Z dnia na dzień coraz mniej i w piątek popłakał jak zakładaliśmy kapciuszki, ale jak wychodziłam

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki