Browsing category rodzicielstwo bliskości

Wtedy kiedy przyjdzie na to czas


Moje dziecko ma trzy lata i osiem miesięcy. Ile ja już się nasłuchałam, że mogłabym spokojnie wyjechać na kilka dni i go zostawić. Jak to ja jestem uzależniona od niego, jak to on się sam nigdy nie usamodzielni ple ple ple. Zaprawdę powiadam Wam osób, które wiedzą lepiej jak powinna funkcjonować moja rodzina poznałam wiele.

Bądźmy ludźmi bliskości


Wczorajszy dzień na Facebooku sponsorowała szkoła i przedszkola. Kilka moich najbliższych koleżanek odprowadzało swoje pociechy pierwszy raz na zajęcia i nie omieszkało podzielić się tym na Facebooku. Jak wiecie jestem zwolenniczką otaczania się dobrymi fluidami. Kiedy coś mi na Facebooku nie pasuje, to po prostu przewijam dalej lub ukrywam – nie niszczę czyjejś radości zniesmaczonym

Nie krzycz


Wrzeszczenie na dziecko, że przez niego czegoś nie zrobiłam, że mi w celach i życiu przeszkadza, ze nie robi czegoś dobrze to coś czego mój syn nie zna. Stoimy na przystanku, jedzie tramwaj, otwierają się drzwi dokładnie przed nami. To nie nasz numer, więc czekamy. W drzwiach mały chłopiec i opiekunka. Kobieta krzyczy, że przez

Czego nauczyli mnie Searsowie


Prawie rok temu na I Konferencji Bliskości miałam przyjemność uczestniczyć w wyjątkowym spotkaniu z Marthą i Williamem Searsami. Lektura Księgi Rodzicielstwa Bliskości i to spotkanie z nimi na żywo zapoczątkowało moją przemianę. Odeszłam od zaślepionej neofitki, żeby być, czuć i rozumieć. Jest dla mnie wyjątkowo ważne, żeby nie wchodzić przed inną kobietę. Kiedy czytam wiadomość

Nie mów tego aktywnej zawodowo mamie


Jestem pracująca mamą. Z wyboru – nie tylko mojego. Byłam na urlopie wychowawczym tyle ile mogłam i chciałam. Kiedy na drugim urlopie wychowawczym, po tym jak postanowiłam, że moje zawodowe plany leżą gdzie indziej niż dotychczas i wróciłam do domu, pojawiła się możliwość nowej, lepszej pracy chętnie ją przyjęłam. Moje dziecko uwielbia przedszkole i z

Timeout precz – co zamiast „karnego jeżyka”


Pisałam kiedyś że nie stosujemy time outów. Karne jeżyki, kąty, zamykanie w pokoju i separacja dziecka od siebie są w naszym domu nieznane. Bardzo pięknie o takiej izolacji za karę pisze Agnieszka Stein w swoim artykule „Wychowanie przez izolację„. Zgadzam się z prawie każdym słowem w tym artykule. Nie znam takiego zachowania mojego dziecka, które zasługiwałoby na

Ojciec i dziecko – budowanie więzi


Bardzo często słyszy się, że karmienie piersią ogranicza ojcom możliwość budowania więzi z dzieckiem. Najdziwniejsze jest to, że często mówi się o tym tak, jakby żywienie było jedynym i najlepszym sposobem budowania relacji dziecko-rodzic. Nie jest to prawdą. Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że ojciec ma swoją unikalną więź z dzieckiem inną od więzi dziecka

Chłopiec się popłakał – ojej jakie to zabawne…


Powody dziecka do płaczu są rożne. Dla nas najczęściej banalne, śmieszne, absurdalne. Dla dziecka są ogromnym przeżyciem, bo dziecko nie płacze rzewnie ot tak sobie. Nie trzeba być Einsteinem ani Zweisteinem żeby to zrozumieć. Dzieciom towarzyszą emocje i nie tylko  są one duże ale i dla takiego trzy czy dwu latka są najzwyczajniej niezrozumiałe Każdy z

Różowe dla chłopca, niebieskie dla dziewczynki


Temat zainspirowany komentarzami. Oprócz tego, że nie jestem prawdziwą mamą, o czym pisałam we wczorajszym poście, to jeszcze jestem dziwacznie liberalna w kwestii zabaw mojego dziecka. Dzieci według mnie to dzieci, a nie istoty, które należy różnicować ze względu na płeć. Tak często słyszymy: – to chłopiec kupmy mu setne auto, bo przecież nie zestaw

Hafijaski – podcast

Nadchodzące wydarzenia

W najbliższym czasie nie są zaplanowane żadne wydarzenia.