Białowieża i okolice, to warto zobaczyć!


Do Białowieży pojechaliśmy na spontanie. W kwietniu z braku pomysłu powiedziałam mężowi żeby zarezerwował nam noclegi w Białowieży. Cieszyłam się, że się udało, bo, nie wiadomo jak długo jeszcze puszcza będzie puszczą. Finalnie spędziliśmy 7 dni w lipcu u wrót puszczy.

O tym ze uwielbiam turystykę krajowa już pisałam. Dzisiaj napiszę, co warto zobaczyć z sześciolatkiem (i nie tylko) w Białowieży i okolicach.

Na początek kilka dobrych rad:

  • Kupcie dobry spray na owady – naprawdę dobry. W Białowieży w lipcu było mnóstwo bąków, gzów i szerszeni. Ponadto oczywiście kleszcze. Dobry spray na robale to podstawa. Ja jestem od lat wierna sprayom MUGGA i nic nas po nich nie żarło. Raz jak się nie popryskałam, to wielka końska mucha mnie ugryzła i miałam odczyn przez tydzień 🙁
  • Weźcie ze sobą dobre buty trekkingowe do łażenia – szczególnie jak wybieracie się do rezerwatu ścisłego albo na ścieżki piesze.
  • Spakujcie dobra lornetkę – przydaje się do obserwacji przyrody.

 

Białowieża – rezerwat pokazowy1.

W rezerwacie, w pół-naturalnych zagrodach żyją zwierzęta, które zamieszkują puszczę. Nie zawsze zobaczycie w zagrodzie zwierzę, bo mogą one chodzić gdzie chcą. Warto wybrać się tam dwa razy o różnych porach. W ciepłe i słoneczne dni żubry, rysie czy wilki mogą być niewidoczne. Lornetka przyda się do obserwacji żubra. Spray na robaki – obowiązkowy lata tam pełno okropnych much i gzów. Nam udało się zobaczyć i rysia, i wilka, i łosia, i dziki, i tylko żubry schowały się w oddali.

Bilety są niedrogie. Teren rezerwatu pokazowego stosunkowo niewielki. Czas na zwiedzanie około 40 minut.

Muzeum BPN2

W muzeum są dwie wystawy – stała i czasowa. Można wejść też na wieżę widokową. Kupując bilet w opcji „wszystko z audioprzewodnikiem” (15 zł normalny) otrzymuje się wejściówkę na konkretną godzinę na wystawę stałą. Wieżę i wystawę czasową można obejrzeć po zwiedzaniu głównym. Pięć minut przed wejściem odbiera się audio przewodnik ze słuchawkami i zbiera pod wejściem. Cała grupa chodzi po muzeum równym tempem od jednej ekspozycji do drugiej. Kiedy jedna ekspozycja się podświetla poprzednia się gasi. Ekspozycje są bardzo ciekawe – zwiedzanie wystawy stałej trwa około godziny. Mój sześciolatek był wystawą zachwycony i chciał pójść drugi raz. Nawet dziecko jest w stanie obsługiwać audioprzewodnika więc tą atrakcję bardzo polecam dla dzieci.

Z wieży widokowej muzeum rozpościera się piękny widok na Białowieżę. Na wieży dowiedziałam się, że mój syn ma lęk wysokości. Stał na wieży wkurzony, pytam więc go:

A co ty taki zdenerwowany?

Mamo, no! Ja mam przecież lęk wysokości! – zakomunikował jakby to była oczywista oczywistość. Więcej na wieżę nie poszliśmy.

Wieże obserwacyjne

3 km od Białowieży znajduje się wieża obserwacyjna. W godzinach porannych można z niej obserwować, przy odrobinie szczęścia, dziwkie zwierzęta. Pełno wokół latających robali. Spray na owady konieczny, lornetka konieczna! Wokół nie ma nic więcej. Tylko parking i wieża.

Kolejka wąskotorowa Hajnówka – Topiło 3.

Punkt konieczny każdej wycieczki w okolicy. Wyprawa warta każdej złotówki – bilet normalny kosztuje 30 zł. Trzeba na nią zaplanować około 4 godzin. Godzinę jedzie się w jedną stronę, godzinę spędza się na miejscu we wsi Topiło, a drugą godzinę się wraca. Po bilety najlepiej przyjechać, z co najmniej godzinnym wyprzedzeniem, żeby nie zostać z ręką w nocniku, bo może zabraknąć miejsc. W sezonie kolejka odjeżdża we wtorek, czwartek, sobotę i niedzielę o godzinie 10 i 14.

Można wybrać miejsca w wagonie ze szklanymi szybami lub z otwartymi oknami. W jedna stronę przejedźcie się jednym wagonem, w drugą wybierzcie się drugim rodzajem wagonu. Jazda w każdym wagonie jest urocza na swój sposób!

W wagonach często pojawiają się owady – szerszenie też. Warto się wypsikać. Na wycieczkę koniecznie zabierzcie zestaw piknikowy – koc, napoje, kanapki, owoce. Przydadzą się podczas postoju. We wsi Topiło jest mały sklepik i barek – nazywa się „Ostatni grosz”. Można tam kupić lokalne piwo lub zjeść coś z grilla. Ja skorzystałam z doświadczenia Pauliny i sama spakowałam wałówkę na wycieczkę oraz koc. No, ale piwko lokalne to sobie tam kupiłam ;).

Historia wsi Topiło

Dziecku, po pół godzinie znudziła się ciuchcia i poszedł spać 😉 Na szczęście drzemka była krótka, bo wjechaliśmy na ciekawe tereny bagien i stawów.

Ścieżka edukacyjna Żebra Żubra 4

Jest to czterokilometrowa trasa, która prowadzi spod Białowieży pod rezerwat pokazowy żubrów. To, co mnie zauroczyło w tej trasie to czysty las. Żadnych papierków, butelek, czy worów śmieci przy wejściu do lasu… Szkoda, ze nie ma tak wszędzie a tylko w rezerwatach 🙁

Ścieżka nie jest wymagająca i nawet maluchy sobie z nią radzą. Ubolewam, że ścieżka, która jednak jest ścieżką leśną i głównie prowadzącą po pomostach z desek jest tak uczęszczana przez rowery. Niestety przy jednym rowerze druga osoba z boku może się nie zmieścić. Trzy razy omal nie spadłam z pomostu potrącona przez rowerzystę. Żaden z nich nie zatrzymał się żeby wyminąć matkę z dzieckiem ani nawet nie zwolnił.

Trasę pokonaliśmy szybko z jednym postojem w rezerwacie pokazowym. Jak wszędzie w Białowieży – spray na muchy, czapka i dobre obuwie to podstawa.

Park pałacowy w Białowieży

Można go zwiedzać bez opłat. Jest to piękny obszar z Bramą Carską i Dworkiem Myśliwskim z połowy XIX wieku. W parku pojawiają się też zwierzęta np. jeże czy krety, ale czasem też sarny, dziki czy żubry (co jednak bywa rzadkością). Nam nie udało się ich wypatrzeć.

 

Co do jedzenia, to w Białowieży nie jedliśmy ani razu. Niestety ceny są tu warszawskie, a ponieważ byliśmy zakwaterowani w wielkim domu z kuchnią to większość posiłków jedliśmy w domu. Natomiast w Hajnówce i w okolicy Białowieży znaleźliśmy fajne miejsca gdzie dostaliśmy naprawdę dobre jedzenie.

Zajazd myśliwski u kolarza – Budy Leśne k. Białowieży

Tutaj jadłam najlepsze pierogi z jagodami w swoim życiu. Bardzo dobra kiszka ziemniaczana no i pyszne piwo! Ceny dla ludzi!

Bar Restauracja Starówka w Hajnówce5

Myślałam, że nie wyjdę z niej, tylko będę już na zawsze tam jadła! Bardzo, bardzo polecam rosół z kaczki. Do porcji pysznego rosołu dostałam pierogi. Byłam jedyna, która w mojej rodzinie zamówiła sobie zupę i oczywiście moje dziecko się do niej przystosunkowało. Przy drugiej wizycie już dziecko zażądało własnej porcji! Babka ziemniaczana pobiła wszelkie rekordy pyszności. Wyborne były też pierogi ruskie. Ceny dla ludzi!

Vera Pizza w Hajnówce

O matko, jaką tam pizzę nam dali! Pyszna! Na słowa uznania zasługuje także focaccia. Bardzo przystępne ceny za pyszne jedzenie!

Co jeszcze można robić ciekawego w Białowieży i okolicach?

  • można iść do rezerwatu ścisłego – my nie poszliśmy, ponieważ nie byliśmy przygotowani na tą wycieczkę. Pójdziemy za rok.
  • Aqua park w Hajnówce – byliśmy tam prawie każdego dnia, basen jak basen, ale Gabrysiowi bardzo się podobał.
  • koniecznie kupcie sobie miód do kawy 🙂 z kardamonem i cynamonem – niebo w gębie!

  • kupcie też trawkę żubrówkę – kosztuje grosze, a jak dodacie ją do dobrej wódki to będziecie mieli domową żubrówkę
  • jak dobrze poszukacie to znajdziecie białowieskie przyprawy z czosnkiem niedźwiedzim.
  • koniecznie spróbujcie lokalnego pieczywa. Moje dziecko zakochało się w cynamonce białowieskiej!
  • KONIECZNIE spróbujcie regionalnych piw z Hajnówki!

  1. https://bpn.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=67&Itemid=119
  2. https://bpn.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=79&Itemid=150
  3. http://www.powiat.hajnowka.pl/ctrpb/kolejki
  4. http://www.bialowieza-info.eu/pl/zebra.php
  5. http://www.restauracjastarowka.eu/index.html

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o rodzicielstwie bliskości i karmieniu piersią.

3 komentarze

  • Logopeda
    16 sierpnia 2017 at 14:47

    Wspaniałe miejsce, idealne również na wypad z dziećmi. Wbrew pozorom wiele rzeczy może je tutaj zachwycić i nie mówię tylko o kolejce. Po prostu takie obcowanie z naturą jest super.
    P.S: cudowne zdjęcia!

  • Honorcia
    18 sierpnia 2017 at 09:15

    Potwierdzam, miejsce super, byliśmy z mężem dwa razy. Pierwszy raz przed ślubem i tylko na jeden dzień więc dużo nie zobaczyliśmy. Za to drugim razem po ślubie już na kilka dni i było super, na jeden dzień wypożyczyliśmy rowery i śmigaliśmy po okolicy, dojechaliśmy do granicy Polski np 😊

  • Kamila
    26 sierpnia 2017 at 10:07

    Warto też zobaczyć Szlak dębów królewskich, wejście jest płatne,ale mimo wszystko warto. Krótka trasa, piękne dęby, sporo ptaków,dla dzieci idealne. A jak ma się więcej czasu i pogoda dopisuje to warto jechać nad zalew Siemianówka (obowiązkowo z lornetką!). W samej Białowieży polecam też zobaczyć jak pięknie zrobiona jest restauracja Carska na stacji kolejowej – majstersztyk 🙂 Białowieżę odwiedziłam w sierpniu,a w zeszłym roku w pierwszej połowie września i stwierdzam,że bliżej jesieni jest ciekawiej, mniej ludzi, a do tego zaczyna się rykowisko jeleni,więc stojąc na wieży widokowej tej z pierwszych zdjęć można oniemieć z zachwytu 🙂

skomentuj

Gdzie będę niebawem

  1. Warszawa | Świętuj z nami 1. urodziny milk & love!

    Listopad 22 @ 11:00 - 15:00
  2. Warszawa | karmienie piersią od A do Z

    Listopad 24 @ 10:00 - 12:00
  3. Warszawa | Odstawienie od piersi

    Listopad 24 @ 12:30 - 14:30
  4. Lublin | Dzień Bobasa 27-11-17

    Listopad 27 @ 10:00 - 15:00
  5. Bielsko-Biała | Karmienie od A do Z / Odstawienie od piersi

    Grudzień 13 - Grudzień 14

Pobierz darmowy e-book