O tym co fajnego dla najbliższych znalazłam w SMYKU


Jakiś czas temu, SMYK zaprosił mnie na otwarcie sezonu prezentowego, a potem na zakupy. Poszłam więc z moją przyjaciółką Gosią poszperać na smykowych półkach. Postanowiłyśmy kupić prezenty, które nie będą upiornie drogim gadającym psem – ale fajnymi podarunkami dla bliskich nam rodziców, ich dzieci i naszych dzieci i nie będą rujnować kieszeni!

dsc_0554

Oto co kupiłyśmy:

Agata: Lusterko SMIKI dla mamy i dziecka. Lusterko, które pomaga zobaczyć malucha kiedy ten jedzie tyłem do kierunku jazdy w foteliku – cena on-line: 45 zł.

dsc_0185

Jak najdłuższe korzystanie z fotelika ustawionego tyłem do kierunku jazdy powinno być standardem w każdym aucie rodzica. Taka podróż zapewnia bezpieczeństwo i minimalizuje ryzyko obrażeń w przypadku kolizji samochodowej.

A co zrobić jak maluch przeraźliwie płacze, albo co gorsza z tyłu zalegnie cisza? Jak sprawdzać czy wszystko u niego ok i jak ono może widzieć mamę?

Lusterko wsteczne do fotelika montowane na zagłówku fotela, w którym zainstalowany jest fotelik dla dziecka, to fantastyczne rozwiązanie i bezpieczeństwo. Mama w czasie jazdy nie musi się non stop zatrzymywać czy też, co bardziej niebezpieczne, odwracać do tyłu.

dsc_0215

Lusterko to prezent dla mojej małej siostrzenicy – a tak naprawdę dla jej rodziców, którzy właśnie kupili następny po nosidełku fotelik samochodowy, oczywiście tyłem do kierunku jazdy!

Agata: Również dla nich kupiłam drewniane zabawki SMIKI. Drewniane zabawki wcale nie muszą być drogie! Sorter  SMIKI z sową jest naprawdę piękny i niczym nie ustępuje drogim sorterom. Wręcz przeciwnie – o wiele bardziej warto sięgnąć po ten ponieważ jest bajecznie kolorowy, skonstruowany z pomysłem (świetna gumka zabezpieczająca przed wypadaniem klocków z sortera) jest drewniany i  można go kupić w bardzo przystępnej cenie 39,90 zł, a na stronie SMYKA za niecałe 32 zł. A ponadto – co jest ogromnym plusem drewnianych zabawek: nie gra, nie śpiewa, nie zaprasza samoczynnie do zabawy po półgodzinnej przerwie w sortowaniu 😉

 

dsc_0348

dsc_0330

Agata: Tamburyn drewniany SMIKI na stronie internetowej SMYKA kosztuje 19,90 zł. Tamburyn pomalowany na żywe kolory, na pewno będzie uwielbiany przez moją siostrzenicę. Jestem pewna, że moja siostra mnie za niego znienawidzi 😀

dsc_0291

 

Agata: Śliniaki SMIKI – to zupełny hicior dla maluchów, które rozpoczynają przygodę z BLW i dla rodziców, którzy chcą żeby ich dzieci jadały poza domem.

 

dsc_0358

Zarówno miękki śliniak piracki (który jest duży i może służyć jako ochraniacz przed farbkami w trakcie zabawy w malowanie) jak i silikonowe śliniaczki SMIKI świetnie nadają się na podróż i wyjścia. Dlaczego? Zwijanie śliniaka prezentuje Gosia.

skladanie-sliniaka2

Gosia: Śliniak to jeden z nieodzownych gadżetów przy rozszerzaniu diety niemowlaka, jeśli ma dobrze chronić ubranko przed zabrudzeniem to powinien być nieprzemakalny a jeśli maluch ma go z siebie nie ściągać to musi być wygodny. Śliniaki od SMIKI są miękkie a jednocześnie dobrze zabezpieczą ubranko. Silikonowe podbiły moje serce również niewysoką ceną w porównaniu do podobnych, dostępnych na rynku. Jeden dołącza do mojej warsztatowej torby!

Agata: Sztywnych plastikowych śliniaków tak nie spakujecie. Oba śliniaki dostępne są w SMYKU i na stronie internetowej w oszałamiającej cenie poniżej 10 zł

sliniaki-3

Agata: Bio Oil nie jest  najtańszym produktem ale świetnie sprawdza się w pielęgnacji blizn po cesarskim cięciu oraz rozstępów. Pod choinką znajdzie go przyszła mama!

 

dsc_0163

 

Gosia: Uwielbiam olejki do ciała (w przeciwieństwie do balsamów do których nie mam cierpliwości). Bio-Oil ma bardzo przyjemny zapach i można go używać do ciała ale też jako dodatek do kąpieli. Cena jest dosyć wysoka ale myślę, że jest tego wart. Dobrze się wchłania, przyjemnie pachnie, zawiera naturalne olejki. Producent obiecuje poprawę wyglądu skóry a w szczególności blizn i rozstępów.

 

dsc_0247

 

Gosia: Moje dzieci uwielbiają kredki do kąpieli. Szczególnie młodszy syn kocha i malowanie i zabawy w wannie a możliwość połączenia tych dwóch aktywności to siódme niebo. Możliwość pomalowania ścian w łazience to niezła frajda, chłopcy wkomponowali kredki i wykonane nimi rysunki w zabawę ludzikami lego i innymi zabawkami które zabierają do kąpieli. Zajęło ich to na długo ;). Ostrzegam tylko jeśli nie lubicie bałaganu,  bo zarówno kredki jak i kredkowe kaczuszki zostawione w wodzie nieco dłużej zaczynają się rozpuszczać i barwić całą kąpiel i jej użytkowników. Po skończonej zabawie dobrze je osuszyć żeby posłużyły dłużej.

 

dsc_0284

Kredki do kąpieli SMIKI znajdziecie w SMYKU i na stronie internetowej. Cena on-lin to: niecałe 15 zł za kredki z gąbką i niecałe 11 złotych za kaczuchy.  Kaczuszki i kredki już są w użyciu. Nie doczekały świąt.

 

dsc_0414

 

Gosia: Żałuję że ich nie miałam kiedy Młodszy był malutki bo spowijanie bardzo mu pomagało przetrwać kolki i walczyłam z pieluszką tetrową albo cienkim polarowym kocykiem. A taka duża muślinowa materia świetnie pomieści spowijanego niemowlaka albo posłuży jako nieduże prześcieradełko. Myślę, że była by też dobrym wyjściem zamiast pieluszki tetrowej.  Odkładam w prezencie dla przyszłej siostrzenicy!

Agata: Muślinowe kocyki SMIKI na stronie SMYKA kosztują niecałe 50 zł.

hefusia

Obiecałam na Instagramie, że powiem do czego można używać kocyki, kiedy niemowlak wyrośnie już z otulaczka i kocyczka muślinowego.

Otóż świetnie sprawdzają się jako ręczniki do włosów. Mówię tutaj całkiem serio. Świetnie wchłaniają wodę i po zawinięciu włosów są lekkie i nie ma wrażenia, że nosi się na głowie ciężary. Ponadto bardzo szybko schną po użyciu!

 

dsc_0569

Agata: Mapa Świata do kolorowania – mega kolorowanka dla dzieciaków w wieku od 2 do 100 lat. Rozkładamy na podłodze i kolorujemy z dzieckiem, a przy okazji poznajemy geografię nowe kraje i zwierzęta. Mapy (bo w tubie są dwie!) mają prawie 100 cm na ponad 60 cm i zapewnią rozrywkę na długie godziny! Mapy spakowane w kartonową tubę pod choinką znajdzie mój Gabryś! W sklepie mapa kosztuje 13 zł, w sklepie on-line niecałe 11 zł.

dsc_0560

 

Agata: Pościele z bohaterami ulubionych filmów i seriali to już całkowite szaleństwo w moim wykonaniu.

dsc_0532

Pościel Ninjago kupiona dla pewnego czteroletniego fana tej serii klocków Lego, a batmańską pościel dostanie Gabryś! Znalazłam je na półce w stacjonarnym SMYKU i na pewno zadowoli ona nie jednego fana superbohaterów.

Każda pościel kosztowała ok. 90 zł.

 

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

4 komentarze

  • Hela
    15 grudnia 2016 at 01:06

    Fajny wpis, skorzystam z pomysłu na kredki, mapę świata oraz porady dot. Muslinowego otulacza. Swoją drogą te otulacze są extra! choć ja używałam Aden+anais. Na blizny polecam Plastry Sutricon.

  • Turkuć podjadek
    16 grudnia 2016 at 13:34

    Uśmiałam się z tamburyna i że siostra Panią za niego znienawidzi! 🙂 Moja mama mnie straszy czasem w żartach, że kupi mojej ponad rocznej Hani trąbkę! 😉

  • Monika
    16 grudnia 2016 at 20:19

    A ja znalazłam w Smyku książkę dźwiękach. Tona zabawy dla rodziców i uciecha dla pewnej 11-miesięcznej panny. Najlepsza książka jak dotąd przez nas kupiona.

    Święta robią: Ciiiiicha nooooc, świętaaaaaa nooooc. A gniazdko robi: NIE! Jakby ktoś nie wiedział….

    • Hafija
      16 grudnia 2016 at 21:16

      😀

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki