Toruń 2005 i 2014


W Toruniu byłam po raz pierwszy w 2005 roku. Był to dla mnie rok zmian, który otworzył mi drogę do tego kim jestem teraz  (o tym jeszcze wtedy nie wiedziałam, ale już byłam na tym kursie). Mam sentyment do tego miasta, mam poczucie, że niewinna wycieczka grupy studentów na weekend majowy 2005 rozpoczęła mój osobisty marsz w stronę… no cóż, siebie. Tak więc na początek wpisu ja – dziewięć lat temu w Toruniu.

10847053_10205380757937765_1161125489_n

10866636_10205380763377901_1732519214_n

 

Kiedy wysiadłam z pociągu 12 grudnia 2014 na stacji Toruń Główny od razu wiedziałam, że wróciłam do jednego z moich najukochańszych miejsc w Polsce. Traf chciał, że tym razem odwiedziłam, mogłabym rzec przyjaciółkę, której nie widziałam ani nie słyszałam wcześniej ani razu – a znamy się od czterech lat. Baaa, już nie raz śmiertelnie się pokłóciłyśmy! (No dobra może nie śmiertelnie, ale było groxnie 😉 )

Kiedy Kasia zadzwoniła do mnie jak byłam jeszcze w pociągu to jak tylko odebrałam telefon od razu wiedziałam, że będzie wspaniale. Kasia jest taka jaka jest on-line. Wesoła, szalona, a co odkryłam już w Toruniu, to to że powinna rozpocząć karierę dziennikarską (o tym dlaczego dowiecie się z kolejnej części toruńskiej opowieści).

Miałyśmy szalona jazdę z samochodem, grafik napięty tak, że biegłyśmy wszędzie jak poparzone, jednak mimo to zaliczyłyśmy planetarium i czas znalazł się na zakup pierników i spacer po starówce też się udał.

Poznałam też Mamę Ka – Kasię oraz Paulinę i Martynę całkowicie osobiście 🙂 A gdzie i kiedy i na czym to też napiszę w następnej części. Teraz dla Was piękny Toruń!

DSC_0247-(2)

 

 

DSC_0170-(2)

 

DSC_0173-(2)

 

DSC_0174-(2)

 

DSC_0175-(2)

 

DSC_0177

 

DSC_0179-(2)

 

DSC_0180

 

DSC_0203

 

DSC_0206-(2)

 

DSC_0236-(2)

 

DSC_0239

DSC_0150

 

DSC_0144-(2)

 

DSC_0142-(2)

 

DSC_0141-(2)

 

DSC_0137

 

DSC_0134

 

DSC_0133

 

DSC_0129

 

DSC_0024-(2)

 

DSC_0023-(2)

 

DSC_0022-(2)

 

DSC_0021-(2)

 

DSC_0262

 

DSC_0256

 

DSC_0254-(2)

 

DSC_0251-(2)

 

DSC_0250

 

 

 

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

15 komentarzy

  • Martyna i Paulina Kwiatkowskie
    15 grudnia 2014 at 20:44

    Toruń jest super, musisz wpadać częściej 🙂 Super było Cię w końcu poznać!

  • Mama Ka
    15 grudnia 2014 at 21:01

    Następnym razem wpadnijcie całą rodziną 🙂

    • Hafija
      15 grudnia 2014 at 21:17

      taki jest plan!

  • Ona
    15 grudnia 2014 at 21:06

    No patrzcie, i do Loftu zaszłyście?:) Czekam na dalszą część relacji, oj… ależ nam dawkujesz emocje:) Ja również dziękuję za spotkanie!

  • Izka
    15 grudnia 2014 at 21:06

    Jaka szkoda, że nie mogło mnie tam być 🙁

  • Ann.
    15 grudnia 2014 at 21:28

    Moje rodzinne miasto ukochane 🙂

  • KatKal
    15 grudnia 2014 at 21:55

    Och, jak bardzo żałuję, że nie mogłam pojawić się na spotkaniu z KL i z Tobą, choć Kasia zapraszała. Mam nadzieję, że jeszcze zawitasz do Torunia 🙂

    • Hafija
      15 grudnia 2014 at 22:29

      Taaak na początku roku 🙂

  • Vinti
    15 grudnia 2014 at 23:32

    Po prostu SPOTKANIE ROKU! <3

  • Kahlan84
    16 grudnia 2014 at 01:00

    Też wspominam Toruń bardzo dobrze 🙂 Studia, ślub, pierwsze dziecko… Przypomniałaś mi te chwile zdjęciami, muszę się wybrać w sentymentalną podróż i pospacerować, z Bydgoszczy daleko nie jest 🙂 Czekam w takim razie na informację przy jakiej okazji byłaś, pozdrawiam

  • Zuzanna
    16 grudnia 2014 at 10:30

    ach być tam z Wami Dziewczyny! i zjeść takie fajne jajka z rukolą 😉

  • Meg
    17 grudnia 2014 at 12:30

    Odwiedziłaś mój kochany Toruń 🙂

  • My Living Space
    17 grudnia 2014 at 13:51

    Toruń, miasto, w którym studiowałam. Piękne i bardzo klimatyczne:)
    P.s. Pewnie wiele osób pytało i ja będę kolejna. Jakim aparatem robisz tak piękne zdjęcia?

  • Domcia
    20 grudnia 2014 at 14:45

    nigdy nie byłam, ale kiedyś przy okazji się musze wybrać.
    Twoje zdjęcia bardzo piekne, klimatyczne, niektóre ujęcia świetne!

  • Magda
    21 grudnia 2014 at 20:20

    Ja w Toruniu poznałam męża 🙂 zawsze będę miała sentyment do tego miasta i klubu Kredens, którego już niestety nie ma.

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki