„Położna” z autografem – wyniki konkursu


Dzisiaj mam dla was wyniki konkursu z Wydawnictwem Otwarte.

Jeannette_Kalyta4_PR

Autorki poniższych komentarzy wygrywają książki „Położna 3550 cudów narodzin” z autografem autorki Jeannette Kalyta

26 miesięcy jestem matką, tfu, wróć. 34 miesiące. Poczułam te emocje jak tylko w 4 tyg ciąży dowiedziałam się o Niej. Kolejne 8 miesięcy próbowałam się nauczyć/wyuczyć macierzyństwa.Po Jej narodzinach okazało się, że to nie taka łatwa sprawa podołać obowiązkom wychowania nowego życia. Uczyłyśmy się siebie nawzajem przez długie miesiące. Kiedy myślałam, że wszystko już się poukładało, zostałyśmy same. To była dopiero nauka macierzyństwa. Bycie mamą i trochę tatą jednocześnie. Pogodzenie pracy z macierzyństwem, pogodzenie domowych obowiązków z macierzyństwem, pogodzenie życia osobistego z macierzyństwem. Ale jakoś sobie radzę. Dzięki tym wszystkim „upadkom”, to że jestem mamą dało mi siłę do działania i dążenia do wyznaczonych celów właśnie dla Niej.

***

Jestem mamą krótko, dopiero 4 miesiące. Jako początkująca mama oczywiście musiałam nauczyć się wielu praktycznych umiejętności związanych z obsługą i pielęgnacją małego człowieka. Jednak najważniejsze, czego nauczyło mnie – jak na razie – moje macierzyństwo to ogromna empatia. Nie znaczy to oczywiście, że wcześniej nie byłam empatyczną osobą. Lecz od kiedy mam moja Zosię widzę ją w każdym innym dziecku, a w innych mamach – siebie. Kiedy widzę w TV tragedie jaka spotkała rodziców pewnych bliźniąt, które zmarły – myślę, że to mogło spotkać i nas. Kiedy widzę chore czy niepełnosprawne dziecko myślę, że przecież każdy, więc również i ja, może takie urodzić. Gdy ktoś opowiada mi o znajomej, która urodziła wcześniaczka myślę, że na pewno jest jej bardzo ciężko, kiedy jej dziecko zamiast przy niej jest w inkubatorze. Bo mi by było. Jadąc autobusem bez dziecka proponuję pomoc we wniesieniu wózka innej mamie, myśląc wtedy, że to ja mogłabym być na jej miejscu. Widząc każde inne dziecko myślę, że mogłaby to być moja Zosia i widząc inne mamy myślę, że to mogłabym być ja. Rozumiem ich troski i zmartwienia. Współodczuwam.
Z pewnością za parę miesięcy, lat zapytana czego nauczyło mnie macierzyństwo będę mogła udzielić innej odpowiedzi. Na razie, na początku mojej drogi, to jest najważniejsza zmiana jaką w sobie odczuwam.

***

Macierzyństwo nauczyło mnie tego, że jestem cudowna. Z mojego ciała wyszło nowe życie, dwa serca biły w jednym ciele. Mój organizm, za sprawą magii, wytwarza mleko, które pozwala rosnąć mojemu dziecku. Mam w sobie morze miłości, mam super moc, jestem matką :)
Macierzyństwo otworzyło moje serce na falę niesamowitej miłości.

Gratuluję i czekam na Wasze dane do wysyłki nagród!

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

3 komentarze

  • Angelika
    25 maja 2014 at 08:57

    Ojej, ten drugi to mój 🙂 Pierwszy raz w życiu coś wygrałam 😛
    Wysłałam już maila 🙂

  • Anna
    26 maja 2014 at 07:01

    wow, ostatni mój 🙂
    dziękuję

  • Kamila
    26 maja 2014 at 09:45

    Marzyłam żeby przeczytać tą książkę 🙂 dziękuję :*

skomentuj

Polecam!

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki