Higiena ząbków trzylatka – szczoteczka elektryczna


Już jakiś czas temu Ania zachęciła nas do zakupu szczoteczki elektrycznej dla dziecka. Ponieważ ja i mój mąż mamy swoją szczoteczkę to zakup ograniczał się do kupienia końcówek z miękkim dziecięcym włosiem i kolorowymi obrazkami.

Obawiałam się, że Gabryś nie zniesie dobrze zmiany z manualnej szczoteczki na elektryczną. Martwiłam się czy nie spowoduje to skutku wręcz odwrotnego – czyli, że zaczną się kłopoty z myciem zębów i lęk przed wibrującą szczotką.

DSC06390

Zależało mi na tym, żeby ją wprowadzić ponieważ  używanie elektrycznej szczoteczki do zębów dla dzieci:

  • zmniejsza odruch ssania – może też pomagać odstawić smoczek u niektórych dużych dzieci, oponujących przed oddaniem pocieszacza, pomaga zmniejszyć chęć ssania kciuka, kołderki itd.
  • odwrażliwia  jamę ustną – może pomagać dziecku w nauce jedzenie pokarmów z wyraźną fakturą, może zmniejszyć syndrom niejadka, może stymulować mowę, język i usta do ćwiczeń i prawidłowej pracy
  • o wiele lepiej czyści zęby niż tradycyjna szczoteczka manualna
  • jest polecana u dzieci z pewnymi problemami z integracją sensoryczną

Gabryś lubi mocne doznania i uwielbia jak szczoteczka masuje jego ząbki, wnętrze policzków, język i podniebienie. Sam sobie chce szczoteczkę trzymać i sam sobie masuje miejsca w ustach które potrzebują stymulacji. Dodatkowo bardzo dobrze i skrupulatnie czyści sobie ząbki.

Szczoteczki elektryczne lepiej usuwają  płytkę nazębną, osad,  lepiej czyszczą  przestrzenie przy i między zębami. Na rynku możemy kupić nawet grające melodyjki szczoteczki, które wygrywanymi piosenkami wyznaczają czas szczotkowania zębów.

Polecam gorąco takie rozwiązanie. Czy Wasze dzieci używają elektrycznych szczoteczek? Macie swoje doświadczenia w zębowym temacie?

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

13 komentarzy

  • Mamuszka
    5 maja 2014 at 17:53

    A dla młodszych dzieci to dobre?

    • Hafija
      5 maja 2014 at 17:55

      Ja mam teraz szczoteczkę od trzeciego roku życia, ale ponoć młodsze dzieci tez lubią jak im się troszkę pomasuje buzię

  • Monika
    5 maja 2014 at 18:27

    Moja 22 miesięczna córeczka używa szczoteczki elektrycznej już od 4 miesięcy (po konsultacji ze stomatologiem). Kupuję końcówki z jej ulubiona myszką Miki i Mini. Mycie zębów nie jest jej ulubioną czynnością, ale wiem, że mycie zębów szczoteczką elektryczna przez minutę (na więcej nie pozwala) jest skuteczniejsze niż mycie 2 minuty szczoteczką manualną. W żłobku używa szczoteczki manualnej. Sama stosuję szczoteczkę elektryczną już od ok. 13 lat i nie wrócę do zwykłej, a od tego czasu nie mam nowych ubytków. Ja polecam gorąco.

  • Paulina
    5 maja 2014 at 20:59

    mój 1,5 roczniak uwielbia swoją elektryczna i w sumie to jedyne rozwiązanie, by mył ząbki samodzielnie 😀

  • Mamuszka
    5 maja 2014 at 21:17

    A więc rozejrzę się za czymś dla Ąte:)

  • Mama Kangurzyca
    5 maja 2014 at 21:33

    My używamy od jakichś dwóch lat. Najpierw kupiłam dla nas – dorosłych, ale Wi się zainteresowała i zaraz kupiłam dla niej dziecięce końcówki. Mamy więc jedną (dorosłą) szczoteczkę i odpowiednie końcówki dla każdego członka rodziny.
    Super się sprawdza 🙂

  • Mordoklejka Ewelina
    5 maja 2014 at 22:28

    Sama używam tylko szczoteczki elektrycznej i właśnie zastanawiałam się, czy wprowadzić już takie urządzenie w życie mojego Dwuipólatka. Już wiem, co dostanie na 3 urodziny 🙂

  • Name (required)Mamajaga
    6 maja 2014 at 01:30

    Jestem za szczoteczką elektryczną i moja córa używała jej długo, długo.. ale mój dentysta, któremu ufam i do którego zaprowadzam raz na rok moje dzieci – odradza. Dlaczego? Jego odpowiedź: dziecko musi nauczyć się myć zęby zwykłą szczoteczką i taką ma myć. Myjąc elektryczną nigdy dobrze samemu nie nauczy się dobrze czyścić zębów. I od 1,5 roku mamy zwykłą szczoteczkę.

  • Truscaveczka
    6 maja 2014 at 07:34

    Nie wątpię w zalety szczotki elektrycznej. Ale najpierw trzylatek musiałby przestać się trząść i wyjść spod kuchennego stołu, gdzie przeczekuje, aż mama/siostra przestanie robić sobie Straszną Krzywdę przerażającym narzędziem. A szkoda, przydałoby się to odwrażliwienie pyszczka, bo na razie ma piekielnie ograniczony jadłospisik.

    • Hafija
      6 maja 2014 at 12:19

      O masz, też się obawiałam takiej reakcji u dziecka na elektryczną szczoteczkę

  • Toysbox
    6 maja 2014 at 08:47

    Świetna szczoteczka! na pewno jest bardziej interesująca, niż zwykła przez co dziecko jest bardziej zachęcone do szczotkowania zębów

  • Zwyczajna mama
    6 maja 2014 at 11:10

    My z mężem używamy szczoteczek elektrycznych, ale chyba przyszedł czas, żeby i Maksiowi takową sprawić 😉

  • blogodzinka
    6 maja 2014 at 21:33

    Czas i u nas na taką szczoteczkę.

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki