Cała prawda o testach ciążowych


Nazywam się Agata i od tygodnia myślałam, że jestem w ciąży.

Folgowałam sobie każdej zachciance i jadłam co popadło. Spałam do dwunastej bo myślałam, że muli mnie z powodu ciąży. Aż do wczoraj kiedy to się okazało, że w ciąży jednak nie jestem i żarłam z łakomstwa a spałam z lenistwa.

Potwierdziłam też wielką prawdę dotyczącą testów ciążowych – one wywołują okres!

Dopóki nie zrobisz testu okresu nie będzie. Jak już zrobisz test to w każdej chwili po nim spodziewaj się okresu.

Zjadłam więc ciastko na pocieszkę i poszłam z dzieckiem spać. Kiedy kładziesz się spać po dziewiętnastej to nie straszne nawet jak dziecko wstanie wpół do szóstej 🙂 O 22 mąż, który wrócił ze spotkania towarzyskiego zrobił mi naleśnika z dżemem i spałam dalej. A jak się wyspałam! Poezja…

Miłej soboty!

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Przepis TUTAJ tylko krem i polewę zrobiłam inną 🙂

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

28 komentarzy

  • Budująca Mama
    25 stycznia 2014 at 08:24

    🙂 coś w tym jest… czasem jednak się psują i okresu nie wywołują. Mam nadzieję, że było smacznie i regenerująco 😀

  • Monika (MamaKuby:))
    25 stycznia 2014 at 09:15

    Też tak miałam. 😉
    Ale kto powiedział, że od czasu do czasu nie możemy pozwolić sobie na słodkie lenistwo i łakomstwo. 😉
    Ciasto wygląda bombowo! Uwielbiam takie mocno czekoladowe! 😀

    Pozdrawiam serdecznie
    Monika 🙂

    • Hafija
      26 stycznia 2014 at 00:36

      Ono jest obrzydliwie czekoladowe, jak esencja czekolady!

  • bożena
    25 stycznia 2014 at 13:18

    miłego leniuchowania i powodzenia 😉

  • Ania
    25 stycznia 2014 at 14:37

    Od tygodnia też tylko jem i śpię, ale zawsze tak mam w duży mróz, więc ciążę od razu wykluczyłam 😉 i też wchodzę na Moje Wypieki:) na jutro zaplanowana babka z krówkami

    • Hafija
      26 stycznia 2014 at 00:35

      O mniam 🙂

  • Hania
    25 stycznia 2014 at 15:37

    Nie tylko testy wywołują okres. Ja jak zawsze miałam problemy z okresem i jak już umówiłam się do lekarza żeby sprawdzić co jest grane to go dostawałam 😉

    • Hafija
      26 stycznia 2014 at 00:35

      Tak to tez jest dobry „wywoływacz” 😀

  • ania jm
    25 stycznia 2014 at 17:56

    Jezu, Agata proszę Cię, aż mnie brzuch zabolał ze śmiechu:) To ja miałam lipny test, bo dał dwie kreski i zero okresu:)

    • Hafija
      25 stycznia 2014 at 17:58

      Oszukali cie w aptece 🙂

    • ania
      25 stycznia 2014 at 20:53

      Hehehe to teraz wiem gdzie po pieluchy chodzić;)

    • Hafija
      25 stycznia 2014 at 20:54

      Sprzedali ci lipny test co okresu nie wywołał? Po alimenty do nich idź!:D

  • aguska
    25 stycznia 2014 at 20:41

    Normlka, ze trzy razy w życiu mi się zdarzyło 🙂 Ze dwa razy przed pierwszą ciążą- nawet miałam mdłości hehe, i raz po pierwszej ciąży. Po drugiej mam zamiar nie mieć takich „halucynacji”, ale kto wie hehe

  • blogodzinka
    25 stycznia 2014 at 22:13

    He he, u mnie też tak bywało,e a teraz też coś mi się okres spóźnia i już przeszła mi przez głowę myśl o teście. Jakby tak okazało się, że test nie wywoła okresu, to zaczynamy budowę nowego domu bo w tym się raczej nie pomieścimy. 🙂

    • Hafija
      25 stycznia 2014 at 22:16

      Ale poproś o taki działający bo Ania kilka komentarzy wyżej napisała że sprzedali jej lipny 😛

  • Mamuszka
    26 stycznia 2014 at 00:16

    Wczoraj robiłam test, dziś przyszedł okres. Czyli test zadziałał, chociaż wolałabym, aby był zepsuty.

    Znowu piszesz o tym co dotyczy mnie w 100%. Jak Ty to robisz? Uwielbiam!

    • Hafija
      26 stycznia 2014 at 00:34

      No toż to jest najprawdziwsza prawda 😀

  • Monika
    26 stycznia 2014 at 15:20

    Haha, dobre:) A co do snu, to myślę że raczej spałaś z niewyspania. Hafija i lenistwo, eeee…

  • Matka Aniołów
    27 stycznia 2014 at 18:05

    omg….też bym się tym poobżerała mniamm mniammmm.
    Życzę spełnienia marzenia 😉

    • Hafija
      27 stycznia 2014 at 18:26

      Ale to nie jest moje marzenie 😀

  • Ex Pół człowiek
    29 stycznia 2014 at 16:29

    Uśmiałam się, życiówka! 🙂

  • M.
    30 stycznia 2014 at 10:52

    Mam taką nieśmiałą prośbę. Nie piszcie: nazywam się i tu podanie imienia. 🙂 Nazwisko to nazwisko. Mamy na imię Ania czy Hania. 🙂

  • M.
    31 stycznia 2014 at 12:01

    Hmm widzę, że mój drugi komentarz nie został opublikowany. Wrzuciłam kolejny link. Odwrotnie do tego co napisałaś uważa językoznawca – profesor Jan Miodek i kolejny językoznawca -profesor Jerzy Bralczyk. Dla mnie nie jest autorytetem pisarz.
    Jestem starej szkoły, kiedyś na to zwracano nam uwagę. Każdy mieszkaniec naszego kraju musi posiadać tak imię, jak nazwisko, jak PESEL i później NIP.

    Abstrahując od tego uwielbiam czytać Twojego bloga. Bardzo pomocne informacje publikujesz. Chciałabym, aby każda mama wiedziała, czym jest jej mleczko i krzewiła wiedzę w tym temacie.
    Dobrze, że jesteś.

    • Hafija
      31 stycznia 2014 at 12:04

      Wiesz co nie mam drugiego linka w oczekujących, może mi wpadł w spam, poszukam ale mam tego spamu strasznie dużo więc cierpliwości 😉

    • Hafija
      31 stycznia 2014 at 12:08

      Wiesz co wstaw jeszcze raz bo kasowałam spam wczoraj

  • Wiola W.
    31 stycznia 2014 at 16:33

    …a może właśnie takie pomyłki są czasem potrzebne, żebyśmy siebie porządniej zadbały? Wyspać się i najeść – żaden wstyd, dopóki nie stajesz się śniętym sumo! 😉

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki