Masło Shea dla całej rodziny Wpis gościnny


Kogo wzięłabym na bezludną wyspę? Nie mam pojęcia. A co wzięłabym na pewno- masło shea, kosmetyk uniwersalny. 

Wymawia się „szi” o czym do niedawna sama nie wiedziałam 🙂 
Kosmetyki ogólnodostępne w drogeriach zawierające masło są niezwykle popularne. Niestety ilość masła jest zazwyczaj znikoma, często max 5 %. 
Postanowiłam wypróbować masło w jego czystej postaci. Gdy przyjechało do mnie kilka lat temu po raz pierwszy byłam zniechęcona jego wyglądem. Grudki,które rozpuszczały się w ręce nie zachęcały do smarowania.

Postanowiłam najpierw trochę o nim poczytać.

Masło shea jest pozyskiwane z nasion Masłosza, zwanego także drzewem masłowym, które naturalnie porasta drzewiaste sawanny Afryki równikowej, od Senegalu na zachodzie do Sudanu na wschodzie. Drzewa rosną dziko, najczęściej mają po 10-15 m. Pierwsze owoce pojawiają się po 10-15 latach, ale pełną wydajność drzewo osiąga dopiero po 20.
Owoce przypominają śliwki z cienkim, kwaśnym, bardzo odżywczym miąższem, w którym znajduje się duże nasiono. Drzewo owocuje przez 200 lat, dając rocznie 15-20 kg owoców (6-8 kg nasion). Właśnie z tych nasion pozyskuje się tłuszcz nazywany tak jak drzewo masłosza- shea lub karite'. 
Shea to nazwa angielska, odpowiednik nazwy drzewa w języku mieszkańców Mali. Z kolei karite' to nazwa francuska odpowiadająca nazwie drzewa w języku Senegalczyków. 
Sam proces pozyskiwania masła jest bardzo skomplikowany. Obecnie dopuszczani są do niego także mężczyźni, dawniej masło produkowały jedynie kobiety. 
Masło może być oczyszczone- rafinowane lub surowe- nierafinowane. Moje pierwsze masło było właśnie nieoczyszczone i jego zapach osobiście mi nie odpowiadał. Wolę oczyszczone- jaśniejsze o delikatnym zapachu i pozbawione zanieczyszczeń.

Temperatura topnienia masła to 30-42 stopnie. Nie zalecam topienia masła za każdym razem przed użyciem a potem wkładania go do lodówki. Niestety podczas tężenia robią się niefajne grudki. Najlepiej topić w dłoni za każdym razem niewielką ilość a maselko trzymać w chłodnym miejscu ale nie w lodówce.

Dlaczego shea na bezludnej wyspie? Masło sprawdzi się na każdych wakacjach- zatrzymuje promienie UV. Korzystnie wpływa na cerę suchą, zniszczoną, narażoną na szkodliwe czynniki środowiskowe. Sprawdzi się też na feriach 🙂 Świetnie ochroni skórę w zimie przed mrozem, wiatrem, słońcem odbijającym się od śniegu. Ma udowodnione działanie antybakteryjne, fungistatyczne, przeciwzapalne. 

Co ciekawe jest jadalne! 
Obniża poziom cholesterolu. Ale chyba najbardziej niesamowite jest działanie przeciwłuszczycowe. Nie dziwią oczywiście takie właściwości podczas smarowania ale masło spożywane tłumi reakcje autoagresji w skórze w przebiegu tocznia i łuszczycy.

Jak wiecie moje dziewczyny miały problemy z atopią. Bałam się stosować u nich masło ze względu na nieliczne doniesienia o alergiach. Ale w końcu wypróbowałam. W rezultacie stosowałam nawet z większym powodzeniem niż olej migdalowy-shea fajniej się wchłaniało i było dla nas wygodniejsze w użyciu.

Ale czas na pielęgnację Mamy 🙂

Pokochałam masło, bo to kosmetyk do wszystkiego. Nie mam czasu na otwieranie i zamykanie miliona tubek z kremami do rąk,paznokci, stóp,pięt, łokci itd. Jest to przy dwójce nierealne. A shea używam do smarowania całego ciała, łokcie i pięty są gładkie jak nigdy. A co chyba najfajniejsze- rozstępy się spłyciły, rozjaśniły a skóra jest bardziej jędrna.

Ostatnio odkrywam też działanie kwasów kosmetycznych. Po tych zabiegach shea jest wspaniałym ukojeniem skóry. Na noc wolę olej arganowy ale na dzień shea jest fajną alternatywą pod podkład.

Od surowego shea wolimy z całą rodzinką chmurkę, czyli połączenie masła z olejem migdałowym- masełko.

A dla Was zagadka niespodzianka – jakiego najciekawszego zastosowania masła shea tutaj nie wymieniłam? 
Zgaduj zgadula – w komentarzu wpisujcie swoje typy – dla zwycięzcy niespodzianka od sklepu Farma-Eko.

Wyniki ogłosimy dokładnie za tydzień.

Aby wziąć udział w zabawie należy polubić Fan Page sklepu oraz bloga:

Spóźnione ale już są, wyniki:
Chodziło nam o zastosowanie masełka na łapkach zwierząt:

Niespodziankę wygrywa Kasia Paszek:

„Masła shea można używać również do pielęgnacji zwierząt, zwłaszcza zimą, kiedy psie łapy są atakowane solą, którą są posypywane chodniki.”

Gratulacje

Kasiu czekam na adres!

Agnieszka Bęben

Praktykująca farmaceutka, kierownik apteki na Dolnym Śląsku, mama 2 dziewczynek- 3 lata i 1,5 roku, od 5 lat żona, właścicielka (jeśli można tak powiedzieć) 3 kotów uratowanych ze schroniska. Jestem miłośniczką zwierząt, biżuterii handmade i kosmetyków eko :)
właścicielka sklepu www.farma-eko.pl
sklep@farma-eko.pl
.
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

22 komentarze

  • ANITA oli
    15 października 2013 at 07:31

    Mozna je stosowac do pielegnacji wlosow:)stosujemy je na koncowki suchych wlosow zwlaszcza podczas kapieli slonecznych zeby chronic je przed przesuszeniem pod wplywem slonca i slonej wody

  • ANITA oli
    15 października 2013 at 07:34

    Mozna je stosowac do pielegnacji wlosow:)stosujemy je na koncowki suchych wlosow zwlaszcza podczas kapieli slonecznych zeby chronic je przed przesuszeniem pod wplywem slonca i slonej wody

  • Mama Laury
    15 października 2013 at 09:42

    Masło Shea można stosować do masażu…. co może być bardzo ciekawym zastosowaniem jeżeli masuje nas partner 😉 Pozdrawiam

  • Karlita CałyŚwiatKarli
    15 października 2013 at 09:54

    bardzo miła lektura :_)))

  • Anna Kuciel
    15 października 2013 at 10:15

    Odkryłam masło shea całkiem niedawno, aby stworzyć kosmetyk idealny mieszam je w kąpieli parowej z odrobiną oleju kokosowego i oleju arganowego….
    Wiem, że można stosować je w kuchni, oraz ma działanie przeciwbólowe, leczy bóle reumatyczne, (udało mi się pozbyć bóli nadgarstków nabytych w ciąży, podobno o podłożu reumatycznym, mimo że wcześniejsze farmakologiczne sposoby nie dawały rady) mięśni i stawów.Ja wykorzystuje je w dość zaskakujący sposób… do rozdawania. Pakuje w małe pojemniczki i rozdaje, każdy kto spróbował chociaż raz jest zachwycony… i chce więcej, więcej… i zamawiamy ogromne ilości, mieszamy, rozdajemy, smarujemy 🙂

  • Anna Kuciel
    15 października 2013 at 10:21

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Anonymous
    15 października 2013 at 10:43

    Dla dziecka – sprawdza się przy atopowym zapaleniu skóry ( AZS)
    Dla mamy – do olejowania włosów a raczej masłowania ;)'
    Dla taty – jako krem do golenia

    Ania
    carrier.pigeon@wp.pl

  • Matka Kwiatka
    15 października 2013 at 10:48

    Mnie zainteresowało lecznie ran, jeszcze bardziej wpływ na ściegna i stawy, a najbardziej – leczenie obrzęków. Być moze kupię je przy najbliższej okazji, bo moje zwichnięte kolano jest już opuchnięte od niemal 3 miesięcy!!

  • Anonymous
    15 października 2013 at 12:45

    Uwielbiam kosmetyki milion w jednym:) mam już olej kokosowy, teraz czytam o tym masełku i coraz bardziej mi się podoba. Pewnie niedługo na mojej półce w łazience zostaną tylko one:) a co do zastosowania to słyszałam że leczy trądzik, pomaga w gojeniu ran, czyni cuda z włosami i może jeszcze służyć jako lampka, taka maślanosheowa 🙂 czyli za pomocą jednego "kosmetyku" mamy spa w łazience.

    basia.jeziorna@wp.pl

  • Makola
    15 października 2013 at 13:02

    A mnie po kosmetykach z shea zostaje osad… :/ Kiedy wychodzę z kąpieli a rano się nim smarowałam zwłaszcza na łydkach mam taki biały osad…

  • m4dziara
    15 października 2013 at 17:38

    u nas sie dobrze sprawdzilo maselko przy AZS u corci:)
    ale powiem Wam, ze kiedys nie moglam odkrecic gwintu kranu w kuchni, tam skad leci woda i nie bylo w domu nic ciekawego, bo olej nie zadzialal, natomiast maz mowi"sprobuj maslem do ciala"(bo mi podkrada menda jedna:D). sobie mysle, chyba nie zadziala, ale posmarowalam, zostawilam na pol godzinki i puscilo:D to byl sukces:)

  • m4dziara
    15 października 2013 at 17:40

    zapomnialam o mailu: magda.chabierska@gmail.com

  • Ania JM
    15 października 2013 at 18:17

    Masło Shea jest genialne, ale trzeba pamiętać, że filtr przeciwsłoneczny jaki posiada nie jest wysoki to ledwie cos w okolicy 4. Jako ochrona na codzień jak najbardziej, ale na wakacje na plaży czy też w cieplejszym klimacie odpada…
    Rewelacyjnie natomiast sprawdza sie zimą:D

  • PoliMatka
    15 października 2013 at 20:08

    A ja wyczytałam, że masełko dodaje się do proszków do prania. MMMM, pranie mięciutkie jak kaczuszka:) pozdrawiam
    krexon@wp.pl

  • PoliMatka
    15 października 2013 at 20:09

    A ja wyczytałam, że masełko dodaje się do proszków do prania. MMM, pranie mięciutkie jak kaczuszka:) pozdrawiam
    krexon@wp.pl

  • kot.w.paski
    15 października 2013 at 21:47

    A gdyby ktoś miał ochotę wypróbować to właśnie trwa wyprzedaż 🙂
    http://farma-eko.pl/naturalne-maslo-shea-karite-certyfikat-ecocert-200g-p-77.html

  • Fuchsia
    15 października 2013 at 22:06

    Masło SHEA można użyć w kuchni, do smażenia, dodać do potraw – ma to wpływ na smak, aromat oraz konsystencję potraw. Czytałam kiedyś też, że w niektórych czekoladach masło kakaowe jest zastąpione właśnie masłem shea/karite 🙂

    klaudia84@autograf.pl

  • Fuchsia
    15 października 2013 at 22:07

    Masło SHEA można użyć w kuchni, do smażenia, dodać do potraw – ma to wpływ na smak, aromat oraz konsystencję potraw. Czytałam kiedyś też, że w niektórych czekoladach masło kakaowe jest zastąpione właśnie masłem shea/karite 🙂

    klaudia84@autograf.pl

  • Mama Laury
    16 października 2013 at 18:53

    moze to nie jest czyste maslo tylko z jakims dodatkiem? i zostaje na skorze bo sie nie wchlania?

  • Katarzyna Paszek
    16 października 2013 at 21:42

    Masła shea można używać również do pielęgnacji zwierząt, zwłaszcza zimą, kiedy psie łapy są atakowane solą, którą są posypywane chodniki. Masło z masłosza używane jest również jako olej do lamp, do produkcji mydła oraz jako tłuszcz spożywczy. W produkcji czekolady zastępuje czasami masło kakaowe. Ja mam z nim kontakt tylko w postaci odżywki do włosów, muszę wypróbować go na moje rozstępy 🙂

  • Adam K
    21 stycznia 2014 at 17:40

    Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat? Chętnie poznam jakieś szczegóły. Dzięki za podjęcie tematu! 🙂 KAL

  • gagaty
    31 sierpnia 2014 at 11:27

    Masło Karite doskonałe na pekajace stopy, ale tez dla dzieciorow do kąpieli. Łyzka do wanienki i aromatyczny rosolek nawilza spragnione cialko.

Pozostaw odpowiedź Anna Kuciel Anuluj pisanie odpowiedzi

Hafijaski – podcast

Nadchodzące wydarzenia

W najbliższym czasie nie są zaplanowane żadne wydarzenia.