Hafija w kuchnimielony nie musi być nudny – klopsiki w sosie śmietanowo-bazyliowym


Macie czasem dość mielonych? 

A mielone tak szybko się robi, łatwo zamraża i sam się odsmaża. A czy nie patrzycie czasem na mielonego jak na ostatnią rzecz jaką byście chcieli zjeść, a dziecko kwęka „Znowu mielony?!”

Mielony nie musi być nudny! Mielony może być smaczny!

Ja mam zawsze awaryjne mielone w zamrażarce. Jak mi się nie chce to wyciągam rano do lodówki, powoli rozmrażam, a w porze obiadowej odsmażam.

Dzisiaj i Wy wyjmijcie swoje mielone z zamrażalnika, bo zrobimy je w pysznym wydaniu i podamy z kaszą jęczmienną i surówką z pomidorów i kiełków!

Potrzebujemy:

  • 3 mielone kotlety zrobione tak jak zawsze i zamrożone (ale już odmrożone)
  • dwie łyżki śmietany 18%
  • oliwa
  • sześć młodych listków bazylii zebranych z wierzchu krzaczka
  • gałka muszkatołowa cała
  • kminek
  • bazylia suszona
  • majeranek
  • pieprz w młynku
  • sól

Wykonanie

Na ceramicznej, głębokiej patelni (moja nowa miłość) rozgrzewamy 5 łyżek oliwy. Na dobrze rozgrzany tłuszcz kładziemy kotlety i na wolnym ogniu smażymy.

Trzeba teraz zagotować w czajniku wodę.

Kiedy kotlety lekko przyrumienią się z obu stron (ja dolałam jeszcze w międzyczasie trochę oliwy) zalewamy je wrzącą wodą tak do 1/2 max 2/3 ich wysokości.

Przyprawiamy suchą bazylią, startą gałkę muszkatołową, dodajemy, majeranek, pieprz i sól. Przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu ok 20 minut.

Siekamy żywą bazylię na drobno. W miseczce mieszamy ją ze śmietaną.

Po dwudziestu minutach duszenia powoli dolewamy do śmietany po łyżce sos, tak żeby śmietanę zahartować.

Taką ciepłą śmietanę powoli wlewamy na patelnię i dobrze mieszamy, żeby  śmietana połączyła się z sosem.

Zagotowujemy i wyłączamy.

Ja podałam z kaszą jęczmienną i pomidorami z kiełkami.

Smacznego
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

8 komentarzy

  • Mama w trampkach
    28 września 2013 at 10:39

    Oj, ale przecież mielony to kwintesencja polskiego smaku. A ja tak rzadko go robię i właśnie nigdy mi się nie znudził, bo to mielony jest u mnie rarytaskiem i rzadkim gościem na stole.

  • Josephine
    28 września 2013 at 11:33

    Mielone robiłam w tym tygodniu 🙂

  • Mio i Mao
    28 września 2013 at 17:29

    Mielone to rzadko pojawiają się w naszej kuchni. I właśnie dlatego lubimy go w wersji klasycznej 🙂

  • Anonymous
    28 września 2013 at 19:16

    zwykly mielony juz mi sie nudzi dlatego robie czasami wersje z warzywami (moja ulubiona) albo z papryka:)

  • Paulina Kwiatkowska
    28 września 2013 at 20:14

    Lubię wariacje na temat mielonych, bo taki zwyczajny to się nudzi 😉

  • Dariusz P
    28 września 2013 at 22:26

    Mogłabyś rozwinąć temat ceramicznej patelni? Wady/zalety? Wpadły mi takie naczynia w oko ale cena spowodowała że się nie zainteresowałem dokładnie 😉

  • Hafija
    1 października 2013 at 22:02

    Nic do nie j nie przywiera i nie zdarzyło mi się nic spalić na niej ani przypalić. Naleśniki fajnie odchodzą, myje się ją jednym ruchem gąbki. Jest świetna

    • Paweł
      5 lutego 2018 at 01:01

      oliwę czy olej? 😉

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki