Pięć rzeczy, które możesz robić karmiąc piersią


1. Leczyć się możesz,

czyli stosować wiele leków i spokojnie przyjmować nawet antybiotyku leki antyhistaminowe i przeciwbólowe. (https://www.hafija.pl/karmienie-piersia-a-leki)

Dziecko potrzebuje zdrowej mamy więc możesz, a nawet musisz się leczyć! Generalnie przeciwwskazaniem jest terapia retrowirusowa i terapia nowotworowa. Prawie wszystkie inne choroby i dolegliwości można leczyć przy doborze odpowiedniego, bezpiecznego leku.

2. Możesz robić zdjęcia RTG,

możesz mieć rezonans magnetyczny, a jak trzeba to nawet tomografię,  możesz przyjmować kontarst (http://kellymom.com/bf/can-i-breastfeed/meds/radioisotopes/)

3. Możesz robić sobie usg piersi oraz cytologię –

wielu lekarzy nie robi tych badań ze względu na możliwe zafałszowane wyniki – te wyniki zwykle można skorygować powtórzeniem badania, jednak te zafałszowane wyniki są bardzo rzadkie – badać się trzeba!

5. Możesz chodzić na basen

na siłownię i możesz trenować z Ewa Chodakowską

Poniższy post nie zastąpi opieki lekarskiej, nie stanowi też profesjonalnej porady dotyczącej postępowania z dzieckiem oraz porady dotyczącej karmienia piersią.W razie wątpliwości skontaktuj się z lekarzem lub certyfikowanym doradcą laktacyjnym
Źródła:
Karmienie Piersią Shiela Kitzinger
Sztuka karmienia piersią Hanah Lathrop
Droga mleczna Claude Didierjean-Jouveau
Praca zbiorowa pod red. Agnieszka Szlagatys-Sidorkiewicz, Mleko kobiece aktualny stan wiedzy Wydawnictwo Adam Marszałek 2008;
Karin Muss, Karmienie piersią- poradnictwo i promocja, Medpharm Polska 2008;
Karmienie Piersią Shiela Kitzinger
Karmienie piersią w teorii i praktyce Magdalena Nehring-Gugulska, Monika Żukowska-Rubik, Agnieszka Pietkiewicz
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

37 komentarzy

  • piegowata mama
    15 sierpnia 2013 at 08:59

    Heh 😉

  • Hexe Ana
    15 sierpnia 2013 at 09:13

    I możesz normalnie jeść (jeśli dziecko nie ma alergii), o czym niektóre mamy zapominają 🙂

  • Katarzyna Z.
    15 sierpnia 2013 at 09:23

    🙂

  • Bachert
    15 sierpnia 2013 at 09:54

    …I to od samego poczatku,bo szal na "co mi wszystko nie mozna" jest wielka przesada!

  • Matka Kwiatka
    15 sierpnia 2013 at 11:06

    Dodałabym wiele do tej listy 🙂 jak na przykład: mozesz jeść, i to nie tylko kurczaka gotowanego na parze i ryż. No i – moim zdaniem wazne – moze miec wlasne zycie, mozesz wychodzic ze znajomymi (z dzieckiem lub bez), jezdzic na wycieczki, czyli ogolnie – kp to nie jest siedzenie w domu z dzieckiem na smyczy zwanej piersią. 😀

  • aeljot
    15 sierpnia 2013 at 11:16

    Według mnie wszystko mogę co mogłam wcześniej więc jest normalnie 😉

  • Ania
    15 sierpnia 2013 at 11:26

    Można normalnie żyć!

  • Hafija
    15 sierpnia 2013 at 11:44

    O diecie będzie tez 🙂

  • lucy
    15 sierpnia 2013 at 11:50

    i 105 rzeczy, których nie możesz robić karmiąc piersią..

    żart, żart 😉
    ja miałam trudny początek będący jednocześnie końcem to pewnie tylko tak mi się wydaje

  • lili
    15 sierpnia 2013 at 22:16

    można normalnie jeść! dla mnie to mega ważne. wiele osób niestety ciągle żyje w przekonaniu babć, że tego nie można, tamtego też nie. moja przyjaciółka urodziła dziecko w lipcu i wczoraj mnie zapytała, czy jadłam już kotleta schabowego, bo jej w domu zabraniają .

  • Nikki i jej piernikowy synek
    16 sierpnia 2013 at 13:04

    Jeszcze nie urodziłam, a już słyszałam dobre rady, że ćwiczyć nie będę mogła karmiąc piersią i najlepiej, żebym żyła o chlebie i wodzie, bo synek nic nie będzie tolerował 😉 Co innego jak sama zrezygnuję ze smażonego i słodyczy, bo po prostu ja chcę schudnąć i odżywiać się zdrowo 🙂

  • Kinga
    16 sierpnia 2013 at 20:28

    Najbardziej cieszę się, z tej kawy.;)

  • Patrycja
    15 stycznia 2014 at 21:38

    Dobrze to wszystko wiedzieć. O kawie poczytałam, jutro spróbuję!

  • Justyna Medyńska
    13 czerwca 2014 at 21:37

    Czy w okresie karmienia mogę korzystać z zabiegów kosmetycznych na ciało? Oczywiście pomijając okolice biustu.

    • Hafija
      13 czerwca 2014 at 22:35

      Podobno nie są polecane zabiegi HI-Tech, ale niestety nikt nie potrafi mi rozsądnie wyjaśnić dlaczego 😀 natomiast myślę, że to kwestia wieku dziecka 🙂

  • Justyna
    18 marca 2015 at 16:53

    Dziękuję za info o lekach antyhistaminowych:) Uratowałaś mamę Radka przed okrutną pylącą Olchą.

  • Monika
    26 maja 2015 at 10:14

    A czy można poprosić jakieś oficjalne źródło mówiące o tym, że badanie USG piersi podczas laktacji jest jak najbardziej możliwe i że się je wykonuje? Ginekolog odmówiła mi skierowania na USG (dopominałam się tego badania) mówiąc, że się tego badania nie robi podczas laktacji i że każdy ginekolog mi to powie 😐 Chętnie podeślę szanownej Pani Doktor kawałek wiedzy do doczytania..

  • Marta
    29 września 2015 at 08:25

    Agata pomóż!
    muszę mieć wykonaną tomografię głowy z kontrastem, pani na infolinii (umawiałam sie na termin) poinformowała mnie ze nie będę po podaniu kontrastu mogła karmić przez 5 dni!!!co ty na to?

    • Hafija
      29 września 2015 at 19:22

      zależy jaki kontrast

  • EEEEwa
    5 lutego 2016 at 17:39

    Do koszyka absurdów 🙂
    Po paru miesiącach oczekiwania w NFZ-owej kolejce trafiłam do lekarza ze specjalnością rehabilitacja medyczna celem podreperowania mi kręgosłupa, bo od noszenia „Dziecia” odezwały się moje zwyrodnienia. Pani z dużą liczbą tytułów i jedyna w tej przyszpitalnej przychodni kwalifikująca i ustalająca zabiegi i co: karmi Pani piersią? To absolutnie żadnej fizykoterapii!” ????? Pytanie moje: nawet masażu? ćwiczeń? z bólem mam chodzić? Ćwiczenia mogą być,ale absolutnie żadne masaże i inna fizykoterapia:)
    To ja Pani na to,że byłam już prywatnie, przeszłam serię zabiegów i tamten lekarz nie widział przeciwwskazań. To kogo mam słuchać jak każdy lekarz co innego mówi? Pani na to: trzeba specjalisty w dziedzinie słuchać (czyt:mnie, tamten głupi był:))? Ja: przecież z bólem kręgosłupa nie byłam u stomatologa?:) Wściekła się. Ile ma dziecko? Ja: prawie 5 miesięcy. No co Pani nie wie,że ono ma niedojrzały układ nerwowy?Zrobi Pani zabiegi i co? Chce Pani mieć nerwowe dziecko? Ciśnienie mi skoczyło i mówię do Pani-wypisuje Pani zabiegi a ja zdecyduję czy chcę mieć nerwowe dziecko! I tak sobie myślę jak taka,np. krioterapia – schłodzenie kawałka mojego ciała idzie przez krew do cycka, włazi do mleka i dziecko mi denerwuje.No k**** którędy to idzie:):):):) Za to jakbym chciała nakarmić po wyjściu z gabinetu, to nie wiem czy dziecko zjadłoby cokolwiek taka nabuzowana byłam:)

  • Milena
    9 września 2016 at 10:39

    Czyli zabiegi fizykakne nie są przeciwwskazaniem? 😉 niestety muszę przejść serię zabiegów i wszędzie jest to jako przeciwwskazanie 🙁

  • Pati
    17 września 2016 at 22:02

    Zabiegi hi-tech są przeciwwskazane podczas ciąży jak i laktacji ze względów profilaktycznych. Nikt nie robi badań mających na celu sprawdzenie działania takich zabiegów, jak chociażby zabiegi na bazie ultradźwięków czy mocnych kwasoow, gdyż uważa się takie badanie za nieetyczne;)

  • Ewelina
    27 października 2016 at 10:37

    A co z zabiegami typu laser, pole magnetyczne, krioterapia jonoforeza z naproxenem? Mam złamany palec no i muszę mieć rehabilitację…

    • M.
      11 stycznia 2017 at 15:48

      Też jestem ciekawa jak to sie ma do np. lasera, pola magnetycznego?

  • Aniq1910
    15 listopada 2016 at 17:56

    Hafija mam miec rezonans z kontrastem. Jaki kontrast jest możliwy a jaki nie?

    • Hafija
      15 listopada 2016 at 21:20

      Spytaj lekarza co ci chcą dać najpierw

    • Aniq1910
      16 listopada 2016 at 14:04

      paramagnetyczne środki kontrastujące zawierające gadolin. Powiedzieli najpierw 48h, potem sie poprawiła na 12-24h. Tak sie boje, ze uszkodze dziecku nerki :((( A prędzej zrezygnuje z badania niz odstawię…

  • Marlena
    7 lutego 2017 at 00:46

    Jak to jest z tymi gadolinami w kontrascie?

  • Aleksandra
    22 lutego 2017 at 11:53

    Jako fizjoterapeuta chcę powiedzieć, że większość zabiegów fizykalnych ma bardzo mały wpływ na organizm, największym wpływem jest często efekt termiczny ( z tego powodu wszelka fizykoterapia jest zakazana w ciąży).
    W okresie karmienia nie zaszkodzi na pewno:
    – pole magnetyczne (ale moje kochane, ono też wiele nie pomaga, jest tanie, więc NFZ chętnie je wszystkim zleca, ale jego działanie jest niewielkie); jeżeli jednak któraś mama ma obawy, to można odpuścić pole na kręgosłup i robić tylko na kończyny (ja polecałabym generalnie odpuścić ten zabieg, bo szkoda czasu, w większości krajów europejskich nie stosuje się już pola, bo ma niską skuteczność, niestety w Polsce w pewnych kwestiach pozostaliśmy 20 lat w tyle)
    – laser (nie stosowałabym na piersi, ale na inne okolice jak najbardziej, bo głębokość wnikania laserów stosowanych w fizykoterapii to najczęściej 1 cm – choć mówi się, że do 3cm, ale coraz więcej badań raczej składnia się do twierdzenia, że laser ma sens tylko w przypadku „płytko” położonych problemów i lasery stosowane np. na stawy to już placebo)
    – wszelkie zabiegi „prądowe” – prąd przepływa pomiędzy elektrodami, nie „łazi” po organizmie, więc do piersi nie dotrze, a zabiegi prądowe w których prąd faktycznie przepływa przez piersi to chyba tylko kąpiele wodno- elektryczne, których obecnie się nie stosuje. Można stosować zabiegi na kręgosłup, na stawy (to najczęstsze okolice zabiegowe), wszelkie typy: TENS, prądy interferencyjne, diadynamiczne, galwanizacja, elektrostymulacja (to chyba najczęstsze zabiegi). Jonoforeza to prąd stały z podaniem leku pod elektrodę – tutaj należałoby się jedynie skonsultować czy dany lek jest dozwolony przy karmieniu, ale jonoforeza to podanie leku miejscowe, więc działa głównie tam, gdzie jest podawany (i prawdę mówiąc przenikanie leku w czasie jonoforezy nie jest niestety dużo większe, niż gdybyście sobie ten lek wtarły ręką)
    – zabiegi cieplne rozgrzewające (sollux, okłady parafinowe/fango/borowinowe, pole elektromagnetyczne) czy chłodzące (krioterapia, okłady) to na logikę miejscowe działanie ciepła i zimna i należałoby się jedynie wstrzymać od stosowania ich na piersi, bo najczęściej to zabiegi o bardzo wysokich temperaturach (podczerwień czy pole elektromagnetyczne to głęboko wnikające i mocno przegrzewające zabiegi) lub bardzo niskich temperaturach (ciekły azot to ok. -120 stopni C, zimne powietrze -30 stopni C). Okłady stosowane na piersi są mniej ekstremalne i można je zrobić samemu.
    Ale zauważcie, że sauna czy kriokomora nie są przeciwwskazane w czasie karmienia, a to mocno działające i w dodatku ogólnoustrojowe zabiegi, tym bardziej nie widzę problemów w stosowaniu zabiegów cieplnych miejscowo.
    – ultradźwięki – tutaj nie będę się wymądrzać, bo one akurat potrafią dość głęboko wniknąć (np. w przypadku zabiegów stosowanych na kręgosłup mogą mieć wpływ na piersi), a nie mam pojęcia jaki jest wpływ dawek terapeutycznych na gruczoły mleczne, zwłaszcza że głębokość wnikania zależy od paramentów ustawionych przez terapeutę i w każdym indywidualnym przypadku są inne. Co do zabiegów na inne okolice (kończyny) nie widzę przeciwwskazań, żeby ultradźwięki głęboko wniknęły w tkankę i tak potrzebny jest żel między głowicą a tkanką, tam gdzie go nie ma, fala nie wniknie głęboko.

    Największym szokiem dla mnie jest zakaz masażu czy ograniczenia co do ćwiczeń w czasie karmienia. Te zabiegi stosuje się w ciąży, więc czemu miałby być jakikolwiek problem w okresie karmienia? Ok – w masażu odpada pozycja na brzuchu, ale jest mnóstwo możliwości zrobienia masażu w innej pozycji. To jedna z najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych metod przyniesienia ulgi w bólu. Polecałabym jedynie przypilnować, żeby w czasie zabiegu piersi nie były uciśnięte (nie każdy terapeuta może mieć świadomość jakie to ważne).

    Dziwi mnie fakt, że lekarze widzą jakikolwiek problem w stosowaniu tych zabiegów w czasie karmienia. Widzę jedynie 2 wytłumaczenia:
    – zakaz „na wszelki wypadek” – w ten sposób zakazuje się niemal wszystkiego w ciąży, ale w czasie karmienia nie ma aż takiej potrzeby, mleko jest produkowane przez tkankę gruczołową (btw gruczoły mleczne to przekształcone gruczoły potowe), która ma takie same właściwości jak reszta organizmu i reaguje jak inne gruczoły, nie wymaga nadzwyczajnej ochrony jak to jest w przypadku osobnego organizmu rozwijającego się w macicy.
    No i być może lekarze są świadomi, że zabiegi fizykalne mają niestety niską skuteczność, więc zabronienie ich na wszelki wypadek nie jest tragedią dla pacjentki. Ale wielu pacjentom pomagają, czemu nie spróbować?
    – co do masażu i terapii indywidualnej (ćwiczenia) – powiedzmy uczciwie – są to zabiegi niechętnie zlecane komukolwiek, ponieważ są drogie dla NFZ. Fizykoterapia to tylko koszt prądu, a terapeuta może obsłużyć kilku pacjentów w jednym czasie. Masaż czy terapia indywidualna to koszt pracy terapeuty przez 15- 20 minut i terapeuta obsłuży w tym czasie tylko jednego pacjenta. Ale terapia indywidualna jest dużo bardziej skuteczna niż fizykoterapia, fizyko powinna być tylko pomocnicza (rozgrzanie tkanek przez właściwym zabiegiem, zmniejszenie bólu przed ćwiczeniami), a obecnie fizyko jest główną metodą leczenia, co jest porażką opieki zdrowotnej. Ok, mnóstwo pacjentów chce mieć masaż, bo prawie 100% ludzi lubi mieć masaż i lekarze mają nieustanne prośby o wypisanie skierowania na masaż i już wyrobili sobie 100 wymówek dla naciągaczy na darmowe spa, ale prawda jest taka, że 90% ludzi naprawdę tego masażu potrzebuje. Jeżeli ktoś odradza masaż (czy jakąkolwiek inną terapię indywidualną) w czasie karmienia, kiedy jest naprawdę potrzeba tego zabiegu, to bardziej widzę tutaj względy oszczędnościowe niż dobro pacjenta.

    • Mama
      23 lutego 2018 at 12:35

      A pracującą mama fizjoterapeuta ? Zaraz wracam do pracy i nie wiem co będzie z nocnym karmieniem.

  • Agata
    1 sierpnia 2017 at 09:33

    Proszę o informację. Mam mieć wykonaną angiografię z środkiem kontrasowym (fluoresceina). Lekarze mówią, żeby odstawić od piersi na 4 dni 🙁 Czy to prawda? Dziecko nie chce być karmione w inny sposób 🙁

  • Binasa
    12 lutego 2018 at 20:34

    Jutro czeka mnie tomografia stawu łokciowego w zleceniach jest by nie karmić 48h czy naprawdę tak długo mam się wstrzymać?? Maluch 11 miesięcy cycoholik

  • Ziuta
    17 lipca 2018 at 19:51

    Czy okłady z borowiny mają jakiś negatywny wpływ na dziecko lub na laktacje?

  • Ania
    19 września 2018 at 20:16

    Za miesiąc mam wykonać rezonans magnetyczny glowy z kontrastem i moja neurolog nakazała mi do tej pory odstawić moja córkę od piersi. Córka ma 14 msc i ani o tym myśli. To typowy ‚cycoholik’. Czytajac twój artykuł mam teraz dylemat. Czy mogę karmic bez problemu po podaniu kontrastu? Sama już nie wiem co robic. Nie chcę zrobić krzywdy córce, ale nie chce jej odstawiac. A badanie muszę zrobić.. Pomocy! 😉

skomentuj