Wymagam resetu


Nawet nie wiedziałam jak bardzo wydarzenia mijających tygodni wpłynęły na mnie. Jak bardzo potrzebowałam pobytu w domu z rodziną i jak bardzo potrzebowałam oderwać myśli od zmartwienia o dziecko moje. Cały czas myślę o tym co nas spotkało i obawiam się o niego.
W domu jest mi już lżej niż w szpitalu. Leżę przy otwartym balkonie i zastanawiam się nad tym jak bardzo potrzebuję pozytywnych emocji w życiu. 
Wracam więc do książek, które czytałam kiedyś i do muzyki która towarzyszy mi w najszczęśliwszych momentach życia.
To nie jest literatura nowoczesna, żadna świeżynka z półki, żadne erotyczne kryminały i gorące romanse – to coś co zmusza do myślenia, coś co wyzwala prawdziwe emocje.

Przy tej książce wszystko to co można znaleźć w Empiku w TOP 10 zdaje się być miałkie i płytkie. 

Każda chwila mojego życia jest wypełniona muzyką a te najważniejsze piosenki już od wielu, wielu lat zachowuję na papierze. Ta książeczka ma około 12 lat i jest pierwsza. Pełna Wilków, Nirvany, U2, The Offspring, Closterkeller…

I słucham teraz tej muzyki i koję nerwy…

A wieczorem, jak jest już późno i ciemno oglądam sobie siedząc wygodnie z herbatą earl grey w ręku seriale.


I tak mi mija weekend i rozkoszuję się tym nieróbstwem i tym zamyśleniem, bo czasem trzeba się po prostu zresetować zanim obawy nas przerosną…

***

Jesteśmy na Facebooku!
 
Pinterest
  Follow Me on Pinterest 

i Bloglovin
  Follow on Bloglovin
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

14 komentarzy

  • Ania
    14 lipca 2013 at 13:52

    Oj widzę, że i u Ciebie czas na reset. U mnie już od tygodnia gorszy nastrój a choroba (hmm… dziwne ząbkowanie) Guta jeszcze to spotęgowało… cóż… nie jesteśmy samonapędzającą się maszyną i od czasu do czasu i my supermamy musimy sobie porządnie podładować akumulatory pozytywami 🙂 Udanego resetu życzę :*

  • KOLORowanka
    14 lipca 2013 at 13:57

    kochana, obyście szybko zapomnieli o tym całym cyrku…
    zdrówka no i dużych babek z piasku 🙂

  • maya
    14 lipca 2013 at 14:55

    I mi przydałby się taki reset…chyba pójdę dziś w Twoje ślady,kupię słoik nutelli i oglądając ulubiony serial,będę co raz głębiej zanurzać łyżkę w słoiku…

  • aeljot
    14 lipca 2013 at 16:06

    Odpoczywaj i nasycaj się domem.

  • Tekstualna
    14 lipca 2013 at 16:23

    odpoczywaj, Mamo <3

  • Joanna Jaskółka
    14 lipca 2013 at 17:13

    Tristan! Troje zajęć o tej książce miałam na studiach… Dobra książka na reset…

  • Mamade
    14 lipca 2013 at 19:25

    U2 moja miłość z okresu studiów…

  • gate21
    14 lipca 2013 at 20:12

    Najwyższa pora na relaks:)

  • Mama Magenisiowa
    14 lipca 2013 at 20:37

    Dobrze, że umiesz i możesz znaleźć czas na reset 🙂 Powodzenia!

  • Klaudia
    14 lipca 2013 at 20:56

    Dobry reset nie jest zły 🙂

  • Matka Prezesa
    14 lipca 2013 at 22:36

    Pozytywne emocję o dzieciach? 🙂
    http://www.youtube.com/watch?v=O5u-0c0qclQ

    Nie chcę robić reklamy mego dziecięca, ale …
    wiem co czujesz. Tak po części.
    Byłam w podobnej sytuacji. Dużo gorszej zresztą i jakkolwiek by na to nie patrzeć uśmiech dziecka rekompensuje wszystko.

    Strach pozostaje, ale reszta to pikuś.

    Pozdrawiam.

  • Zielona Shamandura
    14 lipca 2013 at 23:32

    Odpoczywaj 😉 dużo spokoju Ci teraz życzę 😉

  • SrebrnaNitka
    15 lipca 2013 at 07:44

    Oj resetuj się, resetuj. Czasem jest to niezbędne, a zaniedbania w tym zakresie mogą się kiepsko skończyć. O czym się ostatnio boleśnie przekonałam…

  • MałyRycerzMaurycy
    17 lipca 2013 at 10:04

    No kto jak kto – ale technologiczny nowinkożerca – na pewno się zresetuje odpowiednio :)))

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki