Kreatywnie z dzieckiem


Marki Hewlett Packard chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Zostałam zaproszona do uczestnictwa w warsztatach z pedagogiem dziecięcym Panią Ewą Nowak w Warszawie organizowanych przez tą właśnie markę

Pani Ewa Nowak jest nie tylko pedagogiem dziecięcym, jest też autorka książek m.in:
  • Nasze
  • Prawie czarodziejki
  • Prawie czarodziejki II
  • Koleżaneczki
  • Środek kapusty
  • Lisia
  • Piotruś Kita
  • Pajączek na rowerze
  • Yellow bahama w prążki
  • Skorpion i koń Dziąsło
  • Szarka
  • Pułapka na ktosia
Pani Ewa prowadzi liczne kursy i wykłady dla rodziców i dzieci.
Na spotkaniu w Kawiarni Ochota rozmawiała z nami o kreatywności dziecka i o tym że warto ją rozbudzać i rozwijać
Oczywiście wiele pomysłów związanych było z wykorzystaniem drukarek wielofunkcyjnych Hewlett Packard. Każdy z nas zamienił się na chwilę w małe dziecko i tworzył np. własna krzyżówkę.
Ponieważ nasze prace tak wspaniale się nam udały i byliśmy z nich dumni to dzięki kopiarce HP mogliśmy powielić je dla wszystkich członków naszej rodziny. Tworzyliśmy obrazkowe wersje znanych piosenek (ja rysowałam drugą zwrotkę popularnej stokrotki), robiliśmy zdjęcia aut i drukowaliśmy je na sprzęcie HP.
Był tez pyszny poczęstunek i długie rozmowy z koleżankami blogerkami 🙂

 

Czy Wasze dzieci lubią rysować w swoich ulubionych książeczkach? Podobno jest to normalna forma zaznaczania własności przez dziecko, której ja osobiście nie jestem zwolennikiem.
I tutaj padł ciekawy pomysł ze strony Pani Ewy – skopiuj ulubione strony dziecka z książeczki – w ten sposób możesz na nowo codziennie ozdabiać je z dzieckiem obrazkami. Możesz doklejać nowe wydrukowane elementy, tworzyć na podstawie tej twórczości własne niebanalne historie związane z tym ulubionym obrazkiem.
Ja tez używam skanera i kopiarki jako mama. Kopiuje wyniki badań do domowego archiwum, skanuje paragony (każdy kto ma paragon z gwarancją wie ze taki papierek z kasy bardzo łatwo się ściera i zużywa), drukuje zdjęcia i przepisy kulinarne 🙂
Żeby jednak nie było, że jestem tak ześwirowana na punkcie drukarki dla dziecka – nie uważam jej za niezbędny sprzęt w domu bez którego ani ani rusz. Kreatywność w dziecku można pobudzić kamieniem, patykiem, liściem, klejem, kasztanem, szyszką, apaszką mamy, obserwacją nieba, gwiazd, zabawą ze zwierzakiem.
Ja mam u siebie drukarkę od HP i spróbuje jakieś ciekawe formy drukowanej aktywności obmyślić 😀
A dla Was.. dla Was będzie prezent od HP całkiem niedługo 😀

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o rodzicielstwie bliskości i karmieniu piersią.

14 komentarzy

  • MillionFeetAboveTheGround
    2 czerwca 2013 at 16:21

    Z tym drukowaniem stron, to faktycznie niezły pomysł. Niby takie proste, ale jeszcze o tym nie pomyślałam (może dlatego, że Lil jeszcze nie maluje ;p). Są książeczki, których nie żal zapełnić kolorami, ale faktycznie, są takie egzemplarze, które chciałoby się zachować dla drugiego dziecka…i trzeciego…i czwartego. No dobrze, może już skończę 😀

  • pat
    2 czerwca 2013 at 17:09

    Mam nadzieję, że z łatwością będą przychodziły mi do głowy pomysły na zabawy z Zuzią. Super warsztaty 🙂 Etap malowania jeszcze przed nami.

  • coscik
    2 czerwca 2013 at 18:45

    Co do pisania po książkach, to Młody nie ma takich "predyspozycji", ale ja już tak. Lubie zaznaczyć, podkreślić w książce jakieś ważniejsze cytaty. I nie lubię nowych książek, wolę takie z powyginanymi rogami i z plamami hehe

  • Kasia D.
    2 czerwca 2013 at 19:01

    skoro ma być kreatywnie to szczerze polecam zabawki z firmy LUKKA!
    rewelacja!

    pozdrawiam 🙂

    http://islandofflove.blogspot.com/

  • aeljot
    2 czerwca 2013 at 19:25

    Kolejne ciekawe spotkanie.
    U mnie drukarka też jest w niemal ciągłym użyciu, a to kolorowanki, a to strony z zadaniami. Do tego teraz jak najstarsza córa chodzi do szkoły ciągle wyszukuje coś w Internecie i sama drukuje 😉
    Szczerze mogę polecić sprzęt HP bo mam już drugą drukarkę tej firmy i przez kilka lat użytkowania nie zdarzyła się żadna awaria.

  • Daria rybaZONE
    2 czerwca 2013 at 21:00

    FAJNE SPOTKANIE, ETAP ZABAW MAMY JESZCZE PRZED SOBĄ, ALE DOBRZE WIEDZIEĆ 😉

  • córka
    2 czerwca 2013 at 21:32

    i te przekąski…

  • Polisz mam
    2 czerwca 2013 at 21:36

    po zdjęciach widzę, że spotkanie było bardzo pozytywnie nastrajające:)

  • MATRIOSZKA
    2 czerwca 2013 at 21:51

    czy Ty dla mnie wzięła tą poduszkę w Matrioszki?:)))

  • Hafija
    2 czerwca 2013 at 21:51

    Próbowałam, ale się na mnie dziwnie patrzyli i nie podołałam zadaniu xD

  • Tekstualna
    2 czerwca 2013 at 21:53

    gdy strumyk płynie z wolna… 😛

  • Aneta Kowalska
    3 czerwca 2013 at 06:46

    oj widać że było fajnie!!! zazdroszczę! pozdr i zapraszam w wolnej chwili do nas 🙂

  • Sylwia
    3 czerwca 2013 at 09:22

    i wow i mniam… i w ogóle fajnie 😀

  • surrealistka
    3 czerwca 2013 at 23:01

    Ja drukowałam Małemu czarne obrazki na białym tle gdy był malusieństwem 🙂

skomentuj

Pobierz darmowy e-book