Hafija w kuchni – zraziki w sosie pomidorowym (lub własnym)


Uwielbiam zraziki z sosem pomidorowym. Konusek też lubi i zjada z makaronem lub ziemniaczkami!

Potrzebujemy:

  • 800g mięsa mielonego wieprzowego/drobiowego/mieszanego
  • posiekany koperek – pół pęczka
  • duża cebula
  • jedna dymka ze szczypiorkiem
  • jedno żółtko
  • bułka tarta
  • oliwa z oliwek

przyprawy:

  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • tymianek
  • ząbek czosnku
  • kminek mielony

przyprawy do sosu:

  • majeranek
  • listek laurowy
  • ziele angielskie
  • pieprz w kulkach
  • sól
  • cebula
zrazy

Cebulę siekamy i smażymy na złoto. Siekamy drobno koperek i szczypiorek. Dodajemy do mięsa mielonego.
Przyprawiamy.
Wyrabiamy do dobrego połączenia składników.
Dodajemy żółtko i łyżkę bułki tartej.
Wyrabiamy.
Z masy mięsnej robimy klopsiki i obtaczamy je w bułce tartej.

Podsmażamy na mocno rozgrzanej oliwie do ze złocenia.
Przekładamy do dużego rondla.

zrazy dla dziecka

Zalewamy wrzątkiem.

Doprawiamy solą, pieprzem majerankiem, zielem angielskim i listkiem laurowym.
Wstawiamy do duszenia.

Na patelni podsmażamy cebulkę i dodajemy do sosu. Po około pół godzinie dodajemy pół szklanki sosu pomidorowego.

Dusimy dalej około 20 minut.
Jak ktoś nie lubi z pomidorem, to dusi po prostu piętnaście minut dłużej w sosie własnym 🙂

Smacznego!

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

19 komentarzy

  • OLAndia
    9 czerwca 2013 at 17:28

    My akurat wczoraj mieliśmy takie klopsiki/pulpety w sosie pomidorowym, bo zostały mi z tygodnia mielone 🙂 Klaudia też je uwielbia! Muszę spróbować Twojej wersji jeśli chodzi o doprawianie mięsa i sosu 😉

  • Katarzyna Z.
    9 czerwca 2013 at 19:55

    wyglądają smakowicie :)))

  • my son's mum
    9 czerwca 2013 at 20:56

    Mniamuśnie wygląda, chyba wypróbuję:)

  • Truscaveczka
    9 czerwca 2013 at 21:47

    Z jakiego regionu jesteś? Zraz to słownikowo plaster mięsa, a na takie klopsy/mielone to już kolejne określenie, z jakim się spotykam (w moim mieście dla odmiany mówią "sznycelki") 😀

  • lili
    9 czerwca 2013 at 22:08

    u nas dziś podobny obiad 🙂

  • Karolina
    9 czerwca 2013 at 22:10

    Wyglądają na przeeepyszne! Chyba sklecę takie w tygodniu 😉

  • MATRIOSZKA
    9 czerwca 2013 at 23:45

    No i takie ammm jutro będzie na obiadek;)…częściej proszę takie przepisy domowe!

  • Hafija
    10 czerwca 2013 at 00:08

    U mnie na plaster mięsa mówi sie bitki 🙂

  • Kinga
    10 czerwca 2013 at 06:57

    Mmm wyglądają przepysznie, jeszcze sama siebie krzywdzę i robię sobie smaki przed śniadankiem:)
    Pozdrawiam!

  • córka
    10 czerwca 2013 at 07:02

    uwielbiam wszystkie dania z mięsa mielonego 🙂

  • rybaZONE
    10 czerwca 2013 at 10:25

    wyglądają smacznie 🙂

  • Nikki i jej piernikowy synek
    10 czerwca 2013 at 11:28

    Wyglądają przepysznie 🙂 na pewno wypróbuję przepis na moim P. Całe szczęście, że już mam o wiele więcej wolnego czasu i mogę się oddać gotowaniu, które bardzo lubię 🙂

  • Anonymous
    10 czerwca 2013 at 13:06

    Pyszności. Ja też takie robię, ale nie smażę (unikam smażenia) klopsików tylko wrzucam do gotującej się wody. 🙂

  • Anna Sornek
    10 czerwca 2013 at 13:22

    Brzmi i wygląda pysznie. Spróbuję. Akurat mam mielone w lodówce 🙂 Ale zrezygnuję z dodania kminku. Jak dla mnie to przyprawa, która niszczy każde danie. Bleee

  • Cacynka
    10 czerwca 2013 at 13:50

    u mnie z tym kucharzeniem to różnie bywa. Muszę mieć wielką wenę żeby coś wyszło jak należy 😛 Ale zraziki, że mniam ! 🙂

  • Anonymous
    10 czerwca 2013 at 15:13

    A ja zamiast smażyć, klopsiki piekę w piekarniku a potem już tak jak Ty 🙂

  • Budująca Mama
    14 czerwca 2014 at 20:25

    U nas to też będą się nazywać kotlety mielone 🙂 ale pomysł na jutro jest 🙂

  • Aga
    14 czerwca 2014 at 20:49

    O ja ostatnio mam fobię na punkcie takiego dania 🙂 Jest szybkie w przygotowaniu i wszystkim smakuje, szczególnie gdy używam przecieru z pomidorów z naszego ogródka 🙂 Pycha!

  • MamaJulki
    25 listopada 2015 at 20:52

    Dzisiaj przyrządziłam zraziki dokładnie wg Twojego przepisu. Obiad był przepyszny:) część zrobiłam w sosie własnym a część z pomidorowym. Rewelacja;) na pewno zraziki będą się często pojawiać na naszym stole. 😉

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki