Pyszny kisielek


Przepis na pyszny kisiel domowej roboty

składniki:

  • garść jagód/malin/truskawek i czego tylko dusza zapragnie (owoce mogą być mrożone)
  • woda
  • łyżeczka mąki ziemniaczanej

przepis:

owoce zalewamy niewielką ilością wody i gotujemy dwie – trzy minuty

w małej szklance rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną w zimnej wodzie

wlewamy mąkę z wodą do gotujących się owoców

zagotowujemy

pałaszujemy

Wyszło nieco kwaśne ale Konuskowi smakowało 🙂 Jadł z uśmiechem na buzi.

Kisiel domowy

Kisiel domowy

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

44 komentarze

  • Bobobebe
    13 sierpnia 2012 at 07:47

    haha mój mąż ma podobnie z akwenami,w szczególności z basenami, nie ma szans żeby wszedł do basenowej wody;) my takie kisielki jemy już od 2 msc:)

  • V i n t i
    13 sierpnia 2012 at 07:51

    ad punkt 6. – to musisz koniecznie wpaść do Torunia, tu Gotyk na dotyk…

  • Zaradna Mama
    13 sierpnia 2012 at 08:14

    🙂

  • Kruszynka
    13 sierpnia 2012 at 08:54

    Fajnie, a i kisielek pyszny 😉

  • OLAndia
    13 sierpnia 2012 at 08:56

    Całkiem zapomniałam o tych kisielkach, chyba dzisiaj coś sobie zrobimy 😉

  • Anna
    13 sierpnia 2012 at 10:03

    Kisiel- coś od czego moje dziecko ucieka z krzykiem:-p. Nie wiem czemu, a ja uwielbiam kisiele.

  • Słodko Gorzka
    13 sierpnia 2012 at 11:51

    Nawet nie wiedziałam, że tak łatwo i szybko można zrobić domowy kisiel 🙂 Jak tylko będę mogła się ruszyć, to zrobię taki. Ciekawe zdjęcia.

    Też wolę słone niż słodkie i także jestem zdrowo walnięta na punkcie seriali 😉

  • Matka Kwiatka
    13 sierpnia 2012 at 12:19

    o, ale fajny przepis!!! i jaki prosty! 🙂

  • Paulina
    13 sierpnia 2012 at 13:45

    Też robię takie "domowe" kisielki.
    Nie jadasz poza domem?
    Ojoj podziwiam.
    Ja bym nie wytrzymała:)
    jak dołączyć do tej zabawy? ^_^

  • Happy Power Mama
    13 sierpnia 2012 at 14:32

    dzięki za zaproszenie do zabawy 🙂

    Mój uwielbia kwaśne! Teraz z zapałem pochłania wodę z sokiem agrestowym domowej roboty. Mnie trzepie, a on pije, pije, pije… aż się skończy 🙂

  • Burning Giraffe
    13 sierpnia 2012 at 16:07

    O!
    Ja też nie cierpię pluskania własnych zwłok w basenie, jeziorze itp.
    Za parę dni wybieram się niespodziewanie na krótki urlop nad morzem, mimo to jednak nie mam stresu – zabieram ze sobą małą córkę, która nie dorosła jeszcze do pływania w morzu. Będę z nią budowała zamki z piasku, więc nikt nie będzie mnie zmuszał do nurkowania w morzu 🙂

  • Karolina
    13 sierpnia 2012 at 16:34

    Bardzo smakowicie wygląda ten kisiel! Musimy spróbować :)!

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:35

    Jest pyszny, acz kwaśny, ale my nie słodzimy nic więc synu przyzwyczajony do takich "herezji" 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:40

    Mój lubi wodę, będę miała ciężko 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:43

    No mnie też lekko kwasił ten kisiel ale dziecko wsuwało!

  • Nessie
    13 sierpnia 2012 at 16:49

    ja bardzo lubię pływać i chodzimy z Młody na zajęcia na basenie praktycznie co tydzień odkąd skończył 3 miesiące, ale nie ma takiej siły, które by mnie zmusiła do wejścia do jeziora lub innego zamkniętego akwenu. Nienawidzę brodzić w mule.

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:51

    Nie jadam 🙂 dwie ostatnie wizyty w restauracji skończyły się dla mnie na IP z opuchniętą twarzą 😀

    A tow takim razie zapraszam i Ciebie do zabawy! Bierz "odznakę" i wpisuj na blogu 7 zwierzeń!!

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:53

    Ja też nie lubię. Mieliśmy chodzić ale wiecznie było podejrzenie infekcji cewki i wybiorę się z nim może na jesieni.

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:54

    i jaki dobry 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:58

    łatwo i pysznie 🙂 i bez chemii i barwników!

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:59

    Ja też uwielbiam 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 16:59

    Smacznego 🙂

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 17:00

    Byłam Kochana parę lat wstecz i pozostał mi niedosyt i od jakiegoś czasu planuję kolejne odwiedziny 🙂 Jeżeli się uda to dam znać i od spotkania się nie wymigasz 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 17:01

    Twój mąż widzę tak jak ja 😀
    od drugiego miesiąca? :O łoł!

  • AnnaR
    13 sierpnia 2012 at 17:42

    też nie wiedziałam, że tak łatwo się robi kisiel 🙂
    mnnnnnmmmmmmniam 😛
    a co do seriali to oglądam na peczki, a jak jest przerwa letnia, to wyszukuje nowych 😛
    albo starych, ostatnio wróciłam do BH90210 😛 pamieta to ktoś jeszcze ? 😛

  • Matka Kwiatka
    13 sierpnia 2012 at 18:29

    muszę KONIECZNIE zrobić 🙂 dzieki!

  • K8
    13 sierpnia 2012 at 18:36

    Nigdy nie jadasz poza domem? Ale, że np. u znajomych też nie??? 🙂

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 18:44

    U znajomych jak mają coś dobrego bez konserwantów i powiedzą jaki skład dania to jem lub biorę lek na alergię i "ryzykuję" 😀 ale w restauracji lub fast food nie jadam 🙂 (tylko w eko lub bio knajpach:) )
    Brzmi to strasznie ale nie jest, bo ja lubię swoją zdrową dietę i rzadko kiedy smakuje mi coś poza domem 🙂

  • soul10
    13 sierpnia 2012 at 19:52

    No i teraz kisiel będzie za mną chodził…;)

  • Gizanka
    13 sierpnia 2012 at 19:54

    Kisielek wygląda bardzo apetycznie:)

  • Anna
    13 sierpnia 2012 at 20:39

    Taki kisiel najzdrowszy, przynajmniej wiesz co jesz:)

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 20:45

    Pyszny!

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 20:46

    🙂 krochmal z owocami 😀

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 20:46

    Daj mu się złapać!

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 20:47

    I taki też jest !

  • Hafija
    13 sierpnia 2012 at 20:47

    Zero chemii i barwników z pancerzy robactwa 🙂

  • Mama Ka
    13 sierpnia 2012 at 21:11

    Oj tak, Toruń trzeba odwiedzić 🙂
    I zaopatrzyć się w pierniki 😉

  • Duśka
    13 sierpnia 2012 at 22:29

    dziękujemy za zaproszenie do zabawy ;D
    szoka przeżyłam 😛 z tym niemoczeniem się ani w basenie ani w jeziorku 😛 ja to w każdym niemalże bajorze mogłabym pupę moczyć podczas upału 😀

  • Ola
    13 sierpnia 2012 at 22:51

    Miło mi że przyjęłaś moje zaproszenie;-)
    Coś wiem o nie zanużaniu nawet paluszka w basenie czy jeziorze, ja też tak mam:)

  • Paulina
    14 sierpnia 2012 at 22:59

    dziękuję:)

  • ...marta
    15 sierpnia 2012 at 22:36

    Dziękuję za wyróżnienie 🙂 już się "wyspowiadałam" 😉 a kisiel rzeczywiście kusi.. Ostatnio naszła mnie ochota na żurawinowy z torebeczki… a tam suprise: żurawiny w składzie nie ma!!! FUJ

  • Mama Eryka
    18 sierpnia 2012 at 05:23

    Skoro jestes fanka seriali – to ten kubek wyglada jak z TRUE BLOOD 🙂

  • Nefla
    21 stycznia 2015 at 00:41

    Już od kilku miesięcy codziennie jem kisiel jako lekkostrawną kolację.Ale robię prościej. 3 łyżeczki mąki rozpuszczam w wodzie lub kompocie. Potem dodaje 3 łyżeczki dowolnego domowego dżemu lub powideł i zalewam wrzątkiem. Szybciej i bez gotowania, ale tylko gdy ma się dostęp do massy kompotów i dżemów.

  • Kasia
    28 listopada 2015 at 23:03

    Robię dokładnie tak samo 🙂 pysznie i zdrowo… a jeśli ktoś chce słodszy kisiel to polecam ksylitol.

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki