Naleśniki na kolację


Naleśniki które pałaszuje moje dziecko

ciasto

– jajko
– pół szklanki mleka
– pół szklanki wody
– ociupinka soli
– mąka w ilości potrzebnej do uzyskania konsystencji gęstej śmietany

farsz:

– dwie łyżki twarogu
– kisiel domowy (przepis o TU)
– ew. śmietana

Smażymy naleśniki. Twaróg rozprowadzamy z kilkoma łyżeczkami kiślu, ew. dodajemy śmietanę. Zawijamy, polewamy kiślem i dajemy dziecku do „mniam mniam”.

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

39 komentarzy

  • ambiguity
    21 sierpnia 2012 at 08:08

    u nas naleśniki z domową konfiturą z jagód, jabłek lub truskawek są daniem śniadaniowym 🙂

  • OLAndia
    21 sierpnia 2012 at 08:23

    Klaudia uwielbia naleśniki 😉 My jemy z dżemem lub powidłami 😉

  • Kruszynka
    21 sierpnia 2012 at 08:31

    Pyszne 😉 Zapraszam też do mnie na blog kulinarny, może znajdziesz coś dobrego ;D

  • Małgosia O.
    21 sierpnia 2012 at 09:00

    mniam mniam!

  • Mama Ka
    21 sierpnia 2012 at 09:02

    U nas naleśniki jada się na obiad 🙂

  • Anna
    21 sierpnia 2012 at 09:47

    Jedzenie znowu dla mnie:-p, moje dziecko je sam ser na chlebie w naleśnikach ma dla niego "obrzydliwą" konsystencję:-p. Weź tu człowieku dziecko zrozum.

  • Sylwia
    21 sierpnia 2012 at 10:09

    twaróg z kisielkiem – hmm, nie wpadłabym, musze przetestować ten patent 😀

  • Burning Giraffe
    21 sierpnia 2012 at 10:22

    A wodę dodajesz zwykłą, czy gazowaną? U nas najlepsze naleśniki to te wyrobione z wodą gazowaną. Wychodzą puszyste i zawsze są mięciutkie.

    Wracając do samych naleśników i ulubionego farszu… Lilo najbardziej lubi naleśniki… "gołe" (czyli bez niczego) 🙂

  • Gizanka
    21 sierpnia 2012 at 10:49

    Na pewno smakowite:)

  • Karolina
    21 sierpnia 2012 at 11:09

    Mniam 🙂 Syn mój też lubi naleśniczki!

  • Happy Power Mama
    21 sierpnia 2012 at 11:11

    ja do ciasta jabłka wkrawam i piekę od razu z jabłkami. Super smaczne 🙂

  • anieska
    21 sierpnia 2012 at 11:38

    przepis brzmi smacznie więc się nie dziwie Młodemu, że tak pałaszuje ze smakiem:)

  • Anonymous
    21 sierpnia 2012 at 15:10

    a moje dziecko niestety nie chce naleśników jeść co mnie martwi, bo naleśniki są fajne, reszta rodziny je lubi i nie wiem co mu wymyślić gdy reszta je naleśniki…

    poza tym nie chce też twarożku, w ogóle 🙁

    a u nas naleśniki strasznie na słodko – nie dość że do ciasta cukier sie daje to jeszcze z dżemem…

  • Emma
    21 sierpnia 2012 at 15:38

    Naleśniki to najlepsza potrawa pod słońcem!! Konkurować z nimi mogą tylko lody! 😉

  • Zamotani
    21 sierpnia 2012 at 15:44

    no masz, akurat kiedy jestem głodna?

  • Joanna
    21 sierpnia 2012 at 18:24

    o, mniam! aż mi się jakoś pusto na żołądku zrobiło 😉

  • agula
    21 sierpnia 2012 at 18:55

    Uwielbiam naleśniki i Emilka na szczęście podziela to zamiłowanie 😉

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:35

    U nas na śniadanie częściej gości omlecicho 😀

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:35

    My też 😀

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:36

    Dzięki, będę zglądać 🙂

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:36

    U nas też na obiad się jada 🙂

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:37

    Ni da rady 😀

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:38

    Koniecznie z domowym!

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:38

    Tą jaką mam pod ręką aktualnie 🙂 a najlepsze są z piwem ;P

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:40

    A krokiety ? Bo my Kochamyy!!

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:41

    ja tak robię racuszki takie grubsze, muszę spróbować z naleśnikiem! :))

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:41

    Ha, sama bym taki naleśnik opędziła!

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:42

    Może musi do tego dorosnąć 🙂
    Mój nie lubi słodko, więc ciasto soliłam 🙂

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:42

    Wow! A naleśniki z lodami – to dopiero wypas!! :)))

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:43

    Przepraszam ;D

  • Hafija
    21 sierpnia 2012 at 20:47

    😀

  • anjami
    21 sierpnia 2012 at 23:11

    Naleśniory są de best:D Ja uwielbiam z miodem, z serem, z nutellą z węgierek i innymi tworami mojej mamy. Pyszne są też z konfiturą z malin i borówek:D

  • greeneyekitty22
    21 sierpnia 2012 at 23:42

    tak, tam! mniam:D

  • buzz
    22 sierpnia 2012 at 10:19

    hmmm a to zdrowo takim małym dzieciom dawać rzeczy smażone? Przewinęły się już tutaj frytki, schabowe, naleśniki i racuchy, o ile naleśniki są w miarę ok to reszta smażona raczej w dużej ilości tłuszczu (bo jak inaczej zrobić racucha?).
    Z tego co wiem to małe żołądki są jeszcze nieprzystosowane do takich dań. Chyba, że wiecie coś o czym ja nie wiem?

  • Hafija
    22 sierpnia 2012 at 11:15

    Dla chcącego nic trudnego – naleśniki i racuchy na suchej patelni, schabowe i mielone nie smażone a pieczone w piekarniku, frytki też można upiec, ale ja zrobiłam w oleju, dziecku nic nie jest, więc może faktycznie nie wiesz 🙂

  • Happy Power Mama
    22 sierpnia 2012 at 12:05

    ja leciutko natłuszczam patelnię oliwą z oliwek, lub łyżkę oliwy dodaję do ciasta i wtedy piekę na suchej patelni na wolnym ogniu. Naleśniki sobie spokojnie dochodzą. Są lekko wilgotne od jabłek i smakują naprawdę super.

  • Nessie
    22 sierpnia 2012 at 12:40

    Ja mam patelnię do grillowania i grilluję na niej mięso i warzywa bez tłuszczu.Wychodzi przepyszne.

  • buzz
    22 sierpnia 2012 at 23:16

    patelnie grillowe i teflonowe wiadomo, że ok. Chodziło mi właśnie o rzeczy typowo smażone tak jak frytki i bardziej o kształtowanie nawyków żywieniowych, tendencje do tycia, podwyższonego cholesterolu itp niż o to, że dziecko umrze od jednego frytka ;p

  • Hafija
    22 sierpnia 2012 at 23:27

    😀

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki