Weekendy na wesoło


Macierzyństwo kwitnie i pachnie zupełnie inaczej na żywo – kiedy interakcje dzieją się w czasie rzeczywistym. Jest wesołe, ciepłe i  pełne dziecka zupełnie inaczej. Pewno dlatego, że są oczy, że jest dotyk, zapach i smak.

Siedziałam z Beatą (która nota bene niedługo będzie podwójną mamą) na huśtawce w cieniu wiśni, obok w baseniku pluskały się nasze dzieci, a mężowie pilnowali kultury zabawy.

Photobucket

Dziecko zjadło w tym czasie delicję, krakersa, paluszka, brzoskwinię i kilka garści piachu – nie umarło od tego za to ja zostałam obśmiana, że tak histeryzuję i wiecie co – sama się uśmiałam.

Zęby umyte, dziś już słodyczy nie jemy.

Zło, cukier to zło 🙂

Photobucket
Photobucket
Było cudnie, dzieci biegały, chlapały się wodą, rzucały piaskiem, jeździły autkami po dnie basenu, a my dwie zupełnie inne mamy, kierujące się zupełnie innymi zasadami podjęłyśmy dyskujse o szczęściu w macierzyństwie o radości bycia mamą i ciężarną.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Dzieci potrafią swoimi „słowami” tak opisać rzeczywistość i nazwać świat wokół, że całe towarzystwo pada ze śmiechu. Nasza mała Gospodyni już gada pełnymi zdaniami a słowa powtarza jak umie. Zapytana kim jest mój mąż miała powiedzieć: „Wujek Łukasz” wyszło Uwaga WULGARYZMChujek Kutas” 😀

***

I ogłoszenie-prośba:
Szukam sprawdzonego źródła na owoce i warzywa pt: Paczka od rolnika, świeże warzywa prosto z grządki itd itd – ktoś korzystał, zna ktoś jakieś dojścia, sprawdzone paczki lub rolników? 
Dziękuję!

ps: nie piszcie mi że najlepsze są z własnej grządki/grządki babci/mamy/cioci – wiem – nie posiadam takowych, szukam konkretów.


***

i kolejne inspirujące miejsce… http://leavesofmytree.blogspot.com/

Photobucket

.
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

21 komentarzy

  • ambiguity
    11 lipca 2012 at 07:42

    macierzyństwo najfajniejsze jest z uśmiechem, bez napinania, w zrelaksowanej atmosferze 🙂
    a cukier? no zły jest, zły ale za to jaki dobry 😛

  • córka
    11 lipca 2012 at 08:01

    cukier zły, że aż dobry :))
    macierzyństwo pozwala dojrzeć i dorosnąć.
    macierzyństwo cieszy.

  • Pauli
    11 lipca 2012 at 08:36

    Trochę cukru czasem się przyda a Konusek zapodał sobie piaskowanie zębów 😉
    W tym temacie polecam film Babies- tu zwiastun: http://www.youtube.com/watch?v=1vupEpNjCuY

    moim zdaniem jest genialny i też wywoła uśmiech na Twojej twarzy

  • AliSwiat
    11 lipca 2012 at 09:08

    Zazdraszczam relaksu w cieniu:) Niedługo, mam nadzieję, sama uświadczę tego:) I

  • Młodzi-Rodzice
    11 lipca 2012 at 09:09

    hehe moj bobas tez juz jadł .. ale zmiemie z kwiata ;p

  • Anonymous
    11 lipca 2012 at 09:31

    Moje namiary na zieleninkę 🙂

    Food Connect Mazowsze – można zamówić on-line:
    http://www.foodconnect.pl/

    Pan Ziółko – trzeba podjechać na targ (różne miejsca w różne dni tygodnia, na stronie info gdzie):
    http://www.panziolko.pl/onas.html

    Pozdr, U.

  • Kobieta
    11 lipca 2012 at 09:47

    Fajny weekend z dziećmi 🙂
    Ja mam nadzieję też będę tak spędzać niedługo weekendy 🙂
    A dla dzieci lato to najfajniejsza pora roku! Basen, piaskownica – czego można chcieć więcej? 🙂

    A na warzywa i owoce od rolnika zapraszam do mnie 😉 Mogę wysyłać paczki do Warszawy 😀

  • Anusia Sta
    11 lipca 2012 at 10:10

    W takie gorące dni, basenik dla ochłody (nie tylko dla dzieciaków) jest strzałem w dziesiątkę 😉 Ja ze swoim szkrabem wpakowaliśmy się do jego 40cm baseniku – sama nie wiem jak mój tyłek tam wszedł 😉 Co do warzyw to ja sobie hoduje w doniczkach na balkonie ;p nawet truskawki mam ;p

  • Paulina
    11 lipca 2012 at 10:12

    Macierzyństwo dla mnie to przygoda i rola, w której świetnie się czuję, wciąż się uczę i zbieram recenzje.

  • Bobobebe
    11 lipca 2012 at 10:19

    macierzyństwo to najwspanialszy stan duszy i umysłu:) oj marzy nam się taki basenik, tylko miejsca do rozłożenia brak, balkon chyba nie jest dobrym pomysłem?

  • Karlita
    11 lipca 2012 at 10:28

    od czasu do czasu na coś słodkiego można dziecku pozwolić – tak wiem zaraz dostane po głowie od niektórych 😉

    piasek no cóż … pamiętasz jak ja o tym pisałam i mówiłaś że Gabryś jeszcze piasku nie próbował hehehe teraz wiesz jak to jest 😉

    z warzywkami nie pomogę 🙁

  • Anonymous
    11 lipca 2012 at 10:58

    ja po prostu mam sprawdzony stragan warzywny na placu obok biura. I rabat dla stałego klienta.
    Nessie

  • Mama SynAlka
    11 lipca 2012 at 12:12

    Pięknie tam mieliście 🙂
    Ja już nie mogę się doczekać na Olkowe wakacje u Dziadków…
    ps. Super pieluszki groszkowe, masz na nie jakieś namiary?

  • Anonymous
    11 lipca 2012 at 14:49

    Ja mam na balkonie, balkon wielki nie jest ale malutki basenik – taki wielkości wanienki mam, podłużny – mieści się i jeszcze wokół dużo miejsca jest! Polecam, młody jest zachwycony!

    btw, a Krakowie znacie jakieś miejsce z "eko-warzywami"?
    Ola P-L

  • Anuszka
    11 lipca 2012 at 15:03

    Ale sielanka… Dzieci pojedzone (hmmm slodyczami. ale cóż… wszystko dla ludzi co?), umorusane jak trza – jest git!

    Oj jak dobrze, że mam swój warzywniak z uwalonymi błotem i nawozem owocami i warzywami… Chwała ci PB. 🙂

  • agula
    11 lipca 2012 at 15:58

    Cukier, sól – wszystko złe. Ja wychodzę z założenia, że faktycznie szkodzą ale w nadmiarze. Stosowane z umiarem krzywdy nie zrobią 🙂

  • Matka Kwiatka
    11 lipca 2012 at 18:00

    jjak miło 🙂 ja też wrzucam na luz, czasem nawet zdarza mi się w domu wrzucić, gdy coś upiekę 🙂

  • Hexe
    11 lipca 2012 at 21:36

    Cukier jest okropny – czyt. jestem od niego uzależniona 😀

    Kochamy zabawy w basenie !

  • Duśka
    11 lipca 2012 at 22:35

    pięknie 😀 a cukier, fakt zło ;D

  • eFKa
    17 lipca 2012 at 14:02

    ja korzystam z http://www.vegebox.pl a w warszawie jest też ekobazar na norblinie co sobotę, jeszcze nie byłam, ale znajome mamy polecają 🙂

skomentuj

Hafijaski – podcast

Nadchodzące wydarzenia

W najbliższym czasie nie są zaplanowane żadne wydarzenia.