Cacko ze słomką i brzydkie wyrazy


Kubek o którym ostatnio pisałam (akuku) nie tylko cieknie ale słomka jest taka cienka i felerna, że Młody przegryzł ją praktycznie od razu i tylko fartem nie połknął odgryzionej części. 
W związku z powyższym wywaliłam dziadostwo do kosza. 

Kupiłam na razie kubek Canpola o taki jak po prawej 🙂 Na razie działa.
***
A teraz będą brzydkie wyrazy…
Przez jakiś czas Młody miał problemy z kupką. Na każde jego kwęknięcie wstrzymywałam oddech – a nóż widelec – pieluszka będzie pełna. Za którymś razem wzięłam Małego na łóżko do przewinięcia a sprzed komputera krzyczy mąż:
I co jest coś?

Patrzę w pieluchę – pusto
G***o jest! – krzyczę podirytowana
Super – raduje się sprzed komputera mąż – ale chyba duże bo aż tu czuć.

Tak, smród taki, że nie mogę wytrzymać – zaśmiałam się do Konusa a on zaczął bić brawo 😀
***
Dawno mnie nie było więc oto ja – w wersji retro 🙂
A teraz uciekam na kawusię w CH – Kasiu to Twoja wina, że mam nowy ulubiony smakołyk!

Przygotowałam też tutorial dzięki któremu możecie dowolnie zmieniać czcionki w bloggerze – zapraszam:
http://hafija-background.blogspot.com/2012/06/jak-zmienic-czcionki-w-blogu-na-inne.html

.
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

40 komentarzy

  • Karlita
    9 czerwca 2012 at 09:49

    nie ma to jak FACET 😉 heheh super wyglądasz 😀 i ten dekolt 😉 mmmmmmmr

  • Dzieciologia
    9 czerwca 2012 at 10:01

    Żywa reklama tego, że karmienie piersią nie oznacza cyców po kolana 😉 Ładne foto.

  • -khadija-
    9 czerwca 2012 at 10:03

    bardzo mi się podobasz retro!!!!Pozdrawiam

  • Słodko gorzka
    9 czerwca 2012 at 10:23

    Heh usmialam się (;
    Bardzo ładne foto (:

  • K8
    9 czerwca 2012 at 11:48

    I dekolt jakoś wcale od karmienia nie ucierpiał ;P

    Super wyglądasz 🙂

  • ambiguity
    9 czerwca 2012 at 11:50

    gówniana sprawa 😀

  • anieska
    9 czerwca 2012 at 11:55

    Świetna fotka, wyglądasz rewelacyjnie!

  • agula
    9 czerwca 2012 at 11:56

    Świetna historyjka )

  • Agnieszka
    9 czerwca 2012 at 12:32

    super fotka 🙂
    to co? pora na suszone śliweczki? 🙂

  • witaaminkaa
    9 czerwca 2012 at 12:41

    Sexi mamuśka 🙂

    Takie brzydkie słówko w tej sytuacji jest ci wybaczone 🙂

  • anjami
    9 czerwca 2012 at 13:54

    W takim razie czekam na opinię o kubku, bo jakoś nie wiem czemu nie jestem przekonana do Canpola:/

    Zdjęcie super:) Przypominasz mi znajomą:)
    Pozdrawiam

  • kobieta30. (eveleo)
    9 czerwca 2012 at 13:59

    podobasz mi się w tym wydaniu 🙂

  • kobieta30. (eveleo)
    9 czerwca 2012 at 14:03

    podobasz mi się w tym wydaniu !

  • córka
    9 czerwca 2012 at 18:18

    a ta bandanka… 🙂
    super. też muszę pożyczać od Emilii i sobie wiązać.

  • maya
    9 czerwca 2012 at 19:12

    Wow! Swietnie wygladasz 😉 Jesli chodzi o brzydkie slowa to raczej kazdemu sie zdaza 😉

  • Sroka
    9 czerwca 2012 at 21:20

    Bardzo, bardzo fajnie wyglądasz :). A z kupą, no to suszone śliwki na tapetę chyba lecą.

  • Emma
    9 czerwca 2012 at 21:25

    Genialnie wyglądasz 😀 A z dialogu się uśmiałam 😀 achh ci mężowie 😉

  • Duśka
    9 czerwca 2012 at 22:49

    hahah 😀 niezła historyjka 😉 bardzo ładnie Ci z tą bandaną 🙂 ja sobie właśnie dwie zakupiłam 🙂

  • Ola
    9 czerwca 2012 at 23:24

    Jesteś niesamowita, jak Ty to wszystko ogarniasz?
    Jestem pod wrażeniem!

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:53

    Nie jem, nie śpię 😀 hahah A tak naprawdę to mąż mi pomaga 🙂

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:53

    bandanki są super! 🙂

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:54

    Dziękuję 🙂
    No cóż – trzeba się z niektórymi rzeczami pogodzić 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:54

    U nas śliwki są co drugi dzień bo moje dziecko je wprost uwielbia pod każdą postacią! 🙂

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:55

    Dzięki :))
    ps: a ty gdzie się podziewasz?

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:55

    Polecam! 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:55

    Dzięki 😀 mi też się podoba

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:56

    Wiesz, ja też mam do nich ostrożny stosunek, ale na razie jest całkiem nieźle. Oni trochę się zmieniają z tego co wiem. Dam znać za jakiś czas co z tym kubasem 🙂

    ps: a może to ja jestem tą znajomą 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:57

    thx 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:57

    My wcinamy śliwki co drugi dzień, ale jagody też więc się wyrównuje 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:57

    Dziękuję 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:58

    przes..ane 😀 hahah

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:58

    Mam tylko rostępik na piersi ale od spodu więc nie widzę, więc tak jakby nie było hahah 🙂

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:58

    dziękuję 🙂

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:59

    Muszę częściej tak kombinować 😀

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 09:59

    dokładnie tak!

  • Hafija
    10 czerwca 2012 at 10:00

    😀 dzięki 😀

  • Kobieta
    10 czerwca 2012 at 23:42

    Roześmiałam się po przygodzie z kupa 🙂
    Niedługo sama będę czekać na kupkę! 😀

    A fotka super! Świetnie na niej wyszłaś 🙂

  • Matka Kwiatka
    11 czerwca 2012 at 09:47

    a buraków próbowała? 😉 przygoda boska 😉 zdjęcie cool 🙂

  • baby and happy mom
    11 czerwca 2012 at 12:56

    Jesteś śliczna, szczerze zazdroszczę Ci urody! ;*
    Mądra i piękna kobieta!

  • Maryś
    12 czerwca 2012 at 13:53

    Ładnaś!

    Akcja z kupsztalem mi się spodobała, zaśmiewam się:D

skomentuj

Hafijaski – podcast

Nadchodzące wydarzenia

W najbliższym czasie nie są zaplanowane żadne wydarzenia.