Gdzie szukać pomocy – apel do czytelniczek karmiących naturalnie (ale i nie tylko)


Karmienie piersią jest naturalnym i najlepszym sposobem karmienia nowo narodzonego dziecka.

Mimo, że wydaje się być to proces najprostszy z możliwych to bardzo często mamy karmiące piersią borykają się z problemami i wątpliwościami. Aby wątpliwości te nie pozbawiły mamy wiary w siebie i nie skłoniły ją do bezpodstawnego odstawienia dziecka od piersi powinna ona otrzymać wsparcie i pomoc.

Jeżeli jednak w najbliższej rodzinie nie ma pozytywnych wzorców karmienia piersią, jeżeli kobieta nie została przed ciążą lub w jej trakcie właściwie wyedukowana na temat procesu laktacji, jeżeli nie ma osoby, która wesprze ją w czasie kryzysu lub co gorsza będzie nakłaniała do odstawienia dziecka od piersi na rzecz „łatwiejszej” butelki może się okazać, że nie będzie ona w stanie pokonać trudności i zakończy karmienie naturalne niemowlęcia podczas gdy z odrobiną dobrej woli i pomocy otoczenia problem mógłby szybko ustąpić.

Mimo najszczerszych chęci bardzo często kobieta szukająca wyjaśnienia i pomocy w temacie laktacji zwraca się do przypadkowo wybranych osób, które nie umieją udzielić jej właściwych odpowiedzi. W ten sposób przyjmuje ona rady np. od mam karmiących swoje dzieci mieszanką i nieznających procesu laktacji, od swoich mam lub teściowych, których informacje dotyczące karmienia dziecka są dalece nieaktualne, męża lub partnera nie znającego zagadnień procesu, do lekarzy o niewłaściwej specjalizacji.

Uważam, że opinie na temat karmienia dla szukającej pomocy mamy  przez mamy karmiące sztucznie nie są dobrymi radami z tej samej przyczyny dla której mamy karmiące butelką nie chcą aby naturalnie karmiące kobiety opiniowały ich sposób żywienia niemowlęcia. Nie jest to z mojej strony atak na mamy karmiące dzieci mlekiem modyfikowanym (i proszę tak tego nie odbierać).

Uważam, że nie powinno się wymieniać zalet karmienia piersią w dyskusji na temat „które mleko modyfikowane jest najlepsze” i tak samo nie powinno się doradzać w sferze karmienia piersią innym kobietom jeżeli samemu karmi się dziecko butelką.

Poddanie swoich problemów z karmieniem piersią opiniowaniu np. „mam którym się nie udało” lub wiecznie „gderającej o niedożywionym dziecku” teściowej może nie tylko podkopać wiarę w siebie młodej mamy ale wpływać niekorzystnie karmienia piersią.

 

Jeżeli młoda mama nie ma wzorca wśród najbliższej rodziny (mama, siostra) a chce karmić piersią to może poszukać pomocy u swojej koleżanki która dziecko karmi piersią lub karmiła. Jeżeli nie mamy wśród przyjaciół i znajomych mamy z powodzeniem karmiącej piersią można zasięgnąć porady pediatry. Jeżeli jednak pediatra już przy pierwszym spotkaniu proponuje dokarmianie czy przejście na butelkę to można przypuszczać, że rzetelnej porady nie uzyskamy.

Pomóc mogą także instytucje doradców laktacyjnych, laktacyjnych poradni przyszpitalnych, fundacje promujące karmienie naturalne.

Tutaj proszę teraz Was moi czytelnicy o mobilizację 🙂

Jeżeli znacie lub macie sprawdzonych lekarzy, doule,  położne, poradniki, książki strony inetrnetowe, które Wam pomogły lub pomogły komuś bliskiemu w karmieniu piersią to zostawcie namiary na te miejsca i tych ludzi w komentarzu albo napiszcie do mnie maila.

Jeżeli natomiast zagląda tu jakaś położna, doradca laktacyjny, doula i chciała by zostawić namiary do siebie w tym mini spisie to zapraszam do kontaktu mailowego: kontakt@hafija.pl

ja natomiast mogę odesłać tutaj na początek http://www.dzieckowwarszawie.pl/firmy?fraza=&miejscowosc=0&dzielnica=0&profil=95 🙂

Liczę, że znajdziemy miejsca i ludzi, którzy potrafią doradzić matce karmiącej w potrzebie!

A już w sobotę…

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

42 komentarze

  • czarownica A.
    15 marca 2012 at 21:11

    przyszpitalne poradnie laktacyjne, że zacytuję rozmowę telefoniczną "nie zajmują się mamami z piersiami" 😉

  • K8
    15 marca 2012 at 21:22

    A czym w takim razie zajmują się poradnie laktacyjne, bo zgłupiałam? :/

  • Wiewi00ra
    15 marca 2012 at 21:32

    W Szczecinie polecam grupę wsparcia mam karmiących o tu: http://www.szkolarodzenia.org/home/show/page/34.poradnictwo-laktacyjne-i-grupa-wsparcia prowadzoną przez certyfikowaną doradczynię laktacyjną Agatę Mularczyk (prywatnie moją znajomą – świetna babka).

  • Hafija
    15 marca 2012 at 21:36

    Dopisane! Dziękuję!

  • Karolina
    15 marca 2012 at 21:54

    Świetny post, bardzo potrzebny! Karmienie piersią wymaga determinacji, szczególnie na początku! Mi pomogła moja położna środowiskowa, dzwoniłam, pytałam. W szpitalu zignorowali mnie zupełnie.

  • Hafija
    15 marca 2012 at 21:58

    to może daj namiary na przychodnię adres i miasto, może być na mail żeby nie publicznie

  • czarownica A.
    15 marca 2012 at 22:06

    Nie wiem, dzwoniłam do poradni laktacyjnej coby się dowiedzieć czy z piersiowym problemem mogę przyjść o tak o w godzinach działania czy trzeba się rejestrować to mnie wysłały na drzewo tj do ginekologa że mam iść. Więc wnioskuję, że może mamami bez piersi? Albo ojcami? 😛

  • czarownica A.
    15 marca 2012 at 22:08

    A mnie pomogła moja doula i oczywiście niezawodna HAFIJA 🙂 Dopisz siebie babo do tej listy i to na pierwszym miejscu 😉

  • Hafija
    15 marca 2012 at 22:10

    Gdzie namiar na doulę? 🙂 Jak nie jesteś pewna to zapytaj czy możesz dać chociaż miasto i nazwisko, albo adres www

    Dopiszę się 🙂

  • Anonymous
    15 marca 2012 at 22:22

    Przy szpitalu na Karowej w Warszawie jest poradnia laktacyjna. Pracuje tam położna, która jest doradcą laktacyjnym. Korzystałam z jej pomocy przy zapaleniu piersi. Pani jest bardzo pomocna i angażuje się w to co robi. Poświęca pacjentkom dużo czasu (moje wizyty trwały po 2-3 godziny). Mogłam się z nią skontaktować także poza jej godzinami pracy. Polecam! Beata

  • Hafija
    15 marca 2012 at 22:25

    Dopisane! Dziękuję!

  • Anonymous
    15 marca 2012 at 23:15

    Ja niestety też zostałam w szpitalu zignorowana jak poprosiłam o pomoc jak to położna powiedział " a czy wyglądam na czarodziejkę ?? mam ci wyczarować żebyś karmiła" Byłam załamana bo wbrew wszystkim bardzo chciałam karmić piersią. Po wielu godzinach płaczu w szpitalu udało się ale mogłam liczyć tylko na siebie tak samo było niestety w domu. Dlatego też szukam kogoś kto podzielił by się ze mną wiedzą na ten temat.

  • agnieszka
    16 marca 2012 at 06:42

    Ja przy obojgu dzieciaków korzystałam z pomocy tej kobitki http://www.laktacjawarszawa.pl/index.html
    Miła, profesjonalna, rzeczowa – pomoże nawet przez telefon 🙂 Przy Ani dzwoniłam do kilkunastu pań w Warszawie z opisem problemu i w sumie żadna nie była na tyle zorientowana w skomplikowanym problemie dlatego wezwałam p. Justynę. Poza tym, wypożycza laktatory.

  • agnieszka
    16 marca 2012 at 06:42

    Ja przy obojgu dzieciaków korzystałam z pomocy tej kobitki http://www.laktacjawarszawa.pl/index.html
    Miła, profesjonalna, rzeczowa – pomoże nawet przez telefon 🙂 Przy Ani dzwoniłam do kilkunastu pań w Warszawie z opisem problemu i w sumie żadna nie była na tyle zorientowana w skomplikowanym problemie dlatego wezwałam p. Justynę. Poza tym, wypożycza laktatory.

  • anieska
    16 marca 2012 at 09:38

    No może w końcu napiszę ten komentarz. Raz już próbowałam, ale dziecię dzisiaj marudne z podwyższoną temperaturą i musiałam uciekać, ale teraz śpi więc piszę kto mi pomógł. Przy pierwszym zapaleniu lekarz rodzinny wróżył mi zgon jak zobaczył moją pierś!!!! Ja biedna nie wiedziałam do kogo i gdzie uderzyć (także tu Hafijo wielki ukłon w Twoją stronę, że tworzysz taką bazę danych:)))) W chwili olśnienia wtedy przypomniała mi się szkoła rodzenia do której chodziłam i położna, która ją prowadziła i jest od razu konsultantem laktacyjnym:
    http://www.centrumrodzinne.com/poradnia-laktacyjna.html
    Pani Dorota jest świetna i polecam ją z czystym sumieniem. Pomogła nie tylko z zapaleniem ale i w sytuacji, kiedy to z powodu problemów z karmieniem byłam psychicznie w małym dołku. Ze szkoły rodzenia też jestem zadowolona.

  • racjoo
    16 marca 2012 at 09:41

    U nas też pomogła środowiskowa:) I w zasadzie ja sama – i teraz jestem mateczką przewodniczą bo mlecznym świecie wśród znajomych:D

  • Hafija
    16 marca 2012 at 10:14

    Masakra z tym szpitalem :O można zapytać gdzie to tak?

  • Hafija
    16 marca 2012 at 10:16

    Dziękuję 🙂 dodałam!

  • Hafija
    16 marca 2012 at 10:16

    Mój też dziś marudzi =/ cholerne zęby!

    Dodałam do spisu 🙂

  • Hafija
    16 marca 2012 at 10:17

    No to witam w klubie :))) Ja też pomagam gdzie mogę 🙂

  • asia-kol7
    16 marca 2012 at 10:58

    Super post, dopinguję Cię z całej siły, świetnie, że tworzysz listę pomocy natychmiastowej – kiedyś była mi taka pomoc potrzebna i nie miałam do kogo się zwrócić, a w domu 0 wsparcia i w tajemnicy przede mną dokarmianie butelką synusia. Teraz na szczęście jest inaczej – wyedukowałam się trochę (internet, ale mądrze wybrane artykuły), a w razie problemów (odpukać) to powiem szczerze, że liczę właśnie na Twoją pomoc 🙂 Przyznam, że jestem maniaczką karmienia piersią 😉
    Przydałby się jeszcze jakiś post o modzie dla mam karmiących, bo ja na razie tylko legginsy i tuniki rozpinane z przodu noszę i już trochę mam dość. Może masz jakiś pomysł?

  • MegiBu
    16 marca 2012 at 11:07

    W Łodzi polecam "Centrum dla mamy" http://www.centrumdlamamy.com/ ja tam chodziłam do szkoły rodzenia – zajęcia prowadziła doświadczona doradca laktacyjny -Pani Magda. Mnie wystarczyły jej porady "na sucho", ale Pani Magda udziela również porad indywidualnych.
    W Polsce rozpoczęła też działalność La Leche Legue – organizacja non-profit wspierająca matki karmiące http://www.lllpolska.org/

  • Hafija
    16 marca 2012 at 22:22

    Weroniko – dopisałam CNoL, komentarz nie opublikowany bo odnośniki do producenta mleka modyfikowanego to jest dokładnie to czego tutaj NIE szukamy 🙂
    Dziękuję za pozostałe informacje i proszę o zrozumienie.

  • Weronika
    17 marca 2012 at 11:24

    Oczywiście, że rozumiem 🙂

  • ewanka
    17 marca 2012 at 23:15

    Przy pierwszym dziecku miałam problem z karmieniem nikt nie potrafił wyjaśnić jak to robić i jeszcze brodawki wklęsłe karmiłam córkę tylko dwa miesiące i to na zmianę z butelką. Dopiero przy drugim dziecku w szpitalu pielęgniarka uparła się że mam karmić piersią i żadnego dokarmienie butelką, wygniotła mi piersi niesamowicie ;-( ale w końcu załapałam i syn też zaczął poprawnie ssać, karmiłam go pół roku. Teraz mam trzecie, dziś właśnie skończyła córka 9 miesięcy i nadal karmie piersią 🙂 I staram się pomagać siostrze która też urodziła dwa tygodnie temu, ciężko jej bo to pierwsze dziecko i widzę że się poddaje….ale po dotarciu do tego bloga myślę że muszę się bardziej przyłożyć i jej pomóc 😉

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój blog
    http://swiatwedlugmoichdzieci.blogspot.com/

  • Paula
    18 marca 2012 at 11:03

    Szpitalna poradnia laktacyjna w minsku mazowieckim bardzo polecam ! Nie traktuja problemow mlodej matki na odczepnego tylko poswiecaja ok godziny na sprawdzenie jak karmisz itp. Zreszta i caly oddzial gin-pol.jest na medal! Linka nie. wkleje bo tel.ogranicza 🙁

  • Anonymous
    31 marca 2012 at 22:25

    Rzeszow szpital ul Lwowska poradnia laktacyjna cos wspanialego pomoc serdeczna a prowadzace szkole rodzenia i poradnie laktacyjna tryskajace wiedza i pozytywnie nastawione dp problemu polecam dla mam karmiacych i nie tylko darmowe porady przy szpitalu ale rowniez wizyty domowe cena 80-100zl

    • Rzeszowianka
      5 czerwca 2016 at 20:17

      Poradnia laktacyjna na Lwowskiej w Rzeszowie? Naprawdę? Byłam tam dwukrotnie, dzwoniłam kilkanaście razy, bo mój synek (trzy miesiące wtedy) nie chciał jeść z piersi, tak po prostu pewnego dnia mu się odwidziało i pani z poradni stwierdziła, że to bóle brzucha i infacol podawać, dwukrotnie to usłyszałam, ogólnie pogłaskała i pochwaliła że super mama jestem i tyle! Oczywiście to mojego problemu nie rozwiązało. Stwierdziła, że mało pokarmu jest, ale że na to to już cudownych środków i rad nie ma! Dzięki jej pomocy, wiszę na laktatorze dzień i noc i podaję w butelce.

  • Hafija
    31 marca 2012 at 22:26

    Dziękuję – uzupełniam!

  • AnnaR
    8 listopada 2012 at 17:13

    Gdynia Cisowa
    Pani Basia i Szkoła Rodzenia (która pelni też rolę poradni)
    Bobas
    http://bobas.szkola.pl/

  • Niepokorna
    1 maja 2013 at 22:46

    Bardzo fajna akcja. I niesamowicie potrzebna! Nie każdy wie gdzie szukać pomocy. Albo szuka u niewłaściwych osób i później skutki są nieciekawe… .

  • Marta
    11 marca 2015 at 23:40

    W Gdańsku działa rewelacyjna poradnia laktacyjna w szpitalu na Zaspie – finansowana z budżetu miasta i darmowa dla kobiet tutaj zameldowanych. Pracują tam naprawdę cudowne, zaangażowane doradczynie, całościowo patrzą na mamę i dziecko, bardzo mi pomogły przy problemie z piersiami. http://www.szpital.gda.pl/laktacja.php

  • gienia
    12 sierpnia 2015 at 22:40

    Witam, gdzie mogę znaleźć artykul o karmieniu piersią z problemami ( niepokój, płacz, odpycha nie os cyca)mam problemy z dwumiesięcznym synkiem a bardzo chce kamic piersią. Może jakiś link?

    • Hafija
      13 sierpnia 2015 at 06:03

      Gienia trzeba do doradcy sie przejść

  • dot
    21 października 2015 at 15:50

    spis nie działa!

  • Felicja
    2 marca 2016 at 17:21

    Witam!
    Bardzo się ucieszyłam, że tu znajdę pomoc, niestety – SPIS NIE DZIAŁA!
    Pozdrawiam.

    • Hafija
      2 marca 2016 at 20:07

      kontaktuj się z fundacją promocji karmienia piersią

  • Anna
    20 marca 2016 at 21:55

    lista się nie otwiera 🙁

  • Kari882
    29 września 2016 at 18:11

    W Łodzi polecał Panią Monikę Koc, bardzo sympatyczna i otwarta dla mam i dzieciątek, bardzo ciepła osoba, rozwiała wszelka moja wątpliwość co do ilości i jakości mleka, każdy mnie namawiał na mleko modyfikowane bo się dziecko nie najada bo płacze i ciągle na cycu a się okazalo ze pokarmu jest wystarczająco i dziecko z wagi szpitalnej 2900 (przez 2 tyg ) na 3650, jestem dumna z siebie ze nie dalam się namówić chodź nie raz plakalam bo myslalam ze mam za malo pokarmu i chciałam się poddać a ja tak bardzo chciałam karmić piersią, MAMY PIERSIĄTKA DO GÓRY I KARMIMY, BO TO NAJLEPSZY POKARM😁

  • miodowa dama
    31 maja 2017 at 08:08

    Ciekawe jak to będzie u mnie. Zapisałam się do lekarza ze szpitala Pro Familia . Znajome bardzo mi polecały, że lekarze przyjaźni i mili dla każdego. Ale wiadomo, że każdej może się przytrafić jakaś przygoda i przepychanki z lekarzami. Jak się tak Was czyta, to aż ciężko sobie to wszystko wyobrazić.. A zdażają się jeszcze przypadki, że na siłę ściągają pokarm?

  • Magda
    23 maja 2018 at 11:35

    Czy znacie kogoś w Opolu kto może pomóc z karmieniem? Na razie karmię mieszanie, ale walczę żeby przejść na samo kp. Niestety jak na razie wszyscy doradzają „dokarmiać” :/

skomentuj