MAM i ja


Miałam odpoczywać ale bezsenne noce sprzyjają blogowaniu.
Myślę, że dopadło mnie przesilenie jesienne i muszę trochę odreagować bom fizycznie wypompowana i nie jest to zasługa bobasa, a chyba jesieni.

Tak czy inaczej okazja do blogowania jest ponieważ tak jak i do innych blogerek przyszła do mnie paczuszka z MAM

Zanim napiszę co dostałam i co będę testować kilka słów o firmie.

1976 roku  Peter Rohrig, zestawił w produktach do karmienia i pielęgnacji najmłodszych ciekawy design z optymalną funkcjonalnością i medyczną wiedzą.
Wraz z zespołem naukowców, pediatrów oraz projektantów, austriacki inżynier plastyczny wykreował pierwszy smoczek MAM. Wyznaczył tym samym nowe standardy w dziedzinie wzornictwa i funkcjonalności produktów dziecięcych.
I rzeczywiście produkty firmy MAM mają niespotykane i radosne wzornictwo. Jest w czym wybierać.

Wszystkie produkty MAM są wolne od Bisfenolu A (BPA) – związku chemicznego, który może mieć szkodliwy wpływ na zdrowie Twojego dziecka. BPA może wywoływać wady wrodzone, nadpobudliwość, obniżenie płodności, otyłość, zwiększone ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. 
Więcej informacji: www.stopbpa.pl
80 % produktów wytwarzana jest w Europie (w fabryce MAM na Węgrzech).

Produkcja odbywa się z zachowaniem najwyższych standardów jakości i przy użyciu najnowszych technologii. Zespół specjalistów czuwających nad jej przebiegiem wykazuje niezwykłą dbałość o szczegóły, dzięki czemu do Państwa rąk trafiają jedynie najlepsze, sprawdzone egzemplarze smoczków, butelek i innych akcesoriów dziecięcych MAM.

MAM ma tez profil na FB:

A teraz przejdźmy do paczuszki, którą dostałam:

Po pierwsze, wkładki laktacyjne.

Będzie kolejna pozycja dopisana do mojego rankingu 🙂

Po drugie, butelka treningowa – niekapek:

Młody jeszcze z żadnym niekapkiem nie wygrał, więc może ten – zupełnie inny od poprzedników  ulegnie 🙂

I po trzecie, szczoteczki do zębów:

Bo o szczękę dbać należy 🙂
Na dzisiaj to tyle jeżeli chodzi o MAM. Z uwagą będę śledziła testy innych blogerek, a niedługo podzielę się z Wami opinią na temat pierwszego upominku: wkładek laktacyjnych.
Teraz wracam odpoczywać i produkować mleko, żebym miała czym testować 😉

***

a w ogóle to o co kaman:

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

10 komentarzy

  • Paula
    15 listopada 2011 at 15:09

    A w jaki sposób się tam zalogować jako ambasadorka? Ja zalogowałam się do babyono ale tam jakoś nie wiem jak 🙁

  • Kitek
    15 listopada 2011 at 15:18

    🙂 my też tą butlę od wczoraj testujemy 🙂

  • Emma
    15 listopada 2011 at 15:38

    Testuj, testuj i opisuj – będę wiedziała co kupić gdy nadejdzie czas 🙂

  • OLAndia
    15 listopada 2011 at 15:51

    My też czekamy na swoje produkty do testowania 😉 Jeszcze nie wiem co nam się dostanie ale butelkę treningową i szczoteczkę chętnie bym przetestowała 😉

  • okruszek
    15 listopada 2011 at 16:28

    jak to się dzieje, ze wszystkie cos dostajecie? ja tez chcę:D

  • Mila
    15 listopada 2011 at 17:17

    No właśnie! Ja też chcę!

    A my mamy smoczki MAM! Bo lubimy i są fajne. Spadają zawsze na niesmoczkową stronę.

  • niki222
    15 listopada 2011 at 18:40

    Fajnie, że jednak nie urlopujesz od Nas:).Czekam z niecierpliwością na opinie o produktach.Sama się zastanawiam nad zakupem, co prawda smoczka i butelki.Ale czekam na recenzje tych otrzymanych przez Ciebie:)

  • Happy Power Mama
    15 listopada 2011 at 18:59

    Czekam i ja 🙂 I właśnie ta butelka treningowa mnie ciekawi, bo jeśli się sprawdzi to to będzie przełom w pojeniu Syneczka 🙂

  • Mama Ka
    15 listopada 2011 at 23:22

    Szczoteczki wyglądają najfajniej 🙂

  • Kahlan84
    23 listopada 2011 at 12:49

    Mam bardzo podobny zestaw. Tylko bez wkładek bo od dawna nie używam, za to miseczka podróżna z łyżeczką. Pozdrawiam i jestem ciekawa jak ta butelka, o u nas niekapki też są niet 😉

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki