Nowe jedzenie, schemat rozszerzania diety niemowląt na piersi


Aktualne zalecenia dotyczące rozszerzania diety dziecka znajdziecie:https://www.hafija.pl/2014/05/rozszerzanie-diety-dzieci-zrob-to-dobrze.html https://www.hafija.pl/2014/07/schemat-rozszerzania-diety-dziecka-2014-oraz-nowe-produkty-w-diecie-dziecka-cz-1-zalecenia-ogolne.html

 

Po pierwsze ogromne dzięki ślę Evelio, która rozesłała nam schemat rozszerzania diety nie oparty na zaleceniach producentów słoików i kaszek, którzy wciskają że poznawanie smaków jest ważniejsze od zrównoważonego rozwoju niemowlęcego układu pokarmowego.

Zajmę się tu dziećmi na Cycusiu.

Po pierwsze wiem że najlepsze dla dziecka przez pierwsze 6 miesięcy jest mleko z piersi tylko i wyłącznie. Zaspokaja ono 100% zapotrzebowania dziecka na wszystkie składniki odżywcze. Nie ma żadnej racjonalnej przesłanki żeby zdrowemu, prawidłowo rozwijającemu się dziecku dawać do jedzenia cokolwiek innego przed ukończeniem 6 miesiąca.

Zmienianie jednego nawet cycusia na marchewkę zmniejsza zaplanowaną przez naturę dla niemowlęcia najlepszą i najbardziej wydajną ilość przeciwciał i immunoglobulin które zabezpieczają dziecko przez całe życie. Taką ochronę dziecku można dać raz w życiu, a smaki dziecko będzie poznawało aż do starości.
Rozważania czy warto się śpieszyć pozostawiam rodzicom, bo to ich wybór, ale takie fakty warto znać jak planuje się wcześniejsze rozszerzenie.

Kiedyś naście czy dzieścia lat temu dietę rozszerzało się wcześniej, nawet moje stare książki dają takie szybkie wytyczne, a mamy i teściowe trzymają się tego i poganiają jak się da. Nie ma się co śpieszyć. Zmieniły się schematy bo więcej wiemy o mleku mamy, bo są coraz to nowsze badania mówiące że pośpiech nie jest wskazany. Układ pokarmowy do 6 miesiąca nie jest w stanie poradzić sobie z prawidłowym trawieniem pokarmów stałych.

Drugim problemem w karmieniu Przez bite 6 miesięcy tylko piersią jest urlop macierzyński trwający tylko 5 miesięcy, a potem trzeba często wracać do roboty i co tu dużo ukrywać, te przerwy w pracy dla matek karmiących są tak zrobione że w sumie służą głównie tylko do skracania czasu pracy a nie do karmienia.

Postuluję tutaj o 6 miesięczny urlop macierzyński dla mam karmiących piersią w ramach polityki prorodzinnej i prozdrowotnej (równie dobrze mogę sobie postulować o upalne lato, śnieżne święta i darmowe znieczulenie dla wszystkich kobiet, bo tak by było najlepiej ale jakoś w naszym kraju matki z dziećmi są traktowane po macoszemu).

Z immunologicznego punktu widzenia ważne jest, żeby nie przerywać karmienia piersią po szóstym miesiącu w momencie wprowadzenia pokarmów stałych. Im większy jest kontakt dziecka ze światem w tym i z pokarmami stałymi, zwiększa się w mleku ilość przeciwciał  np tych chroniących przed E-coli. W drugim półroczu skład kobiecego mleka staje się bogatszy w żelazo, białka i sód.

Do tej pory karmiliśmy się z młodym tylko cycem.

Ostatnie tygodnie to ząbkowanie i katar na raz. Efekt taki że młody nie jadł jak trzeba, a ponieważ wisimy na trzecim centylu, to z pediatrą dogadałam się że coś już mu tam dam.

10 dni przed ukończeniem 6 miesiąca (trochę mnie to boli jednak) dostał 3 łyżki marchewki. Wczoraj dostał cztery.

Smakowało.

Standard niemowlęcy został chyba  osiągnięty, bo część marchwi zjadł, część wypluł na body (śliniaki nie zostały użyte, bo nie czułam takiej społeczno gospodarczej potrzeby) część rozmazał po ryjku, ale cieszył się z nowości.

Tak na prawdę miałam zacząć od mojego mleka z łyżką kleiku (dzięki Witaminko) więc ściągnęłam w sobotę 100 ml mleka po czym młody zorganizował akcję: „matka pokaż butelkę” i wylał wszystko na podłogę (tak,  pokazałam mu butelkę, generalnie pokazuję mu wszystko co chce oprócz noży, palnika kuchenki, muszli klozetowej i gniazdka w ścianie).

Zostałam bez mleka, z głodnym Konusem i nie wiedziałam co zrobić.
„Daj mu marchwi” kazała mama, a że ja generalnie się mamy słucham (re re kum kum) to tak zrobiłam.

Ale do rzeczy, poniżej schemat: 
aktualny schemat – dzieci karmione piersią: https://hafija.pl/schematpiers2014.pdf

Wiek

Sugerowana liczba posiłków

Rodzaj pożywienia / żywność uzupełniająca

1-6 miesiąc

Karmienie piersią, zależnie od potrzeb

Posiłki uzupełniające[1]: Można wprowadzić wyjątkowo przed końcem 6 miesiąca (ze wskazań lekarskich ew. na życzenie matki mleko początkowe.- początkowo papka jarzynowa bezmięsna[2]– następnie zupa jarzynowa z gotowanym mięsem (bez wywaru) z bezglutenowym kleikiem zbożowym lub nieco bardziej gęsta papka jarzynowa z mięsem gotowanym; sok owocowy – najlepiej przecier owocowy (może być z dodatkiem kleiku bezglutenowego)

Po ukończeniu 6 miesiąca:

warzywa: ziemniak, marchewka, dynia, pietruszka, seler, brokuł, kalafior, kukurydza, fasolka szparagowa, kabaczek, cukinia, patison, później kapusta (biała, czerwona, włoska), brukselka, groszek zielony, soczewica czerwona

owoce – jabłko, dzika róża, czarne jagody

produkty zbożowe – ryż, kukurydza – kasze, mąki, płatki – także z brązowego ryżu

7 miesiąc

5 – 6 posiłków (w tym karmienie piersią)

Posiłki uzupełniające: wprowadzane po raz pierwszy w 7 miesiącu rozpocząć według zasad podanych dla okresu wcześniejszego, a następnie wprowadzić stopniowo:- kaszkę/kleik bezglutenowy– pół żółtka – co drugi dzień.

Po ukończeniu 7 miesiąca:

warzywa: soczewica zielona, kalarepa, por (jeżeli w rodzinie występuje alergia pokarmowa to podajemy go dopiero po 10. miesiącu), burak (z tym samym zastrzeżeniem co por).

owoce – morela, gruszka, maliny

8 miesiąc

5 posiłków (w tym karmienie piersią)

Posiłki uzupełniające: tak jak w siódmym miesiącu oraz:- Warzywa – jarmuż, świeże szparagi, sok z kapusty kiszonej (nie więcej niż jedna łyżka); gdyby jednak pojawiło się zaczerwienienie wokół ust przerywamy podawanie i ponowna próbę podejmujemy gdy dziecko skończy roczek,owoce – śliwki (węgierki, mirabelki, renklody i  inne, także suszone), czereśnie, brzoskwinie, kiwi, winogrona, mango, melony, banany, można też daktyle i rodzynki – ugotowane i zmiksowane.

produkty zbożowe – kasza gryczana biała niepalona, kaszka krakowska, mąka sojowa

przyprawy – majeranek, kminek, koperek suszony, sezam

9 miesiąc

5 posiłków (w tym karmienie piersią)

Posiłki uzupełniające – jak w 8 miesiącu oraz:- do samodzielnego jedzenia: biszkopty bezglutenowe, chrupki kukurydziane, wafle ryżowezmiana – można dziecku już podać całe żółtko co drugi dzień.

Po ukończeniu 9 miesiąca:

Warzywa – cebula, groch, szpinak i szczaw (jeżeli dziecko ma problemy z nerkami to nie)

owoce – jeżyny, aronia, wiśnie, borówka amerykańska, porzeczki (białe, czerwone, czarne), arbuz;

produkty zbożowe – kasza jaglana, amarantus (mąka ziarno), jęczmień

pestki i nasiona – słonecznik, dynia (zmiksowane)

przyprawy – tymianek, cząber, estragon, bazylia, rozmaryn, oregano (ostrożnie przy alergii)

 

 

10 miesiąc

5 posiłków (w tym karmienie piersią)

Posiłki uzupełniające – jak w 9 miesiącu oraz zmiana – obiad z 2 dań – zupka + jarzynka z dodatkiem gotowanego mięsa[3]warzywa – awokado (nie jeśli dziecko ma problemy z wątrobą lub zdarzały się one w rodzinie), bakłażan, ogórek świeży gruntowy, papryka, rzodkiew, soja, cieciorka, pomidor gruntowy, fasola (biała i czerwona) bób (nie jeśli dziecko ma kłopoty z przewodem pokarmowym), ogórek kiszony, kapusta kiszona (jeśli po soku nie było czerwono wokół ust)owoce – borówki, żurawina, poziomki, truskawki, passiflora, papaja, ananas

kiełki – soczewicy, soi, słonecznika, lucerny, rzodkiewki

przyprawy – czosnek, pieprz, papryka słodka, kolendra, sól kamienna (nieoczyszczona i tylko odrobinkę), cynamon (ostrożnie przy alergii), szczypiorek, natka pietruszki, koperek, rzeżucha (świeże ale nie ze szklarni)

Po ukończeniu 10 miesiąca:

produkty zbożowe, w tym glutenowe – kaszki, kleiki, kasze, bułki, chleb, sucharki

11 – 12 miesiąc

4 – 5 posiłków (w tym karmienie piersią)

Posiłki uzupełniające – jak w 10 miesiącu oraz produkty zbożowe w tym glutenowe (bułki, chleb, kasze, kleiki, sucharki).Po ukończeniu 11 miesiąca:warzywa – rzepa, cykoria

owoce – figi

Po ukończeniu 12 miesiąca zmiana: dziecku można już podać całe jajko 3-4 razy w tygodniu, a także twarożek, kefir, jogurt, maślanka 1-2 razy w tygodniu;

Warzywa – sałata, rzodkiewki

Owoce – cytrusy, pomarańcze, mandarynki, grapefruity, cytryny, limonki

orzechy – włoski, laskowy, nerkowiec i inne


[1] wszystkie nowe produkty należy wprowadzać do jadłospisu dziecka pojedynczo, zaczynając od niewielkich ilości i obserwując przez kilka kolejnych dni ewentualną reakcję dziecka. Jeśli wszystko jest w porządku, po tygodniu można wprowadzić do menu kolejną nowość.

[2] Jako tłuszcz do zup jarzynowych dla dziecka można używać wysokiej jakości masła, oliwy z oliwek  albo bezerukowego oleju rzepakowego

[3] Konsystencja jarzyn, owoców i mięsa powinna zachęcać dziecko do żucia

Opracowane na podstawie schematu z gazety „Dziecko”

Do rozpoczęcia karmienia najlepiej wybrać porę dnia kiedy dziecko jest najspokojniejsze i ma dobry humor. Każdy nowy pokarm można lekko nawilżyć mlekiem z piersi. Najlepiej jak przed podaniem nowości i po podaniu pozwoli się dziecku possać trochę pokarmu mamy.

W fazie przejściowej zamiany jednego posiłku mlecznego na inny karmić trzeba malca piersią po podaniu mu nowości. Jeżeli zje więcej niż 200g to  nie trzeba go dokarmiać. Najważniejsze jednak, żeby wsłuchać się w to czego potrzebuje dziecko, bo możliwe, że będzie potrzebowało przytulic się do piersi.

Ważne jest żeby ograniczyć spożywanie przez dziecko cukru.  Produkty z cukrem psują apetyt i smak. Ogłuszają potrzeby organizmu i stanowią przyczynę licznych dolegliwości: nadwaga cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia i próchnica.
To są takie wskazówki, jak ja to widzę. Dużo zależy od dziecka, od intuicji rodziców i chęci współpracy dziecka.

Jeżeli zgłosicie zapotrzebowanie zamieszczę tutaj też tabelkę dla mam butelkowych 😉

Coś mi się widzi że w sobotę będę ściągała mleko na kleik znowu.
Tym razem jednak nie dam Carewiczowi się bawić butlą nawet pod groźbą: „Daj, albo na uleje na twoją nową bluzkę i będę się darł podczas gotowania obiadu”.

…a pisałam już, że Mały raczkuje i już prawie sam siada (jeszcze tylko równowagi nie może złapać i opada na boczek 😉 )?

Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

16 komentarzy

  • Anonymous
    17 sierpnia 2011 at 21:36

    Podczytuje.
    Kass

    walka-o-dziecko.blogspot.com

  • racjoo
    17 sierpnia 2011 at 21:57

    My czekamy z wprowadzaniem stalych do 8-9 miesiąca.. Filip jest na wypasie jak widziałaś z resztą – 6 miesięcy 8600 g.
    Tabel żywienia przerobiłam już chyba ze 30… I po lekturze każdej zastanawiam się czy nie jestem wyrodna matka… Choć to po konsultacji z pediatrą Filipa…
    Gratulujemy Gabrysiowi osiągnięć – Filon mimo że starszy ani jeszcze nie raczkuje ani nie siedzi – leniwiec mały – woli wygibasy brzuch-plecy:)

  • KiKi
    17 sierpnia 2011 at 22:04

    No nie moge.. wymiekam SKARBNICO WIEDZY! Toz ja juz ksiazek zadnych nie potrzebuje, w razie potrzeby sprawdze sobie tutaj 🙂 Oj kolezanko, masz Ty samozaparcie i determinacje zeby to wszystko nam tu pisac 🙂 Chwala Ci za to dobra kobieto! I niech Ci dziecie rosnie zdrowe i piekne 🙂 Houk 🙂

  • Hafija
    17 sierpnia 2011 at 22:07

    dziękować też należy się Evelio, bo to ona mnie uzbroiła w tabelę, którą pozwoliłam sobie tu umieścić.

  • witaaminkaa
    17 sierpnia 2011 at 22:11

    Dzięki za tabelę Agato i dziękuję Evelio.

    Ja już też się przymierzam, ale na razie Bartek nic innego nie toleruje jak kleik ryżowy na moim mleczku i jabłuszka Gerberowego. No cóż próbuję jeszcze bo tylko tydzień do powrotu do pracy.

  • Mamuśka-Martuśka
    17 sierpnia 2011 at 22:27

    My próbujemy jutro klej;-)

  • Hafija
    17 sierpnia 2011 at 22:30

    Marta, tylko się nie roz-klej 😉

  • Hafija
    17 sierpnia 2011 at 22:45

    jest potrzeba będzie tabela 🙂 schemat butelki już wkrótce 🙂

  • just-me-love
    17 sierpnia 2011 at 23:12

    Przyda mi się ten schemat, wydrukuje go.
    świetna notka, duzo sie dowiedzialam.
    P
    .S. WRÓCIŁAM NA BLOGA, ZAPRASZAM NA NEWS.

  • MamaLemurka
    18 sierpnia 2011 at 09:23

    O ja poproszę o schemta dla butelkowych! Bo mój maluch jada wszystko co mu się poda (oprócz zupki jarzynowej, która powoduje u niego odruch wymiotny – mina dziecka bezcenna), ale i tak z chęcią się dokształcę 🙂

  • weronika2830
    18 sierpnia 2011 at 21:17

    Cudowne rady :). Dziękuję. Powiedz tylko kochana co zrobić, gdy do pracy trzeba wrócić po tych 5 miesiącach. Ja będę musiała wrócić i co za tym idzie chyba będę zmuszona wprowadzić wcześniej inne jedzonko mojej córeczce, no bo jak ją zostawić na tyle godzin bez jedzenia? Albo co gorsza pozwolić decydować babci co ma dziecko jeść jak ja jestem w pracy? Może masz jakiś dobry pomysł?

  • Hafija
    18 sierpnia 2011 at 21:22

    Co ja mogę poradzić:
    ściągaj mleko i mróź i niech tym dzidzia będzie karmiona… w naszym kraju nie ma realnej możliwości utrzymać takiego karmienia z 5 miesięcznym urlopem macierzyńskim – niestety kobieta za chęć posiadania dziecka i wychowania go powyżej 5 miesiąca jest karana przez państwo brakiem płacy za ciężką pracę – współczuję Ci strasznie, że musisz wracać.

  • mantissa
    29 czerwca 2015 at 14:17

    Tylko pierś do ukończonego 6 m-ca życia, tak? Mam nadzieję, że się uda. Jeszcze tylko dwa miesiące i jedziemy. 🙂 Z ciekawości zapytam, dlaczego tabelka jest skreślona? Jakieś nowe wytyczne?

  • Basia
    20 marca 2017 at 22:08

    Hej 🙂 jaki kleik mogę dodać do mojego mleka ?

  • Agata
    20 października 2017 at 20:20

    Czy te wytyczne sie zmienily w 2017? Pytam, bo tabelka skreslona i nie wiem … ☺

  • Katarzyna
    9 listopada 2017 at 18:04

    Czy znajde gdzies schemat i zalecenia dla dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym? Zaczelam wprowadzac marchewke zaraz po ukonczonym 5 miesiacu (pediatra zalecal, bo twarde kupki) i jak czytam Pani artykuly to mam wrazenie, ze chyba zle zrobilam sluchajac sie pediatry:( teraz cora ma 5 miesiecy i 7 dni i nie wiem czy zaprzestac wprowadzania pokarmow stalych…mam metlik w glowie…

skomentuj

Bezpłatne tapety

Bezpłatne e-booki