Karmienie dla zaawansowanych


Nie odbekuje? 

Może ma gazy i kolki?
Ulewa się? 
Zachłystuje się?

Polecam świetną metodę karmienia, która pomaga przy tych problemach.

Przystawiamy dzieciaka w pionie, a potem delikatnie kładziemy się na plecach z leciutko podpartymi plecami. Buzia dzieciaka musi być lekko na bok, nosek musi mieć odetkany.

W tej pozycji:

  1. Dziecko ciągnie wolniej bo ma „pod górkę”
  2. Musi się mocniej napracować, ergo zmęczy się szybciej i zaśnie szybciej
  3. Nie zachłyśnie się bo ma „pod górkę”
  4. Brzuch mamy masuje brzuszek dzidziusia zmuszając kiszki do pracy – baki lecą jak szalone, czyli dziecko się od razu odgazowuje
  5. Jeżeli ma gazy i przy przystawianiu „pręży się” i „sztywnieje”, wypluwa i łapie co chwila cyca, to ta pozycja elegancko pomaga rozluźnić napięte plecki, dzidzia się uspokaja i wycisza.
sprawdziłam – działa 🙂 – za radę dziękujemy Beacie.
.
Hafija

Nazywam się Agata. Hafija.pl to najlepszy mainstreamowy blog o karmieniu piersią.

9 komentarzy

  • Mamuśka-Martuśka
    29 marca 2011 at 21:47

    To na prawdę dla zaawansowanych:-)Może niebawem dotrę do tej grupy;-)

  • Małgorzata Głowacka
    30 marca 2011 at 09:19

    🙂 słodko. Mi też się czasem udawało tak karmić lub przynajmniej poleżeć tak po karmieniu – rzeczywiście działa. Za to na wszystkie inne kolkowo-gazowo-nie odbijające problemy najlepszą metodą było noszenie w chuście. Chusta jest fantastyczna! mogłam wykonać wiele czynności domowych, wyskoczyć wysiusiać psa – ciągle z maluszkiem, który był sobie przytulony do mojego ciała. Pozdrawiam cieplo 🙂

  • mtotowangu
    30 marca 2011 at 11:40

    kochana strasznie chciałabym wypróbować tej metody karmienia, ale zwyczajnie umiem sobie tego wyobrazić. jak zrobić, żeby Maluszek nie miał zatkanego noska? Moja Czekoladka jest taka ruchliwa i zaraz podnosi główkę i odbija się na nóżkach, że zwyczajnie nie wiem jak z nim postępować w takiej pozycji, żeby go nie uszkodzić. z góry dzięki za odpowiedź 🙂

  • Paulina
    30 marca 2011 at 12:13

    ja tam nie wiem u nas mama moze jesc wszystko podczas karmienia (dziecko-w-drodze.blog.onet.pl) tak zawitalam przypadkiem 🙂

  • agakry
    30 marca 2011 at 21:35

    no próbowałam i niestety nie udało się :(, klops się tak rzuca, że mleko sikało na wszystkie strony a on się wściekał 🙂
    nie mam już wprawdzie obaw że go uszkodzę (motowangu nie martw się, nie tak łatwo zepsuć bobasa 🙂 ), ale ewidentnie za późno na takie manewry i on już się przyzwyczaił do innych pozycji. ale po jedzeniu prawie zawsze zasypia mi na piersi przy szyi leżąc na brzuszku i tak sobie potem leżymy i leżymy i ostatnio zasnęliśmy razem na kanapie i pół nocy przespaliśmy razem 🙂 przecudnie się taki termoforek wtula 🙂

  • Mamuśka-Martuśka
    1 kwietnia 2011 at 07:52

    Udało się!!!I jest super! Również wszystkim polecam!Jak już nic nie działa, to to działa na pewno;-)No i takie karmienie z malcem na brzuchu jest baaaaardzo przyjemne.Uwielbiam te Twoje porady Hafija:-)

  • Maria
    15 lipca 2017 at 06:43

    Ta pozycja nie nadaje sie dla noworodka chyba? Chodzi mi o to ze nie mozna jeszcze trzymac go w pionie .

  • Anonim
    25 maja 2018 at 09:27

    warto spróbować,bo faktycznie odgazowuje. Trudne do opanowania na początku,ale praktyka czyni mistrza 🙂

  • Klosos
    22 lutego 2020 at 22:29

    Super pozycja, udało nam się od razu. Trochę zmodyfikowana, bo nie umiem przystawić Lelka w pionie, ale po prostu kładę go na brzuchu a on od razu łapie pierś. Zasypia od razu i nie ulewa całymi szklankami, w końcu!! ♥️♥️

skomentuj

Hafijaski – podcast

Nadchodzące wydarzenia

W najbliższym czasie nie są zaplanowane żadne wydarzenia.